-
Posts
3978 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shilomaniak
-
[quote name='Ptysiak']Ja też wierzę ale... nie widzę :([/QUOTE] Więcej wiary, więcej wiary i zobaczysz.
-
U mnie cały czas widać banerek, może Wam łzy wzruszenia gdy oglądacie Rufola wzrok przyćmiewają? :evil_lol:
-
[quote name='lilk_a']trudno będzie wytępić myśliwski instynkt z Shili , nasza kiedyś nas przestraszyła , nie "słyszała" wołania , odbiegła bardzo daleko , niestety teraz po lesie chodzi na lince , zresztą to lasy już poza miastem więc i jakiś myśliwy zdarzyć się może i odstrzelć psa biegającego luzem ... tak że bezpieczniej na lince :)[/QUOTE] Masz rację z tym niebezpieczeństwem w lesie, ale na szczęście mamy Park Krajobrazowy, więc myśliwym wstęp wzbroniony. Ja póki co nie zapuszczam się z potworem w czeluści tylko ogarniamy do kilometra w głąb las, więc nawet leśniczy nas nie postrzeli. Nie nauczę psa posłuszeństwa na smyczy, muszę ją puszczać i odwoływać, niech wie że pan zawoła i pozwoli znów szaleć. Kupiliśmy kaganiec maszera, wygląda Shila jak godzilla, ale jest na tyle duży że pies może spokojnie biegać w kagańcu i wiem że nie zrobi krzywdy zwierzynie, którą spotkamy. Teraz to kocury są największą plagą, jeździmy na rowerze i z krzaków wypadają mruczki niekoniecznie stoickim spokojem wypełnione,Shila mimo że są koty w domu, próbuje jeszcze się zaprzyjaźnić z nowymi, trochę ręka boli, ale nauczyłem się kontrować jej susy i coraz rzadziej skręca do mruczących koleżków. Będą z nas psy:evil_lol:, ja mam problem, kiepsko szczekam:razz: A maluch śliczny i domek ma kochający, tylko biedna Figa.
-
Dziś , jak żona wróci będą zdjęcia z dwóch godzin w lesie, Shila szalała. Pływała w jeziorku, olaliśmy kaczki pławiące się razem z psem. Pamiętam swoje wcześniejsze posty, chciałem żeby pies w lesie luzem nie szczekał na pieszych i rowerzystów, przechodzimy koło pieszych, rowerzyści mogą jeździś w kółko przy psie i nic,zero reakcji. Następne wyzwanie to wyrugowanie wyżła z mojego ulubionego kundliszcza, w lesie łapie trop zwierzyny i idzie niepomna na komendę, ale to też opanujemy, co drugi-trzeci raz wraca, nabędzie ogłady leśnej. Stosuję ją w lesie do odławiania psów , które nie chcą wrócić do właściciela, jeśli to tylko zabawa, mój potwór wraca do mnie karnie a ja jak hycel łapię psa NPO1/ nieposłuszeństwa 1 stopnia/ i oddaję właścicielowi. Oczywiście robię to bezpłatnie , w końcu mam uczonego psa. Jak będę tak sobie podnosił poprzeczkę to za 3 lata mój pies zacznie prowadzić auto.
-
:cool3:[quote name='lilk_a']oj tak , skąd ja to znam [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/1figusia/pychol.jpg[/IMG] i nie ma to jak ubłocony pies :roll: [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/1figusia/poburzy.jpg[/IMG][/QUOTE] No śliczności, takie pięknobłotne stworzenie. Czy to świeże zdjęcie?, bo coś mi się obiło o uszy z nadwagą/ 6 kilo/ a tu taka Twiggi:cool3:
-
[quote name='stokrotka.af'] o Gabrysię postaramy się następnym razem ;)[/QUOTE] Hi hi hi, patrzcie państwo jak się towarzystwo rozbisurmaniło :diabloti:
-
może następnym razem....:diabloti: pisząc "chłopców" uwzględniłam wnętrze i zewnętrze :multi:
-
ło matko!!! chłopców??? już wiesz??? suuuper :laugh2_2:
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Shilomaniak replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie. W tym miesiącu już na pewno nie dam rady pomóc. Po wypłacie coś wyskrobię, rozejrzę się w domu jeśli będziecie robiły bazarek to podeślę fanta.