Jump to content
Dogomania

Morska

Members
  • Posts

    402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Morska

  1. DONka, ogromnie Ci dziękuję. Jogurt zaczyna na dokładkę przeskakiwać siatkę wybiegu i kopie. Na większą uwagę nie ma szans, bo to hotel. Nie wiem gdzie szukać mu dt, gdy chętnych do adopcji praktycznie brak.
  2. [B]BARDZO PILNIE POSZUKIWANE JEST DT W DOMU DLA JOGURTA!!![/B] Jogurt nie moze zostać w obecnym miejscu. Po rozstaniu z bratem doskwiera mu samotność i zaczął skowyć nocami do tego stopnia, że sąsiedzi hotelu wzywają straż i policję!!! Nie stać mnie na mandaty!!! Błagam o pomoc dla Jogurta, bo nie wiem, co mam z nim zrobić! Nie ma sensu go karmić lekami co noc, dlatego błagam o DT dla niego!!!
  3. Jogurt, te zdjęcia nie oddają jego rzeczywistej urody - on ma prześliczny pyszczek. On najlepiej jakby trafił do kogoś doświadczonego w Owczarkach. Jest dominantem w stosunku do innych psów i będzie mu potrzebne szkolenie. Marzę o takim domu dla niego jak mają jego bracia.
  4. Stoją, ma prześliczny pycholek :). Szczęśliwy ma już swój kochający dom :)! A Jogurt braciszek wciąż czeka na dom, a tak kocha człowieka: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/9/1e1n.jpg/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1484/1e1n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/12/v0nx.jpg/"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6236/v0nx.jpg[/IMG][/URL] Biedak czeka, czeka i ani jednego rozsądnego telefonu. Szczypiorek się z niego zrobił. [B]DONnka[/B], przesłać Tobie fotki Jogurta czy Anett? Oby też znalazł dom, tak jak Jankes, bo już niebawem nie będzie juniorem :roll:.
  5. [B]Jankes już w swoim Nowym Domu!!! [/B]:multi::multi::multi::multi::multi: Fotki kiepskie bo z telefonu ;): [URL="http://www.imagecross.com/"] [/URL][URL="http://www.imagecross.com/"][IMG]http://hostingd.imagecross.com/image-hosting-03/532621-07-13_1717A.jpg[/IMG][/URL] i ze swoją duuużą michą na wodę :): [URL="http://www.imagecross.com/"][IMG]http://hostingd.imagecross.com/image-hosting-03/509721-07-13_1715.jpg[/IMG][/URL] Jankes od razu dobrze się poczuł w nowym miejscu, obwąchiwał wszystkie zakamarki, ba, ledwo tylko szczeknął na kota i od razu interesowało go wszystko dookoła :). Myślę, że zakwitnie między nimi przyjaźń, bo nie rzucał się na niego, ani nie drapał w drzwi do pokoju z kotem gdy został z niego wyprowadzony, więc to dobrze rokuje :). Dostał całe multum dobrych rzeczy od Nowych Państwa, którzy go naprawdę pokochali :). Naprawdę wspaniały dom Jankesa i Jankes będzie w nim szczęśliwy :)!
  6. Wchodzę tu dziś z super wiadomością :)! Jankes znalazł DOM!!!:multi::multi::multi: Jankes pojedzie do swojego Domu w przyszły weekend :)! Ogromnie się cieszę, bo para jest fantastyczna, przesympatyczna i chce adoptować Jankesa do domku z kotem :). Naprawdę się niesamowicie cieszę :). Zatem proszę trzymać kciukasy do przyszłego weekendu :)!
  7. Przyszłam za banerkiem :). Podrukuję i porozklejam w swojej okolicy. Anett, mam wór Britt C. puppy, prawie cały, mogę ją dać dla malców, tylko ktoś musiałby ją ode mnie odebrać i podać dalej, albo poczŧą wyślę, to chyba nie jest duży koszt.
  8. Szczęśliwie u Jankesa jest bardzo dobrze :). Okazało się, że ostatecznie będzie mógł byc tam gdzie był do tej pory, jestem z tej przyczyny niesamowicie szczęśliwa :). Tam ma idealne warunki i z tej przyczyny jestem bardzo rada, że tak się ostatecznie potoczyła jego sprawa. Zatem pozostaje teraz szukać dla obu domów, są zdrowi, nic im nie dolega, tylko domów brak.
  9. Jutro 10 lipca, a ja nie mam gdzie zabrać Jankesa... :-(. Nie wiem, co z nim zrobić, jestem w dołku, nie mam dla niego nic... :-(.
  10. Podnoszę, bo wciąż nie mam dt dla Jankesa :/.
  11. DONka, ogromnie Ci dziękuję :loveu:, zresztą i Anett Tobie i Ekianie i Ludwie :loveu:. Z ogłoszeń o dt, które robiłam napisała do mnie dziewczyna z Konina, z ofertą dt - dom z ogrodem, kotem i Owczarkiem dominującym w kwiecie wieku. Mam jednak nadzieję, że znajdzie się dla niego DT bliżej :/. Jankes kocha psy, więc może być w dt z innym czworonogiem, ale wtedy trzeba Jankesa bardzo pilnować, bo zjada kupska innych psów. W hotelu nie ma jak go tego oduczyć, a trzustkę ma dobrą. Anett, myślałam o ogłoszeniach, ale u mnie w gminie są drogie. Plakaty jak najbardziej, ale z nich miałam telefony tylko do budy do pilnowania, a żaden się do tego nie nadaje, Jankes jest bojaźliwy w stosunku do czlowieka i za nic go nie obszczeka, a Jogurt kocha ludzi.
  12. Jankes jest już u Pa-ttti, po 2 tygodniach pobytu w lecznicy... . Teraz już się dobrze czuje, zajada się teraz 1 Choicem, ale [U]do 10 lipca musi znaleźć nowe miejsce[/U] i nie nadaje się do hotelu :/. Pilnie jest mu potrzebny albo tymczas, albo stały. W hotelu znowu zaczną się choroby i przebywanie w lecznicy, a już dość wycierpiał od maleńkości (nie mówiąc o kosztach...). Zaczynam już dawać ogłoszenia o DT, po prostu musi coś znaleźć, bo inaczej wykończy się w hotelach :(. U Jogurta jest wszystko dobrze, u niego też czas na zmianę karmy, bo nie chce już jeść Brit C. Puppy. Którą polecacie? 1Choica mu nie kupię, bo jest po prostu zbyt droga, a Jankes tylko tą toleruje i tylko po tej jak na razie nie ma biegunki. Może zmienić Jogurtowi na Merę, czy kontynuować Brit C.? Trochę się uspokoił jak Jankesa mu zabrano, ale wciaż jest nieco dominujący w stosunku do innych psów. Ludzi kocha tak samo bardzo, więc to zostało u niego bez zmian :). Wciaż nie rozmumiem jak te dwa jeszcze siedzą i nie mają domów, zupełnie tego nie rozumiem :/.
  13. Najważniejsze, to nie tracić nadziei na DS dla psiaka. Ja mam np. jednego ciapula, który od dwóch lat czeka w kojcu, moc energii, ale kocha wszystko co chodzi, idealny do dzieci i nic... . Tak jak w przypadku tych dwóch braci, są telefony, ale nic z nich nie wynika. O Jankesa się denerwuję, bo trzustkę ma dobrą, był odrobaczany, dostaje leki wspomagające przewód pokarmowy, ale kupki wciąż nie są stabilne. Nie wiem o co chodzi. Mają go jeszcze potrzymać w lecznicy. Jemu naprawdę jest potrzebne DT, bo tylko tam będzie mógł mieć zapewnioną konkretną opiekę, która jest mu potrzebna. Niestety nie mam farta do znalezienia wolnego DT.
  14. Bela, nie wiem zupełnie, choć w hotelu mogą sprawdzić Jogurta, bo chyba mają koty "gościnne", muszę się zapytać.
  15. Bela, ogromnie przepraszam. Ostatnio nie najlepiej u mnie. Tak, jasny to Jogurt, przez którego musiałam Jankesa przenieść, jest teraz w lecznicy. Ten psiak jest naprawdę biedny. Natomiast Jogurt się wyciszył, uspokoił jak mu brata zabrano. Ciekawa jestetem czy już tak zostanie, czy odwrotnie. Oni obaj są obecnie w wieku 7 miesięcy, sięgaja do kolana i ważą 16kg, więc powinni urosnąć nieco ponad kolano. Doneczko, ogromnie dziękuję za wstawienie ich u Was, jak również Ekianie i Ludwie, wszystkie od początku pomagacie razem z Anett, wszystkim Wam ogromnie dziękuję :). Telefony są, nawet ankiet kilka wysłałam, ale na tym koniec. Szczególnie Jankesa chciałabym wyadoptować, bo potrzebny mu stały opiekun, a Jogut to naprawdę się dziwię, tak jak właścicielka hotelu, że jeszcze siedzi, bo na "żywo" jest naprawdę piękny, ma stojące uszka, bo Jankes jeszcze nie. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/35/ka8q.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7830/ka8q.jpg[/IMG][/URL] Wczoraj sprawdzałam 2 miejsca dla Jankesa i z lecznicy zabiorę go do Pa-ttti, będzie w kojcu wewnętrznym, na posłaniu. Wolałabym dla niego prawdziwe dt, bo jest to mu bardzo potrzebne, ale u Pa-ttti powinien mieć dobrze. Ja się cieszę, że znalazłam dla niego miejsce, w którym będzie czekać na dom, bo już myślałam, że nic dla niego się nie znajdzie. Ja ich ogłaszam na okrągło i naprawdę nie wiem już co robić. Koleżanka mi zaproponowała, by ich rozdzielić w ogłoszeniach. Myślicie, że to by pomogło?
  16. Gajowa, wciąż w hotelu... . Mają wyróżnienia non stop praktycznie na tablicy i jeszcze kilku innych portalach. Są pytający, ale nic z nich nie wynika, a one rosną i niedługo nie będą już szczeniętami. Już teraz siegają do kolana i dodatkowo muszę je jak najszybciej rozdzielić, a nie mam gdzie, bo Jogurt bije Jankesa, który się nie broni. Są jeszcze zbyt młode na kastrację, by w ten sposób utemperować Jogurta. Jankes już ma szramy tuż przy oku i to nie byle jakie. Nie mniej obaj mają się dobrze, są zdrowi, nic im nie dolega, Jogurt wpatrzony w człowieka jak w obrazek, a Jankes woli towarzystko czworonogów, wciaż jest ciekawski tak jak był w wieku 3 tygodni. Ja Was bardzo przepraszam za brak informacji przez ostatni czas.
  17. Przepraszam, że piszę tak od razu, ale to pilne. Pilnie, bardzo pilnie szukam dt, dt dla dwóch szczeniąt: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235375-8-szczeniąt-Kokcydia-Isospora!!!-Błagam-o-dt-dla-jednego-malca!!!-Nie-wyzdrowieją[/URL]! Szczeniaki trafiły do hotelu prosto z lecznicy gdy miały półtora miesiąca. W trakcie pobytu zaraziły się lambliami i teraz gdy zabrałam je ponownie do lecznicy aby zbadano kał okazało się, że wyzdrowiały z lamblii, ale wyszły Kokcydia! W tym hotelu nie ma szansy na ich wyleczenie, bo chorują już kilka miesięcy, a przez to nie mogę ich doszczepic na zakaźne :-(. Weterynarz, który leczy psy z tego hotelu powiedział właścicielce, że kokcydia dotyczą głównie szczeniąt, że dorosłe raczej się nie zarażają... . Właścicielka nie jest przekonana do moich racji i dlatego i też dlatego, że nie ma tam szans na odseparowanie szczeniąt, muszę je stamtąd zabrać! Inaczej się nie wyleczą, bo nawet jak Baycox zadziała, to znów złapią to samo i będą wyniszczone. Dlatego pilnie szukam dt choćby dla jednego! Błagam o pomoc.
  18. BŁAGAM O DT!!! BŁAGAM O DT DLA MALCA!!! INACZEJ GROZI IM WYNISZCZENIE!!! Szczenięta nie mają już lamblii, ale zaraziły się w hotelu Kokcydiami (Isospora)!!! Bez dt nie wyzdrowieją!!! Teraz dostały pierwszą dawkę leku, za dwa tygodnie mają dostać kolejną i dopiero po miesiącu od drugiego podania badanie kału. To oznacza, że są wyjęte z adopcji!!! Potrzebne im dt, bo nie wyzdrowieją!!!
  19. Harry ma wyróżnienie na morusku (2 tyg.) i tablicy (mc).
  20. Nie wiesz czy ktoś się nią codziennie zajmuje? Czy mogłabyś się dowiedzieć od ochroniarzy gdzie ona obecnie śpi i jak dokładnie wygląda jej dzień? Czy ktoś się nią obecnie jakkolwiek opiekuje?
  21. [quote name='konfirm13']Dzięki za informacje o synkach Zorki. Wreszcie kiedyś te domki znajdą :)[/QUOTE] Blacky już w Nowym Domu :). Jeszcze nie ma zdjeć z DS, ale jak będą to pewnie Ludwa wstawi ;). Poszedł do domu z ogrodem, do bardzo rozsądnych ludzi, doświadczonych w tematyce psiej, u których będzie miał zapewnioną wodę, którą Blacky tak bardzo lubi :).
  22. Czy jest tu jeszcze ktoś, kto ma jakiekolwiek informacje o obecnej sytuacji Lusi?
  23. Ludwa, też nie mam ani jednego telefonu w sprawie adopcji malców. To jakaś porażka, a one rosną i niedługo nie będą już takie małe i słodkie. Jeśli zacznie się robić nieciekawie pomiędzy malcem, a Dżambem, to można Blakiego dać do braci. Nie wiem tylko czy taka zmiana mieszkaniowych warunków na budę z kojcem nie odbije się na nim. Dziś hotelowe malce zostały zawiezione do lecznicy na zbadanie kału. Trzymać kciuki aby nie miały już lamblii! Jankes z Jogurtem ważą już 12 kg! Wyglądają naprawdę super :), a domu tymczasowego dla jednego z nich ani widu ani słychu. Jogurt już całkiem fajnie chodzi na smyczy, nie ma choroby lokomocyjnej w przeciwieństwie do brata i jest odważniejszy od Jankesa (np. wejście na schody) i wciąż pierwsze co robi, to do buzi i lizanko :). Jankes podchodzi i merda, ale nie jest tak wylewny i jest spokokjniejszy moim zdaniem od Jogurta. Obaj tak fajnie się bawią z innymi psami, że powinni być bardzo kontaktowi w przyszłości. Tylko gdzie te domy?
  24. Tak, rozmawiałam z p. Agnieszką, u Zorki wszystko dobrze :), tak bardzo się tam zadomowiła już, że bawi się z wszystkimi, łącznie z psami znajomych, czy rodziny, na spacerach jest już spuszczana na pustym polu pod kontrolą i ćwiczą z nią z materiałami, które im dałam. Naprawdę sunia super trafiła :). Maluchom jeszcze potrzebne domy. DONka, dotarła :). Dziękuję bardzo :). Kwota pójdzie na malce, zapewne na ich pobyt w lecznicy, bo ponownie będę musiała je tam umieścić na kilka dni. Blacky widać potrzebuje ruchu jak jego bracia :lol:. Ludwa, a bawi się z pozostałymi psami w dt? Może potrzeba mu towarzysza ;).
  25. Teraz się wyrównało. Jogurt przetał tłuc brata i obaj świetnie bawią się i dogadują z innymi starszymi kolegami. Wciąż nie mogę znaleźć dt dla tego jednego. Teraz powinny mieć ponownie zbadany kał i muszę je na ten czas dać do kliniki. Oby już lamblii nie było. Mają teraz wilczy apetyt :). Znowu musiałam im zamówić dwa wory. Jeden dziś zawiozłam do hotelu. W sprawie adopcji brak chętnych. Zupełnie tego nie rozumiem, bo są naprawdę ładne i fajne.
×
×
  • Create New...