-
Posts
3972 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by dziuniek
-
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B][/B][IMG]http://i34.tinypic.com/fozwd3.jpg[/IMG] Jedyne zdjęcie, bo: Przestała lubić ludzi, a zwłaszcza swoją Panią Celestynkę, gdy lekarz zalecił dawać jej syrop bananowy. Ja się nie dziwię, brrrr. W hierarchii kociej stoi najniżej, mieszka za wanną. Ale gdy się ja wyciągnie na siłę i na siłę zacznie głaskać, nawet mruczy, chociaż przy najmniejszym błędnym ruchu robi myk za muszlę klozetową. Ma chora trzustkę, dostaje enzymy. -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B][/B][IMG]http://i34.tinypic.com/10ii5tx.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/6izdbo.jpg[/IMG] Zabrana razem z siostrzyczkami i braciszkami z podwórka, koci katar. Nie daje się dotknąć ani pogłaskać, nie można jej wziąć na ręce. Po sterylizacji w lecznicy schowała się za szafki, trzeba ją było łapać na pętlę, bo nie dała się dotknąć. -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B][/B][IMG]http://i37.tinypic.com/xor42d.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/2wlxyj6.jpg[/IMG] Ciężko chora na "wszystko": wątrobę, żołądek, pęcherz moczowy (ścianki grubości pół centymetra), po zastrzykach ma rany na ciele albo krwiomocz. Uczulona na kurczaka, który znajduje się we wszystkich karmach kocich,dostaje malutkie porcje mięsa z ryżem co kilka godzin, bo inaczej wymiotuje. Nocami swędzi ją skóra, więc biega po mieszkaniu i płacze. Lubi "polować na myszę", czyli złapać i ciągnąć ścierkę z łazienki do kuchni. -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B][/B]Identyczne schorzenia jak u braciszka Rokusia. -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B][/B][IMG]http://i34.tinypic.com/33acdxt.jpg[/IMG] Siostrzyczka Karusi, Marusi i Danusi. Chora na wątrobę, powinna jeść tylko INTESTINAL (woreczek 4 kg.-150 zł. starczałby na dwa tygodnie), karmiona też mięsem z ryżem. Lękliwa, lubi matkować kociakom-sierotom, broni je przed psem, bardzo opiekuńcza. -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i36.tinypic.com/ng55xj.jpg[/IMG] Prawdziwy kot w bucie[COLOR=#000000]!..[/COLOR][IMG]http://i36.tinypic.com/33bh0zs.jpg[/IMG] [COLOR=#000000] Znaleziony w piwnicy, porzucony przez kotkę w wieku kilku tygodni, karmiony smoczkiem. Miły, dystyngowany, przytulaśny kot (widać już na pierwszej fotce, że wyrośnie z niego coś fajnego). [/COLOR][COLOR=#000000] [/COLOR] -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B][/B][IMG]http://i38.tinypic.com/2hfj5f5.jpg[/IMG] Pośrodku Marusia (szaro-biała). Nie ma ani jednego zęba: zabieg ekstrakcji (600 zł.) w wieku trzech lat. Wypada jej języczek. Pod względem pokarmowym o dziwo w porządku. Dzikuska, przychodzi tylko przy krojeniu mięsa i wtedy można ja dotknąć nosem(tylko) w główkę. -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B]czyli Ramiś[/B] [IMG]http://i37.tinypic.com/qsox9j.jpg[/IMG] Śliczny Maleńtasek [IMG]http://i38.tinypic.com/140dpfs.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/5yt7j4.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/fllt0m.jpg[/IMG] Znaleziony w śmietniku jako dwutygodniowe kocię z zalepionymi oczami (koci katar)w 2007. Ma "syndrom urologiczny", po parę razy siada w kuwecie, zanim zrobi siusiu. Powinien dostawać pastę Uropet, 50 zł. tubka. -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B][/B][IMG]http://i36.tinypic.com/2rrv1js.jpg[/IMG] Milka, odziedziczona po zmarłej cioci w spadku. Ma 10 lat, jest w bardzo dobrej kondycji. Wydziera się na każdego przechodnia za oknem i na każdego psa na spacerze. Milutka i gładziutka w dotyku, prawdziwa Milka. -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[FONT=book antiqua][SIZE=3][SIZE=4][B]Celestynka[/B][/SIZE] [FONT=microsoft sans serif]mieszka w starej dzielnicy kilkupiętrowych podpiwniczonych bloków, otoczonych roślinnością starych parków i nowych zielonych, rekreacyjnych terenów. Wydawałoby się, że jest to raj dla zwierząt: kotów, zamieszkujących ciepłe piwnice i ptaków, od wiosny do jesieni cieszących ucho ludzkie swoim śpiewem. Niestety, mieszkają tu też ludzie, w bardzo dużej części zupełnie ignorujący świat zwierząt (chociaż często posiadający własne psy) i, co gorsza, nienawidzący kotów i ludzi, którzy im pomagają. Mieszkańcy bloków nie rozumieją, że gdy znikną wszystkie koty, piwnice zasiedlą myszy i szczury, a to nie będzie zbyt przyjemne. Obecnie przeszkadzają im najbardziej koty, te piwniczne i te u ludzi. Zamykają okienka piwniczne i zimą, w czasie kilkunastostopniowych mrozów, koty nie mają się gdzie podziać. Patrzą niechętnym okiem na panie dokarmiające podwórzowe koty, często ich niechęć zmienia się w nienawiść. Celestynka również dokarmia dzikie koty. W swojej piwnicy urządziła im zimowe schronienie. Te najbardziej chore lub nieumiejące sobie poradzić w dzikim życiu zabiera do domu, karmi, leczy, sterylizuje. Dokarmia dzikie ptaki, wystawia im w poidłach wodę. Od trzydziestu paru lat pomaga zwierzętom, opiekuje się kotami i ptakami. Zbiera wypadnięte z gniazd pisklęta, "wyprowadza" je na prosta drogę i wypuszcza. Leczy chore gołębie,wrony, kawki, jeżyki, sikorki. Niektóre z nich nigdy juz nie będą mogły żyć na wolności. Dla nich jest[/FONT][/SIZE][/FONT] [COLOR=#0000cd][B] [SIZE=5]KOCI I PTASI AZYL [/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=#ffa500][B][SIZE=5]U CELESTYNKI[/SIZE][/B][/COLOR] W następnych postach przedstawię koty i ptaki obecnie mieszkające u Celestynki. Właściwie wszystkie te zwierzęta są chore, bez przerwy potrzebna jest pomoc weterynarza, leki, często specjalistyczna karma. Celestynka wszystkie swoje dochody no i czas poza zawodową praca przeznacza na tę opiekę. Uważam, że należy jej się osobny wątek. Kilka moich kotów pochodziło (lub pochodzi) właśnie od niej, te zdrowsze. Te chore i często dzikie zostają u niej na zawsze. Przez jej dom przewinęło się kilkadziesiąt kotów, ptaków,psów a także mewa, jeż, królik i inne zwierzaki. Myślę, że tu właśnie jest miejsce na imiona wszystkich kotów, których już nie ma na tym świecie, a które mieszkały u Celestynki: [FONT=arial]Fanchette, Czarnuszek, Złote Oczko, Panienka, Bodzio, Martinek, Delfinek, Kuntuś, Piotruś, Ania, Tycjanka, Czarnuszek II, Adaś, Esterka, Fanny, Nicolo, Dunia, Hatszepsut, Bea, Karolcia, Diana, Hawelek, Kichuś, Kajtek, Knypuś, Alex, Hugh, Sebastian, Skrzacik, Popelka, Audrey, Marianek, Bunia, Lisa, Lotka, Jaś, Małgocha, Bea II, Broniś, Deby, Polcia, Cyryl, Wawrzuś, Lusia, Volwunio. [/FONT] Celestynka ma też psa, Milkę, "odziedziczonego" po cioci. Tylko jednego, bo nie ma siły wychodzić na więcej spacerów niż z jedną psiczką. Kiedyś miała własnego psa, zabranego jako szczeniaka z działek, Kazułek dawno już biega za TM. A oto koty, które teraz mieszkają w kocim azylu, te przedstawię poniżej: [FONT=arial]Whooppi, Niusia, Karusia, Danusia, Marusia, Brudzia-Kita, Tofik, Ramiś, Rokuś, Kifunek. [/FONT][IMG]http://i38.tinypic.com/288xo5l.jpg[/IMG] Koty wyglądają na nieprzyjazny dla nich, niestety, świat zewnętrzny. -
Wolska Serenada czyli Koci i Ptasi Azyl u Celestynki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Z bazarku "Coś dla ducha..." przekazałam Celestynce 300 zł. Z bazarku "Idzie zima, marznie psina" przekazałam Celestynce 157 zł. -
[B][B][/B]Post aktualizacyjny[/B]
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
dziuniek replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Czy mnie wzrok nie myli, czy ktoś zrobił z Fili [B]sznaucerka ?[/B] -
Można zrobić bazarek cegiełkowy na dogomanii, są cioteczki (uczestniczki takich bazarków, stamtąd je trzeba brać), które wspomogą cegiełką chętniej niż zakupem fantów. A rozsyłać można wszystkim.
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Papużki nazywają się Tristan i Siegfried. Pamiętacie książki Jamesa Herriota o zwierzętach? Dropek w lecznicy na zdejmowaniu kamienia. Karmelek kręci się w kółko, chyba jakieś problemy z błędnikiem, czeka go usg. Szafirek kaszle, kicha, kuleje, dyszy, ale szczeka jak wściekły na wszystkich (na to ma siłę mimo chorego serca). Misiek bez zmian, co jakiś czas dyszy jak lokomotywa (kiedy mu gorąco) i standardowo kaszle (ale nawet mniej po sterydach). Chyba jest coraz słabszy, porusza się tak wolno i kołysząco jak prawdziwy niedźwiadek. Pięć spacerków zamieniło się w trzy i dwa krótkie wyjścia, bo sam nie chce iść, a ja go nie chcę zbytnio męczyć. -
Można zrobić bazarek cegiełkowy i na dogomanii. A w ogóle trzeba rozsyłać. Jest taka [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241780-komu-mo%C5%BCna-wysy%C5%82a%C4%87-zaproszenia"]strona[/URL] [/B]te ciotki przyjmują zaproszenia, spróbujcie. Trzeba rozsyłać, sam rzadko kto zajrzy.
-
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
dziuniek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
Napisz jeszcze na tym wątku o hotelikach, które trzeba omijać. Link wcześniej u mnie w poscie. -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
dziuniek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Diabełek']Szukam i szukam , by napisać ku przestrodze, ale takiej listy nie mogę znaleźć ... Ktoś pomoże????[/QUOTE] Właśnie tam, gdzie podano adres [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/188887-Domy-tymczasowe-i-hoteliki-kt%C3%B3re-trzeba-omija%C4%87/page33"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/188887-Domy-tymczasowe-i-hoteliki-kt%C3%B3re-trzeba-omija%C4%87/page33[/URL] I nie należy się przejmować obecną tam dyskusją, to na pewno ten wątek, trzeba wpisywać szybko kogo trzeba. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA']Nie ma staruszków zdrowych, są tylko niezdiagnozowane :shake: Trzymajcie się, psiaki![/QUOTE] To fakt, na geriatrii nie przebywa się tak sobie. Jak już któryś tam był, to na pewno coś tam mu było. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Ulubieniec wielu, cóż, ma swój wiek, choroby, ale jest w domu!!! -
Majk pojechał do nowego domu do Mikołowa. (trzymać kciuki)
dziuniek replied to Diabełek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kama79']Na to wygląda, niestety. Jestem dość zaangażowana w Majkową sprawę i mogłabym tu wysmarować cały esej na ten temat. Wolę jednak siedzieć na razie cicho. Ważne, że Majki już nie musi tam siedzieć :)[/QUOTE] Może jednak umieścić ten hotelik w czarnych kwiatkach, [B]szkoda innych psów[/B]...Ja się obawiam, że tam psy w ogóle siedzą cały czas same w kojcach, co to za opieka... -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='dziuniek']Tydzień jeżdżenia do lecznicy zaczął się w piątek, potem sobota, niedziela i jutro... Powinni mi wynająć tam jakiś pokoik...[/QUOTE] I następny piątek...Z zębami Dropka, po niecałym roku ma znów pełno kamienia, znów trzeba oczyszczać. Okazało się, że ma też zmineralizowane pierścienie tchawiczne, zwyrodnienie przewlekłe miąższu płuc i oskrzeli, rozedmę, zwyrodnienia kręgów (spondyloza) itd. itp., jednym słowem wcale nie jest taki zdrowy jak myślałam. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bogusik']...Zapowiada się ciężki tydzień jeżdżenia do lecznicy na badania i diagnozowanie.Eh... :-( :calus::kciuki:[/QUOTE] Tydzień jeżdżenia do lecznicy zaczął się w piątek, potem sobota, niedziela i jutro... Powinni mi wynająć tam jakiś pokoik...