A ja się nie wstydzę, bo według mnie AtaK jest rozliczona.
Nie wiem skąd podejrzenie o sarkazm, to był komplement, chyba, że uderz w stół, a nożyce się odezwą, co znaczy, że ci uczciwi nie koniecznie kieruja się tylko i wyłacznie dobrem Misia a raczej bardziej chęcią zdobycia łatwego grosza.
Według mnie w zaistniałej sytuacji i konieczności kolejnych sterylek itp AtaK nic nie jest winna na konto Misia, może obrońcy Misia sami się zrzucą, bo my AtaK w razie co do sterylek możemy dorzucić, ale do hotelu niekoniecznie, mamy trochę innych psów, które koniecznie trzeba było z róznych powodów umieścić w hotelu, a nie dlatego że nam sie ktoś nie podobał, dobro psa jest najważniejsze personalne odczucia się nie liczą przynajmniej dla mnie i nie mam natury śledczego, może powołamy komisję, bo AtaK schowała stare paragony i robi wielki przekręt, karma kosztowała nie 50 zł tylko 52,50 życzę miłego wieczoru