Jump to content
Dogomania

dziuniek

Members
  • Posts

    3972
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by dziuniek

  1. Poczytałam sobie, dziękuję, Kasiu!
  2. [quote name='Till']czy ta manifestacja dotyczy tylko problemu Wojtyszek czy może jeszcze ogólnie problemu bezpańskich psów?[/QUOTE] Ogólnie schronisk tego typu, jak Wojtyszki, Radysy itp.
  3. Manifestacja pod GIW 4 października godz. 12 w Warszawie, ul.Wspólna 30!!!
  4. 4 października manifestacja pod PIW w Warszawie!!!
  5. [quote name='Figunia']Rzeczywiście, ostatnie kilkanaście metrów do domu musiałam ją ciągnąć. Przed bramą znowu odpięłam smycz, miałam nadzieję, że będzie za mną biegła. Owszem, pod bramę podeszła, ale dalej już nie. Musiałam przekupić ciasteczkiem...łaskawie weszła na ganek i dalej znowu kicha...Siadła przed schodami i ani rusz. Z góry schodów wabiłam ciasteczkiem - na próżno... Poszłam wyżej,na drugie piętro (mając nadzieję, że w końcu ruszy za mną) - zero reakcji. Zeszłam do niej, dałam ociupinkę ciastka i łaskawie ruszyła...ale jak!!! Pierwsze 6 schodów pokonała dwoma susami...tak robi już po raz drugi! Opisuję tak szczegółowo, bo mam nadzieję, że teraz ktoś mądry się wypowie. Czy ją boli, czy tylko nie lubi schodów, albo mojego małego mieszkanka... Dodam, że po kolejnym spacerze weszła na schody bez żadnych cyrków.[/QUOTE] Jeśli mogę się wypowiedzieć, bo, jak rozumiem, psinka ma przerzuty do płuc...A kilka tygodni temu odszedł mój Misio, też z przerzutami. Misio po operacji guza w schronisku żył u mnie 8 miesięcy. Jadł do przedostatniego dnia , kiedy zostawił pół porcji, zrozumiałam, że to już koniec. Brał sterydy na poprawienie komfortu życia. Od kwietnia bardzo dyszał, wyglądało to jak z gorąca, ale przyczyną była trudność w oddychaniu. No i słabł coraz bardziej. Spacerki stawały się coraz krótsze. Nowotwór na pewno sieje spustoszenie w organizmie. Miś w którymś momencie już nie mógł wchodzić na schody (a znosić go nie mogłam, bo kaszlał po wzięciu na ręce), potem, ostatnie dwa tygodnie, już go nie zmuszałam do wychodzenia. Myślę, że trzeba psince dać jak najwięcej miłości w tych ostatnich dniach i pilnie patrzeć na jej stan zdrowia. Będę zaglądać, opieka nad chorym pieskiem to trudne zadanie, ale na pewno daje dużo NAM.
  6. [quote name='masza44']Jak oduczyć psa sikania w domu??? Już drugi tydzień a z Filipcią 3 robię to co ze szczeniakami, zawsze działało... a u nich jakoś zero zakumania...Stanie mi Fido na łóżku i leje po prostu a drzwi mają uchylone do ogrodu... albo wróci z ogrodu i zleje się na podłogę, Filipcia to samo mam trochę załamkę bo codziennie piorę narzuty, pokrowce na materac, prześcieradła...no i kto ich takich weźmie? Chwalenie za załatwienie się w ogrodzie nie skutkuje...w wypadku Filipci w zasadzie to jedyny minus, u Fida dochodzi jeszcze wskakiwanie łapami wszędzie i kradnięcie rzeczy, z półek, ze stołów, ale to jest łatwiejsze do ułożenia ale co z tym sikaniem począć??[/QUOTE] Pranie dla psów niewiele znaczy, i tak wywąchają swoje ślady. Może w ogóle najpierw zabronić im wchodzić na łózka i fotele, łatwiej myc podłogę... Może spróbuj dawać im jeść w tym miejscu, gdzie sikają, podobno pies nie zrobi tam, gdzie je. A na złodziejstwo dobre grzechotki, tylko żeby Fido nie przestraszył się i nie spadł z półki.
  7. Wciąż powtarzam:adoptować!!! Organizacje walczą w sądach i nic nie mogą wskórać, ale możemy ratować te psy i pisać do gmin o zaprzestanie współpracy z panem S.
  8. [quote name='__Lara']:) dzisiaj podeszłam TZ-ta z innej strony: jego szef też ma 2 psy, więc dzisiaj będąc na festynie z pracy zaczęłam bardzo podkreślać ten fakt, hehe.[/QUOTE] Tak, to działa, moja znajoma miała 4 psy, pomyślałam, skoro inni mogą... I tak doszłam do sześciu sztuk psów (nie licząc 6 kotów i 3 papug):lol:
  9. Ale już znalazłam, oto [B]DONA[/B]: na Paluchu była od 2005 roku!!! [IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1371491281_Dona-vert.jpg[/IMG]
  10. [quote name='beataczl']swietne wiesci :) na zdjeciu pewnie Olcia :loveu: a Dona to ktora sunia?[/QUOTE] No właśnie "miałam" ją przez chwilę, ale mi umknęła, bo jej nie znam.
  11. [quote name='Nutusia']Przyszło mi do głowy, że może ten ... chciał ją wysterylizować, np. aborcję przeprowadzić? Nie trafisz za pomieszanym umysłem zdolnej do wszystkiego ludzkiej bestii :( W jakiej miejscowości sunia ma DT?[/QUOTE] To samo sobie pomyślałam w pierwszej chwili....Bestialstwo i zwyrodnienie zaczyna być nagminne.
  12. Mam nadzieję, że nie zdradzę niczyjej tajemnicy, jeżeli napiszę, że Olcia i Dona z Palucha zostały adoptowane!!!:multi::multi::multi::multi::multi: [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/939/939_image_4.jpg[/IMG]
  13. [B][SIZE=3]A życie toczy się dalej, trzeba dbać o te zwierzęta, co zostały...[/SIZE][/B] [IMG]http://i44.tinypic.com/1ytkjp.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/kdmxrd.jpg[/IMG] Jaki człowiek i pies są podobni... [IMG]http://i39.tinypic.com/357mvyc.jpg[/IMG] Łapa w łapę [IMG]http://i43.tinypic.com/55zld.jpg[/IMG] Dwaj przyjaciele z podwórka... [IMG]http://i41.tinypic.com/amr2u0.jpg[/IMG] Czterej przyjaciele z podwórka...(kot i trzy papugi) [IMG]http://i43.tinypic.com/2074w79.jpg[/IMG] Zawsze kochany i śliczny Gregorek... Jakoś sobie żyjemy, Szafirek i Karmelek całe dnie przesypiają w swoich koszyczkach, niestety ich zdrowie stopniowo, powolutku się pogarsza. I radość, Olcia z Palucha, o której myślałam od długiego czasu, została adoptowana (nie przeze mnie) :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  14. Kasiu, będę tu zaglądać, pisz o swoich psiakach. A dla pewnej sunieczki :buzi: i dla reszty :buzi: i dla Ciebie :buzi:
  15. [quote name='Marycha35']No właśnie, czyli ktoś w tych gminach swoim podpisem dorzuca się wzrostu do "ton padliny"... POTWORNOŚĆ. A Misia-Puszka- Kłębuszka nie ma, bo...??? Zapraszam na mój drugi wątek, nie miałam siły walczyć z podlinkowywaniem podpisu:http://www.dogomania.pl/forum/threads/237740-Niech-przem%C3%B3wi%C4%85-ludzkim-g%C5%82osem-Sajgonek-%28ju%C5%BC-za-TM%29-i-K%C5%82%C4%99buszek/page27
  16. To Puduś czy Pudusia???
  17. [quote name='beataczl']no to nie zaciekawie opiekowaki sie w tamtym dt...chyba lepiej ze jest przeniesiony To był dom stały, a nie tymczasowy!!! Pies został legalnie zaadoptowany ze schroniska przez osoby prywatne! Lepiej, że przeniesiony, bo w końcu by go oddały z powrotem! Głupota i podłość ludzka nie mają granic.
  18. Dopiero kiedy zajrzałam do TM zobaczyłam, że Hani już nie ma :-(, tak smutno, ale miała rok w miare szczęśliwy...
  19. 22 sierpnia o ósmej rano, na moich rękach odszedł Misio Puszek-Kłębuszek. Wczoraj nie zjadł już kolacji, dziś od siódmej umierał, nie bardzo już wiedział, co się z nim dzieje. Chciałam go zawieźć do lecznicy, ale nie zdążyłam. Nie umierał w schronisku, na barłogu, brudny, wyłysiały, zaropiały, ale w domu, na czystym kocyku, z pięknie odrośniętym futerkiem-prawie zdrowy-oprócz podstępnego, choć niezauważalnego nowotworu płuc. Śmierć jest jednak śmiercią, nie mogę powstrzymać się przed rozpaczliwym płaczem :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Był u mnie osiem miesięcy.
  20. Utylizacja zwierząt: [FONT=Arial]W samym 2010 roku zakłady Siemińskich odstawiły 9,5 tony psiej padliny.[/FONT] [TABLE="width: 500"] [TR] [TD="width: 205"]2010[/TD] [TD="width: 73"]zakład w Łodzi[/TD] [TD="width: 102"]zakład w Wojtyszkach[/TD] [TD="width: 87"]razem[/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 205"]waga padliny łącznie [kg][/TD] [TD="width: 73"]4.580[/TD] [TD="width: 102"]5.766[/TD] [TD="width: 87"]10.346[/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 205"]w tym psów [kg] *)[/TD] [TD="width: 73"]4.510[/TD] [TD="width: 102"]4.996[/TD] [TD="width: 87"]9.506[/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 205"]w tym innych zwierząt [kg] *)[/TD] [TD="width: 73"]70[/TD] [TD="width: 102"]770[/TD] [TD="width: 87"]840[/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 205"]sztuk psów [szt][/TD] [TD="width: 73"]305[/TD] [TD="width: 102"]335[/TD] [TD="width: 87"]640[/TD] [/TR] [/TABLE] [TABLE="width: 501"] [TR] [TD="width: 205"]I-X 2011[/TD] [TD="width: 73"]zakład w Łodzi[/TD] [TD="width: 102"]zakład w Wojtyszkach[/TD] [TD="width: 87"]razem[/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 205"]waga padliny łącznie [kg][/TD] [TD="width: 73"]2.260[/TD] [TD="width: 102"]4.995[/TD] [TD="width: 87"]7.255[/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 205"]w tym psów [kg] *)[/TD] [TD="width: 73"]2.260[/TD] [TD="width: 102"]4.961[/TD] [TD="width: 87"]7.221[/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 205"]w tym innych zwierząt [kg] *)[/TD] [TD="width: 73"]-[/TD] [TD="width: 102"]34[/TD] [TD="width: 87"]34[/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 205"]sztuk psów [szt][/TD] [TD="width: 73"]176[/TD] [TD="width: 102"]313[/TD] [TD="width: 87"]489 [/TD] [/TR] [/TABLE]
  21. [quote name='Ellig']Cześc Pompon:)[/QUOTE] Myślę, że on jest bardziej adopcyjny od wielu innych kundelków. Zauważcie, jak szybko znajdują dom pieski rasowe lub bardzo w typie, nawet starsze i chore, a tyle młodych i zdrowych kundelków czeka. Nie wiem, czy ludziom ich żal bardziej, czy chcą się pochwalić? A propos, pomponem to on już nie jest, raczej ostrzyżoną na padoku owcą ;)
  22. [quote name='beataczl'] co to ten patrol interwencyjny i skrot AS?[/QUOTE] Wg strony Wojtyszek, to skrót od imienia i nazwiska żony Siemińskiego, ciekawam tylko czy tej śp. nieżyjącej, a przedtem rozwiedzionej, czy już ma następną? Patrol interweniuje na terenie Łodzi, poczytaj sobie ich aktualności, albo na fb.
  23. [quote name='lika1771']zapraszam do mnie o kazdej porze dnia i nocy.[/QUOTE] To może zamiast znów się kłócić, wyzywać, oskarżać i oczerniać, ktoś mógłby odwiedzić Likę, skoro zaprasza i raz a dobrze zdać sprawę ze wszystkiego? Jakoś nie mogę uwierzyć, żeby ktoś chciał zarabiać, biorąc starego i schorowanego psiaka do siebie, chociaż oczywiście rozliczenia należałoby wypisać (to nawet jest w regulaminie bazarków) i prowadzić wątek systematycznie i porządnie pod kątem stanu psa, dochodów i wydatków. Ale nie chcę się wypowiadać, bo [B]nie wiem[/B]. Co do Joszki, to jak pies może w każdej chwili wybiec do ogrodu, to nie będzie robił w domu, może miała lęk separacyjny? Ale też nic na ten temat, oprócz tego, co napisane [B]nie wiem[/B].
  24. Siemiński szuka wolontariuszy do swojego patrolu interwencyjnego AS, finansowanego przez niego (jak się ma tyle gminnych pieniędzy, to można sobie pofolgować). Ale widocznie ludzi brak, a jak się zgłoszą i będą pracować za friko, to czemu nie. Grunt, że za bramę obu schronisk nie będą wchodzić.
  25. [quote name='dziuniek'] Poprzednio w takiej sytuacji Lika była w szpitalu, może teraz też coś się takiego stało?[/QUOTE] Podobno nie powinno się cytować samego siebie, ale muszę. Lika, wracaj do zdrowia i rozdziel wątek Marty od Buni.
×
×
  • Create New...