-
Posts
3978 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shilomaniak
-
Dziś w ramach odczulania Shilki na rowerzystów i zwierzątka domowe maszerujące luzem, to był slalom wokół innych posiadaczy rowerów, chyba załapała , że rowerzyści też ludzie/ a ja byłem na rowerze/, a póżniej na trawniku zaczaiła się na nas fretka/ chyba domowa, z zapsionego domu/wcale nie chciała się wycofać wręcz przeciwnie , miała mordercze zamiary a Shila nie chciała poddać tyłów, więc zrobiłem to za nią razem z nią, wczoraj było spotkanie wieczorne trzeciego stopnia z panem jeżem,nawet nie wiem czy odwrócił się ostentacyjnie tyłem, bo miał mnóstwo kolców i wcale tego nie ukrywał. Kaczki, jeże , fretki - jakie ciężkie życie psa, a jeszcze kocury się wyroiły w sposób niepoliczalny i wrzeszczą. Generalnie Shilka na psy już nie reaguje, tylko spojrzy i idziemy dalej ale te inne potwory, życie to nieustanna walka. Chlip.
-
CAPRI - ofiara bandziora spod Chynowa -POMOC POTRZEBNA
Shilomaniak replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[quote name='ULKA12']Jestem i ja. Ja już mam dosyć tego co się dzieje wokół. Nie będę więcej pisać bo normalnymi słowami nie można opisać tego co czuję.[/QUOTE] Podpisuje się. Biedna, biedna sunia. Biedny, biedny EMIR. -
Jestem na zaproszenie :lol: i na razie sobie poobserwuję. Ile jest tych domków, bo nie wiem czy się napalać i ilu osobowe one są ? mają łazienki czy trzeba gdzieś latać?, jest jakaś kuchnia czy ewentualnie knajpka gdzie można zjeść obiad?, jakieś zaopatrzenie w pobliżu?:???: Może macie jakiś namiar internetowy na ten ośrodek to sobie poczytam :lol:
-
Po tak pracowitym weekendzie miło było pospać sobie na tarasie w plamie słońca [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Ahuz-qgFGaw/T2Y4pIXSeNI/AAAAAAAAA30/BFilJbEvdm4/s720/CIMG9542.jpg?gl=PL[/IMG] No i tak sobie myślę - to się nazywa pieskie życie:diabloti: Acha! a mój Tatuńcio schudł już 4 kliogramy odkąd mnie adoptował (pewnie ze zgryzoty:evil_lol:)
-
Dzisiaj też był dzień wspaniały, najpierw szkolenie :painting: a potem biegalam przy rowerze i byłam baaardzo grzeczna :multi: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2GO3fWbS0rg/T2Yyt2bcH1I/AAAAAAAAA2s/7Hp29wh1eT4/s1024/DSC04005.JPG?gl=PL[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-jwrCRf0qp8Q/T2Y3Ko5bkfI/AAAAAAAAA3U/nJOeLSixjFo/s576/DSC04009.JPG?gl=PL[/IMG] Jak wróciłam do domku to dostałam w nagrodę pyszna kosteczkę [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8hZSx0uLq00/T2Yzbpw4QyI/AAAAAAAAA3E/6vw29RsjOnc/s720/CIMG9533.jpg[/IMG]
-
Po treningu był spacer do lasu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ZWvycsiPIGQ/T2Y3zyHOuOI/AAAAAAAAA3c/ujx-EROrRBc/s720/CIMG9535.jpg?gl=PL[/IMG] (czy te kaczki muszą mnie tak wkurzać?) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_hXCMhtxTDk/T2Y4CxMSCyI/AAAAAAAAA3k/tM6RRpyaoDk/s720/CIMG9536.jpg[/IMG] założyli mi kaganiec, żebym nie pożarła kaczkom chleba [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8YwGqjy8Da8/T2Y4bOSKn4I/AAAAAAAAA3s/EHLMBJODnwU/s720/CIMG9539.jpg[/IMG] na szczęście w lesie mogłam się pobawić "patyczkiem"
-
Oddać Shilunię???:mad: Chyba męża prędzej oddam :diabloti: Zdjęcia z wczorajszego szkolenia: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-xaHhjQEsfB8/T2Yy7eQJc5I/AAAAAAAAA20/dS9-or2iMh4/s720/Zdj%25C4%2599cie0018.jpg?gl=PL[/IMG] (psy pupami do siebie, nie patrzą jak inny piesek ćwiczy) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-LN9XLHGOLy0/T2YzOzpPY2I/AAAAAAAAA28/WEQBWZRgaaY/s720/Zdj%25C4%2599cie0020.jpg[/IMG] (to ćwiczenie było trudniejsze-Shila siedzi w środku-komenda zostań, psy ćwiczą a pan się schował!!!)
-
Co ciekawego dziewczyny i chłopaki? Pogoda spacerowa,jakieś wieści ze spacerku?
-
No dziś poszliśmy po długiej przerwie na szkolenie, Shilka w czasie marszu komenda stój, zostań,wykonała bezbłędnie.Zostaje nam jeszcze walka z komendą stój z przywołania/ odległość 20 -30 metrów/, komenda do mnie , w połowie dystansu stój, są problemy ale powalczymy i będą z nas psy. Najgorzej walczy się w lesie, luz bez smyczy, jeszcze musimy trenować, kiedy pojawi się ktoś lub coś w zasięgu ,musi lecieć, wraca po chwili, ale i to odrobimy:razz:. Ona jest niesamowita, czasami zachowuje się tak, że człowiek jest po prostu głupi przy Shili, potrafi nieomalże powiedzieć co chce, pokazać jak się czuje i co myśli o jakiejś moim pomyśle, a robi to tak,że kopara opada. Zastanawiam się / nigdy jej nikomu nie oddam:mad:/ czy Shila trafiła w dobre ręce, ktoś mający więcej czasu /i młodszy:placz:/ mógłby z suczą leczyć chore dzieci, ratować z ruin, i mnóstwo innych rzeczy. To znaczy że pies jest mądrzejszy od człowieka, ona rzeczywiście jest jedyna na milion.:multi: Bez obrazy dla innych piesiów.
-
Cholibka, a ja myślalam, że takie szczęście to bociany przynoszą albo można znaleźć w kapuście (czasami patrząc na rozwój umysłowy moich pociech - potwierdzam ostatnią opcję) :evil_lol::megagrin::eviltong:
-
[quote name='stokrotka.af']no wychodzi na to,że Rufol to prawdziwy anioł :crazyeye: :evil_lol:[/QUOTE] Aureola to zjadła się sama;)
-
Zawsze można poradzić Pani pisującej takie zaangażowane artykuły,coby policzyła wydatki na swoje życie- może też nie warto żyć. Ale jest pozytyw, jesteśmy na trzecim miejscu w Europie, pod względem zwierzaków domowych, to chyba dobrze o nas świadczy /oczywiście o tych co kochają stworzonka/.
-
[quote name='lilk_a']no proszę :) co za spotkanie :)[/QUOTE] Shilka tak radośnie przywitała się z Karilką, że warto było, to szczęście w oczach Shilki/ że o Karlice nie wspomnę/ bezcenne. Dobrze,że tylko piesia wydawała z siebie odgłosy:evil_lol:, bo gdyby obie piszczały to by nas zamknięto. Nasze szczeniaki /sznupy olbrzymie ogromnie/po dwóch latach nas rozpoznawały, a tu Karilka poświęciła mnóstwo czasu Shili, to i spotkanie takie miłe.:multi:
-
No Dolc pokazał kto tu rządzi a biały sie szybko z tym pogodził, to z tym masz spokój, ale z tymi kanalikami to będzie problem, bo sądząc z jego wyglądu to musiał straszliwie miotać sie na tym łańcuchu, załatwił sobie zęby i przy okazji mógł załatwić parę okołolaryngologicznych pierdółek , może to wyjść za czas jakiś/ jak kanaliki/. Ale dobrze że go masz, potrzeba mu socjału, p. Ania hołubiła go , ale pies nie miał możliwości nauki hierarchii, teraz zrozumie że jest na końcu łańcucha, Dolar mu to wytłumaczy.Generalnie jest fajny, trochę ogłady i może znajdzie jakiś dom z własną kanapą.
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nzHFkCA71j8/T10e9Qb-pRI/AAAAAAAAAzE/YF9ZJU3bc4A/s720/CIMG9518.JPG[/IMG] (pokazałam, że możesz być ze mnie dumna-tak pięknie chodzę przy nodze) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-QNItRcEyFn4/T10ffMBGptI/AAAAAAAAAzM/fqbyUhn92oc/s720/CIMG9522.JPG[/IMG] a ten nowy potwór niech się tak nie gapi bo i tak JESTEŚ MOJA KARILKO) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-e6ytva2Mx-4/T10gDD6BLDI/AAAAAAAAAzU/Ap92slnuKKU/s720/CIMG9527.JPG[/IMG] (w domu było mi trochę smutno...) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-khxnhk5MoEA/T10g2N3SHfI/AAAAAAAAAzk/blSec1VZ-F0/s1024/DSC03435.JPG[/IMG] (ale Tatuńcio zabrał mnie na łąkę i humor mi się poprawił)
-
No i było spotkanie:lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fRqf80xOqxE/T10cdfRaKLI/AAAAAAAAAys/YxVpSnlLZ7M/s720/CIMG9514.JPG[/IMG] (czy to Ty Karilko???) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-P34-y35dgxk/T10c_o9ihAI/AAAAAAAAAy0/dLNbnvP0oE0/s720/CIMG9516.JPG[/IMG] (jeszcze nie wierzę własnym oczom i nosowi...) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-QS2TdC_IkaQ/T10dgPWihQI/AAAAAAAAAy8/6GDiBp5ibzk/s720/CIMG9515.JPG[/IMG] (o rety!!! to Ty!!! ale co za psi rywal koło Ciebie? zaraz go zjem!!!)
-
[quote name='Karilka'][B]PRZEPIĘKNE!!!!![/B] Kochani moi - bardzo się cieszę, że już jesteście w domku i będziemy mogli tutaj spokojnie sobie pitolić o Shilce, która "biedna" Rzym pozna tak jak my "tutajsiedzący" tylko ze zdjęć... Shila to bardzo mądry i uczuciowy psiak i bardzo tęskniła.. ja jutro jade do Warszawy na Prage zawieźć dwa szczeniaczki do DT i DS i odebrać bardzo biednego psiaka.. Z moją ukochaną Shilą i ukochaną rodzinką Shilomaniaków - myślami nie rozstaję i nie rozstanę się NIGDY. Rzym przepiękny.. zwłaszcza z punktu widzenia psiarzy :). Rzeźby są PRZECUDOWNE, jednak najlepiej jest mieć taki ciepły, czarny, ciekawski ryjek przy boku.[/QUOTE] Sprawa jest prosta z tym zazdraszczeniem. Wystarczy znaleźć sobie odpowiednią żonę, tak jak mnie się udało. Żona każe jechać, to ja muszę i jadę :placz:
-
Rany Julek!!! jedziesz do Warszawy??? Może małe spotkanko? Będziesz miała chwilę czasu? Możemy gdzieś po Ciebie podjechać. Co prawda pęknę chyba z zazdrości jeśli Shila machnie ogonem choć jeden raz więcej, skręci się w wiekszy supeł i wyśpiewa piękniejszą serenadę niż gdy nas witała, ale co tam, będę dzielna :diabloti: