-
Posts
1283 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ceris
-
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Oto śliczna mamusia i synek :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4346/d682e1d738276c2cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4346/5a62fc5dc79eed65med.jpg[/IMG] [/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4346/9e335d312091a7fdmed.jpg[/IMG] [/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4346/ba5196198dd22a6amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4346/dfc6021ee0e9850fmed.jpg[/IMG] [/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4346/81967065013e5702med.jpg[/IMG][/URL] Słodkości :loveu: -
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
[quote name='agat21']wysłałam zdjęcia do scarletto (wrzuć je na FB kochana) i do ceris z prośbą o wstawienie tutaj. z góry w imieniu psiaczków dziękuję :)[/QUOTE] Oczywiście wstawię z wielką przyjemnością. Jednocześnie proszę o podanie numeru konta na wpłatę dla Agatki z bazarku, który zrobiła ewa gonzales na moją bezdomną rodzinkę, której losy potoczyły się nie tak, jak chcieliśmy :-( -
[quote name='doris66']Ja uważam, ze trzeba zapytać wszystkich, którzy wpłacali pieniądze. Szczególnie Panią, która wpąłciłą najwięcej i z przeznaczeniem na sterylke. Sterylka wyszła prawie za darmo, więc to jakby jej pieniędzy zostało najwięcej. Napisze pw do cioteczek, które wpąłcały i które sa z dogomanii. Jeśli o mnie chodzi to proponuje pieniądze podzielić i wpłacic, po połowie na utrzymanie w hotelu Jacka i suczki Agatki wraz z synkiem . Oto ich watek. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243257-Kto-pokocha-Jack-a?p=20973547#post20973547[/URL] To dwa psiaki z okolic Białegostoku, które miały szczęscie i które dzięki łańcuszkowi ludzkich serc dostały szanse na drugie życie. Jack jest w hotelu u Kuny a Agatka z synkiem u Murki.[/QUOTE] Powiem skromnie, że popieram pomysł wpłaty na Jacka i Agatkę z maleństwem. Serce mi się cieszy ogromnie, bo cała trójka wylądowała po różnych ciężkich perypetiach w hotelikach. Zatem obiema rękami i nogami podpisuję się pod pomysłem [B]doris[/B] :-)
-
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
[quote name='doris66']Nie moge otworzyc zdjęć. Sa tylko malutkie. Ale czy maleństwo jest czarno białe?[/QUOTE] Dorotko, dostałam w takiej wielkości i tylko takie wkleiłam. -
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Oto zdjęcia :-D [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4339/c9d73d9e27c85b33.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4339/7c7940c80a292d47.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4339/63f8d4e099f41d03.jpg[/IMG][/URL] Agatko, takie malutkie dostałam :-/ -
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Wkleję zdjęcia :-) posyłam pw do Ciebie agat21 :-D -
Słuchajcie, pierwsze trzy szczeniaki szły sukcesywnie dzień po dniu prawie. Były ewidentnie podbierane pojedyńczo. Potem była krótka przerwa w "złodziejstwie". Sunia i dwójka pozostałych maluchów zginęła jednocześnie w ciągu nie całych dwóch dni. Poprosiłam młodzież mieszkającą we wsi, gdzie mieszkała rodzinka o rozglądanie się za zgubami. Jeśli ktoś coś zauważy, to na pewno da znać. Teraz to nawet nie wiadomo w którym kierunku szukać. Może zdarzył się cud i ktoś sunię na prawdę przygarnął? Wszystko co tu można powiedzieć , to jedynie domysły. Jest mi strasznie smutno. Jakaś pustka po tych wszystkich dniach opieki nad całą szóstką... :-(
-
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
[B]Zachary[/B], Ty kobieto pójdziesz do nieba prosto w kapciach :loveu: Jesteś nieoceniona, ale nie szalej z wydatkami. Ja nie powinnam się tu zbyt dużo odzywać, bo wpłata maleńka (postaram się dorzucać czasem coś ponad to), ale oszczędzaj się :eviltong: [B]Doris[/B] dla Ciebie dobra duszo buziaki ode mnie za to chlipanie (też to mam :diabloti: w takich sytuacjach). -
Julka, która doglądała zwierzęta na co dzień, mieszka na miejscu. Na pewno zorientuje się, jeśli sunia będzie gdzies w okolicy. Jeśli jednak ktoś zabrał ją ze sobą, to chyba raczej sie nie dowiemy dokąd... Mogło być też tak, że szczeniaki zostały pozabierane, a sunia została sama więc tez poszła sobie w świat... Będziemy obserwować sytuację. Napiszę tylko na koniec WIOSKOWE CEPY tak trudno powiadomić, że ktoś bierze psa?!
-
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Jestem za pokryciem kosztów jakie poniosła Zachary :-) To wręcz oczywistość. -
Miałam przerwę w doglądaniu rodzinki... Dziś po północy wróciłam z podróży, a teraz dostałam wiadomość, że nie ma już ani suni, ani dwójki jej dzieci :-( Nikt nie wie, co się z nimi stało. Czy ktoś je zabrał, czy same się rozeszły? Po prostu siedzę i ryczę... Odesłałam 300 zł, które przysłała [B]taks[/B] na potrzeby szczeniąt. Mam nadzieję kochana ciociu, że napiszesz na wątku kiedy przelew do Ciebie dotrze. Strasznie mi smutno, strasznie...
-
Suchar jest ciągle przy mamie i czarna sunia. Musimy je stamtąd szybko zabrać. Mamusia może mieć sterylkę w połowie czerwca, czyli już za momencik. Maluchy trzeba rozdysponować nim będzie zabieg. Później już dziewczynę trzeba do dt wysyłać. [B]Taks[/B] mam pytanie do Ciebie. Przekazałaś na potrzeby psiaków dużą kwotę pieniędzy (300 zł). Jak widać zostały tylko dwa szczeniaki i mamusia. Czy możemy wykorzystać te pieniądze na sterylizację? Rodzina się uszczupliła...
-
Witamy się :loveu: Wieści są takie, że wykradają nam szczeniorki :-( Już sama nie wiem czy się cieszyć, czy płakać. Dzięki naszym staraniom, ogłoszeniom ludzie z okolicznych wiosek również zaineresowali sie psia rodziną. O zgrozo, na własną rękę wykradają nam szczeniaki. Zostały już tylko dwa :angryy: Wiemy, że trzeba znaleźć im domy, ale odpowiedzialne i świadome. Na litość boską ludzie tu są gorsi niż plagi egipskie :-( Jednego szczniorka zabrał chłopiec z przedszkola. Ponoć jechał szkolnym autobusem do domu, miał jakąś karteczkę i kierowca zatrzymał sie w miejscu, gdzie mieszka psia rodzinka. Dzieciak zabrał szczeniaka. Boże widzisz i nie grzmisz! No co ja mam robić? Klęłam już, jak szewc. Ale nic tym nie urobię...
-
Jestem od Ewci Gonzales. Biedne pieski, poszukamy ratunku choć daleko od nas :roll: Przynajmniej radą wspomogę albo podniesieniem wątku.
-
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
No siedzę i ryczę. Po dzisiejszym dniu mam już tak dość, ze nawet nie potrafię logicznie myśleć. Dlaczego nie mam domu z ogrodem?????? Zabrałabym chyba wszystko co nie posiada dachu nad głową i pełnej miski. No żesz... ludzie zlitujcie się nad malutka sunią. :modla: Jack trzymaj się chłopczyku. -
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Suni mi ogromnie żal. Nie pozwólmy jej tam zostać. To koszmar :-( Będziemy robić bazarki, zbierac na Fb. Tylko zabierzmy ją stamtąd. Może razem z Jackiem ją uratujemy. -
[quote name='ewu']Oj oby w dobre ręce trafił maluszek. którego nie ma.[/QUOTE] Właśnie. Tak się zmartwiłam wczoraj brakiem maluszka :-( Chyba nie dowiemy się kto zabrał malca... [quote name='doris66']Cudne zdjęcia. A Sucharek jest przepiękny.[/QUOTE] To właśnie z Sucharkiem byłam u weta wczoraj. Kupowałam karmę po drodze. Gdy wsiadałam do samochodu to maleństwo merdało do mnie ogonkiem. Rozpłynęłam się ze szczęścia :loveu:
-
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Dorris to nie ludzie [B]wykształceni[/B] tylko [B]z wykształceniem[/B]. Uważam to za bardzo istotną różnicę (żeby nie powiedzieć wykształciuchy - no ale już powiedziałam :diabloti:). Przepraszam, ze nie znając tego człowieka, tak napisałam, ale nie mam szacunku dla ludzi bez mózgów i serc jednocześnie. Dla mnie człowieczeństwo to te dwa "organy" pracujące jednocześnie i kropka! -
Przeklejam to co napisałam na naszym wydarzeniu na FB (nie chcę klepać tego jeszcze raz :-) ) Jedna sunia maleńka znalazła już dom Huuuuuuurrrrrrrrraaaaaaaaaaaa! [B]Dzisiaj byliśmy u rodzinki całą ferajną: Julką, Olą, Łukaszem i uroczą młodą panienką ze szkoły podstawowej, której imienia nie pamiętam :-( za co bardzo przepraszam. Na miejscu zorientowaliśmy się, że brakuje jednego szczeniaczka. Trudno powiedzieć, gdzie jest. Prawdopodobnie ktoś go sobie przygarnął... Dokonaliśmy też innego odkrycia: czarny szczeniak to... dziewczynka, nie chłopak hehehehe Ktoś czegoś widocznie nie zauważył :-) Mamy więc na stanie czarną dziewczynkę, biszkoptowego chłopczyka i kolorowego chłopczyka. Opowiadać mozna by dużo. Mamusia jest całuśna, przekochana, a maluchy do zaciśnięcia po prostu. Maluszki bawią się pięknie, zaczepiają, gryzą, poszczekują, warczą na siebie. Zauważyłam, ze biszkoptowy Suchar ma ciągle podniesioną przednią łapkę, nie staje na nią. Podjęłam decyzję, ze zawiozę go do dra Jankowskiego. Wpadłam akurat na operację, więc musiałam poczekać godzinę. Sucharek pięknie spał na moich kolanach. Ostatecznie weterynarz obejrzał dokładnie łapkę i stwierdził, że kość jest cała, opuchnięcia nie ma, skaleczenia też, więc pewnie to chwilowa niedyspozycja i chłopak na pewno z tego wyjdzie :-) Zatem od razu poprosiłam o leki na środki na odrobaczenie szczeniąt i mamusi. P. Jankowski zaproponował tabletki Pratel z dokładnym opisem jak rozdać wszystkim według potrzeb. Nie mam na to faktury, ale dysponuję zdjęciem, które umieszczam niżej. Tabletki kosztowały 9 zł. Mamę można sterylizować w połowie czerwca, czyli już niedługo. Maluchy zaszczepimy za "chwilę" :-) Wracając do mamuśki z jej maluszkiem kupiłam im puszkę karmy (wołowiny). Słuchajcie co to było za widowisko :-) Mamunia była już głodna i spałaszowała dużo, maluchy też i dzielnie biły się o dostęp do miski. Warczały na siebie tak, że aż strach :-) Potem poobserwowałam trochę mamusię z maluchami i żal było odchodzić. Mamusia jest oddana, zabawia się z każdym maluchem, zaczepia i sama pozwala się tarmosić. Czarna sunia koniecznie chciała dzisiaj ze mną jechać i uparcie biegła za mną do samochodu. Kilka razy musiałam wracać, żeby małą odnieść na miejsce. Kochane szkraby.[/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/67d8fa34d0dd9ae4.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/67d8fa34d0dd9ae4m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dfb0545a0a75ee45.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/dfb0545a0a75ee45m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5ede8f24e77ebf1b.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/5ede8f24e77ebf1bm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d03c3aba3fb932ad.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/d03c3aba3fb932adm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/99793a5f9799915b.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/99793a5f9799915bm.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/66b8ada13d5feced.html"] [IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/66b8ada13d5fecedm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/14f485adb61a29fa.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/14f485adb61a29fam.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9ce74e35735852af.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/9ce74e35735852afm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7cc74d1b56336c44.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/7cc74d1b56336c44m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ed8e3f0ac6eed7a4.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/ed8e3f0ac6eed7a4m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1ba37a58e053c028.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/1ba37a58e053c028m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9e90cbc5ae5a90c8.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/9e90cbc5ae5a90c8m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/99516ee8ec2d556b.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/99516ee8ec2d556bm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0aa7d70c977cb6f3.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/0aa7d70c977cb6f3m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b1de3a057f1a6eed.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/b1de3a057f1a6eedm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7c68e89a7cd30656.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/7c68e89a7cd30656m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e9d3c7b8b7d3bb38.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/e9d3c7b8b7d3bb38m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/da9e0417edf117f1.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/da9e0417edf117f1m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b39c4922edebfe5a.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/b39c4922edebfe5am.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/71ef4b565f55b81f.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/71ef4b565f55b81fm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/310392218cf820de.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/310392218cf820dem.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2579cc226bbcdb4c.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/2579cc226bbcdb4cm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b7e1af1ee19f7299.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/4282/b7e1af1ee19f7299m.jpg[/IMG][/URL]
-
Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....
ceris replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
To ja dorzucam swoje 20 zł deklaracji stałej. Tylko nie Radysy :-(