Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Na wątku Zuzi martwa cisza.....koszt zabiegu duży ale zostawić małej nie można to młoda suczka życie przed nią i bardzo duża szansa na dom stały!
  2. Zrobię kwestę na Zajączka w Królowym Moście....z ulotkami z informacją o chorobie, leczeniu....numerem konta TOZu, jeżeli uda się coś zebrać to po zabiegu wywieszę na tablicy ogłoszeń podziękowanie z rachunkiem, zdjęciami i nazwiskami (lub inicjałami jak wolą) darczyńców.....Może zaryzykuję? Co sądzicie?
  3. Dziś Mela z pewnymi oporami (poganiałyśmy się wokół stołu;)) pozwoliła poczyścić uchole/czyste.
  4. [quote name='doris66']Figa sięga do połowy wysokości Meli a waży tyle samo. Czyli Melka jest wyjątkowo filigranową panienką.[/QUOTE] Dlatego dwa razy ważona, pomiar został zapisany......a Melcia ma sporo kochanego ciałka, ma na czym siedzieć.....kosteczek nie wyczujesz czyli drobnej budowy ;)
  5. Cezar już po zabiegu kastracji.....Pan zachwycony młodzieńcem, może godzinami opowiadać co Cezarek zrobił, jak i czym się bawi.......;)
  6. Mela w lecznicy była bardzo grzeczna, spokojna.....barometr nadal w dół ale widać zdecydowane postępy, na smyczy nawet gdy idzie sama bez Figi to już spokojnie, do klatki, mieszkania wchodzi nie trzeba prosić, "pomagać", w stosunku do obcych z rezerwą ale nie ucieka, daje się nawet pogłaskać :lol: Waga 11,10Kg...ważyłyśmy ją z panią doktor dwa razy bo wizualnie wygląda na więcej.....jest drobnej kości ;)
  7. Już po strasznym zabiegu, dwie osoby musiały trzymać przy zdejmowaniu szwów ;) Waga 11kg :lol:
  8. Dziś zdjęcie szwów i przy okazji sprawdzę wagę panienki......wycieczka Figi i Meli do Białego :lol:
  9. Odpukać w niemalowane......czwarty duży pies znalazł fajny dom. Cezar ma dom i opiekunów którzy chcą i mają warunki zaspokoić jego potrzeby, znają, lubią i mają doświadczenie z rasą :lol:, z ich strony nie był to przypadkowy wybór........
  10. [quote name='Cantadorra']Cezar ma duże uszy, czy mi sie tak wydaje? Zdjęcie na kolanach- bezbłędne![/QUOTE] Cezar jest wysoki, długi ma wydłużoną czaszkę, bardzo długi nos i duże uszy, długi ogon ładnie osadzony, pięknie zbudowany tył/opadający.....jest bardzo ładny w ruchu.......nie jeden wystawowy może mu zazdrościć;) Jest bardzo chudy to młody pies......gdy nabierze masy to proporcje się zmienią ;) To piękny pies......można zaszpanować, dlatego zastanawiam się co on robił na tej drodze w takim stane
  11. Cezar zaczyna odsypiać.... je, chodzi na spacerki i śpi kamiennym snem......jak długo szedł i jaką trasę pokonał? On praktycznie nie ma mięśni i brak tkanki tłuszczowej...... tylko skóra i kości......całkowity brak podszerstka........w jedzeniu wybredny :crazyeye: pełna miseczka podstawiana pod nos i zaczynamy grymasić :cool3: temu też sam suchy kłuje w zęby.....
  12. Mela to jednak odważna panienka......wykorzystuję obecność ON Cezara....... duże ON to nie potwory.......podchodzi, wącha, ogląda.....dziś nawet pokazała mu ząbki jak chciał sprawdzić co ma w miseczce..... dziś planuję spacer Mela, Figa i Cezar ;)
  13. Figunia czuje się dobrze, biega, bawi się z psami nawet z nowym ON Cezarem z którym też chodzi na spacerki.....we wtorek zdejmujemy szwy i przy okazji zabezpieczę od kleszczy (płyn tylko na miesiąc). Figa uznała że ma już swój dom i swoją panią.....w stosunku do obcych zachowuje dystans, przywita się ale nie jest wylewna, w domu odchodzi i leży na podusi/obserwuje. Z charakteru jamniczka, nie wiem czy cieszyć się czy smucić.....ze wszystkich psów które u nas były to właśnie ona najbardziej przeżyje rozstanie.......ludzie są bezwzględni.....
  14. Cezar załatwia się tylko na spacerach, tak prosi że nie ma najmniejszej wątpliwości że musi iść ;) Chłopak głos ma jak dzwon Zygmunta :crazyeye:, na spacerku nakrzyczał na pana porządkującego własny samochód.....wybierał się podyskutować w kontakcie bezpośrednim........no proszę urwis :cool3: Czy jest zabezpieczony od kleszczy? Na szyi znalazłam jednego.......
  15. Skąd ten pies znalazł się na tej drodze? Młody, wyczesany, nie ma kleszczy ani śladów po, bardzo szczupły/wychudzony ale nie jest zaniedbany. Brak śladów po obroży, widać że mieszkał w domu, bardzo grzeczny, zachowuje czystość, zdecydowanie, głośno prosi wyjść. Na smyczy ciągnie na zdecydowaną komendę równa do nogi na chwilę. Widać że tęskni i chce szukać domu. Wczoraj jadł dwa razy, prosił, dziś już spokojny nad miską. W nocy spał w domu. Przebywa z człowiekiem sam nie zostaje na podwórku. To piękny młody ON z charakterystyczną postawą i noszeniem ogona. Po sierści widać że był zadbany, dobrze karmiony
  16. [quote name='doris66']Jakie te znalezione psiaki biedne. Chciałaby do ludzi ale sie boi. Strach przed ludzmi zapamietany z dzieciństwa. Stoi mi przed oczami obraz Meli próbującej wejśc do domu przez zakratowane okno ( jeszcze u Kuny ) oby tylko jak najdalej od wroga - człowieka. Melu ja w ciebie wierze, ze dasz rade pokonac demony.[/QUOTE] Mela bardzo chce mieć swego człowieka, za uśmiech, drapanko, głaski, mówienie do niej, zabawę.........zrobi bardzo dużo, widać spokój, uśmiech na mordce, ogon wysoko uniesiony kręci piruety......w grupie, na podwórku odważna, "groźnie" szczeka na chodzących drogą
  17. Dziś spacerk przed spankiem bez smyczy, obie panienki Figa i Mela bardzo grzeczne, po nocy straszno i lepiej pilnować starej. Na podwórko weszły bez zastanowienia, były smakołyki, buziaki........uczymy się ;)
  18. "Za super domek" dla Figi, aby taki się znalazł, trzyma kciuki Figunia :lol:
  19. 06-02-2014, 12:45 [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/189887-Skinni-powr%C3%B3t-z-adopcji-%21%21%21%21Komplentny-brak-kasy-%21%21?p=21851145#post21851145"]#1024[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/83905-yumanji"][B]yumanji[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/6stdogomaster.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] DołączyłNov 2008Przeglądaokolice warszawyPosty3,572 [h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h] [INDENT] [B]Rozmawialam kilka dni temu z dziewczynami z Fundacji,ktore z powodu przejsciowego braku plynnosci finansowej,byly zmuszone zaproponowac ,ze wezma Skinniego do siebie,bo maja dla niego wolne miejsce.Poniewaz uwazam,ze Skinni wymaga szczegolnej troski,no i dlatego,ze siedzi u mnie prawie 3 lata,ze powinien ode mnie bezposrednio trafic juz tylko do DS,po konsultacji z behawiorystka,ktora zajmowala sie kiedys Skinnim osobiscie,zaproponowalam,zeby dla dobra psa zostawic go u mnie w dalszym ciagu.[/B] Ustalilysmy,ze oprocz wplat Vasco i Asiaf1,ktore dalej podtrzymuja chec pomocy,fundacja doplacac bedzie co miesiac 140 zl,a pozostale zadluzenie zostanie uregulowane w ratach w miare mozliwosci fundacji.Tak mamy sie rozliczac juz od dnia 1 lutego. Oczywiscie,inni deklarowicze i sponsorzy nadal mile widziani:lol:tym b ,ze teraz wszystkie psy trzeba odrobaczyc. Caly czas pozostaje kwota uzbierana na behawioryste.Wizyta sie nie odbyla z powodu malych tzresien ziemi w moim zyciu,ale wychodzimy na prosta,i mam nadzieje,ze zalatwimy to niebawem.Behawiorysta jest gotow mimo sporej odleglosci od Wwy. Jesli o czyms zapomnialam,to prosze Fundacje o uzupelnienie:lol:Poza tym z przyjemnoscia pisze,ze "rozmowy uplynely w milej i przyjaznej atmosferze"..serio,serio. [/INDENT] Ta cytat chyba wyjaśnia wiele....
  20. Na zdjęciach jest kilka psów a powinno być dużo, dużo więcej - ok., 25 Zdjęcia bez daty Interwencja była ok., 20 kwietnia.......przez 20 dni można psy odkarmić, wykąpać, wyczesać........ Szkoda czasu na stukanie w klawisze......
  21. Figunia czuje się dobrze, szew suchy :lol:
  22. Od wczoraj na jeden spacer Mela chodzi sama.....przy Fidze czuje się pewniej.......Wczoraj pierwszy raz "rozmawiała" z obcą osobą, w pierwszym momencie dzika panika potem ciekawość wzięła górę, stanęła, patrzyła, słuchała. Znajoma psiara mówiąc podeszła i kucnęła przy małej. Mela usiadła cały czas unikając kontaktu wzrokowego. Słowa klucze zadziałały - piękna/śliczna - pozwoliła pogłaskać się pod bródką, po głowie......spojrzała w oczy ale szybko uciekła wzrokiem. Przeżycie straszne ;-). Do domu gnała/ciągnęła jakby stado wilków ją goniło, na podwórku nawet Saba nie była straszna ;-). Dziś przechodzi obok Sabinki.......
  23. [quote name='Ewa i flatki']Dowcip na miarę sytuacji piszącego.[/QUOTE] Nie nazwałabym tego [B]"dowcipem[/B]".......słowo [B]"kopiowanie[/B]" mówi wiele ;)
  24. [quote name='doris66']Przez płot uciekłą.......?A to spryciara.[/QUOTE] Nie......cichutko za mną wyszła i szła obok....ja zaspana.....pilnując Figuni zgapiłam;) Tak skoczna nie jest, nigdy nawet nie usiłowała pokonać ogrodzenie/za wysokie na nią ;) i nie ma takiego odruchu
×
×
  • Create New...