Jump to content
Dogomania

Shilomaniak

Members
  • Posts

    3978
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shilomaniak

  1. Wiedziałem że Shila ma jeszcze zielono w głowie. [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811905967475867938[/URL]
  2. Mój piękny brązowo- niebieski labrador.:evil_lol: [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811904621287973346[/URL]
  3. [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811903368322398658[/URL] Błagam weź mnie na barana, ja już nie mogę iść.
  4. O ptaku wielki, nie uciekaj już ja chcę cię tylko upolować-:crazyeye: rozmodlona Shila [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811902090528448818[/URL]
  5. Tu suka trafiła na zimny prąd morski i uciekała jak oparzona na gorący piasek. [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811900415889812434[/URL]
  6. To czarne daleeeko w morzu i w kadrze to Shila, my w jeszcze Gdańsku a pies już w Sopocie:razz: [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811899021585419058[/URL]
  7. Smutna jesienna pani [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811897347850180402[/URL]
  8. Tu sie zastanawiamy o co w tym wszystkim chodzi, wszędzie szyby i drewno [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811896026841824514[/URL]
  9. Zapowiedziane zdjęcie Shilka się opala , no cóż jest wieczór ale nam to nie przeszkadza dla chcącego nic trudnego [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811893251642552418[/URL]
  10. [URL]https://picasaweb.google.com/117321021936229045922/DropBox?authkey=Gv1sRgCPPmvtDMs__tPg#5811889871682871858[/URL] Shila ze swoim podręcznym bagażem :-o
  11. Miał być raj a wyszło jak zwykle. 4 godziny łącznie marszu do Sopotu i powrót do Gdańska plażą, to nie tak Shilka sobie wyobrażała spacery.:placz: Wracała i waliła sie na posłanie nie mogąc złapać tchu. Jedyne na czym skorzystała to opalanie brzucha, spotkanie z lisem i mnóstwo zachwytów; jaki śliczny pies,a jaki grzeczny a jaki mądry:crazyeye:. Nawet dzieci szalały z Shilą, jeden maluch wlazł pod psa i też na czterech łapach maszerował pod osłoną brzucha wielkiego. Dziwne jest to że mało psów na plaży, przez trzy dni to tylko z sześć naliczyliśmy, gdzie Dogomaniacy z Gdańska a fe my z centralnej Polski taki kawał i nic , nie ma chętnych do bieganka wspólnego. Zdjęcia to żona zamieści/ jak zechce/ bo mnie padło Picasa i lenistwo nie pozwala mi kombinować coby zaczeło działać. Pierwszego dnia Shila zaatakowała buty:evil_lol: jakiegoś pana na plaży i poszła w kaganiec, drugiego dostała długą linkę i mogła szaleć bez opamiętania , nie budząc postrachu wśród miejscowej ludności.
  12. Szleństwo to mało powiedziane, wariactwo to brzmi lepiej . Po 6 tygodniach łażenia na smyczy pooszła po piachu, plaża wielka to i wariatuńcio ma pole do popisu.Mewy odlatują jak Shila biegnie, potem siadaja na brzegu i czekają na szarżę perszerona, po 3 razach Shilka sobie odpuściła i żyją koło siebie. Zdjęć nie za wiele bo pies szaleje więc nie nadążamy ze zdjęciami,poza tym jechaliśmy z pięć godzin- Polska to dziki kraj, 330 km tyle czasu, więc byliśmy koło 16.30 na plaży i zaraz ciemno. Startujemy z rana na plażę na sesję zdjęciową.
  13. To już jutro!!! Walizki (prawie) spakowane :lol:. Patrzyłam na prognozę pogody i MA NIE PADAĆ :multi:. Ale zaszalejemy...
  14. No całe szczęście, wszyscy żyją a nawet mają się dobrze. Ty to bardziej przeżywasz niż Ptyś, a on miał ochotę tylko na świeży kawałek weta, ot i cała prawda. Chłopak symuluje bo wie że go zawieziesz do lecznicy:evil_lol:. Bioderka w porządku i to najważniejsze.
  15. Ptysie budują napięcie, miejmy nadzieję że wszystko w porządku.
  16. Tylko się odezwij jakby co, bo na pogrzeb zaprzyjaźniony:razz: bliżej nam będzie z Warszawy niż z Gdańska. Stypa będzie szczurkowo- psia :evil_lol:, a Ptyś po prześwietleniu będzie toasty za Pańcię wznosił. [quote name='Ptysiak']Dzień dobry Wszystkim :) Jakbym nie odezwała się dzisiaj do wieczora tzn., że dostałam zawału u weta. Miłego dnia.[/QUOTE]
  17. Dziś na szkoleniu wyszło dowodnie że suka jest gruba, nie mieści się w szelkach. Jadę z nią nad morze i zobaczymy czy potrafi pływać przy rowerze wodnym.:evil_lol:Karilka się chwaliła że Shila wszystko potrafi , się sprawdzi. Jak nie to koniec karencji i wio po piasku od Gdańska do Gdyni . Waży 36 kilo:cool3:, to jak perszeron,coś musimy z tym zrobić - operacja plastyczna czy jak?:cool3: Tak czy inaczej ruszamy na plażę, co nie wyszło latem teraz zrealizujemy, trzy dni po piachu napewno jej nie zaszkodzi poza tym socjał z rybitwami i łabędziami też się przyda. Fotorelacja z wczasów odchudzających niebawem.:razz:
  18. Pewnie Ptyś zabrał Pańci komputer, za długo siedziała przed ekranem i teraz ma karę:diabloti:. Wytarmoś Ptysiowe usiska od nas.
  19. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Antoine de Saint-Exupéry Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie, ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku.
  20. No Artur najładniejszy z maluchów gazetkowych, jest się czym pochwalić. A co Twój mąż zakłada jak musi utrzeć chrzan? Kombinezon kosmiczny czy co, dobrze że od tej strony go nie znam:evil_lol: A nie daj Bossze że małemu coś do pieluszki się trafi, nie pachnie i mąż musi zmienić- klamerkę na nos czy waciki?:crazyeye: Brak wiadomości to dobra wiadomość, Rufi oswoił się z małym, obaj mają się dobrze, czyli Twoje strachy poszły sobie dalekooo.
  21. [quote name='stokrotka.af']doberek, dziś z samego rana dzwoni teściowa z cynkiem,że w Dzienniku Zachodnim jest fota juniora ;) pobiegłam kupić 2 egzemplarze ;)[/QUOTE] Powitać. A gdzie zdjęcia Arturka w gazecie , dawaj nam tu szybko.
  22. A pierdoła ze mnie teraz zobaczyłem nowe zdjęcie Ptysia uroczego w awatarze, ciekaw jestem jak długo już funkcjonuje ?
  23. Jakie fajny staw macie , moja to już w wodzie by siedziała. Owczarki wszystkich krajów łączcie się i haszczaki tyż. Dobre takie spotkania i dla psów i dla dogomaniaków. Kolka wreszcie bez "agresywnego " Ptysia. Pani starsza odpocznie . Ja mam psa wszystko wcinającego, jeśli ja jej daję to MUSI być dobre.
  24. [quote name='Karilka']Hoku - Cairn terrier? A teraz ja, poszukuję psa: -nie śliniącego sie -aktywnego -skłonnego do obrony -bez płaskiego pyska (bokser) -szybkiego, zwinnego i skocznego -nie wymagającego codziennego szczotkowania, groomingu -nie szczekatego -pojętnego (szkolenie) -respektującego jednego przewodnika -nie chorowitego -wielkość od 20kg - 60kg Mnie przychodzi do głowy tylko jedna rasa... ale może są jakieś inne?[/QUOTE] Wiem co Ci po głowie chodzi, ale każdy pies , który będzie agresywny w schronisku zarówno do psów jak i ludzi będzie dobry dla Ciebie . Taki nad którym nikt nie zapanował, rasa jest bez różnicy, tu chodzi o czas socjału, tak aby trwał i trwał, żeby pies był Twój i jednocześnie samodzielny jak diabli- mam takie coś w domu, może bez IPO ale cała reszta jest znana Tobie- z samodzielnością już się pogodziłem- da się żyć. A agresję ukierunkowaną można wypracować.
×
×
  • Create New...