-
Posts
23784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Maciek777
-
[quote name='tu_ania_tu']A tymczasem Sam miał wczoraj przez chwilke gości [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/v/711625_10151271493792235_1285534326_n.jpg?oh=4e53f65b041024bd35375a378b829f57&oe=50C750DC&__gda__=1355321716_7438eec18b72b62aa466936a1827266b[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/v/702147_10151271493367235_1019185765_n.jpg?oh=f976ba67bce8e7128707dda96f022f9f&oe=50C7AE95&__gda__=1355324669_daec14318da2db9f0ad2f3998b84f9a6[/IMG][IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/v/702171_10151271491042235_109940351_n.jpg?oh=0ac39e571d882116eac426d33a4d7fd5&oe=50C79505&__gda__=1355296311_65a0f5f96d8c3e525660ec2769ae4dec[/IMG][/QUOTE] Co się działo?:) Wystarczy, że mnie nie ma to goście w hotelu i co tylko;) Fotki nawet nie chcą mi się otworzyć...
-
[quote name='szczwacz']Maćku podziwiam Cię, musisz mieć anielską cierpliwość do psów, bo jak wiedzę próby wyprowadzenia Cię z równowagi kończą się fiaskiem :razz:[/QUOTE] Dziękuję:) Staram się;) [quote name='szczwacz']A tak na marginesie, wiem że jest jeszcze wcześnie i Sami jeszcze się nie zadomowił na dobre. Brałeś pod uwagę ćwiczenia z targetowaniem wewnętrznej i zewnętrznej strony ręki? To pies decyduje czy podejść. Bardzo pomagają przy psach lękliwych.[/QUOTE] Jeszcze tego nie próbowaliśmy. I tak by nie podszedł. Jeśli chodzi o branie pokarmu to (jak na razie) największym sukcesem była nieśmiałe zjedzenie karmy z trzymanej łyżki:roll: Jednak pomył bardzo dobry, ale to tak na "jutro":) [quote name='lilk_a']i co u Samiego ?[/QUOTE] Okazało się, że Niunia ma na Samiego zły wpływ - zaczął obszczekiwać ludzi. Fajnie, że miał na to odwagę, ale jednak nie o taką odwagę chodziło:) Będzie miał inną kumpelę;) Po wejściu do boksu, gdy on jest na wybiegu - powolutku, ale z ciekawości czasem przyjdzie zobaczyć kto go odwiedził:) To, że postępy cały czas są to tak na marginesie... [quote name='Ellig']Maciek, duzo zdrowia![/QUOTE] [quote name='jola_li']Ode mnie też![/QUOTE] Wielkie dzięki!!! Najgorsze już na szczęście za mną:) [quote name='xxxx52']Juz troche czasu minelo ,tak z ciekawosci moze podzielicie sie postepami w socjalizacji psa? np.czy podejdzie do reki?[/QUOTE] Zwłaszcza z Niunią [quote name='xxxx52']czy zje z reki?[/QUOTE] Jak na razie z łyżki. [quote name='xxxx52']-czy da sobie smycz i obroze zalozyc?[/QUOTE] Zwykle unika kontaktu, ale bardzo rzadko się zdarza by się przy tym marszczył. Z resztą choćby nawet to tylko na pokaz, że nie jest taki łatwy;) [quote name='xxxx52']czy chodzi na spacery?[/QUOTE] Kilka postów już napisałem jak się na nich zachowuje... [quote name='xxxx52']czy akceptuje inne psy na spacerach ?[/QUOTE] Raczej nie zwraca na nie uwagi, a jeśli już nawet to reaguje NORMALNIE - jak zwykły pies - coś tam ewentualnie szczeknie:) [quote name='xxxx52']czy akceptuje inne psy/suczki w domu?[/QUOTE] Jeszcze nie mieszka w domu. Ogólnie suczki akceptuje. [quote name='xxxx52']-czy na wybiegu przyjdzie na zawolanie?[/QUOTE] Nic mi o tym nie wiadomo. [quote name='xxxx52']-czy biega na wybiegu z linka 20 metrowa czy bez?[/QUOTE] Jeśli jest puszczany luzem to tylko z linką. Żółtą, 10 metrową;) Już 10 m to kawał liny. Nie wiem jaki mógłby być sens zakładać mu 20 m... [quote name='xxxx52']-czy jechal autem (ale nie do wet tylko dla przyjemnosci?[/QUOTE] Chodzi o przyjemność kierowcy czy psa?:) Żart... Nic nie wiem o samochodzie. Nie wydaje mi się by sprawiało mu to większą przyjemność. Nie jest to za dużo bodźców? Myślę, że raczej niech przestanie się bać człowieka, a na samochody przyjdzie czas:) [quote name='xxxx52']-jak reaguje na nowo przybyle osoby?[/QUOTE] Obserwacja, niepewność, nieufność. Mówię tu o nieznajomych i to pewnie nigdy się nie zmieni bo Sami nigdy nie będzie psem towarzyskim. Niech zaufa swojej przyszłej rodzinie i wobec nich niech będzie normalny - myślę, że to będzie sukces. Każdy nieznajomy będzie musiał sobie zasłużyć na jego zaufanie. [quote name='xxxx52']-jak reaguje na kobiety? -jak reaguje na mezczyzn? -jak reaguje na dzieci?[/QUOTE] Płeć raczej nie ma znaczenia, a dzieci jeszcze go nie odwiedziły. Przepraszam, ale co wynika z powyższych odpowiedzi?:roll: [quote name='jola_li']I być może jest nadal w szpitalu...[/QUOTE] Wczoraj wyszedłem. Nareszcie:)
-
[quote name='lilk_a']i co u Samiego ?[/QUOTE] Przepraszam, ze sie nie odzywam - aktualnie "wypoczywam" w szpitalu, ale jak niedlugo wyjde to troche skomentuje i dowiem sie co u Samiego:roll:
-
[quote name='magdyska25']Możemy teraz przejść znowu do tematu Samiego? a może jakaś fotka z koleżanką?[/QUOTE] Oczywiście, że będzie:) Ale nie tak prędko bo do hotelu wrócę gdzieś za tydzień:shake: Jednak będę wypatrywał ich fotki może na fb:)
-
[quote name='magdyska25']HA! wiedziałam, że baby mu trzeba ;)[/QUOTE] Już wcześniej jedną miał bardzo towarzyską, a jednak nie miała na niego tak dobrego wpływu jak Niunia. Widać są baby i baby;)
-
[quote name='xxxx52']To dlaczego psy siedza latami same?Znam schronisko co tylko pojedynczo psy siedza ,przeciez to musi byc horor dla tego psa tak byc wyizolowanym.To ze sa jeszcze normalne i nie skacza do gardla czlowieka to dziwo,ja bym takch to pozarla.[/QUOTE] Nie wiem dlaczego. Może tak jest wygodniej lub to psy nie lubiące innych. Jest jeszcze możliwość, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Tylko jak się to wszystko ma do mojego poprzedniego wpisu?
-
[quote name='KateBono']Jestem załamana i wkurzona - pop..........ny wet powiedział ,że Czakulec widzi na lewe oko , a na prawe częściowo , że operacja się udała i ja mu uwierzyłam.[/QUOTE] [quote name='supergoga']Z tego co wiem pies był operowany przez bardzo dobrego weta, ktory na pewno nie podaje kłamliwych informacji i nie spieprza operacji..[/QUOTE] Szczerze mówiąc nie wiem kto ma rację, a być może racja leży gdzieś po środku. Są dni, że Czaki niby widzi, ale ma problemy z oceną odległości od przeszkody, a są dni, że przy tym samym dziennym świetle uderza we wszystko jak kiedyś. Być może potrzebuje więcej czasu lub wet się po prostu pomylił. Nie mnie to oceniać i czy widzi czy nie bo raz jest tak, a raz tak.
-
[quote name='lilk_a']warto wykorzystywać takie psy które potrafią przekazać drugiemu pozytywne zachowania wobec człowieka , [B]są też takie które doskonale pilnuja porządku i spokoju w stadzie psów[/B] ....[/QUOTE] Mam takiego:) Mimo, że przyszedł jako ostatni (z czterech) to przypomina mi nauczyciela pilnującego porządku na przerwie:) Jeśli jeszcze ktoś te szkolne czasy pamięta;)
-
Żeby to był TEN dom!:)
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Maciek777 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Czyli jednak jest szczęśliwe zakończenie:) Super, że mu się udało tak trafić! Pora żebym i ja zmienił sobie banerek...:) -
Sonia i jej trójka dzieciaków prosza o pomoc w ogłaszaniu!!i
Maciek777 replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Piękna jak zawsze i ten ukłon:) Ile w niej radości...:) -
Do Samiego wprowadziła się terapeutka Niunia:) Link do jej wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229289-Niunia-po-wypadku-przebywa-w-hoteliku-Prosimy-o-wsparcie%21[/url] Muszę powiedzieć, że działa z nim cuda! Normalnie gdy wchodziłem do jego boksu (przy zamkniętym wybiegu) to on siedział na legowisku i obserwował "czy będę go wyzywał czy bił", a teraz Niunia do mnie podlatuje, a on za nią! Obwącha mnie i wycofuje się na dobry metr. I to zaledwie po niepełnej dobie ich wspólnego mieszkania:)
-
Sara - owczarkowata sunia za Tęczowym Mostem [*]
Maciek777 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Nie poznacie Sary! Zrobiła się już na tyle okrągła, że trzeba było jej zmniejszyć porcję karmy:) -
Sonia i jej trójka dzieciaków prosza o pomoc w ogłaszaniu!!i
Maciek777 replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Super wieści:) Z dobrymi fotkami Komci zawsze był problem;) W takim razie czekamy:) -
[quote name='Montana']Byliście u weta?[/QUOTE] Na poniedziałek jest jeden wolny termin, ale to po psie, który miał miec kastracje. Nie wiem czy wet zgodzi sie na taką zamianę.
-
[quote name='xxxx52']Maciek tak sie zastanawiam ,ze czy przy tak duzej ilosci pensjonariuszy psich jak zanjdujesz czas dla Samsuga?[/QUOTE] Dla każdego psa znajdujemy czas. Nie jestem tam sam:) [quote name='xxxx52']Tak z ciekawosci ile godzina pracujesz z nim,[/QUOTE] Myślę, że nie ilość, a jakość się liczy. Można wyjść z psem na dwugodzinny spacer i przez cały czas rozmawiać przez telefon i pisać SMS'y nie zwracając uwagi na psa... [quote name='xxxx52']czy ilosc psow i remont domu nie sa bariera uniemozliwiajaca efektowna socjalizacje psa?[/QUOTE] Wiadomo, że im więcej psów tym mniej czasu można poświęcić każdemu, ale póki co to stosowane metody sprawdzały się wobec innych lękliwych psów i tak samo jest z Samim. Co do złego wpływu remontu w domu to bez znaczenia bo Sami, póki co, mieszka w hotelu. [quote name='xxxx52']Moje pytania wynikly gdyz zajrzalam na watki na ktorych sie wypowiadasz i ukazujesz psy z zolta linka do cwiczen.[/QUOTE] Bo ja bardzo lubię moją żółtą linkę:) Nie rozumiem uzasadnienia. Miał ją mieć na wyłączność czy stale mieć ją przypiętą? [quote name='xxxx52']Ja moge tylko z jednym strachliwym pracowac ,a Ty?[/QUOTE] Ja też. Z jednym w jednej chwili. W następnej mogę pracować z innym:) [quote name='xxxx52'] uczciwie napisac jakie cwiczenia wykonujesz codziennie ze Samsungiem.Bo [B]jest dosc dlugo u ciebie[/B] i jakie postepy juz sa widoczne(ale tylko dzieki twojej pracy)[/QUOTE] Małe sprostowanie: Jest śmiesznie krótko żeby w jego stanie tak od razu stał się towarzyskim psem. Nie jest też [U]u mnie[/U] bo ja tam tylko pracuję;) W każdym razie ćwiczenia z nim wykonywane są banalnie proste: przekonać go, że człowiek i jego dotyk nie jest straszny:) Niestety nie znam fachowych nazw tych ćwiczeń, a opisać je też nie bardzo mogę bo to jakby nie patrzeć - tajemnica zawodowa;) Czy robi coś czego nie robił u jamora? Nie wiem bo nie widziałem go tam. Jeszcze wiele pracy przed nim, ale już od jakiegoś czasu nie pokazuje zębów gdy czuje się zagrożony bardziej niż zwykle. Co by nie mówić - efekty są. Pojawiają się też nowe możliwości, z których korzystamy. Największa z nich to niebawem ukończony dom:)
-
Labi pojechała do domu! Trzymajcie kciuki!
Maciek777 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
[quote name='snuszkak']bardzo nieśmiało, szkoda że Labi tak smutno wychodzi na zdjęciach[/QUOTE] Ale robi postępy! Staje się samodzielna i potrafi się odprężyć:) -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Maciek777 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze:) -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Maciek777 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To faktycznie:) -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Baj jest piékny i szczesliwy!!! I to najwazniejsze. [/QUOTE] Zgadzam się i mam nadzieję, że jest szczęśliwy:) [quote name='agusiazet']Udanego urlopu![/QUOTE] Dzięki! Już wróciłem z urlopu, ale nikt nie powiedział, że nie pójdę jeszcze w tym roku na kolejny;) -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Budę Baja też przydałoby się obfocić:)[/QUOTE] Mówisz i (po ośmiu miesiącach) masz!:D [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img853/7905/dsc0657t.jpg[/IMG] [/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img594/2762/dsc0662du.jpg[/IMG] [/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img211/7352/dsc0659v.jpg[/IMG] [/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img338/5601/dsc0664cd.jpg[/IMG] [/IMG] [IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img17/1456/dsc0654iz.jpg[/IMG] [/IMG] Dodanie tych zdjęć trwało tak długo bo zaledwie kilka dni temu wreszcie cały kojec skończyłem- od strony estetycznej. Na ten rok:) Tzn wszystko ogólnie nadawało się do zamieszkania już pierwszego dnia, ale buda z zewnątrz nie była estetycznie wykończona. Nie było sensu bo była nieustannie przerabiana żeby Książę Baj wreszcie zechciał do niej znowu wchodzić:) Spał w niej do czasu wprowadzenia się do niego Aresa i Alfreda. Ciepło było to krzywda mu się nie działa:) Oryginalnie miała jedno wejście, później dwa i na końcu trzy. To nie wystarczyło bo Baj zażyczył sobie ścianek działowych w budzie i dopiero wtedy łaskawie do niej wszedł i siedzi do dzisiaj;) Wygląda na wielką i taka jest, ale po odliczeniu ocieplenia to w środku wcale nie ma aż takiej przestrzeni. Na przyszły rok planuję dobudowanie małego wybiegu za kojcem (żeby nie musiały wstrzymywać kiedy jestem w pracy) i...zmianę sufitu;) Ruchome schody sobie podaruję:) -
[quote name='MaDi']Maćku czy jest sznsa aby ogłosić Bambu w lokalnych mediach?[/QUOTE] Szansa jest zawsze:) Raczej tylko w naszej powiatowej gazecie. Tym zajmuje się [B]Pyrdka [/B]. Pewnie się znacie...