Jump to content
Dogomania

dziuniek

Members
  • Posts

    3972
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by dziuniek

  1. [quote name='APSA']Nauczyć wchodzić do koszyka / torby / transportera. Albo podnosić trzymając za łapy.[/QUOTE] Chyba kupię płaski, jak na kwiaty, koszyk...A co to znaczy za łapy, bo jeśli pod pachy, to odpada. [quote name='wiosenka'][COLOR=#000000]A jak go podnosisz?[/COLOR][/QUOTE] a tak jak sierżant Walczak malutkiego Cywila. [QUOTE][COLOR=#000000]A może jakiś płaski koszyk byłby rozwiązaniem? Gdyby chłopczyk sobie do niego wszedł, tak jak na platformę, to można by go wtedy podnieść bez uciskania brzusia - tak mi przyszło do głowy [/COLOR]:smile:[/QUOTE] No właśnie tak zdejmowałam go potem z łóżka, postawiłam koszyk i poprosiłam, żeby wszedł. Szkoda, że nie widzieliście jego miny;), ale zrobił, co trzeba, inteligencji nie można mu odmówić...
  2. [quote name='Funky']Odwiedzam Kłębunia <3<3<3[/QUOTE] Bardzo dziękujemy, na wieczór Kłębuszek ożywił się po spacerku, zjadł i wyglądał dokładki, której nie dostał, bo wszystko by wtedy zwrócił. Co zrobić z psem, którego nie można podnieść, bo strasznie wtedy kaszle? Dziś przy odkurzaniu wsadziłam go na łóżko (bo nie lubi odkurzacza) i właściwie nie powinnam w ogóle go podnosić. Ani na ręce, ani na kanapkę, ani przytulić wyżej niż podłoga. No a przecież są jeszcze schody, metro itd.
  3. [quote name='wiosenka']Aż dwa samce??? Do jednej samiczki...[/QUOTE] Żeby mogła sobie wybrać;), a jak wybierze, dokupię dla singla panienkę. [quote name='malagos'][COLOR=#000000]Ja ma dwie nimfy, oba samce, jeden już żyje u nas 24 lata! Śmiejemy sie, ze Bóg o nim zapomniał...[/COLOR][/QUOTE] Te duże papugi podobno mogą żyć tak długo, jak człowiek. I czasami zdarza się, że przeżyją właściciela i wtedy jest tragedia dla nich, słyszałam o takich przypadkach.
  4. [quote name='APSA']Znaczy że niepotrzebnie się produkuję na wątku? ;)[/QUOTE] Ach, potrzebnie, a ostatnio coś skromnie...
  5. Od trzydziestu lat same Filipy i Filipinki, znudziło mi się.
  6. [quote name='Diabełek']Poprosiłam o kolejne zdjęcia - otrzymałam odpowiedź ze "[I]niestety nie mam fotografa na usługach, żeby robił sesje :) spośród 200 zdjęć, które zrobił mój mąż wybrałam najlepsze.[/I]" Kolejne zdjęcia najwcześniej moga byc w niedzielę tak powiedziała mi Eliza.[/QUOTE] A po co robić 200 zdjęć, wystarczy przywiązać psa do płota i pstryknąć trzy, a dobre. Przepraszam, że się wtrącam, ale chyba hotelik ma jakieś obowiązki, a może zależy mu na jak najdłuższym hotelowaniu psa? Faktycznie, na zdjęciach-czarny kundelek na rachitycznie krótkich nóżkach. Mi to nie przeszkadza, ale ludzie wolą wiedzieć, jakiego psa biorą i niestety te zgrabniejsze mają lepsze wzięcie, więc po co odbierać psu szansę? W każdym razie owczarka belgijskiego ja na razie nie widzę;)
  7. A ja też bez zaproszenia....
  8. Dziś Misiek ma znów gorszy dzień: nie chciał wstać z łóżka, nie chciał wyjść na spacer, nie chciał jeść(!) buuuuu. Za to Karmelek skakał i galopował po mieszkaniu, jakby najadł się jakiegoś redbula, poprzewracał wszystko i siebie w końcu też. Ten pies to zagadka dla mnie, ostatnio bardzo się postarzał:wychudł na pyszczku (kiedyś myślałam, że starego psa nie można poznać "po twarzy", teraz wiem, że to widać od razu), rzepki chodzą jak piłeczki, ale nigdy nie był taki wesolutki i ruchliwy, jednak akupunktura pomogła długofalowo. W niedzielę odszedł za TM nasz papużek Filipek, od wczoraj mamy dwa nowe samczyki do naszej Filipinki, która już była bardzo smutna. Może macie pomysły na imiona?
  9. Miś bierze encorton, trochę jakby mniej kaszle i jest bardziej ożywiony, nie śpi całymi dniami. Ale działania sterydów mają skutki uboczne, więc na razie nie cieszę się, poczekam do następnego rtg i badań krwi.
  10. [quote name='wiosenka']Nie bardzo, dostaniesz w prezencie ;). Myślałam że tak celowo podbijasz mi cenę ;).[/QUOTE] Ehhh, nie miałam czasu na takie działania...
  11. Do [B]Wiosenki[/B], bo ma zapchana skrzynkę. Przegapiłam licytację na Waszym bazarku, czy bardzo zależy CI na tych talerzykach? Bo mi bardzo by się przydały, mogłabym dorzucić złotówkę ponad Twoja cenę.
  12. APSA, wiem wszystko od tajnych informatorów;). Jedyny żal to to, że niektóre psiaki opuszczają schronisko na sam koniec swojego życia, które spędziły w schronisku. Tak bardzo szkoda mi Blusia i Olci, może ktoś ich wreszcie zauważy, szczególnie Olcię, ileż to lat można spędzić w schronisku???
  13. [quote name='lika1771']Dziuniek kawal dobrej roboty -dziekuje.[/QUOTE] Ach, żebym się jeszcze mogła zabawić w Pana Jezusa i dotykiem uzdrowić, co chore...
  14. A co z tym szarym sznaucerkiem, z obciętym ogonkiem? A jak czuje się Bluś i Olcia?
  15. Post na ewentualne przeniesienie zdjęć, jak się ktoś przyczepi....
  16. [IMG]http://i49.tinypic.com/35d9buh.jpg[/IMG] .........[IMG]http://i45.tinypic.com/11sjhvb.jpg[/IMG] [B]Dziś Hercules gotuje obiad (kotlety schabowe).....Najcieplej przy żelazku...............................[/B] [IMG]http://i47.tinypic.com/2v6mb.jpg[/IMG] ........[IMG]http://i49.tinypic.com/293y8o5.jpg[/IMG] [B]Albo pod lampą, zawsze piękny............................Misiek jest prawie wielkości kota.................[/B] [IMG]http://i47.tinypic.com/35mpj0p.jpg[/IMG] ........ [IMG]http://i49.tinypic.com/r1k7pg.jpg[/IMG] [B]Mizianki na pontonie....największy i najmniejszy...............................................................[/B] [IMG]http://i48.tinypic.com/257dhj6.jpg[/IMG] ........ [IMG]http://i46.tinypic.com/23jqs6s.jpg[/IMG] [B]Tak Misiek wyglądał trzy miesiące temu,............... tak dzisiaj....chyba widać poprawę?[/B]
  17. [quote name='Kama79']Dziuniek, z tego co mi wiadomo pies już nie jest na łańcuchu ani w garażu:) Ale uwierz mi, on JEST duży. Dziękujemy za troskę:)[/QUOTE] Z tego, co Ci jest [B]wiadome[/B], a kto to widział na własne oczy? Ja tylko tak, naprawdę z troski o psa... A a propos, mój Marcus przy wyjściu ze schroniska ważył 35 kg., teraz 45 i jest duży!;)
  18. [quote name='pikola']I ja jestem u Dziadziunia..[/QUOTE] Tak, to bardzo stary i zmęczony życiem piesek, chociaż wygląda jak szczeniak i każdy myśli, że to młody piesek. Niestety, nie....
  19. Cioteczki, natrafiłam na ten wątek z sygnaturki i zaczęły mi się nasuwać pewne dziwne niepokoje. Wyraz "garaż" już działa na mnie jak czerwona żarówka, po drugie ten pies nie jest duży i raczej drobny i to on rozwala metalowe kraty?? Po trzecie, czy w tak słono opłacanym hoteliku psy powinny zostawać same, bo właściciele wyjeżdżają na parę godzin, przecież to nie jest BDT, w którym opiekunowie pracują, żeby zarobić na posiadane psy.Po czwarte, odwiedzajcie psa, bo za dużo osób ma wątpliwości, a trzymanie psa na łańcuchu jest obecnie ZABRONIONE
  20. [COLOR=#006400][SIZE=4][B]Wiosna już była, teraz nadeszła znów ZIMA [/B][/SIZE][/COLOR][IMG]http://i48.tinypic.com/dmxv76.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/o0777d.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/28wikaa.jpg[/IMG][IMG]http://i46.tinypic.com/28uh1lg.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/hsoxu0.jpg[/IMG][IMG]http://i47.tinypic.com/20kekgh.jpg[/IMG] [B][COLOR=#4b0082][SIZE=4]ALE FAJNIE, ja nie mam nigdy dość ZIMY ![/SIZE][/COLOR][/B]
  21. [quote name='wiosenka']Ja też, ale te linki to moja odpowiedź na sugestie lekarza, że nie warto podawać...[/QUOTE] Ale ja się akurat z nim zgadzam, że wszelkie dodatkowe rzeczy powodują też, że nowotwór jest lepiej odżywiony i szybciej rośnie. Na razie, póki nie wiadomo na 100%, a okaże się to po leczeniu encortonem, nic już więcej nie będę podawać, bo i tak zrobiła się góra tabletek i kapsułek, które nie wiadomo jak wcisnąć w psa, który przyswaja tylko papkę. Zmielić wszystkich nie mogę, bo niektóre są gorzkie i wtedy Misiek nie zje. Za jakiś czas zobaczymy, na pewno będzie czas na olej lniany i inne, a co do diety, to nie cackałam się tak nawet z własnymi dziećmi.;)
  22. [quote name='wiosenka']??? czym...[/QUOTE] No tym, ja ciągle mam nadzieję, że nie...
  23. Dziś był bardzo zły dzień dla Misia. Od rana okropnie kaszlał, chrząkał i ciężko oddychał. Nie chciał wychodzić na spacerki. Chyba się wczoraj bardzo zmęczył wizytami u lekarzy. Sama jazda do weta to trudna sprawa: muszę go wnosić i znosić po schodach, wstawiać do metra i wystawiać. Za każdym razem Misiek kaszle, bo uciskam mu przy podnoszeniu klatkę piersiową. Ale inaczej nie da rady. Nawet głos stracił w ciągu dnia. Wieczorkiem trochę się ożywił, odzyskał głos (jak zwykle przy szykowaniu wieczornego jedzenia szczekał, aż dostał),zjadł i poszedł spać. Może lek już działa?
  24. [quote name='wiosenka']Zaglądam...[URL]http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6719,dietetyk-radzi-jakie-dodatkowe-substancje-i-skladniki-pokarmowe-moga-byc-pomocne-w-zywieniu-psow-z-choroba-nowotworowa.html[/URL] [URL]http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6704,dietetyk-radzi-jak-karmic-psa-chorego-na-nowotwor-aby-mu-pomoc.html[/URL][/QUOTE] [B]Wiosenka[/B], nie przerażaj mnie!
  25. Dzisiaj byliśmy u weterynarza:shake:. Niestety zmiany w płucach powiększają się, chociaż na 100% nie można powiedzieć, że to przerzuty. Zaczynamy terapię encortonem, jeżeli zareagują na leczenie, to będzie oznaczać, że to nie przerzuty. W każdym razie zmniejszy się obrzęk zapalny płuc, co ułatwi oddychanie. Z dobrych wiadomości: gruczoły w porządku,zęby tez, przetoka się zamknęła, Misiek przybył na wadze 30 dkg. i waży 6,8 kg. Poniżej wklejam zdjęcia. Rozmawiałam z drem Grudzińskim o różnych "cudach" antyrakowych: oleju lnianym, witaminie C itd. Lekarz jest naprawdę rozsądny, przeciwko wit.C nic nie ma (ale są skutki uboczne, np.biegunka, zakwaszanie moczu, mogą pojawiać się szczawiany itd.). Zawarte w oleju "dobroczynne substancje" będą również "karmić" nowotwór. Więc na razie steryd, witaminy zwykłe i tabletki cioci Bogusik, na wątrobę osłonowo esseliv i na żołądek ranigast. I tyle..... [IMG]http://i49.tinypic.com/oaoqpw.jpg[/IMG] Zdjęcie z lutego 2013 [IMG]http://i49.tinypic.com/2mn3vio.jpg[/IMG] zdjęcie z dzisiaj(11 marca 2013)
×
×
  • Create New...