-
Posts
3978 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shilomaniak
-
[quote name='stokrotka.af']noooooooooo oczywiście,juniorek i troszkę Wasz jest :)[/QUOTE] :multi::multi::multi: :loveu::oops:
-
[quote name='stokrotka.af'] Artur Iwo, moje słodkie maleństwo [IMG]http://images49.fotosik.pl/1630/a30f659cbce115f8med.jpg[/IMG][/QUOTE] No może tak troszeczkę i nasze? dogomaniackie? Shilomaniackie? :roll:
-
[quote name='Ptysiak'][URL]http://images41.fotosik.pl/1774/30a55a500b7be1a4med.jpg[/URL] o mamo!!! :crazyeye:[/QUOTE] Taaa, Rufol to "złota rączka(łapka)" jak się patrzy. Do rozbiórki chałupki nada się - bedzie go Stokrotka wynajmować na godzinki :cool3:
-
[quote name='Ewa Gałązka'][B]TOKAJ czuje się znacznie lepiej, rozpiera go energia, już pomału chodzi.[/B]/QUOTE] Tak sobie myślę o Tokaju i wyjść z podziwu nie mogę jak szybko organizm potrafi się regenerować. Dopiero co - "zdechlaczek" a patrzcie Państwo już chce biegać :diabloti:. Czy on będzie inwalidą do końca życia, czy istnieje szansa na jego całkowite wyleczenie?
-
Czary mary, czary mary ;) uch Dziewczyny, jesteście wielkie :multi:. Gratulacje, życie ma na prawdę sens gdy spotyka się na swojej drodze takich ludzi jak Wy. Szamanowi szczęścia, nowej Rodzinie miłości, innym bidom takich radosnych perspektyw a temu zbójowi co skrzywdził Szamana... na pohybel :mad:
-
Oj tam czepiasz się szczegółów. Dzięki temu wiesz co było pod dermą- znaczy cenne doświadczenie zdobyłaś, Shila u nas kawałki ściany swego czasu wygryzła i wcale się nie denerwuję. Mały ślicniutki /dziewczynka byłaby slitaśna/, a włosów na główce to Rufi może mu pozazdrościć, czyżby futrzak rośnie nam tu?:evil_lol: A Ciebie jak przybyło to jeszcze nie ubyło, pewnie w przyszłym roku jak Artur ruszy w jedną stronę a Rufi w drugą to się będziesz musiała rozdwoić, i to będzie najszybsza i najzdrowsza metoda na trzymanie linii.:roll:
-
[QUOTE=Ptysiak;19746500 Z kąpieli w "jeziorku..." mam tylko jedno zdjęcie :evil_lol: My też uwielbimy błotne kąpiele, a ile zdrowia dają wszystkim- szczególnie właścicielom, w domu trzeba posprzątać po takim leśno-błotnym potworku, no może z tą liczbą mnogą trochę przesadziłem , ale tylko trochę. Dziś to spacerek leśny trzeba u nas skrócić , deszcz pada,ale błotek będzie więcej i więcej , już się niektóre cieszą.:lol:
-
[quote name='M&S']Może będzie zaczynać się o 9.30, ale to jeszcze nic pewnego.....i jeszcze trzeba dojechać do domu. Lubię moją wieś, ale to co ostatnio się dzieje na Marsa. Ręce opadają.[/QUOTE] Wiadomo/ sam jestem facetem/ chłopy są z Marsa:evil_lol:, to i bałagan się tam wkradł, trzeba nazwę ulicy zmienić na Wenus i zaraz cicho i spokojnie. A na poważnie , ja staram się tamten rejon omijać , szczególnie w sobotę i niedzielę - wszyscy na działki marsz, że o piątku po południu nie wspomnę. No to na umawianie się bliżej niedzieli uskutecznimy. Już się wilków boję:crazyeye:
-
A o której chadzacie na szkolenie w niedzielę? .Może przyszła niedziela?