To musze być czujna, bo będzie jeszcze, a szczerze miałam 3 charty i tak jakoś sntyment nie tylko do rasy ale i liczby, 3 a minimum 2 i dlatego myślę też o 3 dogu, no i jeszcze rodzinę trzeba przekonać a właściwie to tak musi wyjść, że to był ich pomysł, bo do tej pory ja głównie sprowadzam i tak nie oponuja, ale nie moge wiecznie sprawdzac granic cierpliwości i tolerancji tym bardziej, ze pracuję i z mężem razem sie źwierzami opiekujemy. No w tej chwili ja opiekuję się jego papugami bo do sanatorium wyjechał