Jump to content
Dogomania

Klaudia M.

Members
  • Posts

    804
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klaudia M.

  1. Bardzo Was proszę o spokój. Ten wątek na prawdę był super, bo był ukierunkowany tylko na pomoc Wicę. A teraz jak się to czyta, to wszystkiego się odechciewa. Zaczynam szczerze, żałować że poprosiłam o pomoc. I na pewno był to pierwszy i ostatni raz. Pozdrawiam.
  2. [quote name='driada62']Chylę ogromne pokłony podziwu i szacunku. Wreszcie znalazlam post gdzie ludzie oddają kawał swojego serducha w imie walki o psinki a nie tylko przepychanki kto lepszy, kto mądrzejszy. Walczycie jak Lwice;] Oby takich ludzi było więcej - z taką determinacją i wrażliwością. Tego życze przede wszystkim pieskom potrzebującym;];][/QUOTE] No niestety driada, po ostatnich wypowiedziach na pewno zmieniłaś zdanie:/
  3. Ryss, tak jak pisałam wcześniej dla mnie czyjeś pieniądze są ważniejsze od własnych. I bardzo ciężko mi będzie podjąć decyzje nt domu tymczasowego, bo zależy mi żeby Wika miała lepiej niż u mnie. Jeżeli znajdę dt i będzie choć cień podejrzeń, że traktują ją tam źle lub że z nią nie pracują, to ją zabieram! Też nie lubię płacić za nic. I nie ważne czy to będzie za miesiąc czy za pół roku...miejsce w moim domu zawsze dla niej będzie. W ciągu dosłownie kilku dni, zżyłam się z Wiką...Ułożyłam grafik w pracy pod nią i spędzam z nią cztery pełne dni w tygodniu. Poświęcam swój czas dla niej i swoje pieniądze, żeby dziewczynę "nawrócić";) Uważam, że można psa nauczyć się nie bać człowieka, a tak na prawdę oswoić ją z czymś czego nie zna. Nie wiem czy ktoś jej nie zrobił krzywdy, bo od grudnia do kwietnia, tak na prawdę nie miałam kontaktu z tymi psami. Oczywiście, że wolę jej znaleźć ds, ale większość ludzi woli radosne i "normalne" psy.
  4. Szczerze? Saba rozłożyła się w połowie łóżka i w dodatku w poprzek. Musiałam się dostosować i szyja mnie boli:D Nie mogę się obrócić;) Sądzisz że Wika jest za chuda? Mam kręćka na punkcie wagi swoich psów a Wika jest najchudsza.
  5. [quote name='Gugus24']Nie zapomniałaś tylko nie umiesz hi,hi jak coś ja moge dodac ;)[/QUOTE] Ej wkleiłam raz zdjęcie, ale zapomniałam jak to się robi. Przypomniałabym sobie, ale źle się czuje i nie mam siły:P
  6. Mało, jakieś 12 kilo. Tak na moje oko. Jest chudsza od Saby a ona waży 15,6;) Wika, jakiś czas strasznie wymiotowała m.in. trawą. Czasami jak przeskakuje nasze ogrodzenie, chodzi do sąsiadów i wyjada im rzeczy z kompostownika.
  7. Natomiast tutaj zdjęcie Wiki, [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/90739918ede675e2.html[/URL] To jej ulubione miejsce podczas upałów. *przepraszam za linki, ale zapomniałam jak się wkleja zdjęcia:D [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/90739918ede675e2.html[/IMG]
  8. [quote name='Ryss'] Pomyśl o tym... no, o lekturze, droga [B]Klaudio M.[/B], pomyślcie o tym drogie domorosłe behawiorystki, choć [B]Wiki [/B]to na pewno nie husky. ;)[/QUOTE] Co do Wikuni, nie chodzi o to że chcemy zrobić z niej psa która będzie rzucać się radośnie na widok każdego napotkanego człowieka...bo na to nie ma szans. Wika będzie taka jak moja Saba tzn. było by cudnie gdyby taka była. Saba ufa tylko mi i mojemu mężowi, mozemy z nią zrobić wszystko. Natomiast panicznie boi się trzasków i krzyków, czy zbyt szybkich ruchów. Źle reaguje na obcych ludzi, potrzebowała tygodnia żeby oswoić się z moją siostrzenicą. Ale to złote dziecko, cierpliwe i delikatne i po tygodniu spały razem w łóżku. Musimy Wikę oswoić, bo w tym stanie nie mogę jej nawet zabrać do weterynarza. Nie daj bóg, żeby się skaleczyła...nie ma możliwości założyć jej nawet opatrunku. Nigdy nie próbowałabym stłamsić charakteru psa, ona jest nerwowa, nieufna i uparta i taki jej urok, i za to ją ktoś pokocha. A to siostra Wikuni, Sabcia i dowód na to że można z nią zrobić wszystko. :):) [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2c0dda8d167222b9.html[/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2c0dda8d167222b9%20target=_blank%3E[IMG]http://images43.fotosik.pl/989/2c0dda8d167222b9m.jpg[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2c0dda8d167222b9.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2c0dda8d167222b9.html[/IMG]
  9. [quote name='elaja']Potwierdza się zatem to ,o czym wiele osób tu pisało - Wika przede wszystkim potrzebuje czasu i cierpliwości , a fekty Twojej pracy będą widoczne , ale nie od razu. W kwestii unormowania stosunków psio-kocich polecam terapię pod okiem ( i czujnym nadzorem ) mojej Czarownicy , która każdemu chyba psu potrafi wytłumaczyć , i to bardzo szybko , gdzie jego miejsce w hierarchii i z jakim należnym szacunkiem należy traktować kota.[/QUOTE] Elaja chce Twojego kota, bo mój też jest strachliwy. I w tym momencie mam w domu cztery strachliwe zwierzaki:) Istny dom wariatów:P
  10. [quote name='Gugus24']Filmik dodam jutro z cioci komputera o godzinie 23:00 :D lub później, filmik można dodac przez Youtube,tynipic..itp, konto na youtube zakłada sie 3 dni. ;)[/QUOTE] Dziękuje, jesteś niezastąpiony.;P Edit. Mam chwilkę czasu, to coś napiszę;) Wikunia ostatnio wskoczyła mi na łóżko w sypialni-gdy ja na nim leżałam, robi się niesamowicie wygodna-legowisko cały czas leży puste. A noce już nie spędza na twardym parapecie, a zaszywa się w fotelu i nawet już nie zwraca uwagi, czy ktoś przechodzi tylko śpi sobie spokojnie, ewentualnie otwiera jedno oczko i sprawdza czy warto otworzyć drugie (wcześniej nerwowo zeskakiwała). Także widać u niej pierwsze oznaki rozpieszczenia, tak jak u moich pozostałych "małpeczek". Gdy gotuje w kuchni, kładą się wszystkie trzy na najwyższych schodkach-prowadzących z kuchni do salonu...i patrzą głowami włożonymi między balustradę, czy przypadkiem coś mi nie spadnie.:D Kiedyś może uda mi się zrobić zdjęcie jak leżą w trójkę, bo wygląda to komicznie. Czasami Wikunia, odważa się podejść do mnie gdy krzątam się po kuchni i tak sobie stoi z mordką w górze i czeka, aż tą mordkę nakarmię:) W takie dni jak dzisiaj, Wikcie strasznie ciężko, jest namówić na wyjście z domu...zaczyna się chyba robić psem domowym. No cóż nikt nie lubi marznąć i moknąć.:) Chyba warto dodać, że Wika nie lubi kotów-przynajmniej mojego.
  11. Witam po krótkiej przerwie:) Dziękuje Ci Elaju za wklejenie zdjęć, nie udało Ci się odnaleźć w plikach, filmiku? Jest mi przykro, że wątek w pewnym momencie zboczył na taki tor, dlatego proszę o wypowiadanie się w tym wątku tylko nt Wiki. Takie przepychanki nie pomagają Wice, a wręcz odstraszają osoby, które chciały by jej pomóc. Tak jak pisałam wielokrotnie, szukamy dla Wiki dobrego domu, takiego który pomoże jej wrócić do normalności. Mogę napisać z całą odpowiedzialnością, że nie zgodzę się na to żeby Wika trafiła w gorsze miejsce niż jest teraz. Na pewno musi to być dom w okolicy, tak żebym mogła ją odwiedzać i sprawdzać czy ma się dobrze, czy pieniądze są dobrze inwestowane. Absolutnie nie chodzi mi o to żeby pozbyć się problemu, tak jak pisała Elaja-jestem właścicielką (nie lubię tego słowa) dwóch strachliwych psów z którymi też staram się pracować i Wika nie ma skąd czerpać pozytywnych wzorców.:/ Taka jest prawda. Co do pieniążków i deklaracji finansowych, doskonale zdaje sobie sprawę, że na pieniądze trzeba ciężko pracować i poświęcać także swój czas żeby je zarobić. Zdecydowanie łatwiej jest mi dysponować swoimi pieniędzmi, bo w razie złej inwestycji pretensje do siebie będę miała tylko ja. A tutaj, dostaję ogromny kredyt zaufania (choć tak na prawdę nikt mnie nie zna), że wydam te pieniądze mądrze, a cała historia z Wiką skończy się happy endem. Może znacie sprawdzoną osobę- behawiorystę? Który zna się na psach takich jak Wika i mógłby ją oglądnąć i doradzić jak z nią pracować? Dziękuje serdecznie za deklaracje stałe BeataDz i Salibinka wpisałam je na pierwszą stronę. Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam. [I] Ps: Przepraszam za wielokrotne edycje, ale czytam ostatnie wpisy po kilka razy i chciałabym uzupełnić swoją wypowiedź.[/I]
  12. Wszystko na pierwszej stronie aktualizuje na bieżąco. A psiaki masz cudne, tylko ciężko się połapać które są Twoje. Chyba, że wszystkie?:)
  13. Masz piękny ogród, zazdroszczę. Czy te wszystkie psiaki wylegujące się na łóżku są Twoje?:)
  14. [quote name='ataK']Dziękujemy za odwiedziny, Klaudia :) Właśnie poobcinałam Basterowi pazury (z duszą na ramieniu, bo czarne i wiedziałam, czy nie przesadzę) i okazało się, że jeden jest zupełnie wykrzywiony w bok. Były tak długie, że nie mógł normalnie chodzić i wykrzywiał palce na boki... Wcześniej tylko wyciągnęłam mu wrośnięty w poduszkę wilczy pazur, ale tych pozostałych się trochę bałam, zdecydowałam się dlatego, że zahaczał się ciągle i nie mógł się uwolnić :( Jutro lub w środę idziemy do weta :)[/QUOTE] Mam ten sam problem z czarnymi pazurkami u mojej Saby. Ale póki co nie są jeszcze takie długie, więc odkładam to ile się da. Wilcze pazurki też ma i będą one wymagać mojej ingerencji już nie długo. Używasz specjalnych nożyczek? I skąd wiesz ile wolno uciąć? Wykorzystam jeśli pozwolisz Twoje doświadczenie.;p
  15. Mam niesamowity sentyment do czarnych piesków, sama miałam takiego w domu 'rodzinnym". I było to najmądrzejsze i najukochańsze stworzenie. Życzę powodzenia psiakom i wam w szukaniu im wspaniałych domków. Pozdrawiam.
  16. Aż wstyd się przyznać ale ja pierwszy raz słyszę o Mogile. Ps. Pieniążki od wtatara i anonim AB są już na koncie. Raz jeszcze dziękuje i zaznaczam, że póki co pozostaną- nie ruszone, bo Wikunia przebywa u mnie całkowicie nieodpłatnie do końca sierpnia. I jeszcze jedno pytanie, bo mi nie daje spokoju, czy nie powinnam wypisywać jakiegoś potwierdzenie wpłaty/ umowę, że te pieniążki wpłynęły i zobowiązuje się je wykorzystać na konkretny cel? Pierwszy raz organizuje zbiórkę pieniędzy i chciałabym pod każdym względem być w porządku.
  17. [quote name='Javena']Jestem z zaproszenia. Nie mam czasu czytać całego wątku. Dom tymczasowy dla strachulca ,odpada.Mam jednego w domu,co boi sie własnego cienia,choc jest u mnie już 1,5 roku. No i dwa koty. Mogę wpłacić jakąś skromną dyszke ,chyba na hotelik? Czy to dla Wiki? Do Czernej często jeżdze do Sanktuarium. Cudowne miejsce. Polecam.[/QUOTE] Witam, zbieramy pieniążki na potrzeby Wiki na hotelik lub dt od września i w razie potrzeby na wyżywienie. Szukamy takiego miejsca, w którym z Wikunią będzie się pracować. Gdzie jej szanse na normalność wzrosną. Dla mnie i dla Wiki każda złotówka jest na wagę złota! Także bardzo dziękujemy:) Zapraszam, chętnie przyjmuje gości...mieszkam w fajnym miejscu w Czernej. Otaczają mnie lasy i pola, także zapraszam z rodziną i pieskiem (jeżeli się uda).
  18. Bardzo się cieszę że chłopak znalazł dom, trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze. Pozdrawiam.
  19. [quote name='wtatara']deklaracja stała- 15 zł wpłacone[/QUOTE] Nawet nie wiem jak dziękować, jestem Twoją dłużniczką!
  20. Witam, jak czuje się Basterek? Przystojny z niego mężczyzna:) Pozdrawiam.
  21. Niesiulka jest na prawdę przepięknym psem! Mam nadzieję, że szybko znajdzie kochający dom. Serdecznie pozdrawiam.
  22. [quote name='Igiełka']Klaudia M dzięki za zaproszenie :)[/QUOTE] Bardzo proszę, miło mi Ciebie tutaj gościć:)
  23. Piesek ma na prawdę świetną figurę.:)
  24. Mi on bardzo przypomina PONA, sama rownież mam PONKE. I wiem co mówię:)
  25. Historyjka z wczoraj:) Mąż robił elewacje zaraz widzi Sabcie i Wikę (siostry), że coś niesamowicie ciągną przez krzaki i wysokie trawy. Podchodzi do nich a one taszczą wielką cukinię:D podobno była większa od nich. A mają około 40-45 cm w kłębie (Nie wiadomo gdzie chodzą na grande, a szkoda bo ja uwielbiam cukinie:/ ) W każdym razie gdy mąż szedł w ich stronę, przyspieszyły i uciekły z tą cukinią w pyszczkach w krzaki. I zaczęły ją rozbierać na części pierwsze:] Mąż musiał po wszystkim zatrzeć dowody zbrodni i posprzątać po nich:D Ja rozumie ukraść kurę ale warzywo?:D Cóż nie wiem jak wasze psiaki, ale moje bardzo lubią też surową marchewkę. Raz dałam Sabie cytrynę, krzywiła się jak fix ale zjadła....ale potem ją strasznie sikało, więc jej już nie daję:P Raz jeszcze dziękuje wszystkim za odzew:)
×
×
  • Create New...