Buldożek mojego brata uwielbiał ciepło i kołderkę. W ogóle lubił ciepło - w lecie się opalał :) .
Z mojej trójki Romuś (starszak) ciepełko uwielbia, Frania pragmatycznie podchodzi do tematu (jak zimno, to wsuwa się pod kołderkę, a po 10 minutach wyłazi), a Feluś lubi :)