-
Posts
23784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Maciek777
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Maciek777 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bela51']Niestety, z domku nic nie wyszło.:shake: Szkoda... -
Corso - zbieramy na karmę, weta i szukamy domu :)
Maciek777 replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
[quote name='piescofajnyjest']:) no kierownik sie znalazl....::)hihihi[/QUOTE] I to bardzo wymagający...zabaw;) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img688/7528/dsc0491tt.jpg[/IMG] [/IMG] -
Trójłapka Wendy nie ma pieniędzy na hotel :(. Prosimy o pomoc !
Maciek777 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Tylko co tam robi ten liść..?;) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img542/1821/dsc0110iv.jpg[/IMG] [/IMG] -
Fanta - suka stróżująca - dla odpowiedzialnej osoby!!
Maciek777 replied to Luzia's topic in Już w nowym domu
[IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img801/4858/dsc0492do.jpg[/IMG] [/IMG] -
Frida, Luna, Emi i Mia - wszystkie mają domy!:)
Maciek777 replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
[quote name='Penny']A Leo i Azorek? Powiedzieli co z nimi zrobią jeśli wyjadą? No nic, ja już się raczej w to nie mieszam, bo znów będzie jak ostatnio, że niby chcą ją oddać, a niby nie i znowu będzie płacz, że ona to przecież należy do rodziny i nie mogą jej oddać.[/QUOTE] Tradycyjnie Leo i Azor (aktualnie "świrus" czy jakoś tak) mają iść do ich rodziny. Nie wierzę, że w końcu wyjadą. W kółko mówią to samo. Jak były możliwości dla Lady to nie chcieli jej oddać, a teraz to ani kasy jako tako nie ma, ani miejsca gdzie ją trzymać, ani nic. Ja tylko pytam innych ludzi o DS dla niej, ale wziąć jej nie mogę... [quote name='masza44']A jakby były telefony o szczeniaki to u mnie od jutra będą 3 na DT w rodzinnym domu dziecka:) jak nie ma to nie ma jak są to hurtem rodzeństwo.[/QUOTE] Będzie wesoło;) OK - będę pisał jakby co:) Na pewno mam chętnego na amstaffa, najlepiej błękitnego i tak w wieku do ok 12 miesięcy... -
Frida, Luna, Emi i Mia - wszystkie mają domy!:)
Maciek777 replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
[quote name='Penny']Słyszałam, że byli opiekunowie Fridy i całej ferajny nie chcą już Lady. Nie mają pieniędzy na karmę, jakieś problemy są z nią, czy znów "wyjeżdżają za granicę"?[/QUOTE] Tak, znowu wyjeżdżają i teraz grożą, że Lady do schroniska oddadzą, ale myślę, że RACZEJ jest to blef żeby jej szybciej dom znaleźć, chociaż kto wie... -
[quote name='xxxx52']okey ,Ty wiesz najlepiej. W okularach sie widzi inaczej.HI[/QUOTE] Nie, nie wiem najlepiej:) To tylko moja prywatna opinia;)
-
[quote name='lilk_a']tzn że nie chudszy niż poprzednio :) to jest: u jamora, to taki typ psa , był lekko grubszy na początku lata , a potem znowu doszedł do swojej formy :)[/QUOTE] aaaaa, miałaś na myśli jego budowę...:) Wg mnie jest w sam raz:roll:
-
[quote name='xxxx52']moze jestem przewrazliwona ,ale zauwazylam ,ze zebrka sie zaczynaja uwidaczniac.[/QUOTE] [quote name='magdus84']Wg mnie to są chyba zwałeczki skóry[/QUOTE] Obie macie rację:) Sami ma taką dość "luźną" skórę i też może trochę żebra widać, ale w końcu miał prawo trochę schudnąć od tego stresu z przeprowadzką. Jeszcze nabierze zimowego tłuszczu;) [quote name='lilk_a']wg mnie [B]jest tak samo jak poprzednio [/B] dla porównania u jamora jedno z ostatnich zdjęć (21września 2012r) [/QUOTE] Tzn co masz na myśli?:)
-
[quote name='Maciek777']Ja mam podobnie. Tzn mam swój powód by od samego początku traktować sprawę Samsunga osobiście...[/QUOTE] [quote name='lilk_a']umknęło w ferworze dyskusji ... Maćku , napszesz coś więcej ?[/QUOTE] Jasne, że napiszę. Nawet całą prawdę. Jednak najpierw niech trafi do DS lub robi rzeczy jakich nigdy wcześniej nie robił;)
-
Frida, Luna, Emi i Mia - wszystkie mają domy!:)
Maciek777 replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
[quote name='Penny']O którą z suń pytano? Może zapomniałam usunąć jakieś ogłoszenie.[/QUOTE] Pan wymienił wszystkie imiona, ale już nie pamiętam czy Mię też... Fajnie znowu widzieć Fridę i trzeba przyznać, że wydoroślała:) Dzięki! Jej opis całkiem zaskakujący, ale to dobrze, że Państwo zadowoleni z niej;) -
[quote name='lilk_a']infrmacja od jamora na temat głaskania Samiego[/QUOTE] Dzięki! Zobaczymy jak to wygląda obecnie... [quote name='magdus84']Będzie dobrze!:)[/QUOTE] Musi być:) [quote name='jola_li']Bardzo dziękuję :)! Ale za kolejną - taką ze ścięgien czy inną preparowaną - to już ja zapłacę, jeśli ta Samsungowi przypadnie do smaku ;).[/QUOTE] (o kości mowa) Nie ma za co;) Zobaczę jutro rano czy kość ma ślady pogryzień;) [quote name='magdyska25']myślicie, że Samiego na tyle da się wyprostować, żeby w następnym etapie (a mianowicie ds)- nie było takiej sytuacji jak teraz- czyli praktycznie wszystko od zera zaczynać?[/QUOTE] Chyba wszyscy mamy taką nadzieję, ale będzie można coś realnie spekulować kiedy ZROBI (bo nie ma wyjścia;)) jakieś postępy, których nie robił nigdzie wcześniej:) [quote name='magdyska25']oczywiście czekam na 2 zdjęcia :)[/QUOTE] Muszę Cię rozczarować bo nie będzie tych dwóch...tylko 5;) Tak wyglądał wczorajszy spacer (w kolejności): [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img11/1448/dsc0122pb.jpg[/IMG] [/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img849/2046/dsc0127lg.jpg[/IMG] [/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img443/7692/dsc0128mk.jpg[/IMG] [/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img405/6613/dsc0136dg.jpg[/IMG] [/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img839/4563/dsc0139se.jpg[/IMG] [/IMG]
-
[quote name='Maciek777']Osobiście nic do Ciebie nie mam za wyjątkiem tego, że znowu widzisz "szklankę do połowy pustą";)[/QUOTE] [quote name='lilk_a']no cóż każdy może mieć swoje zdanie[/QUOTE] No właśnie, magdus84, dlatego jeśli chcesz patrzeć na pracę z Samim bardziej krytycznym okiem to OK, masz prawo:) Jednak warto pamiętać, że on w tydzień się nie zmieni. Z resztą mam nadzieję, że nie odczytywałaś moich postów jako atak na swoją osobę - z mojej strony to była zwykła rozmowa:)
-
[quote name='magdyska25']Szczerze? czytam wieści z zapartym tchem. ten pies tyle przeszedł, że szok (przewertowałam wątki). Też myślę, że będzie już z górki. Poznał Was i wie, że mu nic nie grozi.[/QUOTE] Ja mam podobnie. Tzn mam swój powód by od samego początku traktować sprawę Samsunga osobiście... [quote name='magdus84']Nie obchodzi mnie, jaka jest cena za yorka bezproblemowego..uznaję, że jeśli się zgodziliście przyjąć Samiego w tej cenie - najwyraźniej i tak się to opłaca, a przy tym wierzę, że kierowaliście się nade wszystko dobrem psa. Zrozumiałam z Twojej wypowiedzi [B]Maćku[/B], że był to duży gest hojności. Za co wszyscy tutaj zgromadzeni są bardzo wdzięczni. :)[/QUOTE] Nie chodzi o "gest hojności" za który należą się wielkie podziękowania tylko o zwyczajne uszanowanie drugiego człowieka. Postaw się na miejscu właścicielki tego hotelu i ludzi którzy tam się udzielają: chcesz pomóc psu, obniżasz cenę, spędzasz przy nim codziennie dość dużo czasu, a tu ktoś Ci wypomina, że pobierasz za to pieniądze. Nie wiadomo jak to rozumieć - czy bierzesz za dużo czy robisz to (tylko) dla pieniędzy, czy może specjalnie Ci się nie spieszy z efektami by psa dłużej potrzymać i przez to więcej zarobić..? Taka jest podstawa działania hoteli - klient płaci, hotel zajmuje się psem. Na prawdę nie rozumiem o co chodziło Ci z tymi pieniędzmi:roll: Osobiście nic do Ciebie nie mam za wyjątkiem tego, że znowu widzisz "szklankę do połowy pustą";)
-
[quote name='lilk_a']Maćku to czekamy na zdjęcia , może być więcej jak jedno ;)[/QUOTE] OK, będą 2;) Będzie więcej, ale to jutro.
-
[quote name='jola_li']Dziękuję bardzo :). Ile jestem winna? (Poproszę dane do wpłaty).[/QUOTE] Opłata za przelew byłaby droższa niż ta kość;) Poza tym nie dostał jej. P.Asia kupiła mu dzisiaj kość wielką jak sam Sami:) [quote name='jola_li']dziękujemy za częste relacje[/QUOTE] Nie ma za co:) Co się dzisiaj działo? - rano byłem na spacerze z Samim, - po południu była P.Asia, a później weszła z nim do domu gdzie czuł się całkiem spokojnie, nawet po spuszczeniu ze smyczy. Mam fotki:) Mam taką cichą nadzieję, że skoro już daje sobie przypiąć smycz to teraz już powinno być z górki:roll:
-
[quote name='magdus84']Nie czepiam się, ale irytuje mnie takie wynoszenie na piedestał bez podstaw jeszcze. [/QUOTE] Nikt nie nazwał nas cudotwórcami więc nie wiem co masz na myśli. To był zwyczajny [B]postęp w nowym miejscu pobytu[/B], bo to, że umiał wcześniej chodzić na smyczy to już tu wszyscy wiedzieli. Gdybym to ja śledził losy zlęknionego psa, którego oddałem do hotelu to też ucieszyłbym się z wiadomości, że wraca do formy... [quote name='magdus84']Po za tym nikt tego za darmo nie robi..warto o tym pamiętać. [/QUOTE] Bardzo Cię proszę, napisz jakie ma to znaczenie w pracy z psem?:) Po za tym w cenie w jakiej jest przyjęty Sami, przyjmowane są małe towarzyskie pieski nad którymi nie trzeba pracować więc Twoje przypomnienie jest tu trochę nie na miejscu...
-
[quote name='jola_li']Na razie prosiłabym o niezbyt dużą. Dla sprawdzenia czy będzie smakować i czy Samsung - wzorem kilku innych psów, które chciałam uszczęśliwić ;) - nie zakopie jej natychmiast w ziemi.[/QUOTE] Kość kupiona i dzisiaj ją dostanie:)
-
[quote name='lilk_a']fakt , postęp to za dużo powiedziane , to raczej przypomnienie nabytych już zachowań , ale to i tak cieszy , bo stan Samiego w dniu przyjazdu do psanatorium był taki sam kiedy przyjechał do leny czy w dniu przyjazdu do jamora [/QUOTE] I tylko o to mi chodziło:) Kiedy nauczy się robić kawę i wiązać krawat to na pewno dam znać;)
-
Frida, Luna, Emi i Mia - wszystkie mają domy!:)
Maciek777 replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
[quote name='masza44']To podsyłaj Maciek inne szczeniory, ja na ogłoszenie Milki wydałam 3 inne psy:) iwoniam z Krakowa ma teraz zatrzęsienie szczeniaków, do koloru, do wyboru:)[/QUOTE] Właśnie tak chciałem i Pan mówił, że po zakończeniu rozmowy przyśle mi sms'em adres mailowy i oczywiście nie przysłał:shake: Pewnie znalazł innego... -
Sara - owczarkowata sunia za Tęczowym Mostem [*]
Maciek777 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
[quote name='What May NN']co obecnie na trzustkę dostaje Sara i w jakiej dawce?[/QUOTE] Amylan - po jednej tabletce rano i wieczorem. Dobrze, że wreszcie wiadomo co z nią jest:) -
To ja może dodam coś do mojej wczorajszej wypowiedzi: To, że wspólnie z Wami szukałem sposobu na Samiego to oznaczało tylko tyle, że w hotelu pracowaliśmy z nim wg wcześniej uzgodnionego planu, a po pracy, "na boku" rozmawiałem z Wami o tych sposobach, podrzucając w hotelu raz po raz jakiś pomysł wyczytany tutaj. Nie zmienialiśmy mu co chwile programu w zależności co wyczytałem. Szukałem dodatkowych sposobów i tyle. A teraz wrócę do Samiego: On sam do nas nie podchodzi, ale już tak się nie boi i (w zależności od miejsca) nie ucieka gdy my do niego podchodzimy. Można go nawet pogłaskać, a mi osobiście dotknął nosem ręki gdy ją do niego wyciągnąłem:) Ale nie to chciałem tu przede wszystkim napisać. Mam świetną wiadomość!!! Dzisiaj pod wieczór P.Asia była z Samim na spacerze na smyczy:painting: :) Okazało się, że zachowuje się wtedy zupełnie normalnie - wącha, znaczy teren itd. Był też bardziej wyluzowany niż w zamknięciu. Oby tak dalej:bigcool:
-
[quote name='Juldan']A nie mówiłam, że to wina krwistka- proponuję skonsultować się z lekarzem co do kastrcji narwańca- coby mu ograniczyć powody do ekscytacji :oops:[/QUOTE] :diabloti: Co do tego, że widzi to przynajmniej tak to teraz wygląda. Ręki sobie za to uciąć nie dam. Na pewno jest lepiej, ale będziemy jeszcze obserwować:) Chyba, że nauczył się echolokacji;)
-
Czas najwyższy na dom! Tym razem normalny:roll: Żeby tak ludzie byli bardziej chętni do adopcji takich "staruszków" jak Bambul...