Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. A czy mamy kociątek nie można wysterylizować??? Jaaga- te malutkie na pewno znajdą szybko dom. Zrobisz im ładne zdjęcia a ja zrobie olxy. Sama wiesz, że ludzie są wzrokowcami- jak się ładnie kociątko wypromuje to zaraz jest więcej chętnych...będzie dobrze. pewnie w 1 dzień ich nie wydasz, ale dwa - trzy tygodnie to już możliwe.
  2. eh.....:( może ktoś jeszcze go zauważy i połaczymy siły...... Póki co kciuki za Solara, jutro jego szczęśliwy dzień :)
  3. i ja się wpraszam ;) on na zdjęciach wygląda naprawde na młodziaka, zobaczymy jak na zywo...cudny ten piesek co obok niego stoi tez ma taki wzrok... ten podpalany piesek...nie wiem czy mogę tutaj zaśmiecić i spytać czy coś o nim wiadomo? Trzymam kciuki za bezpieczną podróż czarnulka i juz się szykuje do ogłaszania :D
  4. To bardzo dobra fundacja--dobrze ze tam trafi Swoją droga- schronisko wydało Ci psa do przywiązania przy budzie???? Można wiedzieć które to schronisko?
  5. Na koncie Mani jest 25 zł od Filipki i 30 zł od Małgorzata M. (spadek po Krokusie) Dziękuje ślicznie :) U suni wszystko dobrze. Kasia ma tu zajrzec i cos napisac od siebie :) Mania sobie świetnie radzi i w domu i w stadzie i wśród obcych, jest sympatyczna, nie boi się, ALE nadal nie można jej dotknąc, poza tym jest zupełnie normalną, kochaną psinką ...takie coś :)
  6. Ja kocham takie czarne psy. Na zdjęciu zdecydowanie nie wygląda na 5 lat, może więc wet się myli. Pomogę z ogłoszeniami tylko proszę mi przypomnieć bo nie zawsze czytam na bieżąco wątki. Zrobię mu mnóstwo ogłoszeń! :)
  7. Na szybko przejrzałam ilista byłaby taka : Jeden kubraczek na pieska, transporter materiałów, biżuteria kotki, jedne klipsy, branż oleta taki srebrny metal na zatrzask, bransoleta skóra z sercem, obrączki na serwetki, PediSpin (nie pamiętam czy na pewno był od Ciebie), płaszcz, sweterek ta narzutka w kolorowe kwadraty, smycz skórzana (też nie pamiętam czy od Ciebie), bluzka turkusowa, naszyjnik metalowy z sercem, bransoleta sznurek, bransoleta skórzana taka złoty pasek i na to czarny z metalem, koszulka morro, różowa C&a, Mohito ta panterka i DVD z dinozaurami (też nie pamiętam od kogo)... Poszło też dużo fanów od Pani Irenko od Alaskan od Pani Ani G-R, dwa srebrne pierścionki od Mazowszanki, od betki książki i jeszcze duuzo innych... Sprzedały się rzeczy które i przelezaly u mnie po 2 lata... Także naprawdę a ie bardzo bardzo cieszę i z całego serca dziękuję :)))) PS. Mam jeszcze sporo rzeczy których nie zdążyłam już wystawic
  8. Chyba nie wie jeszcze. W każdym razie musimy i tak mieć drugiego weta ogólnego na miejscu bo czasem trzeba coś szybko a do niego nie jest się ani łatwo dodzwonić ani dostać :(((( Od Ciebie sprzedało się bardzo dużo rzeczy. Zrobię Ci zestawienie później. I biżuteria i ciuchy :))))
  9. Bazarek na fb wczoraj się skończył. Dziękuję wszystkim osobom z dogo które przekazały fanty i które licytowaly. Jestem bardzo zadowolona--jeśli wszyscy wpłaca to będzie ogromny zastrzyk finansowy... U Kubusia bez zmian, dobrze że póki co ma te tabletki bo Ewa czyli jego opiekunka jest na kwarantannie :( poza tym są w żółtej strefie i nie wiadomo za bardzo kiedy będą mogli pojechać do weta poza Ostrów :((((( Wczoraj trochę czytałam o tej terapii osoczem--co prawda u ludzi bo u psów za bardzo nie ma danych... W każdym razie chyba jednak to nie będzie dla nas opcja. Osocze pomaga na w miarę świeże uszkodzenia mięśni i stawow.. Chyba trzeba będzie wrócić do kwasu hialuronowego i szykować się na operację chirurgiczna drugiego kolana tylnego... A poza tym przeprosić ortopeda za próby podważa ia jego wiedzy i starań :(((((((
  10. Do mnie pisała wczoraj Pani Ania z tego ogłoszenia na Lublin. Miała dzwonić, więc może jeszcze będzie. Nie wiem co to za dom, wymieniam z nią tylko dwie krótkie wiadomosci
  11. Ona ja kocha. Jestem tego pewna. Chyba po prostu się pogubila bo jednak tamte psy były bardziej niezależne a Coco to typowy pies towarzyszący, który jest wpatrzona w swoich ludzi jak w obraz. Wierzę że to może być męczące ale oni sami na to pracują np zabierając ja ze soba do pracy do biura. Prosiłam żeby Pani tego nie robiła no ale ona uważa że Coco po prostu nie może być tak długo sama (czyli 8 h). Pani też na jakiś kryzys... Martwi się co będzie z sunia jakby jej się coś stało... Co wtedy jak Coco tak się do niej przywiazala. Oj splakala się kobieta :( zobaczymy... Znam wiele domów gdzie były takie kryzysy i wyszło to na dobre apsiak został ale też wiele razy takie kryzysy i tak prowadzą do rozstania. Nie wiem co tutaj się wydarzy...
  12. Wybacz ale ja tez prowadze gminną przechowalnie i wszystko się da, tylko trzeba chcieć...szkoda biednej psiej mamy...beznadzieja i nic więcej nie powiem, znikam z tego wątku, bo nie mam nerwów.
  13. napisałam w nerwach na wątku obecnych psiaczków, a nie na właściwym wątku Szirki... teraz zauwazyłam No ale...po całym cięzkim dniu myśle, że sytuacja jest opanowana. Trzeba chyba mieć jakieś przeszkolenie psychologiczne do niektórych rozmów związanych z adopcjami, bo inaczej naprawde można się wykończyć. Krok po kroku rozmawiałyśmy i wydaje mi się, że udało się dotrzeć do podstaw tych "problemów" w głowie Pani.... myśle, że teraz będzie juz dobrze. Pani potrzebowała wsparcia. Na chwile obecną sunia zostaje w swoim domu. Eh...
  14. nie wydadzą. Wiedzą jaką mają umowe. Spokojnie. Uświadomiłam im to zresztą... Biedna sunia :( tak się przywiązała, pokochała, zaufała....a tu...takie coś :( byle się teraz nie rozmyslili, że jednak ją zostawią bo mnie trafi...Nic z tego dobrego już nie będzie.
  15. Pani usłyszała ode mnie dużo gorzkich a prawdziwych słów. Wolałabym żeby odwiozła sunie do Szafirki, nie wyobrażam sobie szukania jej nowego domu za pośrednictwem tych ludzi... Tak pięknie o sobie mówili, tyle zwierzątek uratowali, ale teraz utkwiło mi tylko jedno zdanie w głowie- wczesniej to oni mieli pieski od szczeniaka i z RODOWODEM...a ta jest inna!
  16. Dziś niestety złe wiadomości. Shirka- Coco wraca z adopcji. Pani własnie do mnie napisała, a potem rozmawiałysmy z pół godziny. Pani musi oddać sunie bo chodzi za nią non stop i ona nie ma czasu na swoje zycie....!! Dostała kobieta opierdol jakiego świat nie zna. Ale to raczej nic nie zmieni. Wymyśliła sobie, żebym napisała ogłoszenie i przysyłała im ludzi a oni na miejscu będą sobie wybierać komu dadzą psa a komu nie. Cholera jasna z tymi ludźmi.
  17. Poprawiłam trochę ogłoszenia Mani. Niestety musze znowu wykupiić kilka wyróznień....Tutaj zrobie liste : Wrocław https://www.olx.pl/oferta/s-o-s-mania-nieduza-niesmiala-sunia-prosi-o-dom-CID103-IDG8cer.html Opole https://www.olx.pl/oferta/mania-niesmiala-sunia-kruszynka-seniorka-szuka-domu-CID103-IDGjx58.html Bielsko-Biała https://www.olx.pl/oferta/mania-delikatna-zagubiona-drobinka-szuka-cierpliwego-domu-CID103-IDG2FMR.html Katowice https://www.olx.pl/oferta/mania-drobniutka-niesmiala-sunia-pilnie-szuka-nowego-domu-CID103-IDG3ckP.html Częstochowa https://www.olx.pl/oferta/cudowna-malutka-mania-wrazliwa-zagubiona-seniorka-adoptuj-CID103-IDGiPP6.html Kraków https://www.olx.pl/oferta/mania-nieduza-zagubiona-sunia-musi-znalezc-dom-z-ogrodkiem-CID103-IDG2FgB.html Warszawahttps://www.olx.pl/oferta/kruszynka-mania-szuka-wyjatkowego-czlowieka-CID103-IDGjeT1.html Wyróznie 3 z nich : 12 x 3 = 36 zł ps. co myślicie o tych ogłoszeniach?? ps 2. na koncie Mani jest 20 zł od Ainana :) DZIĘKUJE
  18. wiem wiem..czytam na bieżąco....trzymam kciuki za sunie
  19. z takim charakterem długo nie wytrzyma w zbiorczym boksie.....to pewnie taki a'la pinczerek?
  20. Janeczko ja też zadeklaruje 10 zł stałej dla psiaczka który zapadł Ci w serce...
  21. Tak. Chyba masz rację. Tzn taka choroba zwyrodnienia jest diagnozowania ale u starych psów. U młodych wydaje mi się że jest wyjątkowo rzadka. Ogólnie weci obaj po prostu nie znali aż tak złego przypadku jak nasz Kubuś :( dużo u niego się czynników nałożyło bo to szczenięctwo na łańcuchu, bez ruchu, o glodzie i chlodzie. Szczypka mówił że on jego zdaniem się musiał wtedy nabawic jakiejś kontuzji np po zaplataniu o łańcuch i to potem poszło w zapalenie a że nie leczone to skończyło się w najgorszej możliwej formie:(((
  22. Asiu wczoraj suszarkę przebił dziewczyna ktora adoptowala od nas psiaka w zeszłym roku. Przebił na 65 Bazarek kończy się 5.10 o godz 21:00. Dam znać na pewno.
×
×
  • Create New...