-
Posts
804 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klaudia M.
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Myślałam że pies po sedalinie tak jakby śpi/traci świadomość... Jeżeli tak nie jest to nie będe mu tego absolutnie robić. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Chętni na wszystkie psy i koty trafili do mnie z gumtree:) Zrezygnowałam z adopcji (ze starania się o adopcję) Timura głównie dlatego że to samiec. A drugi powód to ten, że bałam sie jak zareaguje na sunię. A teraz czytam, że mogło nie być tak źle... może wartą tą informacje bardziej zaznaczyć.... Co do układania psa, uważam że wszystkiego można się nauczyć tylko trzeba na prawdę chcieć. To znam z teorii, a w praktyce moje suczki śpią z nami na łóżku, bo im pozwalamy. I reagują na imię tylko czasami:D ale gdy już zareagują to z dumy obrastamy w piórka:P Dla nas najważniejsze żeby piesek nie załatwiał się na podłodze za często. Nie jestem zbyt wymagająca, chociaż wydaje mi się, że trafiłam na tak fajne pieski że po prostu nie muszę od nich wymagać...a może wymagam tylko sama o tym nie wiem;) Podobno mam bardzo dominujący charakter wręcz zaborczy;) Powiem Ci, że nie wiem co by musiało się stać zebym oddała psa...chyba tylko w wypadku gdyby pogryzł kogoś z nas bez przyczyny na tyle dotkliwie że wylądowalibyśmy w szpitalu. Ale wątpię, żeby którykolwiek pies gryzł bez powodu. Dla mnie pies czy kot to członek rodziny-dziecko. A co ze mnie był za człowiek gdybym oddała swoje "dziecko" do takiego miejsca... Może podam suni, ten silniejszy psychotrop, wykąpie ją założe jej obroże. A potem będe podawać ten drugi lek na wyciszenie. Moze to pozwoli jej się szybciej oswoić? A teściowa nie zwariuje? -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Rodzinę dla Luki sprawdzę osobiście, nawet gdybym miała jechać na drugi koniec Krakowa:) Przyznam szczerze, że zastanawiałam się nad adopcją Timurka, ale mąż nie chciał kategorycznie samca.;) Nie widziałam Timura na gumtree, może warto spróbować go tam wystawić. Mogę go wystawiać codziennie;) Tylko potrzebuje zdjęć... Co do mojego męża, on również ma miękkie serce więc kto wie...:) Do tej pory wydałam już 10 kotów i 7 psów;) mam nadzieje że żaden nie znalazł się w schronisku czy na ulicy... Co do tej baby, to czytałam na jej temat i będe bardzo uważać... Co do Wiki, czy ktoś zna jakiś środek, który pozwoliłby ją uspokoić na tyle, żebym mogła ją wykąpać...a moze dam jej środki nasenne i wykąpie?:D myślicie że się nie przebudzi?? Oczywiście tabletki wezmę od weterynarza;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Kolejna suczka wydana (ta ze zdjęcia gdzie lezy na piasku) nadano jej imię LEDA:) a druga.... złapaliśmy ją dwa dni temu na siłę.... Piszczała, drapała i gryzła.... Przez dwa dni leżała pod sofą, nie dała się dotknąć:( nawet obroży nie mogłam jej założyć, nie wspomne już o tym że nie da się jej wziąć na ręce... Wczoraj wyskoczyła z balkonu i uciekła.... teraz na prawdę nie można jej już złapać. Ona jest totalnie dzika, dziś jestem w pracy a jutro przyjeżdza do mnie rodzina m. in. teściowa na miesiąc. I nie mogę ją wziąć do domu, nie dość że śmierdzi od niej niemiłosiernie (nie ma możliwości żeby ją wykąpać) to jeszcze załatwia swoje potrzeby wszędzie. Nie mogę wymagać od gości że podczas gdy będę w pracy, będą sprzątać kupy i siki po psie, bez przerwy. Jedyne co mi przychodzi do głowy to żeby podzwonić do fundacji które zajmują się psami lub do krakowskiego schroniska, może oni by jej pomogli? Przynajmniej poprzez jakiś dom tymczasowy.... Bo gdyby nie to że jest w zachowaniu totalnie dzika, już wczoraj również miała by dom. Jestem bezradna:( Mąż dziś mi prześle zdjęcia na meila, myślę ze warto również poszukac domu dla Luki, matki suczek. Ustaliłam z mężem że dam tylko jedno ogłoszenie na gumtree dla Luki, jezeli się ktoś znajdzie było by cudownie...a jeżeli nie, no to nie będziemy się wtrącać.... Tak sobie myślę.... ze dam jeszcze ogłoszenie dla Wikuni, ale napiszę w nim jak na prawdę sprawa wygląda....może ktoś się nie zrazi i podejmie "wyzwanie"?? A moze ktoś mi doradzi jak osowić suczkę-Wikę, nie moge trzymac jej w domu:/ mam nie ogrodzoną posesję może kojec...ale nie mam możliwości żeby go zdobyć....ktoś pomoże? Chciałabym jej pomóc... Wikunia [U][URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Sunia-bez-szans-na-dom-Poszukuje-kochajacego-domu-W0QQAdIdZ276507019[/URL][/U] Luka [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Oddam-ok-10-letnia-suczke-rasa-mieszana-W0QQAdIdZ276496914[/URL] Lukunia ma już 140 wizyt, Wikunia 40:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Za każdą pomoc jestem wdzięczna. Dla mnie dwa psy i kot, to na prawdę już szczyt możliwości. Tym bardziej że trzymam je w domu, bo nie uznaje psów na łańcuchu etc. Sama muszę się przyzwyczaić do nowej sytuacji, ale nie wykluczam że gdy będę już mieć ogrodzoną posesję, zakończony remont...może zdecyduję się zapewnić jakiemuś pieskowi przynajmniej DT. Nie wiem jak sytuacja wyklaruje się z Luką, może ją będę musieć przygarnąć. Ale nie chce niczego obiecywać. Jestem wściekła na sąsiada, bo wiem że wykorzystuje moje miękkie serce na umyślnie. Państwo powiedzieli mężowi, że muszą się przespać z "tematem" i jutro zdecydują. Napisałam do nich sms z "wyjaśnieniem", może przekona ich to co napisałam. Mąż twierdzi, że dobrze było im z oczu patrzeć i nie wyglądali na zrażonych. Zobaczymy co to będzie... Chcą przygarnąć tą sunie z pierwszego zdjęcia (która leży na piasku) jest naprawdę śliczna, bez problemu znajdzie dom. Jak nie u nich to u kogoś innego. Martwię się o tą drugą, ma specyficzną urodę. Też jestem zwolenniczką sterylizacji;) Ta sunia z pierwszego zdjęcia jest już w domu, wskoczyła nam na łóżko do sypialni i poszła spać.:D niestety mąż ją musiał "zgonić" teraz robi polowanie na drugą... Może powinnam im nadać jakieś imiona, co? Poproszę o jakieś propozycję... moze Donia i Wiki? Nie wiem czy imiona spodobają się potencjalnym nowym właścicielom... PS: Będę w pracy dopiero w środę:) i wtedy będę miała dostęp do internetu. Pozdrawiam. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Ja nie obwiniam piesków, nie jestem na nie zła. Mąż będzie próbował je złapać i weźmiemy je na kilka dni do domu, żeby się przyzwyczaiły do człowieka. Bo z takim zachowaniem nikt ich nie zechce:/ A wcześniej? Nie podchodziłam do nich, może kilka razy próbowałam je pogłaskać ale za każdym razem uciekały. Jednak wcześniej było prościej je złapać no i nie gryzły... A teraz nie dość że gryzą to maż mówi że skomlała psinka jak by ją ktoś zarzynał. Ten cały miot jest płochliwy, moja Saba do tej pory się boi różnych rzeczy i nawet czasami tego jak wyciągam do niej ręke żeby ją pogłaskać. Mam ją dopiero miesiąc....więc może to przejdzie. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się że Luka z racji swojego wieku,ma około 13-15 lat. Raczej nie znajdzie właściciela... Mąż ma zrobić im zdjęcia, zawsze możemy zamieścić ogłoszenia może się uda. Ale Lukunia, nie nadaje się do bloku. Ona całe życie była puszczona wolno... Zaraz ma być u mnie Pani, oglądnąć pieski. Dzwoniła do mnie gdy była już w Krzeszowicach, więc będzie na 100%. Pytanie tylko czy weźmie pieska do siebie. Mam mały problem jeden z psiaków, gdy mąż próbował go złapać, rzucił się na niego i go ugryzł... Zdziczał... Nie wiem jeszcze jak dotkliwie, mąż będzie do mnie dzwonić jak porozmawia z tą Panią... Póki co Państwo widzieli Pieski, gdy przebiegały koło nich.... nie da się ich złapać.... :/ -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Sąsiad chciał żeby mój mąż wziął razem z nim psy do schroniska, a dokładnie chciał je zostawić pod i uciec. Na co oczywiście się nie zgodziliśmy. Jakiś czas temu sąsiad ściągnął Luce obroże, i teraz nikt mu nie udowodni że to jego pies. Może sam zadzwonić, na policję i kazać zabrać psy.... A sąsiedzi nie chcą się mu narażać, bo bywa agresywny. Póki co bardziej w słowach niż czynach. Wraz z mężem wprowadziłam się na wieś rok temu i nie chce robić sobie wrogów... Więc każdy siedziałby cicho. Psy sąsiadom na pewno przeszkadzają, ale (sąsiedzi) mają dobre serce i nigdzie nie zadzwonią, bo wiedzą że trafią do schroniska... Wiem że nie uratuje wszystkich psów, w sumie nawet Saby nie chciałam przygarnąć.... Bo miałam złe doświadczenia* po pierwszym psie którego wzięłam od sąsiada. Ale teraz nie wyobrażam sobie że miało by jej nie być.... *złe doświadczenia, chodzi tylko o to że pierwszy pies bez przerwy,uciekał mi do sąsiada. Poza tym był cudowny.:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Chciałabym, tak samo jak chciałabym żeby na świecie nie było głodu, biedy i przestępczości.:P Niestety są ludzie i taborety. A ci drudzy znaczniej cwańsi.... Dobrze obiecuje, że z tymi dwoma maluchami zrobię wszystko jak należy tj umowy i wizyty. Ale niestety nie będę mogła ich przygarnąć, jeżeli nie zdążę ich wydać, przed zawiezieniem do schroniska....:( A wyrzuty sumienia chyba zjedzą mnie żywcem, bo miałam wziąć jeszcze jedną sunię od sąsiada....ale zdecydowałam się na inną suczkę od innego właściciela, która nie będzie za każdym razem uciekać mi do sąsiada, do swojej mamy... -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Oczywiście zapytam o wszystko. Mam wrażenie, że Nestor i Misia też są w dobrych domach. Wiem, że sterylizacja jest ważna. Ale są ludzie których zwyczajnie na to nie stać, ale też są na tyle odpowiedzialni żeby nie dopuścić do tego by pies się dalej rozmnażał. I ja to rozumie. Sama 5 lat temu zaadoptowałam kota i gdyby ktoś wtedy wymagał ode mnie sterylizacji, która kosztuje 150 zł. to musiałabym z tych marzeń zrezygnować. Nie powiem żebym dobrze upilnowała kotkę, bo "puściła" się z kocurem mojej mamy, ale wzięłam odpowiedzialność za to i wydałam kotki, jak sadze do dobrych domów. Teraz gdy mnie na to stać to wysterylizowałam kotkę i w kolejce czekają sunie. Czasami wydaje mi się, że można przymknąć na pewne sprawy oko... tym bardziej, gdy sunią grozi schronisko... i wiele innych niebezpieczeństw... Wiadomo nie oddam ich złemu człowiekowi, ale nawet wizyta przed adopcyjna, rozmowa i umowa nie daje pewności, że trafią dobrze. Tym bardziej że ludzie to doskonali aktorzy, a ja nie mam wykształcenia, które pozwoliłoby mi na rozszyfrowanie złych zamiarów.... mogę zdać się tylko na swoja intuicję.... -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Podnoszę. Sms od MISI:) cytuje "Misia pomału się oswaja, kot i kury obchodzą ją z daleka- pomału przejmuje władze. Lubi się pieścic ale jest płochliwa. Jest ok.":) Chyba pieski dobrze trafiły, jak sądzicie?? -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Napisałam sms, do osób które przygarnęły już pieski. Dostałam już jedną odpowiedź. Cytuje " Nestor ma się super. Jest jeszcze trochę nieufny. Trochę "płacze", skuczy jeszcze tęskni. Sądzę że pare dni i będzie się przytulał. Pozdrawiam" :) Czekam jeszcze na wiadomość od drugiego psa MISI. A trzeci pies SABA, gwarantuje że ma się dobrze...dziś rano się z nią widziałam:P Pozostałe dwie suczki, też mają się ok. Ganiały sie wczoraj razem z Sabą, Luką i Mają (mój drugi pies) po ogródku.:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Ok., postaram się porozwieszać plakaty w swojej okolicy. Klaudio, szacunek dla Ciebie za nieobojętność i pomoc dla tych psów. Proszę, nie wydawaj ich bez sprawdzenia warunków. Na terenie Krakowa chętnie pomogę w wizytach, chętnie tez wyślę Ci - jeśli nie masz - wzór cywilnej umowy.[/QUOTE] Dziękuje, dziękuje również że nie jestem z tym sama. Bo powoli zaczęłam się załamywać. ;) wątpiłam po prostu że uda mi się te pieski wydać.... -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Dziś ma dzwonić Pan w sprawie suczki, przez telefon dowiedziałam się, że Pan szuka pieska do mieszkania, jest z Krakowa. Jeżeli zadzwoni , to odbierze psinkę jeszcze dziś. W domu nie mam umowy adopcyjnej, wydrukuje ją i jeśli nie uda mi się dziś wydać suczki, to na 100% taką następnym razem podpiszę. Na pewno zapytam Pana jaki ma stosunek do sterylizacji... Zapytam też czy mogę wpaść w odwiedziny:) nie wiem co jeszcze mogłabym zrobić.... -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2690278,2,1,psy.html[/IMG][IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2690278,2,1,psy.html[/IMG]wysłałam ci na razie skan, ale czarno biały... [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2690278,2,1,psy.html[/IMG] [URL="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2690278,2,1,psy.html"][IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2690278,2,1,psy.html[/IMG][/URL] -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
A nie ma gdzies tutaj instrukcji wklejania plików? -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wysłałam Ci na meila "plakat". Co do Luki, zrobię jej zdjęcia nie ma problemu. A odnośnie sterylizacji, teraz będę miała gości w domu. Więc trzeci pies w domu odpada. Ale np. od 20 maja mogłabym tak ustalić sobie grafik w pracy, że przez 14 dni cały czas byłby ktoś w domu i mógłby psy pilnować... Nie chce po prostu Luki stresować wyjazdami, no i zawdzięczam jej dwa prze fajne psy:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Właśnie wydrukowałam ogłoszenia, bo wcześniej miałam młyn w pracy. Jutro rano porozwieszam je po Krzeszowicach i Czernej.:) Postaram się jeszcze w Nowej Górze. Zrobię im w weekend sesję zdjęciową, może to pomoże;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Podnoszę. Nikt dziś nie dzwonił, może jutro.:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Karma nie jest potrzebna, stale dokarmiamy pieski wraz z sąsiadem. Świetny facet ma po 60, a mentalność zupełnie nie "wiejską":) Napisałam do gazety METRO, z prośbą o zamieszczenie ogłoszenia, ogłoszenie jest już na ktoz i ciągle ponawiam na gumtree. Fajnie, że jest ktoś zainteresowany na allegro. Mam wolne aż do wtorku, więc z niecierpliwością będę czekać na odwiedziny nowych właścicieli.;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wiem elaja, ale jak widzę jak te pieski ganiają samotne w deszczu, w mrozie po wsi, to mi serce pęka. Moja Sabunia była najmniejsza z nich, a teraz przerosła je wszystkie. Psinki dojadają przy okazji u każdego po trochę. Wiem, że najważniejsze to dobry dom dla nich, ale nie mogę się doczekać kiedy już się tam znajdą;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Pani z Nawojowej Góry, ale najprawdopodobniej zrezygnują z suczki. Pani ma znać, bo ma się jeszcze skonsultować z synem który jest na popołudnie w pracy.:/ Ech pech chciał, że jestem akurat dziś w pracy:/ -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Trzymajcie mocno;p I pamiętajcie że suczki są dwie, więc nawet jeśli dziś jedna znajdzie dom to i tak zostanie nam jeszcze jedna;) Liczę na Waszą pomoc:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Oddzwoniła do mnie ta Pani z wczoraj, z Nawojowej Góry. Mąż z synem byli już w drodze po suczkę. Ale nikogo nie było na miejscu:/ Wstępnie umówiłam się z nimi na 16.30 na telefon, gdy mój mąż będzie już w domu. Może się uda wydać pieska. Trzymajcie kciuki. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Gugus24']Podnoszę do góry :) Tam koło remizy jest fajny pekińczyk z wszystkimi sie bawi :D[/QUOTE] Ale ten pekińczyk ma właściciela, tylko czasami sobie samodzielnie spaceruje:P Jest jeszcze taki mały brązowo-rudy kudłaty piesek z czarnym ogonem ale on tylko szczeka;)