-
Posts
239 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jezabel
-
Ta Pani powiedziała, ze maluszki są fajne, ale może się również zastanowić nad większym osobnikiem. To bardzo fajna i sympatyczna kobieta.której ukradziono właśnie rasowca :-( Muszę chyba jednak wybrać się do schronu i pocykać zdjęcia, żeby mogła się na spokojnie zastanowić przed komputerem. Myślałam nad tym z delikatnym defektem (krótki ogonek), ale skoro juz go ktoś adoptował to super.
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Jezabel replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Andegawenka aniołem jesteś,ale ja niestety bardzo oporna uczennicą jak widać. Teraz mi się link pod spodem zrobił. JUz nie będę zawracać głowy, niech tak będzie... -
Dziewczyny czy ktoś wybiera się do schronu? Potrzebuję aktualnej informacji, a juz jak byłaby poparta zdjęciami to w ogóle byłoby świetnie, na temat stanu kotów, a dokładnie po prostu chcę wiedzieć jakie są. Mam Panią chętną na kotka, a ja naprawdę nie mam kiedy pojechać i to sprawdzić. Dom cudowny, bo Pani miała kotka, tylko jej ukradli !!!! Chwilowo jeszcze przezywa stratę i dlatego nie ma pospiechu, ale jak to każdy zwierzolubny człowiek na pewno nie pozostanie bez pupila. Jeśli ktoś jest na bieżąco to dajcie znać, byłabym wdzięczna.
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Jezabel replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny a ile macie tych deklaracji? Ja mogę ofiarować miesięcznie stale 20 zł. Więcej nie mam możliwości niestety. I dziękuję za pomoc udało mi się w końcu z tym banerem :-) Na razie z jednym ale postaram się i drugi wstawić :-) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Jezabel replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a gdzie jest miejsce Edytuj sygnaturę w profilu? :-) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Jezabel replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Próbuje... -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Jezabel replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to trzeba na Szarutkę zbierać, tylko kto ją zawiezie? Dziewczyny no zlitujcie się, jak te banery wstawic? -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Jezabel replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Andegawenko zlituj sie nade mna i powiedz jak taki banerek wstawić? bo zielonego pojecia nie mam :-) klikam i klikam i nic:-( -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Jezabel replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj to nie dość, że dochodzi koszt domu tymczasowego to jeszcze i transportu i załatwienia go. A Paja wyraża chęć przyjęcia suni? Czy ktoś moze mi powiedzieć jak umieścić baner w swoich postach? Bo jakaś ułomna jestem chyba :-) I do kogo zwrócić sie o utworzenie banerku? -
[url]http://www.dogomania.pl/threads/215276-DORA-cudowna-amstafka-wyrzucona-na-ulic%C4%99[/url]
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Jezabel replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale gdzie ten dom jest? -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Jezabel replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co z tym domem tymczasowym? Jakieś konkretne plany są? -
Dzięki za odzew :-) No i właśnie o to chodzi, ze próbuję podejść do tematu rozsądnie i rozważnie, żeby psiak nie namęczył się w przyszłości tyle co mój obecny york, lub jak kto woli ,,kundel" :-) Przeszliśmy już wszystko co było możliwe: wnetroctwo,krzywy zgryz i słaby włos. Ale charakter za to wyśmienity :-) Takie jest życie, nie można mieć widocznie wszystkiego, zarówno w psim jak i ludzkim świecie. Ideałów nie ma :-) Ale poszukiwania niuni trwają, tak łatwo się nie poddaję :-)
-
Joda brzmi dziwnie, bo my byliśmy przyzwyczajeni do ,,Żaby", ale jeśli ma kojarzyć się z księżniczką z gwiezdnych wojen to moim zdaniem super:-) A i na zawse będzie miała pamiątkę po Jostel, pierwszą literkę imienia :-) NIe dość, że warszawianka, to jeszcze angielskie gadżety, fiu fiu:-) Żaba wszystkie psiaki w schronie mogą Ci tylko pozazdrościć :-) Pozdrawiam nową właścicielkę:-)
-
Widzę,że nikt nie odpisuje w tym temacie...Przeczytałam cały wątek i nie bardzo rozumiem - dwie suki i to jedna niewysterylizowana trafiła w towarzystwo molosa? Przecież z tego może być tylko tragedia...i kolejne psy błąkające się po ulicach...Nic nie rozumiem... Los każdego zwierzęcia jest dla mnie ważny, a Rity tym bardziej, gdyz to ja pierwszy raz ją wiozłam w okolice Kodnia skąd niestety nieszczęśliwie wróciła przez kury... Czy ktoś może był u dziewczyn ostatnio???
-
Ja już zaczęłam te poszukiwania. Dlatego piszę, dzwonię, wypytuje gdzie się da:-) W tym Białymstoku byłam pierwszy raz na wystawie, koleżanka jechała ze swoimi Cavalierami i zabrała mnie do towarzystwa, za co jestem jej bardzo wdzięczna, bo wrażenia niesamowite. I będę pytać ile się tylko da. I bez obaw - naprawdę nie myślę o żadnej pseudohodowli. Mój obecny niunio jest z takiego miejsca i wiem co to znaczy,oj wiem:-(
-
Byłam ostatnio w sierpniu na Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Białymstoku i rzeczywiście da się zaobserwować wiele rzeczy i zachowań hodowców. A tak nawiasem miło,że już chociaż się uśmiechasz. Milej się zrobiło :-) A gdybyś Ty miała wybrać hodowlę w Polsce, to którą byś wybrała, jeśli mogę zapytać?
-
Ta dyskusja nie ma sensu. Może i mój pies jest jak to napisałaś ,,kundlem". Mało ważne. Dla mnie jest najwspanialszym stworzeniem na świecie, chociaż papierów nie ma, jak to piszesz. Nowinek nie śledzę widocznie tak jak Ty - to pewne. Wiem jednak, że mój pies jest wnętrem i,ze teraz ta wada jest często spotykana, szczególnie jak psa kupi się z mało wiarygodnego źródła. Chciałam właśnie tego uniknąć prosząc o radę osób, które znają się na tym bardziej niż ja. Wdzę jednak,że można tu liczyć jedynie na ataki i krytykę. Naprawdę nie wiem dlaczego i czy słuszną.
-
Echhh...Szczerze mówiąc to dostając takie odpowiedzi odechciewa się w ogóle istnienia na tego typu forach. Bez urazy Molinezja. Moj York jest wnętrem i w listopadzie ma mieć zabieg kastracji. Dlatego suczkę chcę kupić dopiero na wiosnę - tak jak pisałam zupełnie mi się nie śpieszy. Poza tym myślałam,że skoro na tym forum są wielbiciele tej rasy to może ktoś posłuży dobrą radą i poleci mi hodowlę, która jest ceniona i planuje miot w najbliższej przyszłości. Jestem z niedużej miejscowości na wschodzie Polski i niestety w naszych okolicach hodowli nie ma. Odnośnie ceny to dokładnie zdaje sobie sprawę ile mnie to będzie kosztowało, nie jest to decyzja chwili, tylko zaplanowany krok. Poza tym, gdybym planowała kolejna pseudohodowlę to na pewno nie szukałabym pomocy i porady w tym miejscu. Myślę, że czasami oceniając pochopnie kogoś, trzeba choć chwilę się zastanowić. I nazywanie mojego psa ,,pseudo yorkiem" to już w ogóle jest mało kulturalne, bo psa nawet nie widziałaś. Przepraszam za delikatne uniesienie, ale uważam, ze nie sztuką jest kogoś atakować. Jestem dorosła, odpowiedzialną osobą, która nigdy nie zrobiłaby krzywdy żadnemu zwierzęciu. I piesek, którego kupię będzie miał na pewno lepsze warunki niż wielu ludzi. A to, że chce suczkę, to chyba nie jest nic złego prawda?
-
Witam wszystkich serdecznie i przechodzę od razu do sedna sprawy, bo czytając to forum liczę, ze kto jak kto, ale wy mi na pewno pomożecie. Już od dłuższego czasu planuję kupno suczki Yorka. Obecnie jestem posiadaczką pieska tej rasy, który trafil do mnie w sumie przypadkowo. Chciałam zwierzaczka, który dotrzyma mi towarzystwa, gdyż często przebywam sama w domu. Mieszkam jednak w bloku, więc pies dużej rasy nie wchodził w grę – nie chciałam, żeby męczył się w rozmiarowo małym mieszkaniu. I tak rozpoczęła się moja ogromna i już chyba dożywotnia miłość do tej rasy. Mój synuś niestety nie był w pełni świadomym wyborem i kupiony został bez papierów i tak naprawdę żadnej historii swojej rodziny. Teraz jestem temu przeciwna, ale wtedy byłam kompletnym laikiem w związku z pseudohodowlami i tego typu kwestia. Nie zmienia to jednak faktu, ze kocham go ponad Zycie i nie zamieniłabym na żadnego innego nawet wielokrotnego championa. Jakiś czas temu postanowiłam jednak sprawić mu towarzyszkę. Chciałabym, żeby tym razem był to w pełni swiadomy wybór, dlatego zwracam się do was o pomoc. Czy możecie mi polecić hodowlę, która w najbliższym czasie planuje krycie swojej suczki? Nie ukrywam, że planuje jeździć z suczką na wystawy, więc decyzja jest dość istotna i musi być przemyślana. Z mojej strony mogę zapewnić, że warunki jakie otrzyma psina będą na pewno bardzo dobre = kochających właścicieli, miejsce pod kołderką w nocy ( wiem, wiem – nie powinnam, ale nie mam serca, żeby odmówić), stałą opiekę weterynaryjną i towarzysza w postaci mojego obecnego Yorka. Nie śpieszy mi się zupełnie, mogę poczekać tyle ile będzie trzeba. Z góry dziękuję za sugestie. Pozdrawiam
-
Pójdę jeszcze raz do tego samego veta i powiem mu żeby zrobił badania. A niestety opcji chodzenia od jednego do drugiego nie mam, bo mieszkamy w niezbyt duzym mieście i weterynarzy z powiedzmy prawdziwego zdarzenia to moze jest z 2 czy 3. Ale macie racje - pędze dzisiaj jeszcze raz i nie wyjdę bez konkretów. a szampon Bayera, VetriDerm Sensiwet juz zakupiłam