Jump to content
Dogomania

Morska

Members
  • Posts

    402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Morska

  1. tak, szczenięta są pod opieką fundacji pod Psim Aniołem. Sama porozwieszałam ogłoszenia w mojej okolicy i w lecznicach. Oprócz powyższego malucha jest też suczka, w typie szczenięcia owczarka niem. (oba są z jednego miotu), ale o połowę drobniejsza. [URL]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&age=1&status=1&page=1&id=2303[/URL] [URL]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&age=1&status=1&page=1&id=2299[/URL] Nie wiem, co mogę jeszcze zrobić, aby pomóc im znaleźć stały dom, teraz jeszcze doszła 6 maluchów w typie West High. Muszą znaleźć dom tymczasowy do końca weekendu, inaczej 5-tygodniaki trafią do schroniska ponieważ człowiek, który je oddał nie jest w stanie dłużej płacić za hotel dla maluchów.
  2. Poszukuję pilnie na już, dziś, najdalej do niedzieli domu tymczasowego dla 6 szczeniąt w wieku 5 tygodni, które zostały oddane do jednej z lecznic warszawskich. Maluchy są w typie Westa, bez rodowodu, matka małych jest nieco wyższa (ciut dłuższe nózki). Fundacje rozkładają ręce, jeśli maluchy nie znajdą domu tymczasowego do końca weekendu, tego weekendu trafią do schronu, takie maluchy do schronu. Ktoś pomoże?
  3. W lecznicy w Warszawie przy Puławskiej poszukują domu 2 szczenięta. Na razie mam zdjęcia tylko jednego (w miocie było ich 5 albo 6 - pozostałe rodzeństwo zostało wydane), został tylko jeden, sam - on. Jest niezwykle żywotny, wręcz tryska energią, jest dominującym szczenięciem, ma charakterek, na powitanie od razu gryzie, ale ogromnie pragnie kontaktu z człowiekiem, z każdego dotyku cieszy się jak szaleniec, odpychając zarazem towarzysza z boksu. Jest psiakiem tak energicznym, że najlepiej aby trafił do domu z ogrodem. W tej chwili ma ok. 2,5 miesiąca i urośnie zapewne do ok. 45 cm H. Szczeniak czeka na dom w lecznicy przy Puławskiej 509, nie wiem czy można podawać na forum nr telefonu, więc do znalezienia w necie lub na priv. Oto psina, która do zdjęć na chwilę zachowała spokój choć jego oczy mówią wszystko: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/265/imgp3195.jpg/"][IMG]http://img265.imageshack.us/img265/7439/imgp3195.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/338/imgp3198i.jpg/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6977/imgp3198i.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/812/imgp3197.jpg/"][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/3580/imgp3197.jpg[/IMG][/URL]
  4. Może np. fundacja Przytulpsa albo niechcianeizapomniane mogłyby pomóc w szybkim znalezieniu dt w tej sytuacji? Proszę się skontaktować bezpośrednio z p. Elą z przytulpsa albo panią Katarzyną z niechcianeizapomniane. Służę telefonami w razie potrzeby.
  5. Jeśli mogłabym pomóc finansowo, bardzo prosiłabym o nr konta lub chociaż akcję na allegro, jeśli jest takowa.
  6. Suczka nadal czeka na dom tymczasowy lub stały. Ja podpiszę umowę adopcyjną tymczasową, ale wciąż potrzebuję domu. Sama nie mogę jej wziąć, błagam o pomoc inaczej choć z ciężkim sercem będę musiała ją jednak oddać do schroniska czego chcę uniknąć.
  7. Suczka znaleziona w Józefosławiu dziś (29.X), wiek 6 lat, wielkość 24kg, czarny kolor, z lekko siwym pyszczkiem, kundelek wilczasty, urodzony w 2005 roku. Suczka jest niezwykle łagodna, spokojna, cierpliwa, nie wykazuje agresji w stosunku do innych psów. lgnie do człowieka i ogromnie pragnie ciepła i domu. Obecnie przebywa w lecznicy, zostanie tam przebadana i wykąpana. Poszukuję domu stałego lub choćby tymczasowego na już! Właścicielka z danych czipa nie przyznaje się do adopcji psa. Sama suczka wedle danych z czipa została zaczipowana w schronisku na Pluchu. Pilne! Muszę szybko znaleźć dom choćby tymczasowy, ale godny zaufania i odpowiedzialny. Do schroniska jej nie oddam. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/265/2910111822.jpg/"][IMG]http://img265.imageshack.us/img265/5872/2910111822.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/810/2910111833.jpg/"][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/484/2910111833.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/534/2910111834.jpg/"][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/8821/2910111834.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/842/2910112001.jpg/"][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/4352/2910112001.jpg[/IMG][/URL]
  8. Jest nas [B]8[/B] może [B]10[/B] bez dachu nad głową, śpiąc na ziemi, betonie, o głodzie i mrozie, bez wody pitnej. 1). Owczarek - bardzo młody pies. Ma może rok. Bardzo przyjacielski, wesoły i mądry. Ma uroczą sierść i pełne nadziei spojrzenie. Ma rownież ropiejącą ranę nad lewą łopatką. Wszystko go interesuje, lecz co chwila przebiega między samochodami, co może się skończyć tragicznie. 2). Rudy - jest do kolana. Bardzo chce do domu. Prosi spojrzeniem. Pewnie wie, że nie da się przeżyć zimy na betonie pod ławką. Ma prawdopodobnie problemy z brzuchem. Wygląda na starszego, ale piękne ząbki mówią coś zupełnie innego. 3) Bullek - pies poniżej kolana. Bardzo się boi. Ogon wbity głęboko pod brzuch. Bez przewy ucieka. Jest za to bardzo zainteresowany wsiadaniem do samochodu. 4) Hultaj - przemiły, wesoły pies. Chętnie się bawi. Jest przyjaźnie nastawiony do ludzi. Ustępuje przy jedzeniu dużo mniejszym od siebie psiakom. Ma cudowną jedwabistą sierść. 5-8 ) Na trawniku przed dworcem autobusowym mieszkają dwa psy, tak jak na dworcu w Ostródzie (tutaj są 2 kolejne psy) - mniejsza suczka i dość duży pies. Są bardzo wychudzone. Szczególnie pies ma widoczne żebra pod długą sierścią. Dodatkowo mocno kuleje. Oba psy są bardzo ufne. Oczekują od ludzi jakiegokolwiek zainteresowania. Patrzą prosząco, ale dla przechodniów są niewidzialne. Próbują się bawić, ale nie mają na to siły. Mimo dużego zaniedbania widać, że są to młode i bardzo miłe psy. Gdzie jesteśmy? Wmałej miejscowości, na trasie do miateczek wypoczynkowych na Mazurach i nad morzem. Mieliśmy domy, piękne, ciepłe ale nas wyrzucono jak starą, brzydką i zepsutą rzecz. Jacy jesteśmy? Kochani, spragnieni ciepła człowieka, nawet czasem pogodni i chętni do zabawy. Niestety często brak siły nie pozwala nam na harce. Pokazujemy wszystkim, że chętnie byśmy weszli do samochodu, ale nikt nas nie zabiera. Niestety jesteśmy niewidzialni, jesteśmy zdani tylko na siebie. Zimy nie przetrwamy, zachorujemy na zapalenie płuc albo co gorsza zamarzniemy przy minusowych temperaturach i na śniegu. Pomóż nam! Mamy szansę na ciepłe, ogrzewane pomieszczenie, na leczenie i jedzenie. Mamy szansę na znalezienie domów tymczasowych i stałych lecz potrzebne są pieniądze. Bez nich zostaniemy tam, gdzie jesteśmy, skuleni jedno przy drugim żeby się ogrzewać nawzajem, dalej o głodzie i mrozie, schorowani. [B]Konto do zbiórki funduszy udostępnione dzięki fundacji Viva [/B]07 1370 1109 0000 1701 4838 7300 Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva! ul. Kawęczyńska 16 lok. 42A, 03-772 Warszawa [U]z dopiskiem PSY Z SZOSY[/U] [B] Akcje na portalach: [/B] Zaginął dom, FB: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.294789910560391.69083.157152424324141&type=1[/URL] [B]Allegro cegiełkowe[/B] - [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=2009284756[/URL] Udostępniam treść ogłoszenia napisanego przeze mnie przy wykorzystaniu opisów psów wykonanych przez Miki. Kto ma chęci w rozsyłaniu, udostępnianiu zapraszam. Treść, jeśli komuś nieodpowiada, można modyfikować.
×
×
  • Create New...