pixel
Members-
Posts
196 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pixel
-
[quote name='meg153']Ja widziałam pseudohodowle gdzie trzyma się kilkadziesiąt psów różnych ras w fatalnych warunkach, a wytrop sobie gdzie taka się znajduje to ci zagadka. [B]Hodowle zarejstrowane wiadomo gdzie są i można je skontrolować.[/B] [/QUOTE] Co z tego, że można, skoro się tego nie robi? Z samej "możności" psom nie nie poprawia. Łatwiej pewnie skontrolować pseudohodowlę niż taką związkową. ZKwP to święte krowy. Nawet nie masz szans zobaczyć, co się w środku dzieje, bo związek zaraz zaświadcza, że to wzorcowa hodowla. Skąd o tym wiedzą? Ano z tego, że hodowca płaci składki. To jest jedyne kryterium, żeby korzystać z parasola ochronnego ZKwP.
-
[quote name='xxxx52'][B]pixel-nie wiedzialam,ze "zdrowy rosadek" to tez jest zwierzatko.?[/B] sadzilam ze wrogow zwierzat co aprobuija dawanie zwierzat na doswiadczenia nie znajde tu na tym forun.Brrr musze byc daleko od takich ludzi Jestes pierwszym takim egzemplarzem co w moim dlugim zyciu spotkalam,ze akceptuje laboratoria zwierzece.!!!!!:flop:[/QUOTE] Nie, nie jest. Dlatego nie radzę z nim eksperymentować. Ale Ty nie słuchasz... P.S. Kto powiedział, że akceptuję laboratoria zwierzęce?
-
[quote name='xxxx52']a co laboratoria to "swieta krowa" nowelzacje przeczytalm ,nie martw sie,martwie sie ,ze jest niedopracowana. dziwie sie ,ze ty jako milosniczka zwierzat akceptuje laboratoria w ktorych sie robi eksperymenty na zwierzetach.Widze ze pomylilas forum.[/QUOTE] A kto powiedział, że jestem miłośnikiem zwierząt? Zdradzę Ci sekret: ja jestem miłośnikiem zdrowego rozsądku. Przede wszystkim. P.S. Skoro już uporałaś się z lekturą ustawy o ochronie zwierząt, to teraz weź się za ustawę o doświadczeniach na zwierzętach. Trochę trudne, ale nie trać ducha - dasz radę! :evil_lol:
-
[quote name='xxxx52']Totalna bzdura.A co dajesz swoje psy na doswiadczenia? Przeciez nowelizacja nie powinna zaglebiac sie tylko na psach hodowalnych i do znudzenia pisac czy to rasowy czy nie rasowy(lobby hodowcow mnie nie interesuja) nowa nowelizacja powinna zadbac o zwierzeta laboratoryjne szczegolnie psy koty ,malpy.Wyznaczyc org.do wgladu i kontrol w laboratoriach i wsakazac skad laboratoria biora na swe doswiadczenia psy.jakie schroniska lub hodowcy dostarczaja swe zwierzeta.Czemu nie mozna zwierzat wykupywac ratowac ,adoptowac? To co podaja linki to tylko jest zwykle bla bla.Nie pisze nic istotnego,nie ma zdjec czy materialow filmowych.[/QUOTE] Po pierwsze w nowelizacji nie ma nic o rasowości psów. Przeczytasz w końcu tę ustawę, czy do końca świata będziesz już pleść bzdury i zadawać głupie pytania? Przy okazji przeczytaj sobie też ustawę o doświadczeniach na zwierzętach, bo jak na razie to nawet nie wiesz którą ustawę by trzeba nowelizować! Organizacje do kontrolowania laboratoriów!!!! Hahahaha!!! A w tych organizacjach takie dziewczątka "nieczytate" jak Ty???
-
[quote name='xxxx52']brezyl-a widzialas/widziales zdjecia psow w tych laboratoriach?w jakich warunkach przebywaja.Bo t co napisane jest dla mnie martwe,gdyz "papier jest cierpliwy"Czy jakies org.maja mozliwosci kontrole,czy labolatoria dzialaja na zasadzie twierdzy.Ciahgle mnie gnebi sparawa psow i kotow,przez kogo sa laboratoriom dostarczane?[/QUOTE] A leki jakieś zażywacie, dziewczyny? Jakieś specyfiki na ładną cerę? Myślicie, że na kim mają być badane bezpieczne stężenia choćby wyciągów z niewinnych ziółek takich jak rumianek i pietruszka? Na Waszych ślicznych buźkach czy na myszkach i szczurach? Umiar i zdrowy rozsądek są zawsze wskazane. Jeśli uważacie, że z laboratoriów powinny zniknąć wszystkie zwierzaki, to proponuję dołączcie się do bojówek FWZ, wypuścicie z klatek zwierzęta i sami się tam pozamykajcie. Przynajmniej ludzkość będzie miała z Was pożytek - może dzięki testom na xxxx52 zamiast na rezusach szybciej opracuje się szczepionkę na HIV!
-
[quote name='xxxx52']Juz teraz wiem dlaczego psy i koty sa po gospodarsku traktowane:mad::angryy:[/QUOTE] Nie wiem na jakiej podstawie wydaje Ci się, że psy i koty są traktowane po gospodarsku, ale na pewno nie na podstawie tego orzeczenia NSA... Chyba, że... Ty po prostu nie potrafisz czytać. Co wcale by mnie nie zdziwiło, sądząc po pytaniach, które zadawałaś wyżej, choć keksik próbowała litościwie Ci pomóc podsuwając stosowne lektury.:evil_lol:
-
[quote name='Issa'][URL]http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9DCFB5537F[/URL] Do poczytania.............:diabloti:[/QUOTE] Moim zdaniem ten P. to idiota. Zamiast zawracać głowę ministrowi i Sądowy Najwyższemu, powinien zadać sobie pytanie, dlaczego pies jako gatunek miałby być uznawany za zwierzę gospodarskie.:crazyeye:
-
[quote name='keksik'][quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y'] Polecam poczytac-szczegolnie mit 1 i mit 3 Nie ma nic o rodowodach w nowelizacji [URL="http://sforahusky.pl/component/content/article/81/374.html"]http://sforahusky.pl/component/conte...le/81/374.html[/URL][/quote] nie ma też nic o tym jak budować karmniki dla ptaków - przeoczenie? spisek?![/QUOTE] Skoro nie ma, to znaczy, że budowanie karmników nie jest zabronione :evil_lol: P.S. Sprawa karmników poruszana jest w innej ustawie, czego o psich i kocich rodowodach powiedzieć się nie da ;)
-
[quote name='Patisa']Ty to widzisz jako ignorancję .:p [B]Ja nie wnikałam w przepisy[/B] z dwóch powodów: 1. Nigdy nie planowałam kopiować swoich psów, bez względu na rasę.:p 2. [B]Było dla mnie nie do pomyślenia, żeby TYLU sędziów, w tym zagranicznych, lekceważyło przepisy.[/B] :roll: I podejrzewam, że taką ignorancją odznacza sie wielu hodowców, którzy kopiuja psy mimo świadomości zakazu.[/QUOTE] Skoro nie wnikałaś, to słuchaj, czytaj i ucz się zamiast wygłaszać stwierdzenia w stylu: [quote name='Patisa']Dotychczas, pomimo zakazu kopiowania dot. weterynarzy, nie było żadnych ograniczeń dla członków ZKwP.[/quote] Dla przypomnienia, żebyś sobie dobrze utrwaliła: obowiązujący od 1997 r. ustawowy zakaz kopiowania dotyczył wszystkich obywateli RP, a także cudzoziemców przebywających na terytorium naszej pięknej ojczyzny. Punktem 2 rozśmieszyłaś mnie do łez. Ile Ty masz lat, dziecinko? Gdyby o tym, czy jakiś przepis istnieje czy nie, wnioskować na podstawie liczby obywateli lekceważących przepisy, to można by sądzić, że w Polsce dozwolone jest prowadzenie samochodu po pijaku, kradzieże z włamaniem, naciąganie staruszek na kasę, oszustwa podatkowe... Właściwie z kodeksu karnego zostałby chyba tylko nagłówek:evil_lol:
-
[quote name='xxxx52']kaoona-czy nowelizacja uwzglednila i zajeli sie ich tworcy , sprawa zwierzat oddawanych do laboratoriow? -skad laboratoria biora psy?kto jest dostawca? -czy jest mozliwy ich wykup? -czy wiadomo w jakich warunkach wegetuja te zywe istoty? Czy sa osoby walczace o poprawe bytu zwierzat laboratoryjnych? -czy sa org.prozwierzece adoptujace te zwierzeta? -czy wiadomo gdzie na terenie Polski sa umieszczsone laboratoria w ktorych przeprowadza sie eksperymenty na zywych istotach z uwzglednieniem gatunkow? [/QUOTE] Kiedy ostatnio byłaś w jakimś laboratorium, gdzie są zwierzęta?
-
[quote name='adams_2'][B]Nie wolno psów SPRZEDAWAĆ, oddać jak najbardziej można[/B] i właśnie z oddawaniem mamy do czynienia w takich ofertach. A jeśli obroża jest używana powyżej 6 miesięcy to już nie musi się rozliczać (chyba że się mylę ale tak czytałam).[/QUOTE] Mylisz się. W ustawie nie ma, że nie wolno sprzedawać, tylko że [B]nie wolno wprowadzać do obrotu[/B]. To czy weźmiesz za psa kasę czy nie, to bez znaczenia. Łamiesz zakaz i już! [quote name='sachma']A ja mam pytanie. Co by się stało gdybym sobie kupiła szczyla na allegro za 1zł. Są takie aukcje. np ta [URL="http://allegro.pl/foksterier-szorstkowlosy-foksteriery-piekne-okazja-i2047564363.html"]http://allegro.pl/foksterier-szorstk...047564363.html[/URL] z tego co pamiętam [B]obowiązuje kupującego i sprzedającego umowa [/B]po zlicytowaniu i sprzedający musi mi "przedmiot" wydać. Tylko że jest zakaz kupowania i co teraz? [/quote] Umowa zawarta z naruszeniem prawa jest nieważna. Natomiast za samo naruszenie zarówno ty jak i sprzedający możecie zostać ukarani!
-
[quote name='Daniela'][B]A czy pan posel zna te strone niekulturalna? [/B]Naprawde nie rozumie to ta pani sedzina posiadajaca 25 rtas psow rozmnaza je nie dla kasy tylko w celach charytatywnych?Rozdaje je?Mieszkam w poblizu sprobuje sie zwrocic do niejk moze mi odda jakiegos peta.Nalezalo by zapytac odpowiednich organow czy ktos posiadajacy rasowe psy ,wystawiajacy je i czlonek zwiazku moze byc autorem ustawy ,Bo z tego co wiem to reprezentujacy np,wlascicioel firmy nie moze byc autorem ustawy ktora preferowala by interesy swojej firmy[/QUOTE] Jaki pan taki kram... Słuchaliście posła Suskiego w sejmie w czwartek? [URL]http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/transmisje_arch.xsp?unid=0934499D3F182B5CC125798300293E12[/URL] Najpierw zrobił konferencję prasową, żeby pojechać po projekcie obywatelskim i ogłosić, że wcale nie jest potrzebny, bo wystarczy ten jego bubel zeszłoroczny. Jednym słowem poseł przekonywał, że jest PRZECIW, bo najważniejsze jest monitorowanie jego ustawy. A parę godzin później musiał stanąć na mównicy sejmowej i w imieniu klubu zachęcać do głosowania ZA przyjęciem projektu obywatelskiego do procedowania w komisjach. Poseł swoją żabę już zaczął zjadać. Przyjdzie i czas na jego arogancką asystentkę... :evil_lol:
-
[quote name='a.piurek']Wiesz, co jest moją frustracją? - [B]Ta Ustawa która nadaje się do kosza...[/B] Ustawa, która miała tyle gwarantować, a [B]jest zwykłym legislacyjnym chłamem[/B]. Ustawa, która w swej idei miała cudowne założenia.. a jak jest wiedzą wszyscy, którzy ją czytali i nie mają zależności, które masz Ty.[/quote] Normalnie a.piurek miód na moje serce lejesz. Bo już myślałem, że świat na głowie stanął i tylko ja widzę to co widzę! Ludzie, król jest nagi!!! [quote name='kahoona']zakaz kopiowania - zły zwiększenie kar - złe większe obowiązki dla gmin - złe ograniczenie strzelania do psów - złe bezwarunkowy odbiór z 7.3 - zły zwiększenie roli organizacji - złe zakaz sprzedaży na giełdach i targach - złe nie chce mi się więcej pisać - polecam tekst jednolity - jest jeszcze kilkanaście "złych" zapisów samo zło.... zapytaj swoją ulubioną organizację, jak to jest z tym złem, bo całym sercem była za.... powiedz to też tym demonstrującym pod sejmem - jakieś 30 organizacji.... samo zło...[/quote] Zapomniałaś o zoofilii... Toż TO jest osiągnięcie dopiero! Nikt nie zaprzeczy, co nie?
-
[quote name='kla.uduska']macie tu gdzieś temat o sterylizacji/kastracji wczesnej. bo ja chętnie poczytam o tym. w psach nie siedzę od kilku lat już, a wcześniej się tymi zabiegami w ogóle nie interesowałam. ale nie chce mi się wierzyć, że kastracja przed 6 rokiem może być tak znacząca szczególnie jak niektóre rasy żyją ledwie o kilka lat dłużej.. u kotów to kompletna bzdura i mówią tak weci, którzy są niedouczeni po prostu i nie umieją takiego zabiegu przeprowadzić. jak wet jest dobry, to zabieg przeprowadzi bez problemu. wiadomym jest, że [B]kastracja samca jest to zabieg czysto kosmetyczny[/B], a samicy jednak trzeba brzuch otwierać, ale jak napisałam w poprzednim zdaniu, wszystko zależy od umiejętności weta. człowiek na operację też nie idzie do byle jakiego przecież.[/QUOTE] Ja stanowczo protestuję przeciwko takim stwierdzeniom! Powiedz to swojemu facetowi! Trzeba uczciwie przedstawiać za i przeciw, a nie tendencyjnie naginać fakty. Cała prawda o kastracji/sterylizacji: [url]http://www.naiaonline.org/pdfs/longtermhealtheffectsofspayneuterindogs.pdf[/url]
-
[quote name='Patisa']Ale nie wszystkie wzorce sa tak jednoznaczne do tej pory. Wzorzec boxera dopuszcza oba wiarianty.;) (...) No do tej pory wiadomo mi było jedynie o obowiązku nałozonym na lek. wet. Ale fakt, nie zagłebiałam się w temat dostatecznie, bo dla mnie i tak zawsze w rachube wchodziły tylko niekopiowane zwierzęta... .[/QUOTE] Spoko, nie tylko Tobie się różne rzeczy wydawały. Gorzej, że dziennikarzom (i to takim, którzy zajmują się psami, więc powinni dbać o poziom swej wiedzy w tej materii!) też się różne rzeczy mieszają w główkach, który to potem mętlik znajduje swój wyraz w tekstach zamieszczanych na łamach poczytnych czasopism. Wprowadzając tym samym w błąd niczego nie świadomych i pełnych wiary w dziennikarską rzetelność czytelników! Na przykład niejaka [B]Aleksandra Chmielarz[/B] w najnowszym numerze miesięcznika [B]"Mój Pies" [/B](str. 24) nie może się zdecydować, czy w końcu kopiowanie było czy nie było zabronione przed 1 stycznia 2012. Nie zadając sobie trudu zajrzenia do ustawy, pani Chmielarz pisze: "Do tej pory sprawa kopiowania nie była uregulowana", a zaraz w następnym zadaniu "cięcie nie było dozwolone". A potem jeszcze częstuje nas Bóg wie skąd zaczerpniętą wiedzą (może od Patissy?): "Zakaz ustawowy dotyczy szczeniąt urodzonych po 1 stycznia 2012 r." Pani Chmielarz polecam gorąco lekturę znowelizowanej ustawy: [URL]http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971110724[/URL] A miesięcznikowi "Mój Pies" życzę w Nowym Roku większej dbałości o poziom merytoryczny zamieszczanych tekstów. Wszak nie chcielibyśmy, żeby "Mój Pies" zszedł na... psy.
-
[quote name='Patisa']Moja "niemożebnie głupia" wypowiedź wzięła się chocby z tego drobnego faktu, ze pomimo, [B]trwającego od kilku lat, zakazu kopiowania zwierząt nałożonego na lek. wet.[/B] na ringi wystawowe w Polsce swobodnie wpuszczano psy kopiowane. [/QUOTE] No to może jeszcze raz, bo widzę, że nie dotarło... Ustawowy zakaz kopiowania został nałożony NA WSZYSTKICH OBYWATELI, nie tylko na weterynarzy. I wszyscy obywatele świetnie to rozumieli, poza paroma pajacami ze ZK. Pajace te nie tylko zachęcały swym zachowaniem hodowców i zwykłych członków do łamania prawa, korzystając z tego, że w kraju bałagan i zapewniwszy sobie poparcie ministra rolnictwa, ale jak to opisał wyżej [B]bachar [/B]ZMUSZALI sędziów do łamania regulaminu wystaw FCI i ZkWP, gdzie jasno jest napisane, że sędzia ma oceniać psa w ringu jedynie na podstawie obowiązującego wzorca! Więc skoro wzorzec rottweilera mówi, że ogon ma być cały, to co ma do rzeczy czy w Polsce wolno kopiować czy nie? To, że pomimo zakazu kopiowania wpuszczano na ring psy kopiowane to jedna sprawa - masz rację, posiadać kopiowanego wolno. Ale to, że aby zadowolić miłośników kopiowanych psów na ring wpuszczano i przyznawano lokaty psom, które nie odpowiadają obowiązującemu wzorcowi, to najlepszy dowód co to za organizacja szachrajska jest ten cały Związek Kynologiczny. [quote name='Patisa']A niby skąd te kopiowane psy sie na tych ringach wzięły? Bez przesady, przecież [B]nie można z góry brać sędziów kynologicznych za idiotów[/B], którzy pomyślą " widoznie ten pies urodził się kopiowany " :razz: Każdy sędzia jak i wystawca, widząc kopiowanego psa doskonale zdaja sobie sprawę z tego, że KTOŚ tego psa musiał skopiować - albo lek. wet. albo hodowca na własna rękę. [/quote] Za "idiotów" - nie. Raczej za klikę, która nie dość, że ma w nosie prawo, to jeszcze własne regulaminy! Nadal podtrzymuję - twierdzenie, że zakaz wprowadzono tylko dla wetów jest "niemożebnie głupie". Ustawa obowiązuje wszystkich. Tylko nie wszyscy jej przestrzegają, bo im się wydaje, że są święte krowy.
-
[quote name='Beatrx']a kto tu idealizuje ZKwP?:crazyeye:[/QUOTE] ZKwP nie da się idealizować. Gęby pełne mają frazesów o tym, że dla dobra rasy, że kynologia wg naukowych podstaw... Ja naiwnie też ciągałem Pixela po wystawach, ale jak zobaczyłem jak to od kulis wygląda, to szybko się z ZKwP wypisałem. Nie mam pojęcia, jak uczciwi ludzie mogą tam dalej należeć, zadawać się z tymi cwaniaczkami, przymykać oczy na przekręty i oszustwa na ringu i poza nim! A nowa ustawa cały ten układ sankcjonuje, wyjmując hodowle związkowe spod jakiejkolwiek kontroli! W niejednej pseudohodowli zwierzaki mają lepsze warunki, a szczeniaki lepiej odchowane niż w wielu hodowlach związkowych.
-
[quote name='ageralion']Dziekuje za link do listy :smile: Wszedzie trafialam na jakies fora i inne strony, a tutaj jest ustawa konkretna :smile: Najpewniejszym źródłem informacji obowiązujących przepisach jest Sejm RP. Inne mogą nie być na bieżąco aktualizowane. http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20030770687
-
Popis konsekwentnej postawy rekoncyliacyjnej w wykonaniu niejakiej gagaty: [quote name='gagata'][B]Zwykle staram sie powstrzymywać od oceniania ludzi[/B], wolę skupiac sie na tym , co kto mówi, a nie kto mówi.Tez mogłabym napisać, że to ludzie tacy jak tomtom666 pozostawili Korabiewice swojemu losowi w 2006 roku itp, tylko po co.... Nie wiesz, co robie, co myslę, wiesz tylko to co piszęwięc po co te nadinterpretacje i kwieciste porównania? (Wczesniej było cos o babsku...) [B]Nie musimy sie zgadzać ale możemy sie szanować.[/B] [B]Chyba że komus bliżej do stylu panterry czy kahoony [/B].[/quote] A zaraz potem: [quote name='gagata'][B]Mysle, że Ty w ogóle nie lubisz ani zwierząt ani ludzi ,a Twoja dzialalnosc, to taka fasada, za ktora kryje sie tylko zadza wladzy i przymus postawienia na swoim, niewazne za jaka cene. [/B]W przypadku Korabiewic to chyba jakas vendetta, na zasadzie zniszczyc miejsce, ktore bylo swiadkiem kleski...[/quote] Gagato, Twój szacunek do adwersarzy jako żywo przypomina ewangeliczną miłość do bliźniego w wykonaniu "prawdziwych katolików" z Krakowskiego Przedmieścia. [url]http://www.youtube.com/watch?v=B3UID66vpJk[/url] i jeszcze jedno [quote name='gagata']Nie wiesz, co robie, co myslę, wiesz tylko to co piszę [/quote] Chciałbym nieśmiało zauważyć, że ludzie o spójnej osobowości na ogół piszą to, co myślą... :evil_lol:
-
[quote name='Patisa'][B]Dotychczas, pomimo zakazu kopiowania dot. weterynarzy, nie było żadnych ograniczeń dla członków ZKwP[/B]. [/QUOTE] Bardzo interesująca teza, szkoda tylko, że NIEMOŻEBNIE GŁUPIA! Ustawowy zakaz kopiowania dotyczy tylko wetów, a członkowie ZKwP zwolnieni z obowiązku przestrzegania prawa! Jak żyję czegoś równie idiotycznego nie słyszałem!!!:roflt::roflt::roflt: Skąd Ty takie mądrości czerpiesz?
-
[quote name='bezag'][B]Prawdziwy hodowca dba o zdrowie zwierzęcia,a nie o wygląd[/B]. Chociaż w Polsce, jak widac większość dba o "urode" psów nie o ich dobro. Osobiscie nie toleruje kopiowania, czy to wazne, ze pies ma krótkie uszy/ogon czy długi, sądze, że wazniejsze jest zdrowie. Ludzie mogą sobie ucinac rózne czesci ciała, bo sami o tym decydują,a za zwierze decyduje człowiek.[/QUOTE] Prawdziwy hodowca powinien dbać i o zdrowie i o wygląd, bo przecież wygląd jest cechą rasy. Ale dbanie o wygląd nie może być realizowane przy pomocy skalpela. Problem w tym, że wielu hodowców kopiowaniem ukrywa dziedziczne wady psa. W rasie najbliższej memu sercu, czyli u dogów, jak ucho za małe albo źle leży to się je obcina, potem pół roku trzyma się psa z rusztowaniem na głowie i... wio na wystawę, po hodowlankę! Potomstwo oczywiście też ma uszy do doopy, więc też mu się tnie i tak w kółko. To samo u dobermanów - obcięty ogon nie zdradzi, że naturalny był wadliwy. Wielu hodowców upiera się przy cięciu, bo im się podobają takie oberżnięte psy, ale wielu walczy o kasę - bo jak nie skopiują, to będzie widać, że potomstwo po suuuuper reproduktorze jest marniuchne...
-
[quote name='panterra']Tak się zastanawiam...jak długa jest i na jakich zasadach opiera się znajomość prezes emira z korabiewickim hyclem nr 1 - Waldemarem G.? Czy jest prawdą, że prezes emira była kiedykolwiek w jednej fundacji z Magdaleną Sz.?[/QUOTE] Oj, to, to... Wątek romansowy nieoczekiwanie nabiera rumieńców. Trójkącik sugerujesz...? ;) Jeszcze by się jakieś nadprzyrodzone zjawiska przydały. Cudów tam żadnych nie było przypadkiem?:evil_lol:
-
[quote name='malizna78'][quote name='pixel']Ja mam pomysł skąd wziąć kasę na Korabiewice. Trzeba sprzedać tę historię na scenariusz do Holywoodu! Wątek kryminalny jest (zwłoki!), thrillerowy też się wykroi (spadające znienacka bocianie gniazda!). Jeszcze by się przydał jakiś romansowy - może coś łączyło tę Szwarc z Grodeckim? Za taką historię to może i całe Korabiewice by się dało wykupić? Tylko kto się tym zajmie? Jacyś fachmeni od marketingu w mediach tutaj są?[/quote] Gdyby nie chcodziło o zwierzęta, moze bym się też pośmiała. Ale akurat w tej kwestii nie jest mi do śmiechu:([/QUOTE] Ależ to nie zwierzęta mnie śmieszą! Zwierzaków z całego serca mi żal... :shake: Ponieważ jednak, jak widać, na "obrońców" zwierzaki nie mają co liczyć, bo ci się za łby wzięli i okładają nawzajem z lubością, to staram się podsunąć jakąś konstruktywną myśl...
-
Ja mam pomysł skąd wziąć kasę na Korabiewice. Trzeba sprzedać tę historię na scenariusz do Holywoodu! Wątek kryminalny jest (zwłoki!), thrillerowy też się wykroi (spadające znienacka bocianie gniazda!). Jeszcze by się przydał jakiś romansowy - może coś łączyło tę Szwarc z Grodeckim? Za taką historię to może i całe Korabiewice by się dało wykupić? Tylko kto się tym zajmie? Jacyś fachmeni od marketingu w mediach tutaj są?