-
Posts
233 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zmiloscidopsow
-
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Co nowego? Jak kwestia piszczenia? Ustępuje? -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Przypomniało mi się, że jeszcze jest face wrap - opaska uciskowa: [url]http://helpmydog.pl/esklep/pl/p/Face-Wrap-/2[/url] Szczeniaki jak piszczą i matka czuje, że są zaniepokojone to łapię w specyficzny sposób ich pyszczki uciskając miejsce pod i nad pyszczkiem. Psy się szybko wyciszają. Ten Face Wrap działa tak samo - można go zrobić samemu. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Ja wprawdzie telefonicznie przedstawiłam już swoje pomysły co z tym zrobić, ale wypiszę je tutaj, bo może inni na coś jeszcze wpadną: 1. Dać mu czas, u nas piszczał przez dwa dni (ale nie na początku), jak mieliśmy u sąsiadów sukę w cieczce, ale po jakimś czasie doszedł do wniosku, że nie ma po co krzyczeć, bo i tak to nic nie zmieni albo sąsiedzi wyjechali (bo fakt faktem, że ich nie widziałam). Do nas na pewno się przyzwyczaił, także może trochę tęsknić, ale moim zdaniem szybko się przestawi. 2. Wyuczyć go grzecznego zostawania w domu - wyjść z domu, stanąć przed drzwiami, stać tam 5 minut, jak nie piszczy, wrócić i nagrodzić. Potem po 10, 30, godzinie, dwóch itd. Trochę to czasochłonne, ale sposób sprawdzony. Jak np. okaże się, że zawsze zaczyna piszczeć po około godzinie to wrócić po 45 minutach, potem po 50, potem po 55 aż stopniowo zbliżać się do "kryzysowego" momentu. Czasochłonne, ale naprawdę skuteczne. 3. Ograniczyć mu przestrzeń. U Ciebie na klatce trochę więcej się dzieje niż u mnie. A jak ktoś przechodzi to Lucky pewnie myśli, że to Ty, jak okazuje się, że jednak ktoś inny to zaczyna piszczeć. Niech nie może dochodzić to drzwi wyjściowych i niech nie słyszy co się dzieje za nimi. Zresztą jeśli masz jakichkolwiek złośliwych sąsiadów to jak Mała (najstarsza suka) piszczała jak była szczeniakiem to u mnie specjalnie ktoś podchodził pod drzwi, myśląc, że ją w ten sposób uciszy, a tak naprawdę jeszcze bardziej rozdrażniał. Wyszło to przypadkiem. U Ciebie też może być tak, że ktoś przychodzi zadzwonić dzwonkiem i poprosić o ciszę, a wtedy Lucky się nakręca i jest jeszcze gorzej. 4. No i tak jak wspominałam - są jeszcze obroże antyszczekowe, z citronella. Sama nie próbowałam, ale znam osoby u których sprawdziła się rewelacyjnie. Moim zdaniem do końca tygodnia nie będzie problemu i trzeba mu dać po prostu chwilę czasu. Niestety wiem jak to bywa z sąsiadami, także rozumiem wielkość problemu. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Ufff... cieszę się, że spacery wyglądają już zdecydowanie lepiej. Fajnie, że pojawiłeś się na forum. Zdjęciami na razie nie męczę, bo wiem, że do tego ciężko się zebrać (przynajmniej mi). Ciekawa jestem czy udało się Luckiego bez problemów wykąpać? Na forum już nie wspominałam, że nowego właściciela troszkę załatwiliśmy, bo okazało się, że niestety Lucky kiepsko zareagował na nowy szampon i następnego dnia się z niego po prostu sypała sierść i dodatkowo był cały w łupieżu, no ale w końcu intencje się liczą (a były dobre :cool1:). -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy. Z Luckim naprawdę ciężko było się rozstać. Zapewnił nam naprawdę dużo wrażeń, ale był przy tym niesamowicie wdzięczny i oddany. Taki pies zdarza się raz na milion. Muszę przyznać, że choć zawsze smutno się rozstawać to do żadnego tymczasowicza nie przywiązaliśmy się tak bardzo. Być może dlatego, że był dużo dłużej niż pozostali, ale pewnie też dlatego, że choć każdy pies ma jakąś wadę (jak ludzie) i stwarza jakieś problemy "wychowawcze" to on był idealny. Gdyby nie to, Dior dogadywał się z nim naprawdę kiepsko i były tylko przebłyski akceptacji Luckiego to prosiłabym, żeby mógł u nas zostać. Sąsiedzi już przywykli i nie wierzyli już nam, że z nami nie zostanie, także dzisiaj wszystkim było na spacerze bez niego smutno. Niestety Dior należy do tych psów, że to co u niego w domu mieszka musi znać od szczeniaka, bo inaczej nie zaakceptuje, ale jak coś spotyka na spacerach to po prostu ignoruje, dopóki to coś nie próbuje przekroczyć jego domu. Trzymam za Luckiego kciuki. W poniedziałek zadzwonię do nowego domku i zapytam jak im się tam żyje. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Poprosiłam. Na pewno będą, tylko musimy im dać chwilkę. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Zareagował bardzo pozytywnie. Myślę, że nawet Pan się nie spodziewał, że będzie aż tak dobrze. Lucky trochę się rozemocjonował przy tym, także jak wyszliśmy na chwilę na spacer to wyglądało to dość zabawnie, bo Lucky ciągnął jak parowóz, ale myślę, że to ze względu na emocje i w góra dwa dni się do siebie dopasują. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Lucky pojechał do nowego domu. :placz::placz::placz: -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Skoczył na nią, złapał ją zębami, zaczął szczekać i warczeć. Mi się wydaje jednak, że tutaj mniej chodziło o fluidy co do tej konkretnej osoby tylko o to, że podeszliśmy na wprost, bez najmniejszego zastanowienia, a Luckiemu włączyło się stróżowanie. Uznał, że my należymy do niego i nie każdy może o tak sobie się z nami przywitać. Moja teściowa się wycofała, przestraszyła, a on tylko umocnił w przekonaniu, ze jest coś nie tak. Zakończyliśmy to oczywiście nie odwrotem i tyle, tylko daliśmy mu czas i szanse się zreflektować. Ponieważ Miśka mama się bała to już nie dawaliśmy mu podejść aż tak strasznie blisko, ale byliśmy blisko. Michał uzyskał od niego komendę siad, a Lucky siedział i się już grzecznie zachowywał. Wiem, że dużo tu było naszej winy, ale też się tego nie spodziewałam za bardzo. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Glutek dopiero co został wykąpany, także dzisiaj ze zdjęć nici. Jutro się coś postaram pstryknąć. Nowy właściciel dzwonił, będzie jutro po 17.00. Po jego wyjeździe na pewno coś napiszę. Życzę Luckiemu, żeby to był już jego ostatni domek i żeby Pana nie przestraszył. Dziś wpadła do nas teściowa, a akurat byliśmy z nim na spacerze i niestety Lucky zareagował strasznieee kiepsko na nią. No cóż... w końcu to teściowa. Mam nadzieję, że to był pojedynczy, przypadkowy incydent. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Może jutro, po kąpaniu coś pstryknę. Lucky troszkę się uświnił, a ponieważ smarowaliśmy go cały czas czymś to nie mógł być kąpany, ale jutro już możemy, także żeby w nowym domu nie był od razu stresowany wykąpiemy go u nas, dzień wcześniej. No i jak już wyschnie i będzie się ślicznie świecił to zrobię mu jakieś ładne zdjęcia. p.s. taki mały offik - pochwalę się moją dziewuszką (niestety ta druga w statycznych pozycjach nie wytrzymuje, więc aktualnie zdjęć brak) [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8067/dsc5982.jpg[/IMG] -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
W skład nowego domu wchodzi jeden dorosły mężczyzna :) Brak zwierzaków i dzieci. Fajne tereny do spacerów, pozytywnie nastawieni sąsiedzi (pojechałam z Małą). Ze zdrowiem ok. Cały czas smarujemy prześwity (już można powiedzieć, ze ich brak) na pleckach maścią i dajemy coś w płynie doustnie na poprawę sierści i już jest w naprawdę dobrze, zresztą kuracja kończy się jutro, także musi być dobrze. Chodzi już prawie zupełnie normalne, czasami zdarza mu się zataczać łapą, ale raczej z przyzwyczajenia. Przytył konkretnie - niestety nie mam jak go teraz zważyć, więc nie powiem ile. Z modzelami jest lepiej, ale nie ma szału... . Coś jeszcze? Uszy są już ok, z oczami to tak różnie - rano trzeba wytrzeć, ale to nie jest żadna ropa taka świadcząca o jakichś problemach, tylko raczej taka dozia przypadłość. Rana na łapie zagojona, jest jeszcze mały strupek, ale chodzi już od dawna bez opatrunku i nic już nie ma prawa się tam wydarzyć. Na pewno zostanie blizna, ale to lepsze niż ból przy chodzeniu, zresztą ona jest w takim miejscu, że nie widać. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
... mam już to za sobą. Dzięki za trzymanie kciuków. Jestem już panią magister.... jeeeeeeee!!!!! Strasznie się cieszę. Wracając to tematu Luckiego. Wypytajcie mnie proszę o wszystko co chcielibyście wiedzieć, bo jakoś nie wiem o czym mogłabym napisać :) Ogólnie domek uważam za naprawdę świetny i będę prosiła o podsyłanie zdjęć, żeby ktoś mógł je zamieszczać na forum. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Lakonicznie, bo wreszcie postanowiłam oprócz skończenia studiów jeszcze je obronić. Na jutro mam wyznaczony termin, około 13.00. Także błagam, trzymajcie za mnie kciuki - są naprawdę bardzooo potrzebne. Pan przyjeżdża po niego w piątek. Wczoraj próbowałam dać znać Agacie, ale najpierw nieodbierała telefonów, a teraz ja go zgubiłam. Mam nadzieję, że się znajdzie... . Nowy właściciel jest naprawdę super. Lucky zamieszka w Tomaszowie Mazowieckim, ulicę dalej od mojej bliskiej rodziny, także pod mała kontrolą :P. Tak na serio, to właściciel jest super i naprawdę lepiej Luckiemu być nie może. W sumie to nie wiem co dalej, bo nie mam telefonu na razie i nie mam jak zadzwonić do Agaty, ale obiecuję, że więcej napiszę jutro wieczorem. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Lucky znalazł dom! I to bardzo, bardzo fajny. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Będę w TM w poniedziałek. Ewentualnie jadąc do Łodzi w niedzielę mogłabym być. Także jeśli jeszcze nikt się nie zgodził, mogę się tym zająć. Aniu, ty się tym zajmujesz, czy Agata? Pogubiłam się trochę :) -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maryna']I co z domkiem??Wiadomo już coś??[/QUOTE] Na razie trzeba ustalić termin wizyty przedadopcyjnej i wtedy dopiero będzie coś wiadomo. A czy już ustalono to nie wiem... . -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Ja jestem z tych co tak ładnie nazwałaś - napaleńców, także czuję nić porozumienia i wiem co to znaczy czekać... :) -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Pan wydawał się super, ale zobaczymy. W każdym razie trzymam kciuki. Gdyby koleżanka z molosów nie mogła wcześniej to ja będę w TM 17 albo 18 października, także mogę zrobić taką wizytę (mam tam bliską rodzinę i będę w odwiedzinach wracając ). Z tego co wiem Pan był tak chętny, że pewnie chciałby aby ona odbyła się wcześniej, ale jakby co by ... . -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Jakiś domek się kroi :) -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj dzwonili? To pewnie się jeszcze odezwą... Gdyby dzwonił ktoś z Warszawy to mogę pomóc i pojechać na taką wizytę, ale musicie pamiętać, że bardzo, ale to bardzo lubię Luckiego i będę mega surowa w ocenie. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
U nas ok. Lucky sobie dalej pokrzykuje w najlepsze, ale jeszcze nas sąsiedzi nie zabili, także nie jest źle :lol: -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
[quote name='zmiloscidopsow'][IMG]http://i51.tinypic.com/25d0w.jpg[/IMG] [/QUOTE] Uwielbiam to zdjęcie. To myślące spojrzenie.... -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
zmiloscidopsow replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Oj jest, to prawda. 100% doga w dogu.