-
Posts
1113 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by RudziaPaula
-
Witajcie:) Wyobrażam sobie że nie wszystko mu się podoba-zwłaszcza jak piszesz Kasiu że ucieka przed Tobą gdy zbliżasz się żeby zmienic opatrunki czy z oczkami porządek zrobic:)komicznie to musi wyglądac:).Obawiam się ze z ta podwijana łapka tak zostanie,z tego co pamietam lekarz mówił o zmianach neurologicznych-byc może w związku z tym zespołem przedsionkowym.Może gdy przyzwyczai się że w skarpecie musi podnosic łapkę to zapamięta to i gdy zdejmiesz ją to w nawyku będzie miał podnoszenie jej. Czyżby bał się kosiarek? Zobacz Kasiu jak w takim razie czuje się dobrze z Wami-śpi nie bojąc się,spokojnie i ufnie:)To jest Raj na Ziemi:) Wydaję mi się że on nie "ufa"do końca swoim łapkom,i dlatego boi się schodzic i wchodzic... Miłego i słonecznego dnia Wam zyczę:)Pozdrawiam serdecznie i mocno ściskam:)Całuski dla Alfika,Pusi i Farelka:)
-
DROGA KASIU!!!:) Cantadorra ma racje-on wyglada po prostu jak starszy piesek.Świetnie radzi sobie z ta łapką,chodzi rewelacyjnie!Nie da się opisac postępu jaki zrobił!Jak wspaniale działa miłosc i poswięcenie.Czułam że jest dobrze,wiedziałam że jest dobrze ale tu widzę REWELACJĘ!Wspaniale wygląda i również się zachowuje.W jego chodzie jest pewnosc że znalazł się w odpowiednim miejscu i oprócz miłosci nic złego Go nie spotka już!Nie chce pamiętac -chce zapomniec jak wyglądał(pamiętacie ze mówili o eutanazji!).Teraz zaczął dzieki Wam nowe życie.U wielu psów pozostaje w pamięci to co złe,mam wrażenie-po zdjęciach i filmiku-że on wyparł wszystko i bardzo dobrze.Link sobie zapisuje(na wypadek awarii na dogo) Kasiu,nie da się opisac i powiedziec co czuje(czujemy)oglądając Felcia,a posłanie i to jak wygląda na nim-bezcenne!!!! Pozdrawiam serdecznie,mocno i gorąco:)
-
Kasiu,martwię się o twój kręgosłup a jeśli jemu się tak dobrze powodzi i kilo przybywa to coraz ciężej Ci będzie...ale ok zaczekam z tymi szelkami,zawsze można będzie je zamówic(oby nie!)ciekawski chłopak z niego jest:)Kwiatuszki wącha...ale to dobrze działa na mózg,pracuje wtedy i zapamietuje zapachy i nie tylko! Co do podróży to uwielbia jeździc ale puki co kojarzy mu sie jazda autem kojarzy z igłą,zastrzykami itp,więc fakt lepiej mu zaoszczedzic stresu...i zmęczenia ha ha ha. Czekam na fotki rodzinki. Całuski dla całej Farelka rodzinki i koniecznie dla Niego:)
-
miód na moje serce:)wierze że już tylko lepiej będzie!a może mało skromnie z mojej strony zabrzmi,ale musisz mi przyznac racje że co do Felcia nie mylę się:)i aby tak zostało....on chyba lubi sobie wynajdywac miejsca i tam się kłasc i odpoczywac. Ja też uwielbiam czytac o Nim i mam nadzieję że długo bedziemy czytac twoje opowiesci o Nim.I jeszcze musimy cos wymyslec żebys swojego kregosłupa nie nadwyrężąła...Patrzyłaś Kasiu na tą stronę z szelkami?
-
Witajcie:) Nie mogę sie doczekac linku do zdjęc Niuniusia:)Fakt rozpieszczany chłopak,ale przyznam szczerze że chętnie i ja to robiłam w szpitalu!!!i na pewno to samo bym robiła dalej...Przy takim dbaniu na pewno mu przytyło się:)Współczuje w związku z walką z igłą:( ja bym też nie wyszła bez szwanku 1:0 dla igły:)Kasieńko wiesz że nie ważne jak wygląda,ważne kto to zrobił i z jakim poświęceniem!!! Mam nadzieję że z tymi biedactwami w końcu się uda!! Dziekuję za serdecznosci od Farutka-My przesyłamy całusy dla Was wszystkich!!!!
-
Och Kasiu:)czytając Twoje opowiesci mam łzy w oczach.Strasznie ciesze z tego ogonka jego-dla zainteresowanych powiem że nie zbyt chętnie to robił i mam wrażenie że na to merdanie trzeba sobie zasłóżyc-Ty Kasiu zasługujesz jak nikt inny na tym swiecie!!!!!Rozpieszczany jest do granic możliwosci:)wiem wiem zasługuje na to:)Pozdrowienia koniecznie dla meża!!!nie moge sie doczekac zdjęc-na czerwonym posłaniu też...A jak ze skarpetą?udało Ci się zawalczyc z igłą?A ta łapka z tym czyms goi się?Musi,w takich rękach wszystko się zagoic musi:) Pozdrowienie dla Was wszystkich!!!
-
Ale ona śliczna i widoki wspaniałe:) tego SPA tylko pozazdroscic:) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224798-Wika-wyrzucona-z-samochodu-z-padaczk%C4%85-przera%C5%BCona-nie-ma-gdzie-si%C4%99-podzia%C4%87-%28%28%28%28/page4[/url]
-
Uwielbiam czytac Kasiu Twoje posty,są tak emocjonalnie napisane że oczami wyobraźni widzę to wszystko:)i do tego z taką dawką humoru-o Felcia mi chodzi.Biedactwo faktycznie weteran.Ale czy ta łapka(podwijana)już się zagoiła?byłoby fajnie! Mam nadzieję że te biedactwa szybko znajdą domek:) Pozdrawiam bardzo serdecznie i mocno sciskam wszystkich Was:)