Morska
Members-
Posts
402 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Morska
-
[B]BARDZO PILNIE POSZUKIWANE JEST DT W DOMU DLA JOGURTA!!![/B] Jogurt nie moze zostać w obecnym miejscu. Po rozstaniu z bratem doskwiera mu samotność i zaczął skowyć nocami do tego stopnia, że sąsiedzi hotelu wzywają straż i policję!!! Nie stać mnie na mandaty!!! Błagam o pomoc dla Jogurta, bo nie wiem, co mam z nim zrobić! Nie ma sensu go karmić lekami co noc, dlatego błagam o DT dla niego!!!
-
Stoją, ma prześliczny pycholek :). Szczęśliwy ma już swój kochający dom :)! A Jogurt braciszek wciąż czeka na dom, a tak kocha człowieka: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/9/1e1n.jpg/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1484/1e1n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/12/v0nx.jpg/"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6236/v0nx.jpg[/IMG][/URL] Biedak czeka, czeka i ani jednego rozsądnego telefonu. Szczypiorek się z niego zrobił. [B]DONnka[/B], przesłać Tobie fotki Jogurta czy Anett? Oby też znalazł dom, tak jak Jankes, bo już niebawem nie będzie juniorem :roll:.
-
[B]Jankes już w swoim Nowym Domu!!! [/B]:multi::multi::multi::multi::multi: Fotki kiepskie bo z telefonu ;): [URL="http://www.imagecross.com/"] [/URL][URL="http://www.imagecross.com/"][IMG]http://hostingd.imagecross.com/image-hosting-03/532621-07-13_1717A.jpg[/IMG][/URL] i ze swoją duuużą michą na wodę :): [URL="http://www.imagecross.com/"][IMG]http://hostingd.imagecross.com/image-hosting-03/509721-07-13_1715.jpg[/IMG][/URL] Jankes od razu dobrze się poczuł w nowym miejscu, obwąchiwał wszystkie zakamarki, ba, ledwo tylko szczeknął na kota i od razu interesowało go wszystko dookoła :). Myślę, że zakwitnie między nimi przyjaźń, bo nie rzucał się na niego, ani nie drapał w drzwi do pokoju z kotem gdy został z niego wyprowadzony, więc to dobrze rokuje :). Dostał całe multum dobrych rzeczy od Nowych Państwa, którzy go naprawdę pokochali :). Naprawdę wspaniały dom Jankesa i Jankes będzie w nim szczęśliwy :)!
-
Wchodzę tu dziś z super wiadomością :)! Jankes znalazł DOM!!!:multi::multi::multi: Jankes pojedzie do swojego Domu w przyszły weekend :)! Ogromnie się cieszę, bo para jest fantastyczna, przesympatyczna i chce adoptować Jankesa do domku z kotem :). Naprawdę się niesamowicie cieszę :). Zatem proszę trzymać kciukasy do przyszłego weekendu :)!
-
Szczęśliwie u Jankesa jest bardzo dobrze :). Okazało się, że ostatecznie będzie mógł byc tam gdzie był do tej pory, jestem z tej przyczyny niesamowicie szczęśliwa :). Tam ma idealne warunki i z tej przyczyny jestem bardzo rada, że tak się ostatecznie potoczyła jego sprawa. Zatem pozostaje teraz szukać dla obu domów, są zdrowi, nic im nie dolega, tylko domów brak.
-
DONka, ogromnie Ci dziękuję :loveu:, zresztą i Anett Tobie i Ekianie i Ludwie :loveu:. Z ogłoszeń o dt, które robiłam napisała do mnie dziewczyna z Konina, z ofertą dt - dom z ogrodem, kotem i Owczarkiem dominującym w kwiecie wieku. Mam jednak nadzieję, że znajdzie się dla niego DT bliżej :/. Jankes kocha psy, więc może być w dt z innym czworonogiem, ale wtedy trzeba Jankesa bardzo pilnować, bo zjada kupska innych psów. W hotelu nie ma jak go tego oduczyć, a trzustkę ma dobrą. Anett, myślałam o ogłoszeniach, ale u mnie w gminie są drogie. Plakaty jak najbardziej, ale z nich miałam telefony tylko do budy do pilnowania, a żaden się do tego nie nadaje, Jankes jest bojaźliwy w stosunku do czlowieka i za nic go nie obszczeka, a Jogurt kocha ludzi.
-
Jankes jest już u Pa-ttti, po 2 tygodniach pobytu w lecznicy... . Teraz już się dobrze czuje, zajada się teraz 1 Choicem, ale [U]do 10 lipca musi znaleźć nowe miejsce[/U] i nie nadaje się do hotelu :/. Pilnie jest mu potrzebny albo tymczas, albo stały. W hotelu znowu zaczną się choroby i przebywanie w lecznicy, a już dość wycierpiał od maleńkości (nie mówiąc o kosztach...). Zaczynam już dawać ogłoszenia o DT, po prostu musi coś znaleźć, bo inaczej wykończy się w hotelach :(. U Jogurta jest wszystko dobrze, u niego też czas na zmianę karmy, bo nie chce już jeść Brit C. Puppy. Którą polecacie? 1Choica mu nie kupię, bo jest po prostu zbyt droga, a Jankes tylko tą toleruje i tylko po tej jak na razie nie ma biegunki. Może zmienić Jogurtowi na Merę, czy kontynuować Brit C.? Trochę się uspokoił jak Jankesa mu zabrano, ale wciaż jest nieco dominujący w stosunku do innych psów. Ludzi kocha tak samo bardzo, więc to zostało u niego bez zmian :). Wciaż nie rozmumiem jak te dwa jeszcze siedzą i nie mają domów, zupełnie tego nie rozumiem :/.
-
Najważniejsze, to nie tracić nadziei na DS dla psiaka. Ja mam np. jednego ciapula, który od dwóch lat czeka w kojcu, moc energii, ale kocha wszystko co chodzi, idealny do dzieci i nic... . Tak jak w przypadku tych dwóch braci, są telefony, ale nic z nich nie wynika. O Jankesa się denerwuję, bo trzustkę ma dobrą, był odrobaczany, dostaje leki wspomagające przewód pokarmowy, ale kupki wciąż nie są stabilne. Nie wiem o co chodzi. Mają go jeszcze potrzymać w lecznicy. Jemu naprawdę jest potrzebne DT, bo tylko tam będzie mógł mieć zapewnioną konkretną opiekę, która jest mu potrzebna. Niestety nie mam farta do znalezienia wolnego DT.
-
Bela, ogromnie przepraszam. Ostatnio nie najlepiej u mnie. Tak, jasny to Jogurt, przez którego musiałam Jankesa przenieść, jest teraz w lecznicy. Ten psiak jest naprawdę biedny. Natomiast Jogurt się wyciszył, uspokoił jak mu brata zabrano. Ciekawa jestetem czy już tak zostanie, czy odwrotnie. Oni obaj są obecnie w wieku 7 miesięcy, sięgaja do kolana i ważą 16kg, więc powinni urosnąć nieco ponad kolano. Doneczko, ogromnie dziękuję za wstawienie ich u Was, jak również Ekianie i Ludwie, wszystkie od początku pomagacie razem z Anett, wszystkim Wam ogromnie dziękuję :). Telefony są, nawet ankiet kilka wysłałam, ale na tym koniec. Szczególnie Jankesa chciałabym wyadoptować, bo potrzebny mu stały opiekun, a Jogut to naprawdę się dziwię, tak jak właścicielka hotelu, że jeszcze siedzi, bo na "żywo" jest naprawdę piękny, ma stojące uszka, bo Jankes jeszcze nie. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/35/ka8q.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7830/ka8q.jpg[/IMG][/URL] Wczoraj sprawdzałam 2 miejsca dla Jankesa i z lecznicy zabiorę go do Pa-ttti, będzie w kojcu wewnętrznym, na posłaniu. Wolałabym dla niego prawdziwe dt, bo jest to mu bardzo potrzebne, ale u Pa-ttti powinien mieć dobrze. Ja się cieszę, że znalazłam dla niego miejsce, w którym będzie czekać na dom, bo już myślałam, że nic dla niego się nie znajdzie. Ja ich ogłaszam na okrągło i naprawdę nie wiem już co robić. Koleżanka mi zaproponowała, by ich rozdzielić w ogłoszeniach. Myślicie, że to by pomogło?
-
Gajowa, wciąż w hotelu... . Mają wyróżnienia non stop praktycznie na tablicy i jeszcze kilku innych portalach. Są pytający, ale nic z nich nie wynika, a one rosną i niedługo nie będą już szczeniętami. Już teraz siegają do kolana i dodatkowo muszę je jak najszybciej rozdzielić, a nie mam gdzie, bo Jogurt bije Jankesa, który się nie broni. Są jeszcze zbyt młode na kastrację, by w ten sposób utemperować Jogurta. Jankes już ma szramy tuż przy oku i to nie byle jakie. Nie mniej obaj mają się dobrze, są zdrowi, nic im nie dolega, Jogurt wpatrzony w człowieka jak w obrazek, a Jankes woli towarzystko czworonogów, wciaż jest ciekawski tak jak był w wieku 3 tygodni. Ja Was bardzo przepraszam za brak informacji przez ostatni czas.
-
Przepraszam, że piszę tak od razu, ale to pilne. Pilnie, bardzo pilnie szukam dt, dt dla dwóch szczeniąt: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235375-8-szczeniąt-Kokcydia-Isospora!!!-Błagam-o-dt-dla-jednego-malca!!!-Nie-wyzdrowieją[/URL]! Szczeniaki trafiły do hotelu prosto z lecznicy gdy miały półtora miesiąca. W trakcie pobytu zaraziły się lambliami i teraz gdy zabrałam je ponownie do lecznicy aby zbadano kał okazało się, że wyzdrowiały z lamblii, ale wyszły Kokcydia! W tym hotelu nie ma szansy na ich wyleczenie, bo chorują już kilka miesięcy, a przez to nie mogę ich doszczepic na zakaźne :-(. Weterynarz, który leczy psy z tego hotelu powiedział właścicielce, że kokcydia dotyczą głównie szczeniąt, że dorosłe raczej się nie zarażają... . Właścicielka nie jest przekonana do moich racji i dlatego i też dlatego, że nie ma tam szans na odseparowanie szczeniąt, muszę je stamtąd zabrać! Inaczej się nie wyleczą, bo nawet jak Baycox zadziała, to znów złapią to samo i będą wyniszczone. Dlatego pilnie szukam dt choćby dla jednego! Błagam o pomoc.
-
BŁAGAM O DT!!! BŁAGAM O DT DLA MALCA!!! INACZEJ GROZI IM WYNISZCZENIE!!! Szczenięta nie mają już lamblii, ale zaraziły się w hotelu Kokcydiami (Isospora)!!! Bez dt nie wyzdrowieją!!! Teraz dostały pierwszą dawkę leku, za dwa tygodnie mają dostać kolejną i dopiero po miesiącu od drugiego podania badanie kału. To oznacza, że są wyjęte z adopcji!!! Potrzebne im dt, bo nie wyzdrowieją!!!
-
Harry ma wyróżnienie na morusku (2 tyg.) i tablicy (mc).
-
Smutne życie Lusi na budowie.. :( Co zrobić??
Morska replied to xewelaynax's topic in Już w nowym domu
Nie wiesz czy ktoś się nią codziennie zajmuje? Czy mogłabyś się dowiedzieć od ochroniarzy gdzie ona obecnie śpi i jak dokładnie wygląda jej dzień? Czy ktoś się nią obecnie jakkolwiek opiekuje? -
[quote name='konfirm13']Dzięki za informacje o synkach Zorki. Wreszcie kiedyś te domki znajdą :)[/QUOTE] Blacky już w Nowym Domu :). Jeszcze nie ma zdjeć z DS, ale jak będą to pewnie Ludwa wstawi ;). Poszedł do domu z ogrodem, do bardzo rozsądnych ludzi, doświadczonych w tematyce psiej, u których będzie miał zapewnioną wodę, którą Blacky tak bardzo lubi :).
-
Smutne życie Lusi na budowie.. :( Co zrobić??
Morska replied to xewelaynax's topic in Już w nowym domu
Czy jest tu jeszcze ktoś, kto ma jakiekolwiek informacje o obecnej sytuacji Lusi? -
Ludwa, też nie mam ani jednego telefonu w sprawie adopcji malców. To jakaś porażka, a one rosną i niedługo nie będą już takie małe i słodkie. Jeśli zacznie się robić nieciekawie pomiędzy malcem, a Dżambem, to można Blakiego dać do braci. Nie wiem tylko czy taka zmiana mieszkaniowych warunków na budę z kojcem nie odbije się na nim. Dziś hotelowe malce zostały zawiezione do lecznicy na zbadanie kału. Trzymać kciuki aby nie miały już lamblii! Jankes z Jogurtem ważą już 12 kg! Wyglądają naprawdę super :), a domu tymczasowego dla jednego z nich ani widu ani słychu. Jogurt już całkiem fajnie chodzi na smyczy, nie ma choroby lokomocyjnej w przeciwieństwie do brata i jest odważniejszy od Jankesa (np. wejście na schody) i wciąż pierwsze co robi, to do buzi i lizanko :). Jankes podchodzi i merda, ale nie jest tak wylewny i jest spokokjniejszy moim zdaniem od Jogurta. Obaj tak fajnie się bawią z innymi psami, że powinni być bardzo kontaktowi w przyszłości. Tylko gdzie te domy?
-
Tak, rozmawiałam z p. Agnieszką, u Zorki wszystko dobrze :), tak bardzo się tam zadomowiła już, że bawi się z wszystkimi, łącznie z psami znajomych, czy rodziny, na spacerach jest już spuszczana na pustym polu pod kontrolą i ćwiczą z nią z materiałami, które im dałam. Naprawdę sunia super trafiła :). Maluchom jeszcze potrzebne domy. DONka, dotarła :). Dziękuję bardzo :). Kwota pójdzie na malce, zapewne na ich pobyt w lecznicy, bo ponownie będę musiała je tam umieścić na kilka dni. Blacky widać potrzebuje ruchu jak jego bracia :lol:. Ludwa, a bawi się z pozostałymi psami w dt? Może potrzeba mu towarzysza ;).
-
Teraz się wyrównało. Jogurt przetał tłuc brata i obaj świetnie bawią się i dogadują z innymi starszymi kolegami. Wciąż nie mogę znaleźć dt dla tego jednego. Teraz powinny mieć ponownie zbadany kał i muszę je na ten czas dać do kliniki. Oby już lamblii nie było. Mają teraz wilczy apetyt :). Znowu musiałam im zamówić dwa wory. Jeden dziś zawiozłam do hotelu. W sprawie adopcji brak chętnych. Zupełnie tego nie rozumiem, bo są naprawdę ładne i fajne.