Jump to content
Dogomania

pixel

Members
  • Posts

    196
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pixel

  1. [quote]Więc czapki z głów! i morda w kubeł !! ! Żądam szacunku dla naszej pracy! I ignoruję wszelkie śmiecie mentalne i moralne gdziekolwiek się pojawiają ! Wyrzucone z szeregów EMIRa żałosne indywidua, moralne zera![/quote] Łoł, ależ mocno musiał być zakrapiany tej wigilijny śledzik, żeby wyjechać z czymś takim! :evil_lol: Uważam, że to powinno przejść do klasyki: "Czapki z głów i morda w kubeł! Żądam szacunku!" Emir-Guru na prezydenta! hahahahaha!
  2. [quote name='Patisa'] Myślę, że każdy na własna rękę potrafiłby zadecydować o własnym życiu i zdrowiu. Ja bynajmniej nie chcę by decydowano o tym za mnie. I spuentuję to tak - [B]w wolnym kraju KAŻDY powinien miec możliwośc decydowania o własnym zdrowiu oraz zdrowiu swoich dzieci i podopiecznych. [/B] Sanpid nie jest dla mnie instytucja, która powinna rozpatrywać co jest dobre dla mojego dziecka lub - jak w tym temacie - psa, bo poza tym, że dla nich dobro jednostki jest niczym, to uważam, że w kwesti szczepień wiedzą tyle, ile im powiedzieli producenci szczepionek. czyli SZCZEPIĆ ( przecież musimy na was zarobić...:diabloti: ) ... .[/QUOTE] Moja droga, społeczeństwo to system naczyń połączonych. Nie jesteś samotną wyspą. Nie decydowałabyś zatem tylko za siebie, lecz w dużej mierze także za innych. Czyli de facto to Ty, osoba nie mająca pojęcia o immunologii, decydowałabyś o moim zdrowiu. Uważasz, że powinienem się na to godzić? Nie szczepiąc na wściekliznę swojego psa, bo według Ciebie co 12 miesięcy to za często, narażałabyś życie innych ludzi! Uważasz to za uprawnione? Tylko dlatego, że istnieje jakiś znikomy procent ryzyka, że Twój pies rozwinie jakieś powikłania poszczepienne?
  3. [quote name='keksik']W styczniu wystarczy podejść tam i zapytać się z której hodowli są psy i poprosić o pokazanie ich rodowodów. Bo przecież nie będziecie kupować kota w worku ;) Następnie skontaktować się ze wskazaną hodowlą i zapytać, czy faktycznie te psy z niej pochodzą. Jeśli nie mają rodowodów, to wiadomo, że nie wolno im ich sprzedawać.[/QUOTE] Nie trzeba wcale pytać o żadną hodowlę. Czy z papierami czy bez, sprzedawanie psów i kotów poza miejscem prowadzenia hodowli jest od 1 stycznia 2012 ZABRONIONE. O ile więc hodowla nie mieści się pod tym samym adresem, co sklep, to... BINGO!
  4. [quote name='Vectra']już prosiłam - bez czułości :) (...) dlatego radzę poczekać z oklaskami , na wyrok sądu :) to że jest akt oskarżenia , o niczym nie świadczy , ale to już pisałam. co zresztą sam napisałeś powyżej ... [B]wnosić akty oskarżenia , możemy sobie wszyscy sobie nawzajem[/B] :) nie świadczą one o winie. O winie świadczy TYLKO prawomocny wyrok.[/QUOTE] Mylisz się. P.S. "moja droga" to z grzeczności. Czułości prawię damom inaczej ;)
  5. [quote name='filodendron']To jest subsydiarny akt oskarżenia - jeśli dobrze rozumiem, skarga subsydiarna może mieć miejsce wówczas, [B]gdy prokurator odmówi wniesienia aktu oskarżenia[/B].[/QUOTE] Skoro toczyło się postępowanie przygotowawcze, to znaczy, że sprawa niewyssana z palca. Bo wtedy prokurator odmówiłby wszczęcia jakiegokolwiek postępowania. A skoro na podstawie materiałów z tego postępowania wniesiono akt oskarżenia, to znaczy że prokurator zgromadził poważne dowody. To, że prokuratura odmawia wniesienia aktu oskarżenia w sprawie znęcania się nad zwierzętami nikogo przecież w tym kraju dziwić nie powinno. Przecież prokuratorzy z zasady uznają, że sprawy zwierząt są małej wagi i umarzają niezależnie od zawartości materiału dowodowego, czyż nie?
  6. [quote name='Karmi'][quote name='pixel'][quote name='Agata Balu']Ciekawam [B]co się bedzie działo na Allegro i innych internetowych sklepikach ze zwierzetami[/B]. [/quote] Nic się nie będzie działo. To znaczy nic nowego. A niby dlaczego miałoby się dziać? [/quote] Szczęśliwie dla zwierzaków nie jest to zależne od Ciebie więc: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=MluQZBt_Io0[/URL][/QUOTE] A od Ciebie tak? Chcesz powiedzieć, że maczałeś palce w tworzeniu tego bezsensownego zapisu w nowelizacji? Gratulacje zatem!
  7. [quote name='Vectra']sam akt oskarżenia , nie oznacza przestępstwa. Pozwę Cię , o cokolwiek - będziesz oskarżona , czy to jest równe z WINNA ? trochę się nam czasy zmieniły :evil_lol:[/QUOTE] Mylisz pojęcia, moja droga. Nie pierwszy raz zresztą. Pozew to nie to samo co akt oskarżenia. Jeżeli jest akt oskarżenia, to znaczy, że są w nim przedstawione dowody przestępstwa. Sąd tylko ocenia te dowody i jeżeli zdaniem sądu są przekonujące, to wymierza karę. Czy wie ktoś, kiedy odbędzie się ta rozprawa? Może wybierzemy się grupowo na proces?
  8. [quote name='filodendron']Nie jest przedwczesne, bo można się powołać na poprzednią ustawę. Jej zapis w tym kontekście jest zawiły i niespójny do tego stopnia, że wymagał wielu interpretacji, z których żadna nie rozstrzygnęła sprawy na poziomie przepisów. Niemniej wnieść oskarżenie można, a czy w konkretnym przypadku doszło do złamania starej ustawy, czy nie - decyduje sąd. Jako że nie ma u nas prawa precedensu - decyduje za każdym razem i za każdym razem decyzja może być inna.[/QUOTE] Skoro doszło do aktu oskarżenia, to znaczy, że to jednak jest przestępstwo, prawda? Teraz sąd tylko musi upewnić się, że ten hodowca i wet faktycznie obcinali uszy i ogony psom. A to sobie wet nagrabił. Nie powiem, żeby mi go było żal. Wręcz przeciwnie. Póty dzban wodę nosi...:evil_lol:
  9. [quote name='Agata Balu']Ado-jeje ogłaszanie płatne lub bezpłatne nie jest zabronione jeżeli Firma publikująca ogloszenie podaje kontakt do oglaszającego. Firma publikujaca ogloszenie nie ma obowiązku sprawdzania czy zwierzę pochodzi z legalnej czy też nielegalnej hodowli. Natomiast jest to rola organów administracyjnych lub skarbowych które moga sprawdzac czy hodowla jest rejestrowana legalnie czy tez nie. Ciekawam [B]co się bedzie działo na Allegro i innych internetowych sklepikach ze zwierzetami[/B].[/QUOTE] Nic się nie będzie działo. To znaczy nic nowego. A niby dlaczego miałoby się dziać?
  10. [quote name='Ada-jeje']Chyba zartujesz? jesli nie wolno rozmnazac to skad sa szczeniaki do oglaszania? Chyba nie bocian je przyniosl?[/QUOTE] Nie bocian, ale rodzice mogli zostać rozmnożeni nie w celu handlowym. Może przez przypadek? Może w celu zaspokojenia psiej chuci? A może w celu rozdania szczeniaków gratis? Już widzę udowadnianie w sądzie działania sprawcy z zamiarem... :evil_lol: Tak czy siak, ogłaszanie szczeniaków nie jest zabronione!
  11. [quote name='lis']Widzisz, podczas prac nad nowelizacją głoszono wszem i wobec, że będzie zakaz odstrzału psów i kotów, dopiero po fakcie okazało się, że " zamienił stryjek siekierkę na kijek " i odstrzał zastąpiono usuwaniem zwierząt " stanowiących zagrożenie ", [B]po fakcie też się okazało[/B], że zakaz odstrzału psów i kotów jest niezgodny z prawem łowieckim - i tutaj pytanie: powrót do odstrzałów psów i kotów nastąpił chyba w 2002 roku, czy wcześniej, gdy strzelać nie można było, było to zgodne z prawem łowieckim?, czy dopiero po przywróceniu odstrzałów wprowadzono zmiany do owego prawa?.[/QUOTE] Oby lud wyciągnął właściwe wnioski i nie powierzał spraw zwierzaków znowu tym samym ludziom, którzy załatwili psom i kotom od 1 stycznia szybkie i masowe przenoszenie się na tamten świat przy pomocy znowelizowanej ustawy. Coś mi się jednak widzi, że rozochoceni sierpniowym sukcesem znów planują coś "ulepszać" w ochronie zwierząt. Wystarczy popatrzeć na skład nowego Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. Jedyny ratunek w kryzysie - może on uchroni zwierzaki przed zapędami nowych-starych nowelizatorów...?
  12. [quote name='Ola Mikos']Witam, bardzo dziękuje Pani Agato. Też mi chodziło o to, że jeżeli nie można sprzedawać psów z niekontrolowanych źródeł, to czy my powinniśmy pozwalać na emisje tego typu ogłoszeń. Ta kategoria "w typie rasy", czy mieszańce, będzie na to pozwalała. Pozd.[/QUOTE] Ja to bym Ci proponował przeczytać dokładnie ustawę. Gdzie tam jest napisane, że nie można ogłaszać szczeniaków? Zgodnie z ustawą nie wolno rozmnażać i wprowadzać do obrotu poza miejscem chowu i hodowli. Ogłaszanie nie jest jeszcze wprowadzaniem do obrotu, a tym bardziej rozmnażaniem. Więc z czym masz problem?
  13. [quote name='kahoona']Poseł Paweł Suski - [B]autor nowelizacji[/B] - dowiedział się ode mnie o tym skandalu. W środę mamy posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. Temat zostanie poruszony. Jest plan, aby posłowie wystosowali oficjalną interpelację do ministra. Poinformuję o wynikach w środę wieczorem.[/QUOTE] O rany! Ależ tego faceta ciągle swędzi, żeby się na zwierzakach windować w górę! Jednak tym razem może się to skończyć nieoczekiwanym saneczkowaniem w dół... :evil_lol: Ciekawe jak szefostwo partii potraktuje przyłączenie się pana posła do chóru skandującego brzydkie rzeczy pod adresem ulubionego ministra pana premiera...?
  14. [quote name='farabutto']Mój komentarz do kwestii tytułowej jest taki, że to co wydawało się, że będzie pomagało zwierzętom, de facto w nie uderza! Warto odkryć dlaczego tak się stało ponieważ wszystko wskazuje na to, że inicjator i twórca tej zmiany chce kontynuować swoją szlachetną misje i w tym celu, jako pierwszy, zapisał się już do nowoutworzonego Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. [URL]http://www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/skladzesp?OpenAgent&97[/URL][/QUOTE] Niech zgadnę...Przewodniczący ma nadzieję też iść w ministry po paru saltach na zwierzęcej trampolinie?
  15. [quote name='Vectra']chwalisz się czy żalisz ? :hmmmm:[/QUOTE] Informuję :eviltong:
  16. [quote name='Vectra'][B]błąd[/B] , nie tylko tam :) Zresztą po co , skoro Tobie podobni tworzą prawo dziurawe jak durszlak i się cieszą że jest :) i zacznij czytać ze zrozumieniem , wtedy też oceniaj innych swoją miarą. [B]Sporo musisz mieć na sumieniu.[/B] Sądząc po braku szacunku , do innych[/QUOTE] Błąd. Ja nie mam sumienia :evil_lol:
  17. [quote name='Vectra']Pana Kiszczaka znam osobiście :) jest klientem w moim sklepie - miłośnik psów , ma ich kilka - no stąd się znamy.Przemiły pan. Jego córka zresztą też , no może ona jest nieco ekscentryczna. Gdyby kary były ogromne , te pieniężne. Był by bat , który egzekwuje wykonywalność tych kar <---- patrz Szwecja , Niemcy tam się da :) wszystko się , tylko - nasz kraj , jest taki mało pedantyczny ... Na wszystko potrzeba czasu :hmmmm: przecież byliśmy państwem policyjnym , gdzie był rygor , kary za wsio , łącznie za brak dzieci, w określonym wieku - płaciło się bykowe. Więc nie rozumiem , czemu nagle mamy taaaakiii luz.[/QUOTE] Państwo policyjne to mieliśmy przy wydatnym udziale Twojego przemiłego znajomego - niejakiego Kiszczaka. Sądząc po zaprezentowanym przez Ciebie wcześniej toku myślenia, zgodnie z którym, niezależnie od tego co napisane w ustawach i kodeksach, dozwolone jest wszystko, za co można uniknąć kary, tamten system był w sam raz dla obywateli prezentujących podobny system wartości co Ty. Mam dla Ciebie dobrą wiadomość - zawsze możesz pojechać ze swoimi psami na Białoruś. Tam nadal rządzą ludzie podobni Twojemu znajomemu, mają rygor i kary za wsio. A nawet można obcinać psom uszy i ogony!
  18. pixel

    Barf

    [quote name='ladySwallow']Możesz swojemu psu dawać, co uznasz za stosowne ;) Interesuje mnie tylko, [B]po co w takim razie drążysz na wątku o BARFie, skoro jesteś przeciwny i wszystko Ci nie w smak[/B]?[/QUOTE] Jakbym był przeciwny, to bym tu nie właził. Nie jestem przeciwny dawać psu surowego mięsa i kości, ale podśmierdnięte to co innego. Co to znaczy "drążysz"? Pytam, żeby się czegoś dowiedzieć. Dziwię się, bo nigdy tak swojego psa nie karmiłem i nikt z moich znajomych też nie. I wyrażam wątpliwości. Co jest nie tak? A pies to nie wilk. Gdzieś fajny artykuł na ten temat czytałem. Jak znajdę, to Wam wkleję.
  19. [quote name='shila1404']nie bede podawac dokladnych przykladow ale znam kilku hodofcow ktorzy wylecieli z ZKwP nawet z mojego oddziału a teraz działaja w innych zwiazkach i federacjach kynologicznych . Osobiscie nie mam nic przeciwko innycm federacjom i wiem , ze w ZK potrzebne sa spore zmiany , ale [B]skoro FCI uznał ZKwP to o czyms musi to swiadczyc [/B].[/QUOTE] O niczym nie musi świadczyć i nie świadczy. Bo nie ma mowy o żadnym [U]uznaniu.[/U] ZK po prostu się swego czasu do FCI [U]zapisał.[/U] W regulaminie FCI jest napisane, że z jednego kraju tylko jedna organizacja kynologiczna może być członkiem tego szacownego stowarzyszenia. I słusznie - jeszcze by się poszczególne organizacje krajowe w ramach FCI żarły! Więc nie żadne uznanie, tylko zasada: kto pierwszy ten lepszy!
  20. pixel

    Barf

    [quote name='filodendron']To jest wątek barfowy. Staramy się tu - w miarę możliwości, jakie daje cywilizacja - upodobnić psią dietę do tego, co w naturze zjadają wilki i inne psowate, [B]wierząc w założenie, że mimo długiej ewolucji przewód pokarmowy psa nie odbiega od wilczego[/B]. Dla niektórych psów naturalnym środowiskiem są śmietniki a pożywieniem znajdowane w nich zepsute jedzenie - i radzą sobie, potrafią się przystosować. Jeśli prawdą jest, że psom żywionym bafem zwiększa się kwasowość soków trawiennych o parę punktów w skali pH w stosunku do psów żywionych suchą karmą, to nawet da się to jakoś naukowo wytłumaczyć - niskie pH zabija bakterie.[/QUOTE] Sorry, ale współczesny pies to nie jest wilk. Według najnowszych doniesień ich drogi ewolucyjne rozeszły się kilkadziesiąt tysięcy lat temu. A skoro wskutek udomowienia zmieniło się tak wiele - od budowy anatomicznej począwszy (w tym uzębienie!) aż po zachowania społeczne, to nie przekonuje mnie, że akurat układ pokarmowy miałby pozostać "dziki". Każdy może sobie [U]wierzyć[/U] w co chce, ale moim zdaniem to [U]założenie[/U] jest pozbawione jakichkolwiek racjonalnych przesłanek. Tak czy siak, mojemu Pixelowi na pewno nie będę dawał niczego nadpsutego!
  21. pixel

    Barf

    [quote name='filodendron']Kruszenie a gnicie mięsa to dwa różne procesy. Kruszenie to zmiany chemiczne dotyczące odczynu - spadek pH, a gnicie no to wiadomo - rozkład powodowany przez bakterie. Prawidłowe kruszenie mięsa powinno odbywać się w chłodni, w temp. bliskiej zera - w dzieciństwie sąsiad z dołu załatwiał to w ten sposób, że upolowanego bażanta (zimą) wywieszał za okno :D Człowiekowi nie szkodzi skruszałe mięso (właściwie każde musi trochę skruszeć przed dalszą obróbką, chyba tylko poza mięsem ryb) a nadgniłe - owszem. [B]Pies powinien sobie z tym drugim poradzić - w końcu w naturze jest też padlinożercą.[/B][/QUOTE] Może normalny pies sobie poradziłby z zepsutym mięsem. Ale na pewno nie dog. Dogi niemieckie mają wyjątkowo delikatne żołądki i nie polecałbym takich eksperymentów. A po drugie, co masz na myśli mówiąc "pies w naturze"? Naturalnym środowiskiem psów jako gatunku (szczególnie rasowych) jest człowiek i to, co on psu włoży do michy! A jeżeli masz na myśli dziko żyjące gatunki psowatych, to oprócz hien pozostałe raczej same sobie mięsko polują i zjadają świeże...?
  22. pixel

    Barf

    [quote name='hecia13']Nie wyrzygane, tylko zwrócone zaraz po połknięciu, to zasadnicza różnica. [B]To tak, jak suka karmi młode. [/B]Jak napisała panbazyl, musisz się doszkolić z barfu ;)[/QUOTE] No, nie wiem. Ani ja, ani mój Pixel nie karmiliśmy nigdy młodych... :evil_lol: Poczytałem trochę o tym barfie, ale to chyba nie dla mnie. Za leniwy jestem, żeby te wszystkie wyliczenia robić i jeszcze mu warzywka mielić. Od czasu do czasu coś mu tam surowego dać, to ok. Ale żeby tak całkiem, to raczej nie. W końcu nie wiem, czy ta szyja była gęsia czy indycza. Grubaśna w każdym razie była.
  23. pixel

    Barf

    [quote name='hecia13']Kurczak jak najbardziej! Długie kości surowe nie szkodzą :D Ale dla doga to chyba raczej indyczy kadłub :eviltong: [B]pixel[/B], żałuj, że nie widziałaś, jak moje psy pochłaniały dzisiaj indycze szyje. Bullet pożarł bez problemu, Shara pochłonęła, [B]zwróciła i dopiero potem jadła spokojnie[/B]. Ona jest łakoma i często tak robi, czym wzbudza okropne obrzydzenie moich dzieci (dorosłych, ale wielce obrzydliwych) :D[/QUOTE] Zeżarła takie wyrzygane??? Ja bym nie pozwolił mojemu Pixelowi zjadać wyrzyganego. On zresztą by chyba też nie ruszył takiego żarcia z odzysku. Bueee... My obaj jesteśmy "obrzydliwi". Co do jedzenia z otwartej dłoni, to Pixel bierze bardzo delikatnie, ale trzymać w garści coś, co on chce wydrzeć do zeżarcia to co innego! Mógłby pomyśleć, że nie chcę mu oddać tego rarytasu.
  24. [quote name='farabutto']Konkurencja stowarzyszeń psom wyjdzie na dobre.[/QUOTE] Z konkurencją, czy bez - wszystkie te stowarzyszenia i chore ambicje ludzkie wychodzą psom... bokiem :angryy:
  25. [quote name='Chima']Farabutto To było do przewidzenia. Nie wiem tylko czy nie są tu łamane przepisy o ochronie danych osobowych, ZK nie ma chyba aż takich uprawnień jako stowarzyszenie. Prawo polskie od wielu lat zabrania kopiowania ogonów i uszu jeżeli nie występują ku temu konkretne przesłanki medyczne. Teraz nowelizacja została w mojej ocenie nielegalnie zinterpretowana przez ZK w wiadomym celu, takie zapisy dają pole do popisu krętaczom, a znając naszą polską mentalność i dość specyficzny typ ludzi nazywających się hodowcami to będzie dopiero cyrk. Ciekawe dlaczego nikt nie potrafi jasno i wyraźnie zdefiniować zapisów prawa polskiego tak żeby nie było miejsca na dowolność...Napisz może co myślisz o tym, ja jestem raczej do ZK nastawiony źle więc być może brak mi dystansu...[/QUOTE] Prawda jest taka, że ZK przez 14 lat wmawiał swoim członkom, że kopiowanie jest legalne. A teraz, kiedy w ustawie wyraźnie powiedziano, że to znęcanie się, to coś musieli zrobić, żeby się formalnie od takich praktyk odciąć! Ja się cieszę, bo nienawidzę tych durniów, co przycinają sobie pieski jak żywopłot, ale dziwię się, że polscy hodowcy jeszcze nie wysłali tego całego ZG na księzyc. Przecież ta uchwała wali przede wszystkim w polskich hodowców. Kto będzie chciał mieć psa kopiowanego, ten będzie kupował zagranicą. Jak zakaz to zakaz. Żadnych psów kopiowanych, czy urodziły się w Polsce czy gdzie indziej!
×
×
  • Create New...