-
Posts
3972 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by dziuniek
-
Dumka-sunia z chorymi nóżkami w DT, nadal szuka DS...
dziuniek replied to Martuchny's topic in Już w nowym domu
Zaglądam z zaproszenia. Czy wyciągasz ją ze schronu do siebie? Będę zaglądać, ale takich psich "wyciągniętych" mam już pięć....więc niewiele mogę pomóc. Co ci ludzie robią z psami , jak się nie "uda" (urodzi się ułomne), to do wyrzucenia. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B]Wiosenny spacerek bez kubraczka[/B] [IMG]http://i50.tinypic.com/155qkjq.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/11r89oy.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/e7cwtk.jpg[/IMG]Czupryna rośnie! I futerko też! I jaki jestem dłuuuugi. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='mdk8']a czy już troszeczkę przytył? proszę zajrzyjcie w wolnej chwili [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240690-Mały-łagodny-piesek-od-jesieni-mieszka-na-ulicy-okolice-Warszawy?p=20554651[/URL][/QUOTE] Od wzięcia ze schroniska 1,5 kg na początkowe 5, czyli 30 %! -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Jestem tak zajęta ściąganiem cioteczek na bazarek Miśka, że nic nie piszę. A Misiek porasta futerkiem, ma już go 1 cm. I nie jest już szarym szczurkiem! W schronisku napisaliby "czarny przesiany z siwym";). Na łapkach ma jakieś kędziorki. Tylko co zrobić, gdy na widok grzebienia i szczotki nadal kłapie zębami??? Już nawet mogę mu "dłubać" na pyszczku, w oczach, ale czesanie beee. Poza tym spacerki, jedzenie i łapanie siuśków. Moja biedna podłoga, taki los jej zgotowałam, jakiego nigdy w swoim stuletnim życiu nie zaznała. Chyba kupię "odstraszacz" dla psów (znacie jakieś dobre?), bo i Karmelek poczuł się w obowiązku zasikiwania cudzego i zapomina o swoim podkładziku w przedpokoju. Ojejej. Dobrze, że wiosna idzie, to bez ubierania siebie i psa będzie można szybko wyskakiwać na dwór. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Dostałąm aż 3 zaproszenia;), wiec wchodze[/QUOTE] Ja bardzo przepraszam, ale coś mi dogo fiksuje i wysyła dwa razy;) nie powiadamiając. Przyznaję, że mam naraz otwarte parę kart....może to dlatego.... -
[quote name='paula_t']Pewnie, nie ma nad czym się zastanawiać, w końcu kasa nie jest od tego, żeby leżeć na koncie, tylko żeby ją wykorzystać na księciunia ;) Dobrze, że nie badacie sioośków, bo ja jak kiedyś próbowałam zebrać Marianowe latając za nim z kubełeczkiem jak tylko podnosił nogę, to wyglądałam jak chora psychicznie:eviltong:[/QUOTE] A ja mam świetny patent na zebranie siuśków u pieska! Trzeba zawiązać pod brzuchem, żeby obejmowała siusiaka, torebkę plastikową, taką ze sklepu (nie reklamówkę), cienką, [B]uszami na plecach[/B]. Można wyciąć ja bardziej, żeby pod brzuchem było trochę. Zawiązać na kokardkę (żeby łatwo się rozwiązało). Piesek podnosi nóżkę (albo i nie) i grzecznie siusia do torebki. Jak zbierze się wystarczająca ilość, odwiązujemy i przelewamy do zbiorniczka. Sprawdzone i rewelacyjne!
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ASTRA 126']Boże, co za masakra! Jakie biedusie. Szczęście w nieszczęściu, że ich nie usypiają, tylko (lepiej czy gorzej) leczą.[/QUOTE] Niestety, [B]nie leczą , [/B]a przynajmniej nie tak, jak się powinno. Nie usypiają, bo "dają pieskowi szansę"(cytat). Jeżeli szansą ma być to, że ktoś na siłę będzie próbował wyciągnąć psa, bo w zasadzie chorych psów nie chcą wydawać do adopcji, to dziękuję;). A tak naprawdę to wolontariusze robią, co mogą, ale przeważnie sami są obłożeni psami i znaleźć kogoś, żeby adoptował chorego lub starego psa, graniczy z cudem. I niestety dla wielu nie ma już ratunku, odchodzą w schronisku. Często po kilkunastu latach tu spędzonych, to straszne, szczególnie że kiedyś trafiły do schroniska jako młode psiaki. Los tych, które znalazły się w schronisku po kilkunastu latach przeżytych w domu, jest jeszcze chyba gorszy. Słów brak dla takiej podłości ludzkiej. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
dziuniek replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beat2010']Niewidomy Staś po liftingu :) 1911/12 [URL]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1362072558_1.jpg[/URL][/QUOTE] A czy teraz mu nie będzie zimno, taki ogolony? -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#4b0082][B]DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC KŁĘBUSZKOWI![/B][/COLOR] Badania, rtg i okulista chyba zmieszczą się w naszych obecnych środkach:multi:. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']zobaczcie, jakie mogą być płatne hoteliki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-łańcuchem-na-szyi-!!!-Pomocy!!!/page33[/URL][/QUOTE] Za pieniądze ksiądz się modli, za pieniądze ludzie podli. Niektórzy poczuli pismo nosem i ciągną, póki się da, proceder hotelikowy. Myślę jednak, że cioteczki same sobie trochę winne, powinny robić naloty na PDT i badać warunki. Do zdjęć wszystko można ustawić,nawet psa pomalować, jak ongiś trawę..Ja, chociaż nie jestem PDT, zapraszam do siebie w każdej chwili.;) Kłębuszek jak na zdjęciach, reszta też. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bogusik']Zaglądam z zapytaniem,czy u Kłębuszka wszystko ok? Prześwietlenie płuc,pewnie planowane na ok.10 marca?[/QUOTE] Właśnie cieszyłam się, że dwa dni nie kaszlał i dziś znowu...Poza tym wszystko dobrze. Misiek, gdy strzygłam Karmelka, zaczął się przytulać, więc skorzystałam z okazji i obcięłam mu szczypiorki do końca. Jak się zrobi ciepło (a ma być niedługo), to bez ubranka będzie wyglądał przyzwoicie. Czarny podszerstek rośnie aż miło. [B][SIZE=3]Misiek próbuje, gdzie najwygodniej[/SIZE][/B] [IMG]http://i50.tinypic.com/ioqnic.jpg[/IMG][B][SIZE=3]U Karmelka(skopał wszystko)[/SIZE][/B] [IMG]http://i49.tinypic.com/2we9kwp.jpg[/IMG][SIZE=3][B]U Szafirka[/B][/SIZE] [IMG]http://i49.tinypic.com/2yooilg.jpg[/IMG] [B]A jak wrócił właściciel, to się jakoś pogodzili, nawet nie było zbyt ciasno...[/B] -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ASTRA 126']Witaj dziuniek, dzięki za zaproszenie. Kobieto, jesteś Wielka (przez duże "W")! Dajesz ciepły dom, pełną miskę i wiele uczucia tym biedom skrzywdzonym przez los i ludzi. Wielki szacun dla tego, co robisz dla zwierzaków. Poproszę o dane do przelewu na PW.[/QUOTE] Ech, jaka wielka, po prostu nie mogę znieść krzywdy zwierzaków, które nie mogą się bronić i nie mówią po ludzku. Tyle że takich w samym schronisku jest dwa tysiące, a tych najbiedniejszych ze sto.Takich cioteczek, co biorą staruszki, jest dużo więcej, tylko się ukrywają. Ja już nie nadążam finansowo, więc "wyszłam"z ukrycia.Odwiedź stronkę [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/190811-W-wa-KOSZYCZEK-NIECHCIANYCH-STARUSZKÓW-spis-str-1-i-2?highlight=koszyczek+niechcianych"]KOSZYCZKA[/URL][/B] ,sama się przekonasz. Dzięki za odwiedziny. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='MALWA']Dziuniek - jestem na zaproszenie. Przeczytałam prawie wszystkie posty......o tym, jak walczyłaś, by oba psiaki wyciągnąć ze schronu, i jak strasznie cierpiałaś po śmierci Sajgonka. Teraz został Kłębuszek, ma wspaniałą opiekunke, łapki do miziania, dom, jedzonko, spacerki....trafił wyśmienicie. Wprawdzie wiele nie pomogę, bo już trochę płace na innych wątkach, i do tego mam znowu kota z zapaleniem płuc, ale jutro wypłata, to poproszę konto do wpłaty. Będę zaglądać do Kłębuszka.[/QUOTE] Dzięki za odwiedziny, niestety masz zapchaną skrzynkę i nic nie mogę napisać na pw. -
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
dziuniek replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']dziewczyny , przepraszam, ze ni z gruchy ni z pietruchy, ale zebrała sie na tym watku spora grupa doswiadczonych osób a ja mam problem z moja tymczasowiczką. Moze cos mi poradzicie. Sunia malutka, cud miód, bezproblemowa wychowawczo, ideał do adopcji, ale sika w domu. W ogóle ona sika bardzo często; na spacerze kuca co kawałek, kilka a nawet kilkanascie razy. Wychodzę z nia bardzo często na siku a i tak potrafi zrobic w domu, nawet zaraz po spacerze. Zauwazyłam , ze ona w ogóle nie sygnalizuje. Jak ja tego nauczyć? daje jej furagin, bo moze zaziębiona albo jakis stan zapalny pęcherza, ale i tak brak sygnalizowania mnie martwi. Moze macie jakies doswiadczenia, a mnie one pomogą.[/QUOTE] Obawiam się, że ktoś jej nie przyuczył od dzieciństwa. Ale najpierw zrób badania, myślę, że leczenie "na oko" nie da rezultatu. Ja bym spróbowała rozłożyć jej podkład (taki dla leżących chorych) np. w przedpokoju i próbować ją tam "nasadzać". Jak mądra, to zrozumie, a potem trzeba z tym podkładem "wychodzić" coraz dalej. Suczka w ogóle nie powinna robić kilkanaście razy na spacerze, to nie znakujący samczyk. Więc coś jest pewnie nie tak. -
[COLOR=#000000][I]Cioteczki! Zajrzyjcie chociaż do mojego[/I][/COLOR][COLOR=#b22222][I][SIZE=3][B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/237740-Niech-przem%C3%B3wi%C4%85-ludzkim-g%C5%82osem-Sajgonek-(ju%C5%BC-za-TM)-i-K%C5%82%C4%99buszek"]Misia[/URL][/B][/SIZE][/I][/COLOR][COLOR=#000000][I], pieska z wielkim trudem wyciągniętego ze schroniska.Misiek miał operowanego guza a potem zostawiono go bez pomocy. Zachorował na nużycę, ma uszkodzone rogówki i guzek na powiece.Przeszedł leczenie, usunęliśmy mu chore zęby, potem dołączyły się kłopoty z gruczołami. Cały czas piesek jest pod kontrolą lekarzy, raz na tydzień musimy być w lecznicy. [/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Proszę o pomoc dla Misia-Kłębuszka na[B][SIZE=3] [/SIZE][/B][/I][/COLOR][B][SIZE=3][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240116-Bazarek-prawie-cegie%C5%82kowy-dla-MISIA-K%C5%81%C4%98BUSZKA-do-5-marca-2013-r?p=20466313"]bazarku prawie cegiełkowym[/URL][/SIZE][/B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240116-Bazarek-prawie-cegie%C5%82kowy-dla-MISIA-K%C5%81%C4%98BUSZKA-do-5-marca-2013-r?p=20466313"][COLOR=#000080][SIZE=3][B](są fanty!)[/B][/SIZE][/COLOR][/URL][COLOR=#000000][I] Każda cegiełka to pięć złotych na leczenie. [/I][/COLOR]Miś kiedyś wyglądał tak: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/237740-Niech-przem%C3%B3wi%C4%85-ludzkim-g%C5%82osem-Sajgonek-(ju%C5%BC-za-TM)-i-K%C5%82%C4%99buszek"][IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/993/993_thumb_2.jpg[/IMG][/URL]Teraz tak[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/237740-Niech-przem%C3%B3wi%C4%85-ludzkim-g%C5%82osem-Sajgonek-(ju%C5%BC-za-TM)-i-K%C5%82%C4%99buszek"][IMG]http://i54.tinypic.com/9bd3c5.jpg[/IMG][/URL] Futerko zaczyna na szczęście odrastać. Chciałabym dać mu trochę dobrego życia. W schronisku był trzy razy; kiedy go wzięłam, tylko kłapał zębami i warczał-ludzie zrobili mu dużo krzywdy.
-
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
dziuniek replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[B]Malagos,[/B] dziękuję za zaproszenie. Bardzo się cieszę, że Was poznałam, dziewczęta. Poczułam się jak w [B]grupie wsparcia. [/B];) -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
dziuniek replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beat2010']na stronie schroniska powiększa się fotograficzna baza psów : tu link do tych najdłużej w schronisku, które jeszcze zyja [URL]http://www.paluch.org.pl/index.php?do=animals&what=2&posted=1&all=1&kategoria=PIES&podkategoria=-----&plec=2&waga=-----&data_dzien=--&data_miesiac=--&data_rok=--&datak_dzien=--&datak_miesiac=--&datak_rok=--&od_lat=&do_lat=&idz=&page=42[/URL] jak strona sie nie otworzy to trzeba wejsc na bazy zwierząt, to jest strona ostatnia, 42[/QUOTE] A dlaczego jak się wejdzie na stronę Palucha, to są tylko 24 strony, gdzie reszta? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
dziuniek replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rewelacja']I obydwa te psiaki mają super domy :) Dziewczyny, opowiedzcie mi o Olci proszę.[/QUOTE] Czy ktoś pyta o Olcię? Ona siedzi w schronisku ósmy rok!!! Proszę, proszę się nią zająć! -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Gruczoły na razie w porządku, odpoczniemy parę(naście) dni i zrobimy zdjęcie płuc dla porównania no i zobaczymy. Waga 6,4 kg (stabilna), szczypiorki obcinam po parę, czarny meszek na całym ciele rośnie. Przed chwilą Misiek położył mi się przy nogach na gołej podłodze. Zaraz dostał poduszkę, ale to takie rozczulające! -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Duzo bym dała za wiedzę, skąd sie ten psiak wział w schronisku, jaki miał kiedyś dom, dlaczego go stracił.......[/QUOTE] A ja się domyślam, że jako puchaty, mały piesek był wzięty na rozród. Sądzę tak, ponieważ nie był wykastrowany, szuka suczek bez przerwy no i siusia w domu (o ile nie wyjdzie się z nim natychmiast), czego by żaden właściciel nie zniósł przez pięć lat, chyba że pies trzymany jest w pomieszczeniu gospodarczym. I został oddany gdy okazało się, że ma guza, czyli już do niczego się nie nadawał. To jest straszne, ale kochanego pieska kanapowego raczej nikt nie oddaje do schroniska. Ja cały czas myślę, że powinna być policja detektywistyczna do sprawdzania takich rzeczy i wyciągania konsekwencji. Przecież adresy właścicieli schronisko ma. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bogusik']Kochany słodziak!Przelew zrobiony,więc poszło 40zł ode mnie i 40zł od mojej siostrzyczki Anuli, na leczenie Kłębuszka...[/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękujemy cioteńkom razem z Kłębuszkiem!:dog: -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i46.tinypic.com/34pyr9e.jpg[/IMG] [SIZE=5][B]Dawid i Goliat[/B][/SIZE] -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']W dniu dzisiejszym przelałam dla Kłębuszka 120 zł od Skarpety im. Talcott, bardzo proszę o potwierdzenie na wątku skarpetowym, gdy pieniążki wpłyną. Pozdrawiam Aga:)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy!!!:dog: -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bogusik']Jezeli tak to ok.Zapytałam,bo właśnie u mojej Juliki,gdzieś po ok. 2tyg. po podaniu leku,zauważyłam jakiś "wilczy" apetyt.Mało i mało,a za dużo nie wolno,bo zaraz rewolucja...Ona zaraz po posiłku,sprawia ciągle wrażenie,że jest dalej głodna...Anula też to zauważyła u Amika-niejadka,który od rana upomina się o jedzenie,a wcześniej było tak,że dopiero coś nie coś dziabną na obiad.Nic w opisie tabletek o tym nie pisze,ale jest to dziwne...[/QUOTE] W przypadku Miśka trudno mi cokolwiek stwierdzić, bo przecież w schronisku prawie nie jadł, do wspólnej miski nawet nie podchodził, nie miał siły z powodu choroby i operacji, właściwie to nie wiem, czym żył. W domu od razu zjadał wszystko bardzo łapczywie, ale makaron i ryż wchodził i wychodził tą samą drogą. Teraz mu daję do mięsa i marchewki płatki owsiane, a makaron bardzo drobno rozgniatam. Ryżu u mnie w domu żadne zwierzę nie toleruje, a ja mam na niego alergię-duszę się jak zjem. U zwierzaka, który cały czas jadł tak samo (wasze pieski), bardziej można coś określić.