-
Posts
42079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by _Dunaj_
-
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
_Dunaj_ replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Już nie mogę się doczekać, żeby przytulić wycałować i ten zapach maleństwa, juz wariuję z radości i jeszcze czekam z niecierpliwością na wprowadzenie Maxa do nowego domku, normalnie mam dzisiaj huśtawkę emocjonalną -
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
_Dunaj_ replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Nie widać dobrze prawej łapki, ale chyba tak, nie ma strzałki na pycholku i lewa cała biała, za niecałe dwa tygodnie to ja będę zdjęcia pokazywać, a maluszki cudenieńka :) -
Aniu źle zrozumiałaę, odczytałaś, to nie krakanie tylko takie bardziej przejecie się rolą, bo ja oceniałam sytuację z mojego punktu widzenia jakby na to nie patrzeć, mam nadal bardzo optymistyczne nastawienie i jestem dobrej myśli, ale zawsze jest jakas niewielka obawa, poza tym to będzie pierwszy dog dla którego rekomendowałam dom, bo choć nigdy o tym nie wspominałam, to ja juz kilka chetnych na doga miałam, ale zanim dałam do kogokolwiek namiary to sama wypytwałam, sprawdziłam osobiście, albo przez dyskretny wywiad i do żadnego z tamtych domów doga bym nie oddała a chyba nawet żadnego innego psa, ostatnio bodaj 4 lata temu razem z synem umiesciliśmy w nowych domach 4 owczarki niemieckie (szczeniaki 2 suńki i 2 dwa pieski) coż napiszę tylko, że nawet przysłowiowego ptasiego mleka im nie brakuje, trafiły super, tak bardzo bym chciała, żeby i tym razem intuicja mnie nie zawiodła i za jakiś czas mogłabym to samo powiedzieć o Maxie i jego domku, dlatego tak bardzo sie tym przejmuję
-
[quote name='tu_ania_tu']zawsze więcej emocji jest Danusiu gdy jest się osobiście zaangażowanym.... wyobraź sobie jak ja się czuję z każdym razem[/QUOTE] Nie musze sobie Aniu wyobrażać bo wiem, kilka razy oddawaliśmy psa lub kota do nowego domu, bo mi się takie podrzucone tymczasy trafiały, dlatego też wiem że ja się chyba na dt nie nadaję bo za bardzo się przywiązuję, do jutra chyba nie zasnę, tak się czuję w pewnym sensie jakby to Max miał do nas przyjchać
-
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
_Dunaj_ replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
Zaraz polecę, chociaż podniosę, szkoda, że nie wyszło, ale jakby co to wiem, gdzie szukać kontaktu, Was to nie ucieszy, choc może troszkę, ale w niedziele byłam ze swoim Tosiem na wizycie PA w domku dla doga z Bielska Białej Maxa, Tosiu spisał się w nowej roli rewelacyjnie, a pojechaliśmy razem, żeby sprawdzić jak zareaguje domowa cziłała na doga, na wątaku Maxa wstawiłam kilka zdjęć z tej wizyty i jak wszystko dobrze pójdzie to pojutrze Max będzie w nowym domku, a i nasza rodzinka powiększy się bo za dwa tygodnie przybędzie doże dziecko na stałe :) -
Nie działa mi edytor bo chciałam poprawić literówki i jeszcze dopisać. Ja od urodzenia jestem psiarą i wyczuwam inetncje ludzi wzgledem psów, wszyscy byli ostrożni przy pierwszm kontakcie, co jest naturalne i bardzo rozsądne, a potem jak zobaczyli, że Tosiu to wielki przytulak, to głaskali i przytulali go normalnie z ciepłem, a nie na wyciągnięcie ręki, a on pokazał, ile to kilogramów do kochania pchając się na kolana, napewno po naszym wyjeździe gdzieś tam ślady śliny zostały, a mimo to nie mogą się doczekać i przygotowani byli normalnie, wiedzieli, że przyjedzie ktoś z psem, więc strój był dobrany, nie na pokaz normalnie na sportowo, kilka razy podkreślałam, że to jednak wielkość i masa i może zdarzyć się zderzenie itp... Państwo liczą się z tym, nawet posłanie dla Tosia było przygotowane, może już pod katem Maxa, ale było, jeśli psy maja dobrą intuicję to powinno być dobrze, Powtarzam to już kilka razy Tosiek czuł się tam swobodnie i po malutkiej Tusi widac było, że jest radosna i czuje się bezpieczna w domu:)
-
Aniu na zdjęciach jest mama i synek, robiąc zwłaszcza tez z cziałka starłam się reakcje psów pokazać i nie objęłam aparatem ale Pani powiedziała, że jest i na dogo i na molosach i oczywiście zdjęcia będzie wstawiała :) dziś też kilka zrobili, ja odniosłam wrażenie, że oni już pokchali Maxa, a Tosiu ich utwierdził, możecie wierzyć albo nie ale mojemy TZ-towi nie pakuje się tak nakolana jak pakował się Panu, a w sumie widział go pierwszy raz, dużo nie brakowało, żeby buzi dał, choć nie jest całuśny, na mnie tylko zerkał "aha mamusia jest to w porządku" dopiero jak wstałam to sobie o mnie przypomniał i oczywiście za mną krok w krok, dlategow czasie wizyty siedziałam w jednym miejscu i ylko obserwowałam reakcje Tosia, żeby w razie co zareagować, a dałam mu całkowitą swobodę, może pierwsze 3-5 minut był ostrożny i pilnował mnie a potem, cała przeztrzeń jego i tyle osób do głaskania i tulenia, byliśmy 2 godziny to raz szczeknął na aparat chyba albo może dlatego, że chłopiec go gwałtownie z tyłu podszedł, ale zero agresji, napięcia, Tusia też ponoć była dość spokona, za dużo nie szczekała i drżała co jej się zdarza, zdjęciem się ego nie uchwyci, ale jakie śmieszne podchody robili, żeby się powąchać, ale żeby oczywiście nikt nie widział :)
-
Tak to ten dom, to znaczy sprawdzany, ostatnie słowo należy do Ani i Agnieszki, ja odniosłam bardzo pozytywne wrażenie i okolica bardzo ładna i duży teren do spacerów, domek z lekka na uboczu, nie przy samej drodze, przy lesie, Państwo bardzo mili i rozsądni, wydaje mi się że wiedzą co robią. I zachowanie Tosia, wiesz Jolu jak on potrafi się długo przyglądać i jest raczej ostrożny, a tam czuł się bardzo swobodnie i po kilku minutach zachowywał się jakby wszystkich znał od bardzo dawna pakował się na kolana, a pierwsze co zrobił to wszedł na jasną kanapę, była okryta na siedzeniu co prawda, Państwo stwierdzili, że chyba będą musieli kanapę dokupić, bo z Maxem się nie zmieszczą, Tosiu przez chwilę rozłożył się tak, że zajął prawie całą :)
-
Państwo poznali jedną z dozich cech glutki, a to może najbardziej zrażać, Tosiu później przestał, ale na początku dość mocno się ślinił, zresztą jak zawsze gdy jest pod wrażeniem pobudzony, a tu nowy dom, nowi obcy ludzie, nowy pies, wraże miał sporo aż zgłodniał bo jak wrócił tro zjadł i zasnął dosłownie na środku pokoju :)
-
I na finał, Tusia u Pańci na kolankach a Tosiu nie chiał być gorszy, Jola i Ania wiedzą, że on nie jest wylewny do okazywania takich zażyłości,a jeszcze dopowiem, że sporo czasu spędził u Pana na kolanach, zwłaszcza jak do mnie przyszła Tusia [IMG]http://img547.imageshack.us/img547/9408/p1062466.jpg[/IMG] I pożeganie z najmłodszym członkiem rodziny i z Panem, u którego akurat Tosiu na kolanach przysiadł, mało widoczne, ale łapanie chwili tak wygląga, gdyby wstała i przeszła, to n ie byłoby już przytulania [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/3021/p1062464.jpg[/IMG] Teraz decyzja należy do Ani i Agnieszki, ja jestem pozytywnie nastawiona, jak widać Tosiu też sympatię poczuł, już mam zaproszenie jak się uda do nowego kolegi :)
-
Wróciliśmy z wizyty w domku dla Maxa, potem komentarz a teraz to co udało się aparatem uchwycić :) Tosiu bardzo przejął się rolą i dokładnie wszystko oglądał i wąchał i chyba mu się podobało bo czuł się bardzo swobodnie już po kilku minutach, a on jest raczej ostrożny [IMG]http://imageshack.us/scaled/landing/822/p1062458.jpg[/IMG] Po krótki obszczekaniu przez Tusię rezydentkę, Tusia i Tosiu delikatnie zaczęły do siebie podchodzić i wąchać się :) [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/3770/p1062461.jpg[/IMG] Potem było małe zamieszanie i gonitwa, a albo bardziej ciuciubabka wokół ławy, ale spokojnie z zaintersowanie bez agresji, już jesteśmy blisko i udajemy, że się nie dostrzegamy [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9107/p1062459.jpg[/IMG]
-
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
_Dunaj_ replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Byłam na obu :) -
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
_Dunaj_ replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
A ja nie jestem zalogowana na molosach, kiedyś prólbowałam ale coś mnie wywalało i przestałam -
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
_Dunaj_ replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
W niedzielę Tosiu będzie agentem do zadań specjalnych jedziemy razem sprawdzić dom dla Maxia, trzymajcie kciuki :) -
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
_Dunaj_ replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Fajny ten styczeń -
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
_Dunaj_ replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Allu ja się w dyskusję nie włączę bo w tej kwestii też się nie bardzo znam, przyślę Ci kilka swoich zdjęć już wybrałam, a Ty z Małgosią zdecydujecie czy to się nada czy nie, jak się nada to fajnie będę miała "chłopaka z kalendarza" kiedyś była kreskówka "Chłopiec z plakatu", a jak się nie będzie żadne nadawało to trudno, będą to normalne zdjęcia żadne artystyczne :) -
Stowarzyszenie Dogi Adopcje
_Dunaj_ replied to Alla Chrzanowska's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Kurcze net mi pełza może jutro jakieś zdjęcie uda mi się wstawić