-
Posts
239 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jezabel
-
NA WCZORAJ potrzebny DT dla małego psiaka śpiącego na mrozie.
Jezabel replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Czekam na wieści, może coś się nam uda z tym maluchem zrobic. Ale zdjęcia muszą byc -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Jeszcze dzisiaj po powrocie z pracy do domu założę wątek Dogo-Comando jak to ładnie nazwałeś:-) I dam wam znac gdzie się znajduję. Broszurę jak najbardziej zrobimy, nie tylko zreszta broszure, ale i plakaty. Nasza strona, która włąśnie powstaje będzie utrzymywac się z reklam, to i na to na pewno nam zostanie. A poza tym myślę, ze wspolnymi siłami naprawdę wiele da się zrobić :-) Cały czas koresponduje z różnymi psiolubnymi firmami i osobami prywatnymi, więc na pewno juz na chwilę obecną mogę smiało powiedzieć, że start mamy :-) W sobotę jadę w okolice szwagra tego człowieka, który głodził Verę na wywiad środowiskowy...A potem pomyślimy wspólnie co z tym ,,fantem" zrobić. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Araman to my dziękujemy za pomoc suczkom. Zdjęcia oryginalne z akcji prześlę jeszcze dzisiaj na maila, bo ktoś od was podobno prosił:-) A Vera to podobno Twiggy tak?:-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Numer konta przesłany. Dziękujemy :-) Jak dojdzie rozliczę wszystko tutaj na wątku:-) -
NA WCZORAJ potrzebny DT dla małego psiaka śpiącego na mrozie.
Jezabel replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Potrzebuję zdjęć. Wtedy można z czymkolwiek ruszyć. bez zdjęć nic nie zdzialamy -
NA WCZORAJ potrzebny DT dla małego psiaka śpiącego na mrozie.
Jezabel replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ten pies dalej na stacji? Aniu dawaj newsy, może cos się pomyśli. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ania-tygrysiczka nie płakać, tylko się cieszyć. Dzięki waszym dobrym serduchom Vera i Nina poznają właśnie fakt, że człowiek jest dobry :-) -
No niestety ludzie bardziej interesują sie tragediami, a Inka jest taka zwyklutka...Niczym się nie wyróżnia. I jej każdy dzień jest taki sam. Bez szans na nic nowego...:-(
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Osoby, które deklarowały wpłatę na naszą akcję i nasze suczki bardzo prosze o odezwanie się na PW do mnie. Koszt paliwa to 125 zł = 50zł Jezabel, 50zł AniaTygrysiczka i 25 zł Gallegro,więc to mamy już załatwione. Teraz przydałoby sie posłać coś Sylwiji, bo jak wiemy wszystko kosztuje niestety. Jesli dacie radę coś przesłać to bylibysmy bardzo wdzięczni :-) I z góry dziekuję :-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
niezapominajka zapraszamy 12-13.11.2011. Rezerwuj wolnych parę godzin:-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Aż mi się kurcze łzy zakręciły patrząc na dziewczyny u Sylwiji. Echhh nie wygramy może z całym światem, ale z niektórymi na pewno:-) Ja wychodze z założenia, ze jak nie drzwiami to oknem i kilka miejsc mam gdzie można pogadanke zrobić połączoną z fajnymi zabawi,które pokażą, że to nie tylko takie ot tam gadanie. Uzmysłowią, ze pies to przyjaciel człowieka.Od czegoś trzeba zacząć :-) I pochwalę sie, bo nie mogę wytrzymać, ale może uda nam się zaprosić pewną znaną osobę:-) Jestem po wstępnych rozmowach:-) :-) :-) Gallegro szykuj się na ponowny przyjazd do Białej z TZ-ką 12-13 listopada 2011 roku.To wolny weekend i myślę, że dobry czas na spotkanie organizacyjne. Zwracam sie też do wszystkich zainteresowanych udziałem i dołączeniem do naszej Grupy. Jeszcze ustalimy konkretnie, który to będzie dzień a ja załatwię miejsce. Przedstawię wam wszystko co mam w głowie i co mam juz załatwione i cos razem ustalimy:-) W pojedynkę nic się nie zdziała, a kilka-kilkanaście głów to już coś:-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
A co do Ninki (bo rozumiem, ze psiaki mają nowe imiona: Vera i Nina, tak?) to ja już te slady po jakims sznurze zauważyłam w samochodzie.Musiała długo na nim być skoro tak długo teraz są widoczne. A ona jest podobno właśnie od tego szwagra... -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Sylwija...pieknie u was i widać, że dziewczyny zadowolone:-) I zdjęcia przepiękne. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Gaallegro Grupa o której piszę jak najbardziej przyłącza się do pomocy pieskom w sposób różnoraki, ale ogólnie jej działalność ma jak najbardziej oficjalny charakter:-) Nie łączę go tylko i wyłącznie z takimi akcjami jak nasza wczorajsza, chociaż nie ukrywam jej skutecznośc była imponująca. Niestety nie zawsze tak będzie. Strona internetowa, która powstaje będzie miała na celu zszeszać ludzi chcacych pomagac zwierzętom. Mam juz kontakt z kilkoma organizacjami w Polsce jak równiez za granicą, które nam pomogą. Wiem z własnego doświadczenia,że czasami ciężko jest dostać się do jakiegokolwiek stowarzyszenia lub organizacji i wielu wolontariuszy chce działać, ale tak naprawdę nie wie jak. Utrzymanie strony mamy zapewnione, kwestie środków finansowych na różnego rodzaju projekty częściowo też. A w praniu kto wie...Może sformalizuje się kwestie sądowo i zarejestruje stowarzyzenie. Nie chce krakac na wyrost. Czas pokaże. Na pewno też mam zgodę na prelekcje edukacyjne w niektórych miejscach na wsi. W pierwszym tygodniu listopada będziemy mieć stronę to dokładnie zobaczycie:-) Aczkolwiek zapraszam wszystkich chętnych do działania na PW:-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ja praktycznego doświadczenia mam bardzo mało :-) Ale wszystko z czasem, a poza tym od czego są wszystkie mądre ciotki i łebscy wujkowie tutaj? Pomagają, kiedy zachodzi taka potrzeba, jak pokazała ta właśnie akcja:-) Nie będe jeszcze raz dziękować, bo i tak wiecie, ze jestem wam strasznie wdzięczna :-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Sylwija jak będziesz miała chwilkę pstrykniesz im jakies foteczki?:-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
O pozbywanie się psów przez innych nie ma co sie obawiać, bo ludzie we wsi uważają tą rodzinę za mówiąc dosłownie szurniętą. Po pierwsze nikt im nie uwierzy, po drugie pomyślą, że znowu się ponapijali i wymyślili jakies cuda. Oni podobno krowę sprzedali za 50 zł, bo nie mieli na wódkę. Więc o to nie musimy się martwić. Sądzę jednak, że tak jak mówiłam za 2 miesiące trzeba tam koniecznie pojechać i sprawdzić.I koniecznie na wiosnę, bo wiosna sprzyja na wsi braniu nowych psów. Oczywiście nie chcę, żeby ktoś na wsi poczuł się urażony, tym że nazwałam ich ciemnotą. Oczywiście nie generalizuję. Są wspaniali ludzie działający na rzecz zwierząt mieszkający w maleńkich wsiach nieopodal granicy białoruskiej. Niestety jest ich jednak mało. Większość to ,,ludzie" dla których zwierzę jest jak rzecz, jest to jest, zdechnie- a niech zdycha. I to na pewno długo się jeszcze nie zmieni :-( W związku z tym chciałam was serdecznie zaprosić do NIEFORMALNEJ GRUPY POMOCY ZWIERZĘTOM NA WSCHODZIE POLSKI. Od listopada będzie działała nasza strona internetowa. Cele? Pomoc w dosłownym znaczeniu tego słowa. I edukacja biedoty na kresach wschodnich. Może trochę utopijny pomysł, ale jeśli pomożemy choć kilku zwierzętom to warto :-) Gallegro podlicz koszta paliwa. I wtedy Ci wpłacimy pieniążki. Bo widze, że sporo osób jest chętnych a nie wiadomo czy nie trzeba będzie zapłacić jeszcze za nasze suczki dziewczynom za weterynarza itd. Ja oczywiście deklarowałam 50 zł i nadal potwierdzam:-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny i informujcie odnośnie kosztów, które trzeba ponieść odnośnie psiaków. Ja mam już prawie przygotowany bazarek, no i będziemy zbierać - jak zawsze :-) Jutro też przygotuję wątek suczki - szczeniaczka, bo trzeba jej szukać DS. Na pewno wątek na dogo zrobię i na fb też, jedynie poproszę może kogoś o komplecik ogłoszeń :-) Kazuria to ja dziękuję, sunia na pewno polubi kotki w DS:-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o szwagra tego człowieka nie ma tu mowy o tego typu działaniach ,,partyzanckich". W obecnej sytuacji nie było wyjścia - inaczej nikt nie odebrałby im tych psów, a sunie miały już zapewnione domki. I to było jedyne i najbardziej rozsądne wyjście z tej sutuacji. Liczyl się efekt, a inaczej bysmy go nie osiągnęli. A psy zimy by nie przetrwały. W sytuacji szwagra to już zupełnie inna bajka i tu w grę wchodzi tylko opcja w 100% formalna. Tam są podobno 4 psy, 6 kotów, świnie i krowy. Swinie latem zjadają kore z drzew obok ich domu, bo nie dostają jeść. Krowy stoją cały dzień przywiązane do słupa telegraficznego bez wody. Wszystko chude przerażliwie. Planuję w tym tygodniu dokładnie sprawdzić w jakim są stanie, ile ich jest itp. A potem zawiadomienie gminy i wszystkich władz na tym terenie. Tutaj inaczej tego się nie da rozwiązać. Jeśli ktoś ma jakieś sugestie radzcie, bo ja jeszcze chwilami i tak czuję się jak dziecko we mgle. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Biedaczek nie doczekał się na nas...Też mam wyrzuty sumienia, bo gdybyśmy w sobotę chcieli je zabrać...:-( Może udałoby się go uratować. Tylko, ze w sobote nie bylo ich jeszcze nawet gdzie zabrac... -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Wcale się nie dziwię, że sunia w typie husky jest wybitnie zainteresowana bieganiem. Całe życie nie mogła, a przecież zgodnie z charakterem te psiaki uwielbiaja ruch. Pewnie pożarły jedzenie co?:-) Sylwija wiesz, ze Cie uwielbiam za to, ze zabrałaś psiaki? :-) :-) :-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Oj, bo ta praca zdecydowanie przeszkadza:-) Tylko bez niej za co żyć :-) -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ja w tym tygodniu na pewno sprawdzę tego człowieka i dowiem się co i jak. Tylko właśnie problem z tym, ze ciągle czasu brakuje...Ja i tak kombinuję jak mogę. To facet zagłodził 40 krów i pozwolili mu nadal miec krowy??? -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
Jezabel replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Lokalizuję namiary na szwagra, ale wydaje mi się, że już wiem gdzie to jest. To nie jest takie proste. Wszystko trzeba robić przemyślanie i z rozmysłem, żeby efekt był pozytywny dla tych zwierząt. I trzeba mieć dowody. Niezbite dowody. Tam w grę wchodzą więcej niż 2 psy. Ma razie to ciekawa jestem co u naszych panienek. Mam nadzieję, ze Syliwja się dzisiaj pojawi na dogo i opowie jak dziewczyny sie mają. Chyba pierwszy dzień nie będą spały na dworze... -
muzzy Pan Marek na pewno bardzo się ucieszy i cała nasza ekipa wolontariacka tez. A już najbardziej to ucieszą się Twoi modele :-) Najbardziej potrzebujemy teraz jedzenia, ale wiesz jak to jest w schronie, wszystko potrzebne:-) Ja teraz staram się właśnie nasze bialskie supermarkety namówić na dary właśnie w postaci produktów spożywczych, więc sądzę, że taką samą odpowiedz uzyskasz. Na pewno też obroże, smycze, bo sama wiem, że tego jest mało, a na spacery chodzimy.