O rany, żeby im się udało jak najszybciej, nie będę się rozpisywała co myślę o tym schronisku, szkoda słów.
Biedny Bruno, my narazie leczymy tylko znaczy smarujemy maścią z antybiotykiem dziurę po zębie
Kika
[IMG]http://img560.imageshack.us/img560/3337/p8280002w.jpg[/IMG]
Kaśka
[IMG]http://img689.imageshack.us/img689/1904/p2132576.jpg[/IMG]
I to już wszystkie futrzaki w rodzinie :)
Troszkę urozmaicę swoim stadem
Tosiu
[IMG]http://img138.imageshack.us/img138/9254/p2242599.jpg[/IMG]
Cormiś
[IMG]http://img849.imageshack.us/img849/8651/p2242598.jpg[/IMG]
Bugi i Berbel
[IMG]http://img713.imageshack.us/img713/1374/p2202596.jpg[/IMG]
Gerald z Tosiem z tyłu
[IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8237/p2102571.jpg[/IMG]
Jeszcze raz Cormiś na dobranoc
[IMG]http://img839.imageshack.us/img839/6639/p2232597.jpg[/IMG]
To zupełnie jak w filmie "Mamuśki", ale nie martw się Kasiu wrzuć na luz, patrząc na to z drugiej strony masz mniej roboty, wymyślania, zamawiania, szukania, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło