-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
ja za bardzo nie wiem co mysleć o tych szczepionkach...trochę się martwie o to ich robienie w biegu...za szybko, za mało dokładnie... jak mi dziś lekarka mówiła, sam covid nie jest tak groźny jak powikłania, bo zauwazcie np. że ja przez 2 tygodnie się dobrze czułam, a tak od 3-4 dni dopiero mam takie objawy mocno męczące. Sam przebieg choroby przez te pierwsze dni jest grypowy- gorączka, bóle mięśni i głowy, potem utrata zapachu i smaku która w gruncie rzeczy jest jedynie dyskomfortem- jest też taki posmak dziwny w ustach gdzieś czytałam że określają to metalicznym, ten posmak odbiera zupełnie apetyt a u niektórych też występuje biegunka i wymioty. Potem w sumie dochodzi lekki suchy kaszel no i to by było na tyle. Ja już smak i węch odzyskałam ale ten posmak jeszcze tak chwilowo powraca. No więc tak to chorowanie wygląda. Pisze to żebyście po prostu zwracały uwage na takie objawy. Napisze Wam też o testach. Na naszą grupe z objawami identycznymi (te co wyżej opisałam z tym, że w różnych kombinacjach, niektórzy np nie mają bólu mięsni, ja miałam, ale wszyscy mieli utrate smaku i węchu) czyli to licze 6 osób które się zgłosiły na testy- 5 testów wyszło pozytywnych a 1 negatywny u mojej koleżanki z pracy która gorączkowała i zaraziła swojego męża- sądze, że ten jej wynik negatywny jest w związku z tym, że bardzo długo czekali na test (ponad tydzień od 1szych objawów) sądze, że ona juz przechorowała, a jej mąż jako że się zaraził później to wyszedł pozytywny, a być może jest ona tym błędem statystycznym :(
-
Juz jestem własnie po teleporadzie. Jestem zwolniona z izolacji ale mam L4 na 2 dni jeszcze do końca tygodnia. Mam wychodzić powolutku i kupić inhalator i dostałam antybiotyk na zatoki. Pani doktor powiedziała, że już mam po covidzie tylko raczej powikłanie. Nie za dobrze się dzisiaj czuje faktycznie. No nie martwcie się, będzie wszystko ok, ona mówiła, że to dość standardowe
-
dziękuje kochane za troske. nie- niestety ten ostatni objaw nie ustępuje. Cały czas mam wrażenie, że jestem w pomieszczeniu mocno zapylonym. Boli mnie głowa od strony zatok i ciężej łapie oddech. Ale sprawność mam ok tzn czytałam że źle jest nie można przejść z pokoju do łazienki, ja chodze, sprzatam itd. Ale chyba zaczynam sobie wyobrażać co czują te osoby pod tlenem. Dziś mam ostatni dzień izolacji, będe rozmawiać z lekarką to zobaczymy co powie:) mam nadzieje, że to juz koniec kwarantanny a te objawy za kilka dni minął. Uważajcie na siebie.
-
Oby się Mania doczekała, chociaż to już będzie prawdziwy cud.... specjalnie nie mam złudzeń, ale ciesze się, że Mania ma się dobrze i jest zadowolona u Kasi. U mnie ok, odliczanie trwa- juz tylko 3 dni izolacji. Od wczoraj mam nowy objaw- czuje sie jakbym była w zapylony pomieszczeniu, jakbym miała nos, zatoki, oskrzela zapchane pyłem takim jak na budowie....przydałby mi się spacer do lasu / parku, marze o tym cały czas.
-
może tak na szybko odpowiem- on jest w schronisku, więc nie wiadomo o nim aż tyle co o SOlarze, wiem że ma ok. 3 lat, jest drobniejszej budowy niż typowy labek, radosny, pozytywny, łagodny. Czy będzie mniej problematyczny jak SOlar- nie sposób powiedziec MOIM ZDANIEM. Ale polecaj go ! Tez o tym myślałam, Basia na pewno się ucieszy :)
-
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
kiyoshi replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
kto zaczął ten niech odpuści ;) więc dobrze postępujesz kobieto. Dużo zdrówka Ci zycze i już unikam twojego towarzystwa na dogo- jak ognia- skrajnie mi z Tobą nie po drodze, mimo całej życzliwości z MOJEJ strony -
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
kiyoshi replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
A ja mam wrażenie że Ty też prawa nie wstałas :)))) ja Ci bardzo dziękuję za te wnikliwe analizy roli wizytatora w kwestiach adopcji psa To naprawdę przolomowe informacje Nie rozumiesz a sama w niej uczestniczysz Elu?? Po co w takim razie? Zapewnie dlatego bo jakoś polubiłas mi ostatnio dogryzac - tak po prostu--żeby dogrysc -
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
kiyoshi replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
a MUSI ? nigdy nie przyszłoby mi do głowy przerzucić kontakt poadopcyjny na wizytatora.... sadziłam że to opiekun psa powinien interesować się jego dalszym losem, przez lata działań było to dla mnie dość oczywiste... Zycze Savi jak najlepiej -
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
kiyoshi replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
A co Ania ma z tym wspolnego? Nie wiedziałam że to wizytator ma ustalać przekazywanie wieści poadopcyjnych -
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
kiyoshi replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
szkoda, że nie ma nawet jednego zdjęcia suni z nowego domu :( -
daj znać czy coś wyniknie- o Belle faktycznie są tez maile, zainteresowanie ogromne. Może przy okazji i czarnego kolege wypromuje. A jak ten szczeniaczek? nie ma chetnych?
-
widziałam to ;) świadomie nie zminiłam, bo to w sumie sensowna literówka- ona w typie labka, więc na nudy też się nie nadaje :D
-
Na razie każdy ma po jednym ;) https://www.olx.pl/oferta/mango-szczeniak-7-m-cy-nieduzy-kochany-czeka-w-schronisku-CID103-IDH9F60.html https://www.olx.pl/oferta/bella-piekna-2-letnia-sunia-mix-labrador-adopcja-CID103-IDH9FpY.html https://www.olx.pl/oferta/kakalko-mix-labrador-3-lata-kochany-radosny-pies-adopcja-CID103-IDH9Gt5.html
-
mi lekarz rodzinny przepisał, zresztą mam też teleporade co kilka dni, ale pytałam dziś koleżanki z pracy i ani ona ani inne koleżanki nie dostały od swojego lekarza rodzinnego niczego. Nadal czekają poza tym na testy (ponad 5 dni) - są z innego powiatu niż ja. Nie maja jeszcze wyników a już mają kwarantanne i nadzór policji. Sama jestem ciekawa co im wyjdzie- objawy mamy praktycznie identyczne, ciekawe czy niektórzy wyjdą ujemni....dam znać.
-
-
-
-
Dziękuje mdk8 za wpłate 10 zł i Ania i Piotr z fb za wpłate 20 zł. <3 <3 Mój dziennik covidowy- wystąpiły zaburzenia zapachu i smaku. Brak gorączki, ciągłe uczucie mdłości i kaszel. Moje koleżanki z pracy- utrata smaku i zapachu, gorączka (u jednej koleżanki w okolicach 40 stopni cały czas, u drugiej ponad 38 stopni od kilku dni, dreszcze, zaburzenia ze strony układu pokarmowego, brak apetytu, kaszel, u wszystkich brak kataru).....UWAŻAJCIE NA SIEBIE
-
Sterylobus - czyli wspaniała akcja jak wysterylizować wiejskie zwierzaki
kiyoshi replied to caryca26's topic in Sterylizacje
i jak z działaniem sterylkobusa?? w świętokrzyskim działają, na podlasiu też ...