Jump to content
Dogomania

tinula

Members
  • Posts

    647
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tinula

  1. wszyscy piszą, że psiakom stawy szwankują na wiosnę, a Krysia hmmm zwiedza ogród, wącha kwiatki, błysk w oku..;-)wiosna jej służy.tylko z tą jedną łapą ma problem, a reszta...hohoho!
  2. rany, wracam po weekendzie a tu takie wieści!!!wspaniale, że nowi opiekunowie będą pilnować operacji, wetów, że będą w kontakcie itp. widać, że będą o niego dbać...ale rozumiem Wasze wzruszenie, ja nie miałam kontaktu z Abim a miałam łzy w oczach jak się dowiedziałam o adopcji, z jednej strony pewnie czujecie radość a z drugiej byłyście z nim zżyte przecież...Wszystkiego dobrego na nowej drodze Abi!
  3. ok, już piszę, dziękuję.mam nadzieję, że ktoś doceni Lady...
  4. wszyscy chwalą, to ja też!!!!Abi PIĘKNOŚĆ NAD PIĘKNOŚCIAMI!!!!!!!!!!!:loveu:
  5. weszłam na wątek po zaproszeniu na bazarek.sunia słodka, myślałam, że coś mi sie uda zdziałać, bo mam bliska rodzinę, która się przymierza do staffika, ale... :shake: niestety nic z tego, chcą szczeniaka...
  6. i coś wiadomo o psiakach?:-)
  7. co słychać u Tobiego?
  8. nie zaglądałam dawno, bo wszędzie poznikały ostatnie wiadomości-była jakaś poważna awaria. Jej, fajnie by było, żeby Abi miał swoją rodzinkę....Trzymamy kciuki mooooocno!A z tą nieufnościa do obcych to chyba zaleta psa stróżującego prawda?w końcu to nie labek ciapa tylko obrońca prawda? Mój kudłacz dzieciakom z naszej rodziny pozwala sobie wszystko robić ale do obcego, i to poza płotem, to :evil:
  9. kurcze, poznikały posty i wiersz Krychy... Świętowałyśmy ostatnio pół roku pobytu Krysi u nas:-) najzabawniejsze jest to, że pozwalam jej zdecydowanie na więcej niż moim, wiem, że to niewychowawcze...:oops: ale nie mogę się oprzeć :lol: np ostatnio Kryś odkryła fotel. Stał tyle czasu i nie budził jej zainteresowania. Aż postanowiła obadać co to i czy się na niego zmieści..w rezultacie w nocy obudził mnie hurgot, bo Kryś nie taka kruszynka, a fotel ma małe siedzisko i w dodatku skórzany i śliski a Krycha drapała usiłując się jakoś umościć i co chwilę jej część zjeżdżała... komedia normalnie. Moje futrzaki bym pewnie zgoniła ale Kryś umoszczona w fotelu dziadkowym... :loveu:
  10. To Azunia młoda i już na serducho chora...kurcze. Jak ma szalony charakter w tym wieku to pewnie jej tak zostanie-ja ma małą szurniętą (mix mooocno terierowaty) i też wredota do innych, ma już 12 lat i poza tym, że na starość pcha się na poduchy to nic nie zluzowała:Dog_run:
  11. to ja siebie zacytuję...
  12. ja prawdę mówiąc za dużo nie wiem na ten temat ale męczyłam lekarza no i wśród ludzi akurat od dwudziestu lat wałkuję temat sercowców;-)mój dziadek przeszedł 4 zawały i ja go woziłam do szpitala itp więc mam porównanie. Z Krychą to jest tak, że ona nie szaleje jakoś bardzo więc się tak nie umęczy ale np czasem śpi, ja się krzątam, widzę psa leżącego ale nie reagującego i lecę ja tarmosić czy wszystko ok ;) a ona przygłuchawa więc dlatego leży i ma gdzieś cały świat ;) to są takie nasze lęki..a ile Aza ma lat? Do Krysi dotarła karma Josera z masą dodatkowych gadżetów, dziękujemy. Kris zainteresowała się nawet gumową zabawką !!!!:crazyeye: Do tej pory takie akcje były jej obce, a tu ostatnio patrzę a ona ciamka coś z zadowoleniem :p Kupiłam jej dodatkowy lek (oprócz Spironolu, który wciąż bierze) zapisany przez weta-Enarenal, zobaczymy jak po nim będzie się czuła. Poza tym skończyła jej się karnityna i suplement na stawy. Nie robiłam Kryśce dodatkowych zdjęć łapy, lekarz tylko dokładnie zbadał jeszcze bark i łokieć i trzeba by ustalić co dalej. Tzn wiadomo, że ma to stare złamanie ale nie ma sensu grzebać w tej łapie, operacja to wysoki koszt i za duże ryzyko. Więc uznałam, że nie ma sensu wydawać ponad 100,- na zdjęcia skoro to i tak nic nie zmieni, a lepiej uzbierać, dołożyć i podać Krysi zastrzyk poprawiający komfort chodzenia na pół roku. Tym bardziej, że to nie steryd tylko jak pisałam wczesniej kwas hialuronowy, więc bezpieczniejszy.
  13. [quote name='Noemi1']Tinula zmobilizowałaś mnie i wreszcie zrobiłam nowy banerek dla naszej parki :) Można się częstować, podlinkowany [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218178-Spadek-po-Rudym-bezdomne-Brenda-i-Brandon!!!"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/9986/brendabrandonbaner20pla.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] ja w roli mobilizatora..? hmm :niedowia: ;)
  14. jak będziecie znów u Abiego to wyczochrajcie go ode mnie;-)
  15. to trzymamy kciuki, żeby fajny ktoś wypatrzył Tobika:-)
  16. dawno nie zaglądałam i ja, może będą jakieś nowe zdjęcia psiaków?ja bannerkowo niestety nie pomogę...
  17. Serce jest powiększone bo wcześniej nie było wiadomo, że jest chore i nie było leczone-rozdęło się od tego niedomykania zastawek .Od paru miesięcy brała jeden lek też odwadniający i serce dużo lepiej pracuje, nie ma już takich bezdechów i się unormowało. Ale żeby jeszcze poprawić włączył wet dodatkowy lek na serce. Wrócić do normy już nie wróci.Można tylko pracę usprawnić.
  18. Zrobiłyśmy ekg, wynika z niego, że jest powiększona sylwetka serca, ale pracuje rytmicznie, więc będzie wprowadzony w małej dawce dodatkowy lek nasercowy. poza tym Kris dzielna i opanowana u lekarza, daje sobie przyczepiać różne badziewia do badań i nie buntuje się, taka jest kochana:loveu:
  19. Ale genialny wątek odkryłam..!Dorzucę coś, choć zdjęć nie ma bo niektóre wydarzenia to już dawno były:-) Tinka moja mała również kocha piłeczki-niszczyć i POSIADAĆ nawet śpi z zabawką w zębach kontrolując spod oka czy jaki złodziej się nie skrada. Nie ma znaczenia, czy obiekt miłości jest mały, czy duży i moja Tinuś (7kg) rozwala piłki koszykowe, nożne w mgnieniu oka.Do tego stopnia ma palmę na tym punkcie, że nie można do domu arbuza w całości przynieść...:evil_lol: Potrafiła wskoczyć na wielki kredens goniąc piłeczkę nawet..
  20. Abi i po ciemku cudny:-)to wczoraj dzień spacerowy był Abi, Tobiś...;-)? Niektóre psiaki są takie mało "zdjęciowe" , ja Kryśce robię tylko jak z kimś łazimy-bo inaczej mam tylko grzbiet albo pysk w kadrze, a moja Tinka szybka jak wiatr i nigdy nie zdążę..;-)
  21. niesamowity z niego twardziel!teraz niech tylko zdrowieje i kogoś oczarowuje oczyskami mądrymi:-)
  22. jak psiak się czuje?przesłałam odrobinkę na konto:-)
  23. na jakie konto można coś przesłać na Lenkę?poroszę o nr na wszelki wypadek;-) porównałam sobie zdjęcie z początku wątku i ostatnie ...szok!
  24. Nie męczę Krysi długimi spacerami, też przez tą łapę. Chociaż lubię z nią chodzić bo na spacery to ideał - nie ma ryzyka, że będzie chciała zjeść rowerzystę albo upolować jelenia jak moje dwa psiaki :evil_lol: Z tym sercem to nawet nie wiem jak określić jakiej wiedzy mi brakuje :roll: tzn wiem, żeby patrzeć ile wody wypija np ale chyba po prostu nie wiem jak się zachowywać kiedy jakoś zadyszy inaczej. Jak przyjechała to czasem tak ją "zatykało", czasem taki odgłos był dziwny, oddech przerywany, nierówny itp. Teraz jest to unormowane. Ale ja już z tego lęku o nią mam syndrom "matki karmiącej" jak niemowlę zakwęka to mama się budzi i ja tak mam z Krychą :oops: Kiedy objawy są wymagające biegu do lekarza a kiedy nie? Jutro umówiłam ekg, bo lek na serducho się kończy i trza sprawdzić. Pomolestuję też lekarza ;)
×
×
  • Create New...