-
Posts
804 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klaudia M.
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Timek ma dwa koty do zabawy . Czasem biorę na dom tymczasowy jakiegos psiaka,ale w wyjątkowych sytuacjach, bo potem małżonek siedzi mi w barze.:) zamiast w domu.[/QUOTE] Całe szczęście, że mój mąż nie zgłasza żadnego sprzeciwu wobec mojego zamiłowania;) tylko grzecznie współpracuje:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena'][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/903/timdd.jpg[/IMG] Wiki podobna jest do mojego Timka.[/QUOTE] Może byś chciała dla Timka koleżankę;)? -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']Super ! Poproś od razu o czipa , jest zaszczepiona i należy jej się gratisowy.[/QUOTE] Będę dzwonić za chwilę, żeby go dla nas odłożył. Bo kiedyś byłam i mu brakło dla mojego drugiego psa.;) Edit. RONJA przelew już dotarł, raz jeszcze dziękuje:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']:loveu::loveu::loveu: Klaudio wysyłam do Ciebie moją bandę na resocjalizację :evil_lol: Ja to tylko moge sobie pomarzyć o takim zdjęciu , ewntualnie tylko na spacerze a i to największy bandzior musi być zakagańcowany:shake:[/QUOTE] Jeżeli w zasięgu wzroku nie ma miski z jedzeniem, kości ani zabawek to są najlepszymi przyjaciółkami. ;) Edit. Zapomniałam pochwalić Wikę, byłyśmy wczoraj u Elaja. Wika szła na smyczy całą drogę, czyli jakieś 25 minut. Szła pięknie przed siebie, nie zatrzymywała się bez powodu...szła dumnie z podniesionym ogonkiem. Nie bała się samochodów, nawet ciężarówek. Dopiero wystraszyła się psów szczekających za ogrodzenia. Musiałam ją kilka razy przenieść na rękach. Ale i tak uważam że jak na pierwszy raz, było super. Także test ze smyczą uważam za zaliczony, w poniedziałek przed sterylizacją wybierzemy się może na spacer po rynku.:) Ponadto wracaliśmy od Eli samochodem, i Wika zachowuje się tam też bez zastrzeżeń, tyle że przeszkadza kierowcy, liżąc go po uchu:D -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Ale widok -cudo.....No i jak tu oddać komus któregoś ,a im tak fajnie razem.[/QUOTE] Oddać ciężko, bo pokochałam Wikę bardzo...ale wykazałabym się dużą nieodpowiedzialnością gdyby została u nas. Wika umówiona na sterylizację w poniedziałek w samo południe, odebrać ją mam o 18.00.:) Także w niedzielę post:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']To ja swoją skromną deklarację na niedoszły hotel (bardzo się cieszę, że "niedoszły" i Wika zostanie w dt :) do czasu adopcji) wpłacę jako równowartość trzech miesięcy, ok? Malutko, ale można dołożyć do potrzeb Wikusi. Poproszę nr konta.[/QUOTE] [quote name='ronja']Klaudia, jeżeli Wiki zostaje u Ciebie na dt, też się chętnie dorzucę do jej utrzymania. poproszę nr konta[/QUOTE] Bardzo dziękuje, szczerze powiem że nie oczekiwałam dodatkowych wpłat dla Wiki. [quote name='ewu']Cudnie ,że Wikunia zostaje u Was.Przytulcie ją mocno ode mnie.Dziękuję,że jesteście tacy fajni:))))))))))))) Pieniądze wydajcie na potrzeby Wikuni:)))[/QUOTE] Dziękuje za potwierdzenie:) A Javena dziękuje za ogłoszenia, mam nadzieje że Wike docenią szybko i już niedługo będzie w nowym świetnym domku.:) Postaram się wysterylizować Wikę jak najszybciej, może nawet jutro?:) Zadzwonię później do weterynarza i zobaczymy czy będzie miał czas. Edit: byłam wczoraj u weterynarza i cena za wysterylizowanie Wiki to około 130-140 zł. Karmy jeszcze troszkę mi zostało, myślę że starczy jeszcze na tydzień lub dwa. Wika zaangażowana w kość:) [IMG]http://i55.tinypic.com/sx0mmt.jpg[/IMG] Nie mogłam się powstrzymać: "W kupie raźniej..." [IMG]http://i51.tinypic.com/27zvivt.jpg[/IMG] -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Igiełka']Ciotka napisz do CatAngel robi 130 ogloszeń za 15zł a dochód z nich idzie na bezdomne koty :)[/QUOTE] O dziekuje za info:) Co do mojego zapytania o przeznaczenie pieniązków zebranych, to bardzo bym prosiła resztę osób o jednoznaczną informację czy wolą zwrot czy zgadzają się na przeznaczenie ich na utrzymanie i sterylizację Wiki i np. opłacanie ogłoszeń Wiki. Bo nie ruszę ich, bez Waszej zgody...wole je zwrócić. (sorka ale tak zostałam wychowana);) Od JAVENA i ELAJA, już odpowiedź mam;) Pozdrawiam i do piątku:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Tyle, że nie wiem u kogo można kupić taki pakiet? Ktoś się orientuje? -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wika na gumtree [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Wika-szuka-domu-W0QQAdIdZ310341873[/url] -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Jestem ,ale nie bardzo wiem o co chodzi ? Czy o dom z dziećmi ,czy pieniażki?[/QUOTE] Domek z dziećmi zrezygnował, mam dylemat nt przeznaczenia zebranych pieniązków. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Nadszedł koniec sierpnia... więc przeprowadziliśmy z mężem poważną rozmowę nt dalszych losów WIKI. I zadecydowaliśmy, że dla Wiki najlepszym rozwiązaniem będzie jeśli zostanie u nas, aż do chwili znalezienia domu stałego, ale tylko takiego z prawdziwego zdarzenia;) Bardzo dziękuje wszystkim za wsparcie dobrą radą, słowem jak i te finansowe dla Wiki. Zebraliśmy sporą kwotę dla suni na dom tymczasowy lub hotel, jednak związku z tym że sunia zostaje u nas na dt, chciałabym się zapytać jak zadysponować pieniążkami? Szczerze powiem, że brakuje nam funduszy by w dalszym ciągu utrzymywać Wikę. Dlatego chciałabym się zapytać wszystkich którzy zdeklarowali jakąkolwiek kwotę czy zgadzają się by przeznaczyć ją na utrzymanie Wiki? Myślę, że warto by Wikę wysterylizować, można by część funduszy przekazać również na to. Oczywiście, jeżeli ktokolwiek miał jakieś zastrzeżenia i wolałby zwrot pieniążków to również nie ma problemu. Czekam na wiadomość, co dalej.:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Nie było już żadnych telefonów, ale pamiętajmy o telefonie Pani z posta 728. Jeśli Wika oswoiła by się ze smyczą, to było by to dla niej jakieś wyjście. [U][B][COLOR=red]Edit: Dziękuje Ewu za przelew dla Wiki:)[/COLOR][/B][/U] -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
No to dobrze bo już myślałam, że jestem wyrodną opiekunką:D Spójrzcie jakie niewiniątko:) [IMG]http://i56.tinypic.com/2rd8291.jpg[/IMG] Wczoraj spędziłyśmy wspólnie noc, Wika w końcu spała na łóżku a nie pod. Także każdego dnia robi niesamowite postępy, już mało jej brakuje do poziomu oswojenia na jakim jest moja Saba.To niebywale inteligentny pies:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Dzieci były w wieku 8-9 lat, dwójka chłopców bardzo głośnych. Którzy zostali poinformowani, że "Wice należy dać spokój". Ale chodzili za nią, próbując głaskać i czasami im się to udawało. Tzn tylko wtedy gdy zapędzili ją w róg i nie mogła nigdzie uciec. W każdym razie względem nich Wika nie wykazywała ani odrobiny agresji. Psinka, nie broni miski czy jedzenia. Można jej je dowolnie zabierać i oddawać. Więc do dzieci się raczej nadaje, tylko jest strachliwa. Ponadto Wika, pięknie chodzi na smyczy. Możecie mnie zbesztać, ale przez kilka dni maleńka mi się bez przerwy zatrzymywała się na spacerze, a w okolicach domu w ogóle przestawała iść. (musiałam ją nosić na rękach jak yorka) Nie było ku temu żadnej przyczyny, nic ją nie zainteresowało, nie była zestresowana... po prostu siadała na kuferku;) Więc, gdy po raz kolejny się zatrzymała i nie mogłam namówić na dalszą podróż, zaczęłam ciągnąć ją na smyczy za sobą, oczywiście delikatnie. I teraz idzie bez zastrzeżeń, wychodzi sama z domu, skręca tam gdzie JA chce i wraca również sama do domu, choć z maleńkimi oporami. Wiem że moja metoda, nie jest raczej metodą pozytywną ale zadziałała. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
................ [IMG]http://i54.tinypic.com/mt1ro6.jpg[/IMG] "No głaskaj mnie...":) [IMG]http://i55.tinypic.com/2l9o09y.jpg[/IMG] ............ [IMG]http://i53.tinypic.com/2qnwocp.jpg[/IMG] "Czemu przestałaś głaskać?" [IMG]http://i53.tinypic.com/20hxe9u.jpg[/IMG] ................. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Jutro przyjadą do nas dzieci, także Wika zostanie przetestowana:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Zdanie zawsze można zmienić;p Edit. Jej zdanie, nie moje. (tak dla uściślenia)! -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Ja szczerze mówiąc innej opcji nie widzę, zresztą Wika też...zobaczcie jak się dziewczyna stara, byle tylko znaleźć swój dom na zawsze:) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
No właśnie, tyle że jeśli Wice zrobią krzywdę to co najwyżej, zostaną zbesztane. Ale jeśli Wika, pokarze ząbki lub ich użyje to skończy na ulicy.:/ -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
To nie było tak, że gdy usłyszałam słowo "dzieci", z miejsca skreśliłam ten dom. Ale powiedziałam, że Wika dopiero zaczęła się oswajać, że jeszcze nerwowo podchodzi do otoczenia i w najbliższym czasie nie liczyłabym na zabawy typu bieganie za piłką czy przeciąganie szmatki czy bieganie z dzieciakami po ogrodzie. Odniosłam wrażenie, że Pani poszukuje psiego-przytulaska. Co sama później potwierdziła, Nie wykluczam domu gdzie są dzieci, ale patrzę na niego ostrożniej. Są dzieci które zostały wychowane dobrze i potrafią zrozumieć, że pies się boi i nie ma ochoty na zabawy, czy po prostu że w tym momencie chce odpocząć. A są takie które, pojąc tego nie potrafią. Pod koniec, Pani kazała mi zagwarantować że Wika nie zrobi dzieciom krzywdy, to powiedziałam że takiej gwarancji w życiu nie dam na żadnego psa. Tym bardziej, że Wika kontaktu z dzieckiem jeszcze nie miała. Oczywiście opisałam Pani, że moja sunia (siostra Wiki) po pewnym czasie się oswoiła i dzieci jej nie przeszkadzają, ale zaznaczyłam, że to potrwa i nie będzie to trwać tydzień...tylko troszkę dłużej. Edit: po zastanowieniu, chyba wolałabym domek z dziećmi...ale tylko z dobrze wychowanymi dziećmi;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Był pierwszy telefon, Pani z Tarnowa jest zainteresowana adopcją. Jednak Wika mieszkała by w towarzystwie małych dzieci, które chciały by ją "tulić, głaskać, bawić się". Powiedziałam Pani, że Wika jest na etapie oswajania i średnio widzę w najbliższym czasie by ochoczo bawiła się z dziećmi. Także moim zdaniem odpada. Mam nadzieje, że podzielacie moje zdanie? -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Dziękuje Eluś za ciepłe słowa i ogłoszenia:) Pamiętam o nowych zdjęciach Wiki, ale zostawiłam wczoraj aparat w pracy. Na pewno nowe zdjęcia będą, następnym razem gdy będę miała dostęp do internetu:) Edit: pochwalę jeszcze Wiką, a co tam;) Wczoraj chciałam dać jej kolacje w kuchni, Wika była piętro wyżej schowana pod sofą. I wołałam ją kilka razy, nie zeszła na dół...ale teść mówi, że podeszła do schodów i się wahała czy zejść na dół. ;) Także, bardzo się cieszę że tak mocno kojarzy siebie ze swoim imieniem, no i kojarzy moje wołanie z czymś dobrym;) -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Wczoraj po powrocie do domu, Wika mile mnie zaskoczyła:) przywitała mnie z resztą gromadki, pozwalała się głaskać i nie odskakiwała ani nie uciekała....merdała ogonkiem. Nawet Janko był w szoku:D Wice zdecydowanie poprawił się apetyt, wcina pełną miskę karmy i czasami resztki ze stołu...także już nie długo będzie mini kopią Timurka;) Wczoraj Wikunia była na swoim pierwszym dłuższym spacerku (na smyczy). [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/spacer.gif[/IMG] Wyniosłam ją na rękach, jakieś 30 metrów poza dom i maleńka po chwili zaczęła iść sama. (za Sabą) Nie wiem, dlaczego nie chce iść sama spod domu?:/ Siada wtedy uparcie i ani rusz, czasami zrobi z dwa kroki... Na spacerku gdy sama ciągnie smycz to nie ma problemu, nie przeszkadza jej to...ale gdy ja pociągnę by obrała dobry kierunek to czasami siada i uparcie nie chce iść dalej. Ale przeczekuje to i w końcu dalej idzie... Na spacerze jest wyluzowana, ma podniesiony ogonek i uszka, tarza się we wstrętnych i śmierdzących rzeczach i tropi krety w trawie. Myślę, że to kwestia kilku tygodni, a będzie śmiało dreptać przed siebie. Ale żeby nie było tak do końca kolorowo, Wika dużo czasu w domu spędza schowana pod łóżkiem...trzeba ją złapać by wziąć na spacer czy na ręce. Ale jak już się ją złapie to można głaskać wszędzie: po ogonku, po brzuszku, po głowie...widać że jej to sprawia przyjemność.:) Edit: Co do inwentarza, Wika chyba akceptuje kury;) sąsiedzi nie zgłaszali mi, żeby Wika je zagryzała. Chociaż to nic nie znaczy, bo to że mój pierwszy pies uwielbiał żywe biegające kury zostało mi dopiero zgłoszone 3 miesiące po jego śmierci. :D -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Klaudia M. replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
On jest przepiękny, dużo piękniejszy niż nie jeden rasowy psiak! -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
Klaudia M. replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
A Wika czasami merda ogonkiem jak ją głaskam, i kładzie się na pleckach i mruży oczka [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/jump2.gif[/IMG]