-
Posts
804 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klaudia M.
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Ja również dziękuje za ogłoszenie w gazecie i czekam niecierpliwie na telefon. Wydrukowałam już umowę adopcyjną dla Wikuni, żeby było wszystko jak należy :) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Od jutra mam dwa dni wolnego i postaram się złapać Wikę do domu i przetrzymać ją tam do soboty. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Była mowa jak najbardziej, ale nie mogę męża się doprosić:/ -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Klaudio, a może spróbuj się skontaktować z panią Katarzyną z Akademii Biały Pies. Konsultacja na miejscu byłaby płatna, ale to jest Osoba wrażliwa i z pasją i przez telefon, czy mailowo może Ci doradzi, jak najlepiej postępować z Wiką. Kontakt tutaj: [URL]http://www.bialypies.pl/kontakt/16/[/URL] Rozumiem, że suczka będzie na razie w kojcu u Ciebie?[/QUOTE] Wika póki co błąka się po Czernej, w domu mam trzy psy, kota i teścia.;) i nie jestem w stanie przygarnąć kolejnego stworzonka. :P Tym bardziej że mam 25h zmiany w pracy, a mąż przez najbliższe 2-3 miesiące jest na delegacji. (tydzień w domu, tydzień delegacji) Więc jestem z tym sama... Sąsiad wspominał coś, że chce Wikę zabrać do krakowskiego schroniska. Wiem, że może to nie najlepsze wyjście...ale może tam uzyskała by fachową pomoc? Oczywiście o ile zawiezie ją do schroniska.... cała ta sytuacja od kilku dni, nie daje mi spać. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że nie dzwoniłam/pisałam wcześniej, mam wariacki dzień w pracy... Póki co jest dobrze, mąż oglądał szwy Luki i nie widzi nic niepokojącego. Jeżeli sąsiad zrobi znowu podobny numer, nie zawaham się dzwonić. Będę rozmawiać z nim jutro, zobowiązał się że pojedzie ze mną do weterynarza. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Psinka znowu jest u mnie -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Mój mąż dzwonił do mnie przed chwilą (jestem w pracy). Sąsiad zabrał Lukę, biega luzem po Czernej. Mąż próbował ją zabrać ponownie do domu, ale sąsiad przyszedł po raz drugi. Na nic zdają się tłumaczenia, że sunia musi odpoczywać i przebywanie na dworze może się dla niej źle skończyć.... Sąsiad stwierdził "że samo się wygoi". Jestem bezradna, sąsiad to totalny idiota. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Luka ma się coraz lepiej, wczoraj prawie cały dzień przespała. Wieczorem dopiero zjadła troszkę karmy i napiła się wody. Jeszcze jest otumaniona ale powoli zaczyna się interesować co stało się tam na dole;) zakładamy jej na razie kołnierz tylko na noc, bo cały czas ktoś jest w domu. Wychodzimy z nią na krótkie spacery dwa razy dziennie. Musimy ją stale pilnować, bo Sabci i Mai zbiera się na zabawy;) A tak poza tym to w ogóle, nie odczuwam tego, że mam trzeciego psa w domu:) tylko jest troszkę ciasno-szczególnie na podłodze. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Powiedz mi elaja jak mam przygotować najlepiej Lukę do zabiegu, wykąpać? jakaś specjalna dieta? czy powinna normalnie jeść? kiedy mam ją zabrać już do siebie, przed zabiegiem w czwartek czy wystarczy piątek bezpośrednio przed zabiegiem?? A do sąsiada to nie mam już słów:/ -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Przekonałam sąsiada do sterylizacji Luki, nie pytaj mnie jak...ale zgodził się. Natomiast nie zgadza się na to żeby zabrać psa do domu tymczasowego w Wieliczce, "pies ma być na miejscu". Dlatego wezmę Lukę do siebie, nie ma co dalej kombinować:) Urząd zobowiązał się zwrócić nam łącznie 180 zł. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Zazdroszczę Ci tak mądrego podejścia Elaja. Będę dzwonić do Ciebie jutro, po rozmowie z sąsiadem;) Pozdrawiam. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Zabrał ją na 100%, bo dzwoniłam do niego na komórkę i tak mi powiedział. A drugi sąsiad to potwierdził. Będę dzwonić na pewno. Co do Wiki, cała sytuacja się coraz bardziej komplikuje....dziś zaatakowała moją Sabę. Saba ma ślady ugryzień na ciele:/ Od razu mówię/piszę że Saba nie sprowokowała jej, przy całym zajściu był mój mąż. Psinka z dnia na dzień dziczeje i robi się niebezpieczna dla otoczenia. A jeszcze kilka dni temu Wika bawiła się z Sabą. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam kiedyś nt sterylizacji z sąsiadem i wyśmiał mnie mówiąc "niech suka też się zabawi" -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Też się cieszę że Luka wróciła, ale zastanawiam się po co sąsiad ją zabrał na pare dni, a potem znowu ją przywiózł... Porozmawiam jutro z sąsiadem... -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Całą sobotę nie widziałam również Wikuni, znalazła się/przyszła dopiero w niedziele o 17. Próbowałam ją złapać ale bezskutecznie:/ A sąsiad wrócił i przywiózł też Lukę wczoraj, nie wiem co planuje-nie miałam możliwości z nim porozmawiać. Dziś jestem w pracy, do domu wrócę dopiero jutro rano. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
To super:) Sąsiad podobno dzisiaj wrócił do domu po 2 tygodniach nieobecności... osobiście go nie widziałam, ale wiem że jest. Nie wiem kiedy znowu pojedzie. Chętnie pożycze kawałek siatki, żeby zrobić taki a'la kojec. W UM od razu zaznaczyłam, że na Olkuskie schronisko absolutnie się nie zgadzam. PS. Od jutra mam wolne, będę dopiero w poniedziałek:) Pozdrawiam -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Luka została dziś odrobaczona. Dzwoniłam do UM, powiedzieli że bez problemu mogą zwrócić nam pieniążki za sterylizację i karmę;) Tylko muszę im dać wcześniej znać ile będzie kosztował ten zabieg i karma... Kojca czy siatki dla Wiki nie są w stanie załatwić. Nie wiem czy widziałaś ale UM rzeczywiście porozwieszał ogłoszenia Wikuni w Krzeszowicach : ) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Jutro będę u weterynarza i odrobaczę Lukę. Numer z ogłoszeń jest jak najbardziej aktualny, możesz dzwonić w każdej chwili. Jutro tez skontaktuje się z UM, bo dzis nie miałam czasu w pracy. Te lecznice są w Krzeszowicach? Mój mąż w piątek będzie wieczorami, a o której dokładnie to będę wiedzieć w ten piątek. 6 maja muszę być na 10 w Wieliczce, o której zarezerwowałaś zabieg??? -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Co do Wiki, niestety nie mogę jej przygarnąć. Dwa psy dla nas to tak "akurat". Tym bardziej, że drugi pies okazał się bardziej zajmujący niż przypuszczaliśmy;) Mam wolne od czwartku, więc Luka może zostać u mnie na noc. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Dobrze, jesteśmy umówione na sobotę. Luka uwielbia jeżdzić samochodem, sama do niego wskakuje;) Mój mąż zawiezie Luke, nie będzie problemu. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Luke może "przetransportować" mój mąż, tyle że w maju i czerwcu będzie na delegacji, będzie wracać tylko na weekendy i wtedy ją zawieźć. Myślisz, że UM może załatwić kojec dla Wiki? Bo w sumie nie zapytałam... -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wika obserwuje co robimy, ale z daleka. Nie podchodzi do nas...gdy np głaskam Lukę to patrzy na to z zainteresowaniem:) Ale gdy wyciągam delikatnie rękę w jej stronę to ucieka:/ nigdy nie przechodzi koło mnie, tylko nerwowo przebiega... Nie mam wśród znajomych nikogo kto mógłby zapewnić dom tymczasowy dla Luki czy Wiki... Nie mam również funduszy, żeby opłacić hotel... Urząd Miasta Krzeszowice zaproponował mi że może zakupić dla Luki i Wiki karmę, może dołoży się do zabiegu Luki??? Mogę zapytać telefonicznie:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Tak psiaki cały czas są koło mojej posesji:) Chodzimy razem na spacery i nadzorują nasze prace w ogrodzie:P Bez problemu mogę Lukę odrobaczyć, na pewno nie ma aktualnych szczepień. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Witam, nie miałam ani jednego telefonu. Ale sunie mają się świetnie, pilnują mi całymi dniami domu:D -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Sąsiad jest tam raz na jakiś czas i on nie ma z nimi wcale kontaktu. Znalazł prace 100 km od Czernej i wraca tylko po to żeby dokończyć remont domu. Nie przejmuje się czy mają wodę i karmę. Ona ucieka przed wszystkimi, właśnie tego nie rozumiem. Reszta psiaków, po prostu się bała. Ostatnia LEDA na mój widok od razu się kładła na grzbiecie pokazując że jest bezbronna. Po dwóch dniach karmiłam ją ręką i spała mi na kolanach... Nie wiem czy nad WIKĄ ktoś się znęcał... ale jest inna niż pozostałe psiaki.. WIKA z tego co zaobserwowałam jest bardzo dominująca i agresywna w stosunku do rodzeństwa.... Więc może ona tak ma:/ Ale NESTOR też wszystkie suczki gryzł, ale przed człowiekiem się kulił- nie uciekał. Dawał się głaskać ze strachem ale dawał...