-
Posts
3978 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shilomaniak
-
Z tym pokarmem to różnie jest. Ja przy pierwszym dziecku to mogłabym wykarmić pół świata, a przy drugim wcale :shake:. Najważniejsze, żeby zdrowe było wszystko jedno jak karmione. A jak Rufi do małego? Pcha nosa w okolice pieluchowe? Nasza pierwsza suka - gdyby jej pozwolono to zalizałaby dziecku wszystko - od czubka głowy po same pięty :evil_lol:. Najfajniejsze to było raczkowanie - sama zobaczysz niedługo. Dwa czworołapy :diabloti:
-
osłonka w celu ochrony drzwi? czy ochrony R2 przed szalejącym Rufolem? ;). Butla fajna sprawa - maluch nadulda się i idzie spać :multi:
-
podniosę dziewczynkę i idę rozejrzeć się po bazarku :lol:
-
Wiadomo nie od dzisiaj, że nic tak nie potrafi pocieszyć rasowej kobiety jak nowy ciuch. Dlatego Shila dostała nową obrożę i smycz od mężczyzny swojego życia, coby ulżyć jej w cierpliwym znoszeniu smyczowych spacerów [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-obEDUAdisT8/UHiQ3Bc6QjI/AAAAAAAACS4/CTa9RrbG9GA/s720/CIMG0059.JPG?gl=PL[/IMG]
-
HA!!! zgalareciało!!!Obieranie łap kurzęcich to prawdziwa mordęga. Nie wiem ile Shila powinna tego zjeść? dodawać do żarełka czy po całości zasunąć? w końcu to tylko woda i skórki? Cioteczki radźcie :roll:. A masaże? Lekarz nie pokazał jak masować - z dołu do góry mocniejsze głaski czy lekkie ugniatanko? A może powinnam pojechać do weta, żeby mnie nauczył? Tak to jest wysłać chłopa do lekarza z "dzieckiem" - niczego się nie dowie :angryy:
-
Uwielbiam patrzeć na to zdjęcie: Rufol i Arturro [IMG]http://images47.fotosik.pl/1577/dfd1517ae6fa332fmed.jpg[/IMG]
-
Kilogram lap zalałam wodą i gotowałam na małym ogniu prawie 3 godziny - i wcale nie jest galareta :shake:. łapy gotowałam po raz pierwszy w życiu, może coś nie tak? za mało łap? Mięso odpadło niemal od kosteczek, łowiłam toto, oddzielałam od kości i fru do michy Shili. Podlałam tym wywarkiem, ale żadnej galarety nie było :cool3:. Shila była zachwycona, ja jestem cala w farfoclach łapowych :angryy:. Został jeszcze ten wywar, może się zsiądzie? Wstawię do lodówki. 6 tygodni takiego gotowania i wezmą mnie do wariatkowa :evil_lol: