Jump to content
Dogomania

_Dunaj_

Members
  • Posts

    42079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by _Dunaj_

  1. Troszkę sie pośmiałam, ale temat dość poważny :)
  2. yes yes yes udało się
  3. Sprawdzam swój awatar
  4. Dawno do Grosia nie zaglądałam, dobrze, że u chłopaka wszystko ok.
  5. Współczuję Wiolu, ale dobrze, że już jesteś z nami
  6. zgadzam się z tym, też miewam okresy obserwacji dozich qup :)
  7. Taka wizyta niezapowiedziana to jak nalot. ale cieszę się ze spotkania i dziękuję bardzo Blanko za wyrozumiałość. Zadzwoniłam i po 3 minutach byłam. Nie mogłam wytrzymać, jestem prawie pod domem i nie zobaczę, nie poznam Maksia. Blanke i Tusię już znałam. Oczywiście jak się zrobi cieplej to nadrobimy:)
  8. Dziś spotkałam się z Blanką, Mxem i Tusią, nic wcześniej nie było planowane, byłam n iedaleko na szkoleniu, a ponieważ wcześniej się skończyło, zadzwoniłam czy mogę wpaść na chwilkę bez zapowiedzi. Maxiu jest niesamowitym przytulakiem, na powitanie dał mi buziaka, malutka Tusia też prosiła o pogłaskanie, super psiaki i szczęśliwe, Blanka mówiła, że Max to straszny śpioch i domator, jak będzie cieplej spotkamy się na spcerze z naszymi chłopakami. I faktycznie Maxiu ładnie wygląda :)
  9. Spotkałam się dziś z Blanką i Maxem, przytulak z niego przeuroczy, wymiziałam go od siebie i od Was też, buziaka dostałam przy powitaniu, jest minimalnie większy od Tosia albo prawie równy, jak zrobi się ciepło to się spotkamy z chłopakami naszymi na spacerku
  10. Dziękuję :) Smyku słodki i rozbrajający nie sposób się złościcć na niego, ale jaki słodki taki rozrabiaka, te porozrzucane zabawki, skrawki pudełek, nadgryzione książki to jego zasługa, dziś goniąc kota zawadził o stół ja jęknęłam, a ona nawet nie pisnął, a przewrócił 3 krzesła i przesunął wielki drewniany stół 1,8 x 1,3 ja mam problem ja chce go przesunąć, energia go rozpiera, z utęknieniem czekam na wiosnę, żeby więcej wybrykał się na dworze, teraz jest jeszcze toszkę za zimno, apetyt mu dopisuje zjada w tej chwili 0,6 kg karmy, 0,5 kg mięsa, o,25 serka i troszkę ryżu albo makaronu nie licze tego co zwędzi dorosłym psom a i tak dziś zjadł część mojego obiadu, wstałam od stołu a on wspiął się na łapki i wyczyścił talerz, zanosi się, że będzie większy od Tosia, albo masywniejszy, a Tosiu może nie jest gigantem ale jest dość duży, Jola i Ania widziały go, teraz jeszcze ciałka nabrał :) Jesetem raczej duża i daję radę z Tosiem i Gearldem a nawet z obydwoma naraz, a smyku jak się uprze to trrudno go utrzymać
  11. I życzeń nie było, wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka
  12. W poszukiwaniu wiosny - 3 luty Cormiś z Geraldem [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/613/p2032531.jpg[/IMG] Cormac, Tosiek, Berbel [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/4651/p2032533.jpg[/IMG] Chłopaki poczekajcie na mnie [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/6631/p2032541.jpg[/IMG] Pierwsza wyprawa do lasu - 10 luty [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6775/p2102569.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/122/p2102570.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9740/p2032558.jpg[/IMG] Śpiący Cormac - zrobione 2 tygodnie temu Pozostałe zdjęcia zrobione w czwartek - odsypianie feralnej nocy [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/7581/p2142586.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2713/p2142587.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/2414/p2142588.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/7934/p2142589.jpg[/IMG]
  14. To troszkę pokorniszonkuje [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/2345/p2052560.jpg[/IMG] Daj jeszcze za mało zjadłem [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/7554/p2092562.jpg[/IMG] Z Garaldem [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/1924/p2092563g.jpg[/IMG] Z Tosiem [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9827/p2122575.jpg[/IMG] Ale jestem spiący [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/4550/p2132579.jpg[/IMG] Ja tu rządzę, dajcie mi pilota, bo kanapę już mam
  15. Ale naierpi się biedaczek. A Zuzka przesłodka i urocza
  16. Na szczęście Jolu na wiosnę, się ma to coraz więcej na dworku bedzie brykał, jego trzeba zmęczyć, bo tak to go energia rozpiera, a zabawy z nim są bolesne, mam całe ręce i nogi na łydkach podrapane, pod okiem też zalczyłam, jak popatzeć to wyglądam jak ofiara przemocy domowej, Tosiek był delikatniejszy, Cormac jest bardzo silny taki mały taran, Tosiek adhd zatrzymywał się na ścianie albo gdzie popadło (nasz najbardziej dobnourazowy pies), Cormac jest precyzyjnieszy robi uniki i nawet jak upada to jak kaskader, a zabawki nie podnosi tylko naskakuje na nie z góry, Tosiowi żeberka było gołym okiem widać, Cormisiowi trudno wymacać :) Tosiu niejadek, Cormiś odkurzacz, dla Tosia woda to wróg, mały wszystkie kałuże zalicza, Tosiu ogonek pod siebie, smyku zakręcony jak u swinki w górę, sam preciwieństwa :)
  17. [quote name='GOSIEK1']Dwie rany Grandziowi sie zasklepiły , w tych miejscach została wyrwana skóra, natomiast ma jedną głęboką i dość dużą i tam faktycznie sączy się przezroczysty płyn . Dostaje Augmentin i Metronidazol ,mam nadzieję ,że antybiotyk nie narobi mi bałaganu w jego jelitach.[/QUOTE] Dopóki płyn jest przezroczysty, może mieć lekko różowe, albo żółtawe zabarwienie i nie ma przykrego zapachu (taki limfatyczny) to ok. jak dla kontroli przykładałam gazik jałowy i na gazik zbierałam w celu sprawdzenie, a żeby szybciej zeszło to masowałam okolice rany i lekko uciskałam, jak sie dużo płynu nazbierało to az pryskało, ostatnio łapę sobie zarysował i też się płyn zbierał, ten typ tak ma, a głębsza rana lepiej jak na zewnatrz dłużej się goi i od środka zarasta, ten płyn także ją czyści, oj biedny Grandziu
  18. Kurcze Gosiu, takiej sytuacji trzeba powodować cały czas odpływ gromadzącego się płynu, choć jedna ranka nie może zasychać, żeby była mała dziurka i goiło się od środka, nie zasklepiało na zewnątrz, Tosiek ma tendebcje do takich stanów, byle zadrapanie i wysięk podskórny robi się balonik, jest uczulony na jakiś tam lek przeciwzapalny i zastrzyki jemu to się robi w dupkę, bo podskórne reakcja podobna, wygląda to nieciekawie, ale ja już nauczyłam się spuszczać nadmiar płynu, kilka razy dzinnie trzeba masować i delikatnie uciskać, zawsze to na jakiś gazik czy coś zbieram i kontroluję barwę i zapach płynu. Wet mi powiedział, że to dlatego, że mu się za szybko zsklepia i goi, a zem powinien płyn surowiczy powoli się wysączyć, nawet dziurka po ukłuciu natychmiast się zamyka i to zawsze ma podskórne, lepeij, że tak o widać i można pomacać, a głebiej mogłoby byc groźne. A waga Granda jest zupełnie przyzwoita, niewiele więcej Tosiek ważył, za miesiąc mamy szczepienia to znów go zważę, chyba przytył przez zimę
  19. Zdowiutki jest, wykańcza ładowarki do telefonów, w tym tygdoniu dwie, to był malutki epizod :)
  20. Korniszonek nawet nieźle śpi, ale to mały odkurzaćz, coś musiał zjeść co mu zaszkodziło (pewnie gdzieś folijkę dorwał albo papier)od 1 do 3 miał sensacje żoładkowe na obie strony leciało, siedziałam przy nim, wychodziliśmy na dwór i sprzątałam jak nie zdążyliśmy, a w takiej sytuacji to już do rana nie zasnęłam tylko pilnowałam czy się coś innego nie dzieje, najwazniejsze że jest juz ok. i skończyło się na strachu dla mnie bo mały był wesoły i brykał jak gdyby nic mu nie było. Nie miał temperatury, napietego brzuszka nic innego się nie działo i boleści chyba też nie, ponieważ zachowywał się normalnie, obudził mnie o pierwszej wyszliśmy i się zaczęło. Zazwyczaj to ewentualnie raz w nocy wstaję, żeby wypuścić na siusiu i tak od 23 do 5-6 śpi, a nawet czaseem do 7
  21. Bazarek jest fantastyczny, a Korniszonka postarm się jutro wstawić, dziś padam na twarz i to z pwowdu nieprzespanej nocy przez Korniszonka, on dzień odespał, a ja do pracy musiałam iść, teraz wyspany wariuje, mam nadzieję, że jak zgaszę światło to uzna, że pora spać
  22. Czekam na karmę z krakvetu już ponad tydzień, miała być w czwartek, piątek zeszłego tygodnia, dobrze, że dziś karma dla małego doszła.
  23. [quote name='tu_ania_tu']nie ma czego się bac :)[/QUOTE] Ewewntualnie trzeba opanować uniki, żeby nie znaleźć na lini biegu rozpędzonego doga, bo to bywa bolesne :)
×
×
  • Create New...