-
Posts
6893 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joanka40
-
Czy Kasia to jest nasza Rytka ? A jeśli tak, to rozumiem, że koty jadą do Niej, tak ?
-
[quote name='Martika@Aischa']Lucinda Parea :loveu:[/QUOTE] Jedno oko otwarte, drugie zamknięte. No, odurzyła się, jak to młodzież.
-
No to zobaczymy, czy zdjęcia się wkleją. 1/ to jeszcze stare zdjęcie w pieluszce od Marudki: [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/758c86633324.jpg[/IMG] 2/ Luśka się opala - ostatni tydzień: [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/74940955d920.jpg[/IMG] 3/ Luśka po szalonym "głupim jasiu" [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/6c78aad069fd.jpg[/IMG] 4/ ...no człowiek czasami też tak wygląda: [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7fec4b74a00e.jpg[/IMG]
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
joanka40 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Tak, utrzymanie kota kosztuje. A jak jest na BDT, to najczęściej trzeba jeszcze robić co miesiąc bazarek. A jak wiadomo, przy chorym zwierzaku i sporej ilości codziennych obowiązków, nie jest to takie proste. Jeśli chodzi o Bunię, to bardzo się cieszę, że ma domek, bo urocza z niej dziewczynka. -
[quote name='Jasza']Siedem dni chyba będzie ok :p Pozdrawiamy Luśkę i Towarzystwo.[/QUOTE] Siedem dni. Dobrze. My również pozdrawiamy Ciebie, Tobołki i Rodzinkę.
-
W sobotę biorę się za bazarek. W poniedziałek powinnam ruszyć z bazarkiem. Chyba udało nam się znaleźć sposób na przesyłanie zdjęć. Będą książki i trochę ciuszków. Bazarek będzie na Fundację Miaukot oraz w mniejszej części na Luśkę. Trochę wydatków się uzbierało, jutro muszę kupić pieluchy, bo została mi już tylko jedna. U Luśkota wszystko dobrze. Po fatalnej niedzieli, kiedy zastanawiałam się czy nie jechać z nią po nocy do weterynarza, jest dobrze. Teraz Luśka jest znowu nadmiernie pobudzona, więc zaliczamy skrajne zachowania.
-
Zaglądamy do psinki.
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
joanka40 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Oby mu się ładnie przytyło. Dziś wreszcie trochę chłodniej. Można odsapnąć. -
Marcel/Mentos już w DS bardzo Wam dziękuję za pomoc!!!
joanka40 replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewa gonzales']Cuuudnie :multi::multi::multi:[IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc gify/love(1).gif[/IMG]szczęścia zdrowka [IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc gify/love(1).gif[/IMG] Mentoniu serdunko kochane:iloveyou: :iloveyou: ...Takich dwóch , jak ich trzech:-D:buzi: - to nie ma ani jednego :-D [CENTER][URL="http://www.supergify.pl/component/odudecard/odudecardshow/37/927.html"][IMG]http://www.supergify.pl/images/stories/ecard/pozdro33ss.JPG[/IMG][/URL] [/CENTER] [/QUOTE] Piękny cytat A.Milne z "Kubusia Puchatka" - idealnie pasuje do pięknego zakończenia tego wątku. -
[quote name='Jasza']Joanko, lepiej odczekaj z tym odrobaczaniem po szczepieniu. Niby nic, ale jednak lepiej dmuchać na zimne. Ja już na wszystko sto razy wolę uważać po tym jak Reks miał wstrząs po szczepieniu szczepionką kombinowaną. Uściski dla Obsiusianej.[/QUOTE] Czy 7 dni starczy ? Myślę, że powinno starczyć. Luśka wyściskana, łazi w majtach. Po strasznej niedzieli pilnujemy żeby dużo się ruszała.
-
[quote name='Martika@Aischa']Wydaje mi się że to nie ma znaczenia czy przed posiłkiem czy po posiłku. W sumie najpierw zalecają odrobaczenie a potem szczepienie. Odstęp około 2 tygodni.[/QUOTE] Też mi się tak wydawało, ale dopiero po szczepieniu, tak mi się zaczęło wydawać, hehe... Czyli te tabletki o dowolnej porze dnia mogę dać ? To odrobaczę dziś wszystkie potwory.
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
joanka40 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Tak, upały są straszne. Dają zwierzakom popalić. A jeszcze, jak kot chory, to problem robi się razy 2. Te karmy są strasznie drogie, trzeba by kupować dużo kilogramów, ale wtedy też potrzeba sporo gotówki - wychodzi zakup hurtowy taniej, ale jednorazowo trzeba wyskoczyć z dużej kasy... -
Misiek i Skrzat zostali zaszczepieni na wściekliznę i wzięliśmy dla całej szóstki tabletki na odrobaczanie. Czyktoś pamięta, o jakiej porze dnia się odrobacza ? Rano, przed wyżerką, czy też w dowolnym momencie dnia ? Będę wdzięczna za przypomnienie tych informacji.
-
Dziś Luśka była u dr Wróblewskiego. Wczoraj nie było nas trochę w domu, a jak wróciliśmy, to zastaliśmy Luśkę chorą. Luśka nie mogła się wysikać, pęcherz podszedł aż pod żebra i nie szło jej odsikać. Wszystkie sposoby zawiodły. Luśka nie mogła chodzić, tylko leżała i zasypiała, a druga część kota dostała drgawek. Nie będę opisywać co robiłam, żeby ją odsikać, bo szkoda czasu, ale po godzinie mocz zaczął wypływać. Kota dalej telepało, tzn. połowa kota spała, a połowa kota miała "padaczkę" i i nasiloną spastykę. Luśka ostatnio bardzo się uspokoiła, tylko by jadła i spała. Kładzie się na poduszce, częściowo przykrywa się kocem i zastyga. Ruch zszedł na drugi plan. Pan Doktor zalecił Luśce więcej ruchu, a nie spanie pod kocem. Luśka chyba wszystko zrozumiała, bo już dzisiaj trochę pochodziła i nawet weszła na schody. Ta sterylka to był strzał w 10, bo skończyły się głupie zabawy, skoki na chory kręgosłup. Hydroxyzyna już dawno nie była w użyciu. Ale dostała Luśka swoją poduszkę i kocyk, i stwierdziła, że spanie w takich warunkach, to ukoronowanie jej marzeń. Luśka przyjmuje skrajne postawy: albo hiper aktywność, albo narkolepsja. Trzeba pilnować złotego środka, bo nerki jak widać potrzebują regularnego ruchu, inaczej nie chcą pracować.
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Maciek777']I znowu się uśmiałem:D Nieciekawie:shake: Natura kotów... To może ja wejdę w ten biznes skoro on taki dochodowy:) Tymczasem Tobie proponuję m. in.: [URL]http://allegro.pl/siatka-przeciw-ptakom-na-ptaki-4x5m-zielona-i4271191217.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/gruba-siatka-przeciw-ptakom-na-ptaki-5x7-5m-mocna-i4276517187.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/trixie-siatka-ochronna-czarna-4x-3m-tx-44321-i4223084086.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/siatka-zabezpieczajaca-dla-kota-kot-czarna-i4303500743.html[/URL] Do tego ramka z listewek + godzina pracy i zostaje Ci 900 zł na karmę dla kotów:p[/QUOTE] Fajne te siatki, nawet nie wiedziałam, że tyle tego jest. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Tak, koty wychodzące są zdrowsze psychicznie. To na bank. Kurcze, ale te moje nie powinny wychodzić, bo u mnie jest tzw.pozorny spokój: tu krzaczek, tu drzewko, tu płotek, a tu rozpędzona ciężarówa. Musimy pomyśleć o zagrodzie dla tygrysów. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Masz rację, balkon Tofika jest na 100% zabudowany z każdej strony. Balkon luzem to duży problem do zabudowy. Ja też wypuszczam koty na dwór i zawsze się boję, czy bezpiecznie wrócą. Z samochodem kot nie wygra. Przykład powyższej sentencji leży obok mnie w pampersie, a drugi kocior, ma krzywo zrośniętą miednicę. Przy drugim kocie, muszę iść na ustępstwa i wypuszczać go kiedy tylko chce, bo to dzika natura jest...ta kotka musi wychodzić, polować... Te kolejne moje koty też wypuszczam, ale ograniczam im te wyjścia. Też myślę, żeby dziabnąć im taką wolierę, ale kurde ta kasa... Z drugiej zaś strony leczenie kota po wypadku /takim lekkim/ to koszt ok.700 zł, więc w myśl zasady: lepiej zapobiegać niż potem leczyć, powinniśmy skombinować jakiegoś graślaka z siatki i prętów, i nie bać się ciągle, że kotom coś się stanie... -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Otwiera mi się tylko to drugie zdjęcie, a to pierwsze nie... O wkleiłam Tofika, tylko chyba zdjęcie jest za duże. Spróbuję zmniejszyć. Nie wiem, czy reklamowałam już wątek Tofika u Ciebie Danusiu, pewnie tak, ale co tam jeszcze raz zareklamuję Tofiora. Redaguje go na 100% jakaś kobitka /tak wnioskuję z tekstów/. Robi to bardzo fajnie, można czasami nieźle się pośmiać. O i wklejam, siup: [url]https://www.facebook.com/pages/Co-ja-tofi%C4%99/513784091987776?fref=nf[/url] -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Danusiu, kot Tofik z fejsbuka ma coś takiego na balkonie: coś mi się wydaje, że to zielone ogrodzenie Tofik zdemolował i teraz ma to na listewkach. [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9f66dfa7b403.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0f0de1b29c4b.jpg[/IMG] -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Zdjęcia świetne, przygoda z wenflonem mrozi krew w żyłach, a życie jakby nigdy nic toczy się dalej. Wracając do pytania, skąd wiem, że to nie Kret upolował mysz ? Kret ma 6 lat, ale rozwija się bardzo wolno. Oprócz nabierania wagi, nabieranie mądrości życiowej przychodzi mu z wielkim trudem. Kret potrafi wskoczyć na krzesło i to by było na tyle. Z bieganiem też u niego kiepsko. Myszy przynosi mama Kreta i zostawia żeby się pochwalić, a Kret potem chodzi z lubością z taką myszką. Tak więc gryzonie staram się szybko zakopywać, żeby Kret nie paradował z martwym gryzoniem. Jakoś szczególnie właśnie tego zjawiska nie lubię. -
Marcel/Mentos już w DS bardzo Wam dziękuję za pomoc!!!
joanka40 replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Ale piękne wieści. Bardzo się cieszę, że Pan Dziadek i Mentos zostali przyjaciółmi, i wraz z kotem wszyscy są szczęśliwi. Super. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Dwór dla kota, to jak papieros dla palacza. Jak już raz spróbują, to nie mogą przestać.