Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23784
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Między tymi zdjęciami jest 4 kg różnicy. Teraz waży 59 kg:(
  2. [quote name='Basia1968']To u nas tak było rano [URL]http://img560.imageshack.us/img560/9224/zimazb.jpg[/URL][/QUOTE] Zazdroszczę krajobrazu:)
  3. [quote name='Avaloth']a jak się chłopakowi podoba śnieg? Czy Wasze okolice jeszcze zima oszczędziła?[/QUOTE] Wszyscy o ten śnieg pytają:) Nie ma ani płatka, a w zamian mamy nocne mrozy:roll:
  4. [quote name='Basia1968']Pewnie, że sterylka by się przydała, ale skąd wziąc pieniązki?[/QUOTE] To poproszę wszystkie dane do przelewów i jak ma brzmieć dopisek, że to na Maję, a ja uzupełnię pierwszego posta i będzie można realnie coś tu zacząć:) To samo tyczy się Corsa.
  5. Przecież miał być Mundek na zdjęciu, a nie jakiś szczeniak!;) Wygląda super i też taką ma opiekę - kto by pomyślał, że trafi do "wielkiego świata":)
  6. [quote name='Montana']tzn 180zł?[/QUOTE] Na prawdę nie wiem:) Najpierw P.Asia zdecyduje gdzie z Mają jechać, a później weterynarz jakie badania zrobić i ile za to skasować;) My to sobie możemy tak spekulować...:) Zacząć trzeba też od tego, że Maja niekoniecznie musi się kwalfikować do sterylki - wiek i ewentualne choroby z tym związane.
  7. [quote name='obraczus87']Maćku, czy można korzystać ze zdjęć, które umieszczasz na wątku?? :)[/QUOTE] Jasne, że można:) Przecież ja nie umieszczam ich dla siebie bo ja już je widziałem:) Po to też jest ta mała reklama w narożniku;)
  8. [quote name='Akrum']tak, tylko że z hoteliku jeżdżą na [B]sterylki i inne zabiegi[/B] z tego co ostatnio Joasia mówiła, do Kwilcza :)[/QUOTE] To zależy od złożoności problemu. Czasem Kwilcz, a czasem Nowy Tomyśl - zależy co jest do cięcia i od tego co się z tym wiąże:)
  9. Czyli wszelka chemia odpada, a zioła to raczej słabo działają. Wracamy do punktu wyjścia - trzeba kombinować "na żywca";) Myślę, że będzie dobrze. Nie od razu, ale będzie. Musi być. Po za tym ledwo zaczęliśmy pracę z nim więc jeszcze nie można powiedzieć, że jakieś nasze techniki się nie sprawdziły:)
  10. [quote name='baster i lusi']Maciek zerknij na niebieskie forum. [URL]http://amstaff-pitbull.eu/viewforum.php?f=69[/URL] albo tu [URL]http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewforum.php?f=12[/URL][/QUOTE] Wielkie dzięki! Przekażę namiary:) [quote name='from_wonderland']Kasia jest taka specyficzna w swoich upodobaniach :) Kasia to Kasia i wszystko jasne.[/QUOTE] Ona mnie cały czas zaskakuje i robi rzeczy, o które bym jej nie podejrzewał:)
  11. Coś nie na temat: Kuzyn chciałby adoptować amstafa błękitnego lub innego, ale młodego. Nie wiecie nic?:) Poszedłby na pewno w dobre ręce.
  12. [quote name='lilk_a']Maćku , sądzę, że będzie to tylko teoria ,może jakaś sugestia... a metodę na Samego znajdziecie jak najlepszą dla niego , przecież to Wy macie go na codzień ;) i każdy pies jest inny i inaczej reaguje :)[/QUOTE] Nie wierzę żeby się nie udało. Trzeba tylko trafić w sposób. "Tylko"...;)
  13. [quote name='lilk_a']Maćku , pomysł z otumanieniem Samiego nie jest dobry (...) wyślę maila do mojej lekarki ,wykorzystam to co napisałeś wyżej ... zobaczymy , może napisze coś co Wam się przyda[/QUOTE] To była tylko jedna z opcji... W takim razie czekamy na opinię specjalistki:)
  14. [quote name='Montana']Czyżby to była pozostałość po piłce do kosza:)?[/QUOTE] Ta piłka ma ponad pół roku, a okrągła była bardzo krótko;)
  15. [quote name='obraczus87']Macku jak tam Brutek?? zima do Was przyszła?? Bo do mnie przylazła :mad:[/QUOTE] Jak? A niech sam Ci pokaże:) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img72/9680/dsc0412b.jpg[/IMG] [/IMG] Do nas tylko przyszły nocne przymrozki, bez śniegu:shake: [quote name='piescofajnyjest']zima jest fuj:((((((([/QUOTE] To tylko mrozy takie są! Śnieg jest OK;) Z resztą, o ile "Canada" to nie jest jakaś polska miejscowość (tak jak Ameryka) to raczej Ty powinnaś być do zimy najbardziej z nas przyzwyczajona:) [quote name='LILUtosi']Brutek zdązył i chyba siedzi w ciepłym a moje się pochowały w budach i marzną. Za szybko to przyszło.[/QUOTE] Zima w tym roku, oprócz drogowców, zaskoczyła też psy;) [quote name='obraczus87']Też uważam, że za szybko :roll: jak co roku myśle o tych wszystkich bezdomnych psiakach.. o tych niby domnych które nawet budy nie mają :shake: i krew mnie zalewa :shake:[/QUOTE] Całego świata nie zmienisz. Co jedyne można zrobić to fotki takim psom i ich "budom" i zgłaszać na policję, ale co to da...:-(:lmaa:
  16. [quote name='BUDRYSEK']proponuje, zeby kasiorkę jeszcze przytrzymac, Busterek robi coraz większe postępy, ostatnio prawie wlazł mi do torby w aucie, koniecznie musiał sprawdzic co tam mam? ;) moze juz chlopak zrozumial, ze chce mu sie pomoc?[/QUOTE] No super! Kibicuję dalej:)
  17. Śnieg?!:crazyeye: Więc to jednak prawda, że gdzieś padało:) U nas niestety tylko nocne przymrozki:shake: Komcia w sianie się zakopuje?:) Pięknie! Ja cierpliwie poczekam na jakieś fotki jak już jej minie ten pierwszy szał;) Siano i ciepłe posiłki - czego chcieć więcej:)
  18. Ile tu tekstu przybyło jak mnie nie było;) [quote name='eloonia']Lilk_a świetnie to ujęła: "jedynym jego postępem jest chyba to że przeżył te lata". Idealną sytuacją byłoby znalezienie spokojnego domu z ogrodem, w którym by dostał tyle czasu i bezwarunkowej akceptacji ile potrzebuje żeby w swoim tempie, rytmie i już na zawsze mógł zaufać swoim ludziom... Ale wiadomo, że sytuacji idealnej nie mamy.... mam nadzieję, że pisząc nie zgubiłam sensu.[/QUOTE] Sens pozostał:) Plan dobry, ale nie wiem czy ktoś zdecyduje się na psa, który w pierwszy dzień po wypuszczeniu z samochodu schowa się w krzakach i będzie wychodził pod osłoną nocy żeby się najeść. Najpierw niech on jako tako zaufa, a później jak najbardziej można pomyśleć nad takim rozwiązaniem. Tak ja myślę. [quote name='lilk_a']jest też taka szkoła , przy opiekunie , któremu pies ufa , naraża się psa na jeszcze większy stres , np kiedy boi się jadącego roweru , albo psów to konfrontuje się psa na siłę z takim zagrożeniem , obojętnie jak na to reaguje , do skutku .. ale jak dla mnie to wręcz siłowa metoda [/QUOTE] Straszna szkoła. Straszna zwłaszcza dla psa. Ja bym się bał, że Sami zawału dostanie:roll: [quote name='lilk_a']ciekawe czy jest coś ,cokolwiek co nie powoduje lęku Samsunga ... może to są psy ?[/QUOTE] Był jeden dzień z dożycą, która, prawdę mówiąc go zupełnie ignorowała, ale za to on był nią bardzo zainteresowany. Myślimy nad przydzieleniem mu radosnej suni, ale mały problem w tym, że nie ma możliwości zapoznania psiaków tylko poszły by od razu na żywioł, wpuszczając ją do Samiego. Dlatego właśnie musimy dobrze przemyśleć, która kandydatka byłaby najlepsza... [quote name='lilk_a']Maćku ... jak Sami reaguje na ludzi ? czy ucieka czy stoi ber ruchu z podkulonym ogonem ? je przy Was , czy w samotnosci , np w nocy ? jamor pisał że każdy nowy przedmiot wzbudza w nim lęk .. jak jest u Was?[/QUOTE] Na ludzi reaguje tak: - najpierw obserwacja, - oddalenie się w bezpieczne miejsce, jeśli człowiek się zbliży na ok 5 metrów. - w przypadku wieczornego nakłonienia go do wejścia do boksu to jeśli podejdzie się do niego tak na odległość 1-2 metrów, kiedy jest w tym bezpiecznym kącie, to ucieka na kilka metrów i już taki dystans utrzymuje. Co do jedzenia to bez znaczenia czy jest jasno czy ciemno - byle ludzi nie było. Nie dokładaliśmy mu żadnych dziwnych przedmiotów typu baloniki czy inne przykuwające uwagę rzeczy więc nie umiem powiedzieć. Miał wczoraj z wyjścia na wybieg zdjętą kurtynę z materiału i założoną przezroczystą z gumowych pasów. Niektóre psy miały z tym problemy, by przez nią przejść (jest przezroczysta więc psy różnie reagują), a Sami tylko za pierwszym razem się zawahał, a później przechodził normalnie. [quote name='lilk_a']myślę że powinniśmy pomyśleć o uspokojeniu jego reakcji farmakologicznie , może ziołami czy homeopatią dobry byłby też masaż , ale nie wchodzi w grę w przypadku Samiego bo unika dotyku [/QUOTE] Pomysł bardzo dobry. Mi w głowie nakreśla się pewien sposób, trochę kontrowersyjny. Niedawno miałem w domu 2 hotelowe malamuty. Tzn raz jednego, a później drugiego. Oba były samcami. Zabierałem je z hotelu na kastracje (niedaleko mojego domu), a po niej przywoziłem do domu by następnego dnia odwieźć je z powrotem. Po przyjeździe do mnie czekała je niespodzianka - mój labrador, też samiec. Były na pół przytomne więc łatwo było o zapoznanie. Normalnie skończyło by się ostrą walką, ale nie w takim przypadku. Pierwszy malamut nie wykazywał oznak agresji w tym stanie, a normalnie nie lubił samców - normalka. Drugi był znany jako nielubiący innych psów i u mnie trochę poburczał na mojego (łagodnego) psa kiedy miał go w zasięgu wzroku, ale był tak słaby, że położył się w pokoju i wtedy mogłem coraz bliżej podsuwać do niego mojego psa. "Podsuwać" to odpowiednie słowo - on też leżał i nie wstawał, ale z lenistwa:) W każdym razie malamut warczał, ale udało się w ciągu jednej chwili zapoznać je tak, że później już normalnie spały obok siebie lub chodziły po domu. Nawet następnego dnia gdy już czuł się normalnie. Stąd właśnie mój pomysł - niech Samsung nie zasypia, ale tylko "odleci" po jakimś środku i wtedy można by zastosować nawet masaż i jest nadzieja, że nie będzie uciekał gdy już poczuje się lepiej. Tyle, że to musiałoby być pod okiem weterynarza lub chociaż skonsultowane z nim. No i na jednym razie by się nie skończyło... Tymczasem fotka z boksu:) Nie ma nic fajnego w robieniu zdjęć przestraszonemu psu, ale oby to się kiedyś zmieniło... [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img267/4237/dsc0542bo.jpg[/IMG] [/IMG]
  19. [quote name='lula2010']zagladam do [B]Malenkiej[/B] :eviltong:[/QUOTE] No w sumie to nawet do pasa nie sięga;) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img441/3129/dsc0441oz.jpg[/IMG] [/IMG]
  20. A tu Czaki pozdrawia:) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img267/1659/dsc0379c.jpg[/IMG] [/IMG]
  21. Samik będzie pewnie jutro ważony i zobaczymy. A tymczasem...:) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img15/599/dsc0686q.jpg[/IMG] [/IMG]
  22. Mały meczyk:) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img141/9193/dsc0469w.jpg[/IMG] [/IMG]
  23. W sumie zawsze był zabawkowy:) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img10/7393/dsc0520fe.jpg[/IMG] [/IMG]
  24. Barniemu zabawa w głowie:) (Diana wygląda tu jakby miała tylko 2 łapy;))
  25. [quote name='piescofajnyjest']jak tam Majusia????[/QUOTE] Ciągle ma objawy tej ciąży urojonej. Jest smarowana, ale chyba czas do weterynarza... Jednak Maja wesoła:) [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img850/9274/dsc0602j.jpg[/IMG] [/IMG]
×
×
  • Create New...