-
Posts
645 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dance_macabre
-
Chodziło mi o rodziców z badaniem genetycznym. Jeżeli mam do wybrania psa po rodzicach z HD A i wynikiem rodziców minimal lub low albo po rodzicach z HD A i wynikiem niewidomym to dla mnie jest to po przebadanych również genetycznie rodzicach szansa jest większa że szczyl będzie zdrowy. A zdrowy genetycznie staw trudno zniszczyć(no chyba że każesz małemu psu latać po torze agility albo coś w tym stylu) a pies z genetycznymi predyspozycjami nie dość że często wymaga drogich operacji to jeszcze może nigdy nie być zupełnie sprawny jak normalny pies. Ja mam psa który waśnie takie predyspozycje miał ale nie było jeszcze zwyrodnień, po operacji może żyć normalnie ale z niektórych sportów nici i zawsze muszę uważać żeby jej nie przeciążyć. Nie mniej nie rozumiem na jakiej podstawie po niecałej godzinie po dowiedzeniu się że o takim badaniu wydajesz opinie że jest nie miarodajny. Na stronie jest podana statystyka zbadanych już psów więc coś tam badają. może polscy hodowcy nie wiedzą jeżeli siedzisz w rasie i nie wiedziałaś? Literka Amber ja mam tyle do powiedzenia, dyskusje prowadzą dwie lub więcej osób i wszystkie są odpowiedzialne za poziom dialogu.
-
Ale jak pies ma 24h holter to taki test już coś daje. Więc powolutku po jednym genie ale lepiej wiedzieć że przynajmniej ten jeden gen nie wystąpi. Badanie genetyczne to wysłanie próbki do laboratorium( w przypadku tego testu próbki krwi- byle jaki wet ci pobierze a potem trzeba wysłać kurierem i cała filozofia) , niedawno wyszedł test JADD i też nie jest idealny bo psy wychodzą chore a nigdy nie miały objawów(a to młodzieńcze zapalenie Addinsona) jednak większość ludzi zbadało tak na wszelki wypadek żeby coś wiedzieć i może odpuścić sobie krzyżowanie chorego z nosicielem/chorym bo jest na świecie jeszcze parę fajnych repów. Ja szczerze nie rozumiem cie Rinuś minimalizujesz chorobę poprzez wybranie psa po rodzicach A i jest to zgadywanka ale dla mnie pies który ma rodziców A i takie badanie daje wynik minimal lub low to już lepiej niż rodzice z A i może mieć cała gamę od minimal do high.
-
Człowiek orkiestra? Ale tak serio to nie ufam komuś kto mówi że zna się na wszystkim, wole takiego co się przyzna że nie wie i odeśle do prawdziwego specjalisty. boże ale palnełam z tym ortolaniego :oops: Musicie mi wybaczyć, chora jestem. problem z dysplazją taki że nie wiemy jakie geny za nie odpowiadają. I tak naprawdę trzeba wziąść pod uwagę całą linie i też jest to tylko gdybanie bardziej lub mniej prawdopodobne.
-
A nie zrobił testu ortolaniego? Mój dotkął fieste i odrazu dyspazja, jeszcze bez zdjęcia. Na zdjęciu było całkiem przyzwoicie a w innym ułożeniu już nie tak sympatycznie. Ale ja mam ortopede z drugą specjalizacją radiologa. Rinuś nikt tu na nikogo nie naskakuje( ja przynajmniej się nie czuje atakowana) tylko prowadzimy dyskusje i wymieniamy się poglądami. Nie istnieje modelowy pies dysplastyczny bo stawy stawą nie równe. Jeden pies ma b bo właściciel pozwolił latać mu po schodach z 10 piętra i skakać po meblach a drugi przesiedział pierwsze 10miesięcy w klatce a przy normalnym użytkowaniu byłoby gorzej a tak ma np b. Niemniej nie wiem czy jesteś świadoma że labradory mają test genetyczny? Z tą dyspazją to dla mnie tak trochę jak z np krzywymi nogami u ludzi. Są takie delikatne skrzywienia że nic się nie robi, są takie co ćwiczenia pomagają a są takie że koniecznie pod nóż. Tak wiem przykład taki sobie ale mi bardzo obrazuje, bo tego kto ma tą najmniejszą wadę trudno nazwać chorym i czy to geny czy ciś innego ale może nieść i skrzyżowany z kimś kto też miał wadę albo gen wady może już nie być to tylko lekkie skrzywienie.
-
Ale ocenił je z jakiegoś powodu prawda? Jeżeli pies ma opis i wiem o nim to proszę o zdjęcie RTG i pokazuje je wetowi którego szanuje i uważam że zna się na tym. Jak jest ok to ok a jak mu się coś nie podoba to dla mnie znak że poszukać innego skojarzenia. Mi się ziemie nie zawali a jak tamto skojarzenie jest faktycznie dobre znajdzie chętnych. Jak by było takie skojarzenie że mój absolutny ideał i po prostu muszę mieć z tego skojarzenia psa ale wyniki są trochę poniżej moich standardów(czyli sobie umyśliłam biorę takiego żeby było prawdopodobieństwo takiego charakteru, było możliwe że będzie miało taką budowę a rodzice muszą mieć powiedzmy HD A a dziadkowie w 3/4 HD A i takie a nie inne badania a np po dziatkach A jedno z rodziców ma B) to napisze/zadzwonię dowiem się, po proszę o wyniki i wtedy podejmę decyzje. I nie tak ze jak ktoś robi skojarzenie po psie A i suce B(czy z C czy jeszcze inaczej) to oczerniam go gdzie się da, nie zgadzam się z wizją i szczyla z stamtąd nie wezmę ale nie uznaje go za złego hodowce, jeżeli jest to przemyślane to życzę mu ja najlepiej i jak najbardziej może być mądrym hodowcą.
-
Inaczej nie wierze w psa ocenianego w Polsce jako B jako psa zdatnego do do hodowli(przy takiej ilości A to co wtedy jest B i C?). Z innych krajów to zależy jednak przykład 3/5 i 4/6 to nie są psy chore. To ten fragment znaczy tyle ze mamy różne definicje psa po którym mogę wsiąść szczyla. Skojarzenie które ja będę wielbić i śnić o takim szczylu ty uznasz za zwyczajne a z kolej może być zupełnie odwrotnie.
-
To znaczy że trzeba brać pod uwagę że u nas dużo piesków ma A i jest co wybierać a zupełnie inaczej jest w np Szwecji gdzie A już nie ma tak dużo piesków. Nie specjalnie wierze że nasze polskie pieski są takie super na skale prawie całej europy. Chodziło mi o to że wybierając psa wybieramy zupełnie co innego i ja jestem histeryczna na punkcie HD a ty odrzucisz psy które mi się podobają i dopuszczam z względów zdrowotnych. To nie znaczy że te psy których nie chce są chore/brzydkie tylko nie dla mnie(mówimy o dobrych hodowlach a nie krzyżowaniu wszystkim co nam wpadnie w ręce bez znajomości podstawy hodowli psów) A nie chcesz czwartego?Trzy to taka smutna liczba, jeden biedny piesek nie ma pary:evil_lol:
-
Nie mniej kopletnie nie oddaje ich polskie oznaczenie. Chcesz kupić psa z takimi biodrami, po takich a nie innych rodzicach. Ok ja ci życzę jak najlepiej ale ja naprawdę nie muszę(co nie zmienia faktu że 3/5 to nie są biodra gdzie nie zastanowiłabym się nad psem tylko zależy też od hodowli, partnera i tego co sobą reprezentują) . Mamy zupełnie inne rasy, inne zapotrzebowania i cele więc mamy też różne kryteria.
-
Ale ja nie mówię o że są chore czy zdrowe. Sama mówiłaś jak to jest z zagranicą i z tym się zgadzam, jak chce oceniać stan psa którego potomstwem jestem zainteresowana proszę o zdjęcie RTG i lecę do zaufanego weta. Radiologiem ani ortopedą nie jestem aby oceniać ale też nie mam prawo do poproszenia o wyniki zdrowia psa(jak ktoś jest pewny swojego psa to chwali się nim). Tylko z kolej jak mamy tyle psów z A to jaką jakość reprezentuje nasze B/C. Powiedziałam że nie wezmę psa z wynikiem innym niż A, ale chodziło mi o nasze A. Też nie przesadzaj z tą paranoją, to jest moje zdanie i nie znaczy że pale na stosie innych co inaczej uważają tylko ja mam takie przekonanie. Btw. Oba te wyniki patrząc na tabele na portalu tollerowym zaliczają się jako A.
-
Potknąć się może każdy, tylko dobrze powiedzieć wtedy właścicielowi takiego psa że zdobiło się wszystko żeby pies był zdrowy i to co dla mnie naprawdę świadczy o klasie hodowcy jest jak zachowa się w sytuacji kiedy pies z jego hodowli zachoruje. Nie ma cudów hodowla psów to praca na żywym materiale który kształtuje się nie zawsze zgodnie z naszymi oczekiwaniami i życzeniami. Jeżeli w Polsce prawie wszystkie psy mają A(znaczna większość) to te z B i C logiką jest że coś tam było widać że nie dostały tego A. Szczerze bardziej rozumiem krycie chorej suki zdrowym psie jeżeli jest to poświadczone badaniem genetycznym i choroba jest recesywna niż ryzykowanie mieszania egzemplarzy w których pule genetyczną ocenia się poprzez fenotyp. Osobiście nigdy nie wezmę psa po rodzicach z innymi stawami A ale to moje zdanie, i nie uważam żeby zajebisty wygląd czy osiągnięcia w pracy jakoś miały zrekompensować słabe stawy inne problemy zdrowotne. Kulawy pies nie wygra crufta czy zawodów bo jest po wspaniałych rodzicach. Ale moje zdanie i nikomu nie karze zgodnie z tym hodować.
-
[quote name='Okamia']Powiedz mi jeszcze czy cena na wystawie podobna do tej w necie? ;) jeżeli to nie tajemnica[/QUOTE] Tajemnicą żadną nie jest. Płaciłam za 0 ok 137zł.
-
Moje IDC Btw zniżka z na asortyment p1es [URL]http://pieswwarszawie.blogspot.com/2014/01/szelki-julius-k-9-innova-dog-comfort.html[/URL]
-
Rinuś ale rozprawisz o laba i badaniach RTG gdzie masz badanie genetyczne na prawdopodobieństwo wystąpienia. Niestety u nas badania wyglądają jak wyglądają. Jak chce się pewność przynajmniej w jakimś stopniu co tam siedzi przynajmniej w to proszę hodowce o zdjęcie RTG i niosę do zaufanego weta. Albo bada szczyla przed odebraniem.
-
A_niusia chyba jakoś nieczytelnie napisałam. Suka znajomej była operowana a bez tego mogła mieć A/B, poza tym lekarzem była jeszcze jednak konsultacja. Moją konsultowało trzech (czterech jeżeli liczyć weta znalezionego przez moją hodowle) wszyscy poza tym z hodowli powiedzieli ciąć. Fakt u Siembiedy nie byłam ale to była sytuacja jasna. To że ktoś kryje sukę B czy C to nie jest w mojej władzy więc nie zamierzam pisać postów pełnych świętego oburzenia. Ja nie chce szczyla po psie lub suce innej niż A ale jest to moje prywatne zdanie i wcale nie przeszkadza mi że ktoś ma psa lub kryje po takich rodzicach. Prawo pozwala, ja nie muszę kupić a jak ktoś chce tak z pełną świadomością wsiąść ok jego pies, jego sprawa.
-
[quote name='KAT2707']Skoro mowa o Juliusach, czy ktoś może mi wyjaśnić, dlaczego na co drugim psie pasek z regulacją znajduje się tak blisko przednich łap? To norma w tych szelkach, czy kwestia regulacji/nieodpowiedniego rozmiaru? [URL]https://www.facebook.com/Julius.K9.Poland/photos_stream[/URL][/QUOTE] W julkach pasek z przodu morzesz wydłużać więc albo ktoś miał taką fantazje albo za mały rozmiar. [B]Gops [/B]gwiazdki śliczne [B]Okamia [/B]nie ma za co. Jak je wybierałam na wystawie to sprzedawca się zastanawiał czy 0 czy 1.
-
Rinuś weź sobie rączki i jedną złóż w pięść a drugą przyłóż do tej pierwszej tak aby pasowała idealnie i poruszaj nadgarstkiem. dłonie się nie ruszają. A teraz unieś tą rękę nie złożoną w pięść i trochę wyprostuj palce. I teraz zbliż tak aby ręce się dotykały, poruszaj nadgarstkiem. Rusza się ta ręka imitująca panewkę. Jak nie jest czysty to i tak widać że do siebie nie pasuje panewka z główką. a_niusia Stawy z A też mogą mieć luzy , od jakiegoś współczynnika penn-hip jest to dopiero niebezpieczne. Suka przeszłaby badanie RTG tak aby mieć budowlankę z stawami A/B a czy operacja była potrzebna nie mi sądzić tylko wetą. Podałam przykład dla rinuś gdzie pies teoretycznie (bo z tego mogło ale wcale nie musiało, a dziewczyna chciała trenować bardzo obciążające sporty) zdrowy pies też może mieć taką operacje i usunięcie go z hodowli jest dziwne jeżeli możemy rozmnażać psy z biodrami B i C.
-
Było bardzo małe prawdopodobieństwo dysplazji(napisałam ze było ogromne prawdopodobieństwo) hdA. Na podstawie zdjęć RTG. A że branego do sportu i duże prawdopodobieństwo, jak się prześwietli psa i po rodzicach nawet A ma duże luzy albo już dysplastyke? Rinuś ale po takim zabiegu zachowawczym już też nie może być hodowana? Bo luz jest albo genetyczny albo spowodowany przez inne czynniki.
-
Żaden wet nie przekreśli psa bo miał spojenia łonowe, jest to mało inwazyjny zabieg. Tu niestety uczciwość hodowcy. To zależy. Moja suka jako pierwszy zabieg był proponowany właśnie zespojenie łonowe jednak przez sytuacje z hodowcą nie było już za późno i wyszło TPO. Moja była faktycznie chora ale mam znajomą która ma psa po spojeniu gdzie było to robione bardzo zachowawczo bo pies miał iść do sportu i było ogromne prawdopodobieństwo że pies będzie miał A na hodowca psa nie ukrywa faktu że była operowana(choć była to sytuacja że niekoniecznie genetyczne a może ślizganie się na panelach). Spojenie łonowe wykonuje się tylko na dobrym stawie bez zwyrodnień i większość lekarzy wykonuje do 5 miesiąca. Ponadto przy zespojeniu szansa na cesarkę jest dużo większa. U labów jest pozamiatane wyszedł test prawdopodobieństwa dysplazji u tych psów.
-
9[IMG]http://imageshack.com/a/img651/2163/csc1193.jpg[/IMG] Dziecko 45cm i 17kg w rozmiarze 0. Na grzbiecie(ustawiłam tak aby linijka z rączką tworzyła krzyż) jest ok 13cm, a od krawędzi do krawędzi(od napisu do napisu) jest ok 35cm, wzdłuż rzepu do napisu ok 20cm. Harley może takie cóś? [URL]http://www.pelna-miska.pl/pl/c/Ruff-Wear-akcesoria/309[/URL] Albo trixi ma takie przekładane przez psa sakwy.
-
My regularnie wizytujemy Holiwet. Dr.Olejnik bardzo miła i fachowa, Chodzimy tam na regularne zabiegi, szczepienia i z chorobami zakaźnymi. Mają jeszcze dwóch lekarzy, Igor bardzo fajny tylko nie słuchać jego wywodów o rasach psów i ich przeznaczeniu(tzn jako wet ok ale porad szkoleniowych nie przyjmować) i młody gość widać że tuż po studiach. Też fachowy, jak czegoś nie jest pewien to poprosi kogoś a nie zmyśla kosmiczne teorie. Ja bardzo polecam. U Brzeskiego konsultowałam sukę i po robiłam operacje pierdoły(ściąganie szwów, zdjęcia, przegląd czy jest ok itp). RTG mają przedpotopowe, lepiej zrobić gdzie indziej. Jednak jako lekarz super, dla każdego mają tyle czasu ile potrzebujesz, możesz zadać 101 pytań i nikt cie nie wygania. Jednak dlatego nie mają kalendarza i na godzinę umawiają tylko zabiegi bo jedna osoba siedzi 1h a druga wychodzi po 5min. Zdarzyło mi się przyjść i wejść prawie z marszu a raz siedziałam i czekałam 3h. Z ortopedycznymi rzeczami zdecydowanie Gugała,tam też robiłam sterylke i jestem bardzo zadowolona. Tam też lecę na sygnale bo można ściągnąć w nocy albo po godzinach. Tak a propo kwasu bo chodzimy do innego lekarza. Zarówno Dr. Olejnik jak i Gugała wiedzą że konsultuję się z innymi lekarzami i nigdy nie zostałam źle potraktowana.
-
[quote name='gops']W prodogu [URL]http://pelna-miska.pl/pl/p/Hurtta-LifeGuard-obroza-NEON-half-choke-35-45cm30mm/4434[/URL] i [URL]http://pelna-miska.pl/pl/p/Hurtta-LifeGuard-obroza-NEON-padded-35-45cm3cm/4426[/URL] nawe wasz rozmiar dostępny[/QUOTE] nie dopisałam, chodziło mi o szelki y/x. A hurtty w tkmaxx są terasz szele po 27 obroże 11 Harley do ciągnięcia lepsze y
-
Mój malutki tollerek ma obwód jak ON bo 40-42cm:crazyeye: A jako szczeniątko miała 30cm. Moja nosi 2,5-3cm i mogłaby spokojnie nosić 2-2,5cm ale nic nie byłoby widać:evil_lol: Jej nie krępuje ruchu ani denerwuję więc morze być. Btw. czy gdzieś w Polsce można dostać hurtty y większe z kolekcji tych ostrych kolorków?
-
Ok masz racje Luzy powodują zwyrodnienia a nie dysplazje. To że pies ma płytszą panewkę w której płaszczyźnie powoduje że główka może się poruszać tak aby udarzając w panewkę powodować zwyrodnienia ale zależy jak duża jest dysplastyka i jak duży jest luz. Do oceniania czy pies nadaje się pod nóż jest wet.
-
Żaden weterynarz nie określi stopnia dysplazji(to właśnie HD A/B/C/D/E) u psa który ma tylko luzy bo to hd określa w jakim stopniu panewka jest zniszczona czyli jak bardzo dysplazji jest widoczna. Wiele psów ma dysplazje i i ich nie boli a któregoś dnia kolejna zmiana i pies nie chce w ogóle chodzić, ale nigdy nie poprawi się na lepsze tak aby poważne zwyrodnienia stały się minimalnymi. A jeżeli ktoś określił hd to oznacza że pies już miał zwyradniania które raczej same z siebie się nie poprawią. Dlatego ja nigdy nie wezmę psa z B i wyżej. Jest to moje zdanie(tzn. moje przewrażliwienie po pierwszym psie) ale coś co w wieku 12-15miesięcy jest B może za trzy lata być c-d. Prawda A nie daje 100% zdrowego psa ale daje większe prawdopodobieństwo. Tzn ja będę chciała badać psa przed zakupem(powodzenia jak znajdę taką hodowlę) i to też nie daje mi 100% szans na zdrowego psa. W przypadku luzów to tez może być różnie bo jeden szczeniak będzie miał je w wieku 2miesięcy a drugi w 6miesięcy ponieważ szczenie rodzi się z zdrowymi stawami a dopiero podczas rozwoju powstaje anomalia.
-
Te pieski nie miały dysplazji a luźne torebki stawowe które są genetyczną przyczyną dysplazji. Oznacza to tak bardzo łopalotogicznie że odległość pomiędzy główką a panewką biodra jest za duża i pies podczas ruchu obija główką o panewkę i powstają zwyrodnienia nazywane dysplazją. Jednak nikt nie można wystawić stopnie dysplazji kiedy go nie ma(spojenie łonowe można wykonać tylko kiedy stawy psa są bez zwyrodnień i tylko w wczesnym wieku) Niestety czasem hodowca nieumyślnie mnoży taki psy bo np. ma psa i bardzo uważa na niego(w domu wykładzina, pies nie szaleje z innymi psami i samemu tylko pod kontrolą, brak skoków), do tego jeszcze dochodzi możliwość nosicielstwa genetycznych słoności do dysplazji obu rodziców i po prostu jakaś część szczeniąt rodzi się dysplastyczna. Niestety nie ma badań genetycznych na dysplazje(tzn. powoli wchodzą dla labów ale dla reszty jeszcze nie ma) i oceniamy fenotyp a nie genotyp. Do tego jeszcze dochodzi to ze genetyka to nie jedyne źródło dysplazji. Moja suka tak właśnie miała ,że miała bardzo duże luzy(lekarz określił ze na pewno genetyczne) ale nie było zwyrodnień i rozmawiając sobie z nim tak czysto teoretycznie o hodowlach i właśnie dysplazji powiedział mi że gdybym przytrzymała sukę do powiedzmy tych 12 miechów to mogłaby mieć stawy A/B bo bez zwyrodnień ale dalej luzy by były i genetycznie by to niosła. Co więcej przy zdjęciu rotacyjnym wychodziły bardzo ładne zdjęcia a w innym ustawianiu wychodziły już duże luzy. Ewee mówi tu chyba o psach z luźnymi torebkami stawowymi a nie dysplazją, w przypadku dysplazji/słabszych stawów im bardziej rozbudowana tkanka mięśniowa tym bardziej odciąża to chory kościec i mądry ruch jest zalecany. W przypadku luźnych torebek stawowych ograniczenie ruchu może pomóc w przypadkach niewielkich luzów. Szczerze nie znam dokładnych opisów jak to wygląda ale chodzi o to że torebka się zmniejsza i staw się może ale nie musi dopasować.