-
Posts
804 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klaudia M.
-
Pytanie do tych którzy stracili swoich przyjaciół..
Klaudia M. replied to Ania i Psy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja Saba umarła 6 marca br., następnego psa przygarnęłam 10 marca br.. Nie z wyboru, po prostu przy domu plątały się bezdomne wychudzone sunie. I chciałam pomóc przynajmniej jednej... Na początku miałam wrażenie że nic gorszego nie mogłam sobie zrobić:/ patrząc na "nową" sunie płakałam bo wyglądała tak samo, tak samo daliśmy jej na imię...za każdym razem gdy ją wołałam wybuchałam płaczem:/ Czasami robiła minki jak moja pierwsza sunia, co sprawiało że były wręcz nie do odróżnienia więc bolało strasznie, bo cały czas pamiętałam "że to Saba, ale nie ta moja". Wszystko przy niej robiłam mechanicznie, karmiłam ją i zabierałam na spacery. Nie sprawiało mi to radości, ale z perspektywy czasu wiem że słusznie zrobiłam. I bardzo kocham swoje sunie, choć nadal tęsknie za pierwszą. A kiedy przestanie boleć? Ja płakałam przez miesiąc, dzień w dzień. Teraz już nie płacze, ale pamiętam o niej każdego dnia. Wiem że to tylko pies, ale dla mnie była cudowna pod każdym względem:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']:lol: No faktycznie , zdrajczyni wstrętna z tej Wiki:cool3: [/QUOTE] Oj tak...mój mąż już mi opowiadał co jej zrobi, gdy ponownie podamy sedalin i będzie nieprzytomna ]:-) Ma zamiar ją wyprzytulać i wygłaskać za te wszystkie miesiące bez dotykania:D Także będzie mieć za swoje:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Pewnie, tak;) Saba ostatnio bawiła się w salonie strasznie piszczącą zabawką i przy tym sama oddawała bardzo donośne piski, warki i szczeki, wylądowała nawet z całym legowiskiem kilka metrów dalej...:D Trwało to ponad 20 minut, w końcu wkroczyła Majka:D zabrała jej zabawkę, zaniosła ją do kąta i się na niej położyła:D A żeby nie było, że ja tak tylko o swoich małpach. To chciałam pochwalić również Wikę...kilka miesięcy na taką ilość nowych osób w domu zareagowała by leżeniem pod sofą lub chowaniem się lub ewakuacją z domu. A teraz czuła się swobodnie, wchodziła sama do domu i leżała na podłodze. No i szwagierka karmiła ją z ręki....a ja pracowałam nad tym tyle czasu:/ Miałam nadzieje, choć to zaborcze, że Wika ufa tak tylko nam...A małpa jedna wtrąbiła 5 parówek pokrojonych w kosteczki od szwagierki. :P -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']A Twoja Maja skoro taka groźna to faktycznie chyba musi być pitbullem :evil_lol:...odmiany Powder Puff :diabloti:[/QUOTE] Maja mnie przeraża, mój mąż nie wierzył, że jest groźna póki nie zobaczył akcji z dogiem/boxerem. Poszedł nawet ją oglądnąć czy nie krwawi:/ A była takim fajnym pluszakiem:D Nawet Wika z nią nie zaczyna, nawet do niej nie podchodzi...nie wspominając o Sabie. Ciekawa jestem co się dzieje w tym domu, gdy jesteśmy w pracy:/ -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']Oj , Klaudia , coś kręcisz :cool3: Luka to przecież [B]bokser amerykański[/B]:eviltong:- sama tak mówiłaś:evil_lol: i ponoć nawet ma rodowód:crazyeye:[/QUOTE] Rzeczywiście, wiedziałam że to była jakaś równie niespotykana rasa. Sorki za rozbieżności w zeznaniach;) [quote name='elaja'] Poza tym chcę zobaczyć jakiego to potwora Wika chciała zjeść [/QUOTE] Moim zdaniem Saba szwagra przypomina tego psa, ale tylko przypomina:) [URL="http://www.google.pl/search?hl=pl&q=boxer%20dog&gs_sm=e&gs_upl=1659l5831l0l5998l9l9l0l2l2l0l260l1243l0.5.2l7l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&biw=1024&bih=578&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi"]http://www.google.pl/search?hl=pl&q=boxer%20dog&gs_sm=e&gs_upl=1659l5831l0l5998l9l9l0l2l2l0l260l1243l0.5.2l7l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&biw=1024&bih=578&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi[/URL] czyli po prostu szwagier ma psa w typie boxera. Edit. Miałam uzmysłowić szwagrowi, że jego dog to nie dog... ale po namyśle stwierdziłam, że tego nie zrobię. Sama nie chciałabym, żeby po trzech latach mój pies, którego uważałam za Polskiego Owczarka Nizinnego okazał się Pitbullem.;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja'] Patrząc na zdjęcia Wikuni nikt by nie uwierzył ,że to taki dzikus , po prostu normalny domowy pies . Nawet ma własną kanapę ;)[/QUOTE] Ona gdy zajmie ten fotel, jest w stanie za niego zabić. Wczoraj pogoniła doga gdy tylko się do niego zbliżył:D -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Gugus24'] Przypominam ze to jest wątek Wiki...a nie wklejanie zdjec jakiegos doga?[/QUOTE] Guguś chyba nie zdajesz sobie sprawy jaką rzadkością jest dog "angielski" ja w swoim życiu spotkałam dwa. Pierwszy to Luka- matka Wiki, a drugi to pies mojego szwagra. Edit: może Saba też jest dogiem angielskim...albo przynajmniej jużakiem:/ Edit 2: pouczona przez elaja;) pragnę się poprawić widziałam jednego doga "angielskiego" i boxera "amerykańskiego"- szczęściara ze mnie;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Colette']Jakby co, ja mogę dorzucić jakieś 5 dyszek na wydatki około-szczepieniowe dla Wiki. Co do stałych deklaracji to narazie się wstrzymam, ale choć nie piszę zbyt często to sledzę wątek. A jak dostane numer konta to w razie czego bedę wiedziała gdzie przelewac "niespodzianki" ;-)[/QUOTE] Nie wiem jak mam dziękować, na prawdę:) [quote name='Colette'] Masz śliczne zdjęcia Wikuni. To jest niesamowite, jak psy różnią się zachowaniem między sobą, nawet takie "dzikusy". Ja mam całe jedno zdjęcie mojej Abi, na którym pieknie pozuje. Na ogół na widok aparatu ucieka "do siebie" :-( [/QUOTE] Wikuni nic nie przeszkadza, nic oprócz dotyku człowieka i Saby mojego szwagra.:p [quote name='Colette']Co do szczepienia - to miałam to szczęście, że mogłam sobie pozwolić na blisko 10-mięczne oswajanie Abi z naszym domem zanim nadeszła pora szczepienia. Abi więc miała już do nas na tyle zaufania, żeby wiedzieć, że jak wchodzę do jej "azylu", to choć naruszam jej strefę prywatną - nie zamierzam zrobić jej krzywdy. Więc zależnie od miejsca - jeśli da radę (np. będąc pod łóżkiem) - ustępuje mi miejsca i wychodzi, a jeśli nie ma drogi ucieczki - to udaje, że jej tam w ogóle nie ma obserwując mnie tylko kątem oka. Z Vet'em zagoniłyśmy ją do kąta, z którego nie ma ucieczki i tak jak mówie, na widok Vet'a - obcej osoby kompletnie zgłupiała i udawała sparaliżowaną. Tak mi przyszło do głowy - możesz podpytać dogomaniaczkę missieek jak ona z z Vet'em zabiera się za szczepienie, zwłaszcza dzikusów właśnie. Ja mam od niej właśnie Abi i u missieek Abi była szczepiona po raz pierwszy. Wiem, że jak Abi jechała do mnie była na etapie warczenia i kłapania zębami, ale przyjechała zaszczepiona, więc jakoś musieli sobie z nią poradzić :-) Poza tym nie był to ani pierwszy, ani ostatni dzikus u missieek...[/QUOTE] Skontaktuje się z missieek, na razie są u mnie teście i szwagierka. Ale myślę by w najbliższym czasie podać Wice znów sedalin ale tym razem dwie tabletki. Chciałabym ją zaszczepić i podać jej zastrzyk anty. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wczoraj przyjechał mój "ukochany" szwagier ze swoim dogiem "angielskim":D (zrobię zdjęcie następnym razem, żeby każdy mógł zobaczyć jak wygląda dog angielski) i oczywiście Wikunia nie chciała już być ostatnia w hierarchii mojego stada i zaczęła atakować pięć razy większe od niej bydle. Od razu zorientowała się że atak na kark jej nie wyjdzie, więc atakowała tylną nogę... zanim dog "angielski" się obrócił ona już zdążyła uciec:D Miała szczęście że pies był bardzo przyjaźnie nastawiony (to zapewne jedna z cech tej rasy) dlatego uszła z życiem:D Problem zaczął się gdy moja Saba nawiązała nić porozumienia z Sabą mojego szwagra, wtedy Wika już nie miała szans i trzymała się z daleka:) Poza tym chciałam się pochwalić mój PON zdominował/podporządkował/wystraszył doga "angielskiego":D cała Pani:) Zdjęcia naszego dzikusa:) [IMG]http://i51.tinypic.com/k2ergz.jpg[/IMG] Karmienie Wiki, przez moją szwagierkę:) [IMG]http://i55.tinypic.com/eki45x.jpg[/IMG] Jej fotel.... [IMG]http://i54.tinypic.com/igkq3l.jpg[/IMG] -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Bardzo Wam dziękuje i wszystkim innym za udostępnianie tego wydarzenia na Fb. :) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[I][B]Może krótkie streszczenie historii Wiki?[/B][/I] Szukamy domu dla WIKI, która rodząc się już była bezdomna.... Płeć: suczka rasa: mieszaniec wiek: ur. grudzień 2010 odrobaczenie: tak szczepienia: nie chip: - płodność: niesterylizowana miejsce pobytu: okolice Krakowa Wika to młodziutka sunia, jedna z pięciorga szczeniąt suczki o imieniu Luka, którą ciężarną porzucił właściciel. Wika jest bardzo nieufna, lękliwa i panicznie boi się dotyku... niestety nie wiemy dokładnie co złego musiał jej zrobić człowiek, by tak na niego reagowała. A o to co wiemy… Szczeniak urodził się w grudniu, najgorsze mrozy spędzał uwięziony w nieocieplonej, zaciemnionej komórce przy otwartych drzwiach...Nie miał dostępu do wody, jadł tylko to co przynosiła mu jego matka. Był strasznie wychudzony, a przez brak normalnego kontaktu z człowiekiem-zdziczał. Została zabrana od swojego „właściciela” gdy ten miał zamiar porzucić ją w lesie lub przy drodze… a to oznaczało by dla niej pewną śmierć. Obecnie przebywa w domu tymczasowym, jednak od września straci swoją bezpieczną przystań… Nie pozwólmy by znów stała się bezdomna, by zaznała co to głód, strach i ból. Sunia próbuje zaufać znowu człowiekowi ale przychodzi jej to z niezwykłym trudem, potrzebuje czasu i profesjonalnej opieki. Dlatego szukamy dla niej najchętniej domu stałego lub tymczasowego, rozważamy hotel… ale brakuje nam na niego funduszy. Dlatego prosimy o pomoc. Osoba kontaktowa: Klaudia Miodońska tel.kom. 604-592-593 gadu-gadu 9501638 -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
już szukam fajnych fotek:) Wklejam moje ulubione zdjęcia Wiki: (wiem, że miało być ich cztery ale nie umiałam się zdecydować, więc wyklucz jedno):) [IMG]http://i54.tinypic.com/beeltw.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/34gwynr.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2gwt9g7.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2exms94.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/25gvz8p.jpg[/IMG] -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Gugus24'][url]http://www.adopcjepsow.org[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl[/url] [url]http://www.morusek.pl[/url] [url]http://kupiepsa.pl[/url] [url]http://drobne.polskagielda.pl[/url] [url]http://www.pineska.pl[/url] [url]http://www.offer.pl[/url] [url]http://www.kokosy.pl[/url] [url]http://petsy.pl[/url] [url]http://www.psiamania.pl[/url] [url]http://adpedia.pl[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl[/url] [url]http://www.cret.pl[/url] [url]http://vetmozga.com[/url] [url]http://eszukam.pl[/url] [url]http://krakow.pajeczyna.pl[/url] [url]http://www.najpewniej.pl[/url] [url]http://owi.pl[/url] [url]http://www.eoferty.com.pl[/url] [url]http://tlenek.pl[/url] [url]http://www.oglosze.pl[/url] [url]http://www.mojpupil.pl[/url] [url]http://www.neeon.pl[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl[/url] =.=[/QUOTE] I tak zapracowałeś chyba żeby zostać ojcem chrzestnej małej. Gratuluje! -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Dziwny ten wątek sie zrobił- pełen bełkotu różnych dziwnych ludzi, nie na temat, pełen offów i pełen mądrych rad......:shake: No cóż, ludzie piszą i piszą, choć nic nie maja do powiedzenia i napisania mądrego, kłócą sie, obrażają - moze mod powinien to pokasować, łatwiej by sie czytało o Wikusi? :shake: Kaludia, jestem pełna podziwu dla Ciebie. Juz są postepy i juz sunia sie otwiera. to Twoje serce i praca robi cuda! :p[/QUOTE] Dziś postaram się ogarnąć nasz wątek:) Na pierwszej stronie wypisałam posty w których znajdują się zdjęcia Wiki.:) I napisałam do admina o kasację nie których postów:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Kasia z Akademii Białego Psa, dała Wikę na facebooka [URL]https://www.facebook.com/event.php?eid=262193073795817[/URL] i obdzwoniła swoich znajomych, może oni pomogą. Bardzo jestem jej wdzięczna! Napisałam do fundacji Skrzydlaty Pies z prośbą o pomoc. Jeżeli ktoś by miał pomysł, gdzie powinnam jeszcze napisać by Wikuni pomóc-to bardzo proszę o rady. Edit: znowu umiem wstawiac zdjęcia:D [IMG]http://i51.tinypic.com/5v3uz8.jpg[/IMG] -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Colette']Hej, Klaudio, czy Wiki ma w domu jakiś kąt, w którym czuje się bezpieczna udając, że "jej tam w ogóle nie ma"?[/QUOTE] Wikunia, często chowa się pod łóżkiem:) ale dalej jest czujna i warczy...nie pozwala się dotykać. [quote name='Colette'] Jeśli Twoja pozostała dwójka nie potrzebuje akurat ogledzin veta - może któryś z sąsiadów/dogomaniaków wybiera się niebawem na szczepienie ze swoim pupilem i byłby gotowi dzielić koszty dojazdu Veta w zamian za komfort zrobienia szczepienia u ciebie? Vetowi wszystko jedno czy szczepi jednego psa czy pięć - kasuje za dojazd raz...[/QUOTE] Moje psy "niestety" są zaszczepione, a sąsiedzi nie szczepią swoich. Więc nie mam z kim podzielić się kosztami transportu. [quote name='elaja']NIe udało się...Wika nie pozwoliła się do siebie zbliżyć :shake: pewnie teraz odsypia lekarstwo schowana gdzieś w kącie .[/QUOTE] Wikunia nie odsypiała sedalinu, była tak skupiona i czujna jak nigdy. Główka jej spadała, oczka mrużyła ale nie zasnęła. Co do Wikuni, moje suczki coraz bardziej starają się ją zdominować. Kilka dni temu doszło do strasznej "bójki" o jedzenie z Wiką i Sabą. Póki, nie uda mi się moje małpy "naprostować" Wika nie jest bezpieczna. Dlatego błagam o deklaracje lub dt -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka'] A wracając do Wiki, to jaka w końcu jest wersja ostateczna? Opuszcza DT Klaudii, czy nie?[/QUOTE] Wolałabym, dla dobra Wiki, żeby trafiła do miejsca gdzie będzie z nią pracować osoba, która ma doświadczenie z takimi psami. Jestem przekonana, że to przyspieszyło by proces socjalizacji i było by dla niej najlepszym rozwiązaniem. A właśnie najbardziej mi zależy na jej dobru. Nie chce się upierać i zostawić Wikę u siebie za wszelką cenę. Jestem totalnym lakiem, który dopiero uczy się jak pracować z psem, ale ciągle brakuje mi podstawowej wiedzy-uważam, że jeszcze nie jest za późno, żeby szczerze przyznać, że w innym miejscu Wika szybciej dojdzie do siebie. Poza tym sama mam jeszcze dwa lękliwe psy, z których Wika nie może brać przykładu. No i przede wszystkim te ucieczki, Wika nie jest do końca bezpieczna. Straciłam już jednego psa i z drugą stratą sobie nie poradzę:( I nie jestem wstanie powiedzieć, czy to jest ostateczne rozwiązanie, bo Wice brakuje deklaracji i zwyczajnie nie stać nas na dt dla niej. Dlatego proszę o pomoc. Ps. Mykam do domu :) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Ryss, nie martw się o Wikę, brzucha ani innej części ciała na pewno sobie nie skaleczy. Ponadto, znam prawo na tyle by wiedzieć, co mi grozi i nie zamierzam się tłumaczyć jego nieznajomością. Dziękuje za Twoją troskę. Co do Wiki, tak jak pisałam wcześniej mieszkam na odludzi-prawie na szczycie góry:) Nie ma przed moim domem ruchliwej drogi, a Wika nie schodzi niżej-tam gdzie ta droga się znajduje. Właściwie można przyjąć, że nie ma opcji że skończy pod kołami samochodu. Bandytów w mojej okolicy też nie ma , także śmierć od kuli barbarzyńcy również możemy sobie darować. Ale dalej twierdze, że Wikę trzeba oswoić i ograniczyć jej wolność-dla jej dobra i szczęścia. Wzięłam Wikunie na dt., choć wcale tego nie planowałam. Na pewno gdybym mogła to zaplanować, to zdecydowałabym się na psa, tylko wówczas gdy ogrodzenie było by na 100% szczelne. Wika nie miała zbyt dużego wyboru mogła skończyć w Olkuskim schronisku lub porzucona w lesie gdzieś na trasie czerna-bogatynia lub u mnie. Wybrałam mniejsze zło i nie żałuje. Edit. Gdyby Wika była "normalnym psem" i pozwalałaby się prowadzić na smyczy, mogłabym śmiało powiedzieć-że była by u nas w 100% bezpieczna(teraz nie mogę za to ręczyć, bo nie wiem co jej przyjdzie do głowy, dopuszczam na prawdę różne scenariusze), tak jak pozostałe moje psy, które są pod moim stałym nadzorem i nie spuszczam ich z oczu nawet na minutę. Nie mam szczelnego ogrodzenia i dlatego, póki co moje psiaki nie są wypuszczane do ogrodu, są po prostu wyprowadzane tak, jakby mieszkały w bloku. Z Wiką, mam ten problem że zanim się obrócę, jej już nie ma...Siedzi za ogrodzeniem i się patrzy na mnie głupio. Pozdrawiam, i do piątku:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Szukałam kabla do aparatu i w całych Krzeszowicach, nic. Dziś zamówię i jestem pewna, że jej kariera modelki rozwinie się w błyskawicznym tempie:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy można nazwać to pracą, siedzę sobie na dogomani cały dzień, karmią mnie, poją, dają mi apartament z plazmą do spania i jeszcze mi płacą...żyć nie umierać;) A...tak... Wika ma się dobrze, dziękuje;p Pewnie teraz małpiszon kima na fotelu, jak zawsze o tej porze:) Poza tym, Wy tyle razy zbaczacie z tematu, że stwierdziłam, że ja też chce;p -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
A może wstawić też zdjęcia Timusia?:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Dziękuje ryss za wstawienie linku:) Nie wiem, jak Tobie. Ale mi po śmierci psa, było bardzo ciężko. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Przepraszam, już jestem grzeczna.;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Gugus24']Ryss, współczuje ci bardzo mi też zmarł pierwszy Owczarek Niemiecki Długowłosy po 6 latach musiałem go uśpic z powodu wodobrzusza To pies pana Rysia ........... Jak uraziłem dodaniem odrazu usune. [/QUOTE] Przypominam, że Gugus24 ma tylko 14 lat:P To jeszcze [U][B]niewinne [/B][/U]dziecko, proszę na niego nie krzyczeć:D -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Nie do końca, jeśli chcesz zobaczyć psiaka Ryssa wystarczy poszukać- mam nadzieje, że nie ma nic przeciwko;)