Lenka jest śliczna, jeszcze troche cierpliwości, może jej lęk spacerowy minie, nie opowie co przeżyła. Ale może być tak, że na spacerach pozostanie już taka spięta i czujna, dlatego świetnie że jest teraz w domu z ogrodem, zawsze to jej troszkę stresu oszczędza bo można wypuścić do ogrodu, w którym sie czuje dobrze i bezpiecznie. W domu bez ogrodu stres by przeżywała częściej bo za kazdym razem wyjście z domu to byłby spacer na obcym terenie. Trzymam za wsa kciuki i za kochający domek dla Lenki
A książka warta uwagi czytam ją trochę z ciekawości trochę z przekory takiej twórczej, nie wiem czy zastosuję, ale.... Sporo jest na temat kolorów, roslin, kamieni i ich symboliki, co chronia kiedy itd.... Kupiłam ją na dogowym bazarku jest autorstwa Alli Chrzanowskiej. Warto na dogowe bazarki zaglądać, bo maja tam różne nieraz oryginalne rzeczy, teraz jest też chyba 5 jak będziesz chciała to mogę Ci linki podesłać, no i bezcenne są nasze bazarkowe rozmowy czasami to dla nich się zagląda i mozna sie przy okazji czegoś interesujacego dowiedzieć