Jump to content
Dogomania

Klaudia M.

Members
  • Posts

    804
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klaudia M.

  1. [quote name='elaja']He he , pewnie na nią krzyczysz w tonie jakbyś mówiła [B] "zaraz dostaniesz duży kawałek kiełbaski"[/B]:diabloti:[/QUOTE] Bo w groźnym tonie, to ja krzyczę tylko na męża;) Śmieszna jest, taka drobinka stara się być taka groźna;) Charakterek to ma w 100% po mamusi:) tak samo ta jej nienawiść do kotów i niebywała inteligencja-cała LUKA. Wika zgubiła identyfikator, myślę nad zakupem takiego [url]http://allegro.pl/dwustronny-stalowy-identyfikator-dla-psa-lub-kota-i1877729500.html[/url], moje sunie taki mają i sprawdza się.
  2. [quote name='elaja']Bo to już tak jest u zwierzaków , że rządzi nie największy ale najmądrzejszy;) - u ludzi nie koniecznie :eviltong:[/QUOTE] No to się poczułam urażona:P (w imieniu moich piesków) ;) A najśmieszniejsze jest to że jak na nią "krzyczę" to merda ogonkiem i rozchyla pyszczek, zupełnie jak bym mówiła "zaraz dostaniesz duży kawałek kiełbaski":D
  3. No właśnie! Muszę ją poobserwować...bo jeśli chodzi o jedzenie to jest bardzo przebiegła:D
  4. Wika zdominowała mi psy:D:D Przy śniadaniu warknęła i wszystkie uciekły na przedpokój. Wczoraj o mało nie rzuciła się na jorka, który wtargnął do domu. Pilnuje swojego królestwa, królowa...;)
  5. Dlatego właśnie bałam się jej zmniejszać dawkę, jest jeszcze taka możliwość że podjadała karmę psa szwagra, który u nas mieszkał. Zamierzam ją poobserwować przez ten miesiąc, jeżeli dalej będzie tyć to na pewno pójdziemy do weterynarza. Na żywienie Barf, zamierzamy przejść jak tylko skończy ten worek karmy.:)
  6. Wyobrażam sobie, moja Sabcia na początku miała czkawkę. Tak łapczywie jadła:/ Robiłaś jej badania w sensie czy związku z wygłodzeniem nie zostały uszkodzone narządy wewn.?
  7. Biedulka, wiadomo ile ona waży?
  8. [quote name='kkanarekk']zapraszam na wątek dla mojej nowej podopiecznej skrajnie zagłodzonej suni [url]http://www.dogomania.pl/threads/216365-DINA-skrajnie-zag%C5%82odzona-suczka-ONka-prosi-o-wsparcie-i-DS?p=17838988#post17838988[/url][/QUOTE] Współczuje psiakowi strasznie, ale jestem pewna że wszystko skończy się dobrze tak jak u Wiki:)
  9. Ale jaki rozmiar wybrać? Ten sam co zawsze? 640*480?
  10. Udało się:D:D To jest próbna sygnatura, ładniejszą zrobię innym razem, zmęczyłam się;) Ps: Jak by moderator pytał, to nie wiem czemu to jest takie duże:D
  11. Tylko ja nie umiem wkleić linku, tzn. nie wiem gdzie go wkleić i jak:D:D Przebij mnie:D
  12. Wierzę, ale Timuś nie chce się odczepić;):D Spoko jestem jeszcze 2 godziny w pracy, nauczę się. Przynajmniej dobrze wykorzystam ten czas. Ale jakby ktoś miał instrukcje dla inteligentnych inaczej to nie pogardzę;)
  13. Nie wiem co było nie tak, nie mogłam znaleźć więc robię nową:D Jeszcze gdyby mi się timur nie pojawiał po kliknięciu było by super;)
  14. Banerek zniknął mi kilkanaście dni temu, nie wiem co się stało. Nie potrafię zrobić nowego...
  15. Mam suczkę PON'a, jeszcze przed sterylizacją. Podaje jej 200 g. karmy Purina dog chow light. Waży 23 kilo, i ciągle tyje. Nie lubi się ruszać, na spacerach spaceruje choć mogła by biegac wolno po polach. Gdy ją wzięłam do siebie ważyła 17 kg. (kwiecień tego roku) i nie miała problemów z wagą. Czy mogę jeszcze jej zmniejszyć dawkę, tak żeby jej to nie zaszkodziło? Dawkowanie owej karmy [FONT=Times New Roman][B]waga psa 12-25 kg.[/B][/FONT][FONT=Times New Roman][B] normalna aktywność 220-380 g.[/B][/FONT][FONT=Times New Roman][B] zmniejszona aktywność 170-300 g. [/B][/FONT]
  16. Nowy text do ogłoszeń, będę go cały czas korygować. Czekam na sugestie:) Szukamy wspaniałego domu dla 10- miesięcznego szczeniaka. Wikunia jest pogodną, uroczą, bardzo inteligentną, pozbawioną agresji i wpatrzoną w człowieka młodą suczką. Bezbłędnie zachowuje czystość w domu, pięknie chodzi na smyczy a niebawem nauczy się podstawowych komend. Wie już co to znaczy komenda "nie wolno" i "ej!";) Obecnie przebywa w domku tymczasowym, gdzie została zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Jedyną wadą Wikunii jest to że, nie przepada za kotem swoich tymczasowych właścicieli, nie wiemy czy za tym konkretnym czy za wszystkim. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze pół roku temu była dzikim psem, panicznie bojącym się człowieka. Została zabrana od właściciela, który głodził i maltretował zarówno ją jak i rodzeństwo. Wydaje się, że maleństwo już nie pamięta ile zła ją spotkało, teraz czeka na swój dom... Wymarzonym dla Wiki, będzie z całą z pewnością dom gdzie będzie traktowana jako członek rodziny...mile widziany byłby też drugi pies, który byłby dla niej towarzyszem zabaw... [I] Przed adopcją Wikusi chcielibyśmy przeprowadzić rozmowę przed adopcyjną, następnie spisać umowę adopcyjną i spotkać się po kilku dniach by sprawdzić czy wszystko u niej w porządku. [/I] Wszystkich zainteresowanych adopcją WIKI, prosimy o kontakt: 604-592-593
  17. Widziałam bramkę na allegro do licytacji, cena startowa 9,00 i do odbioru w Krakowie. (licytacje kończą się przed 12.00 dziś, więc może kupię tanio;) )Póki co Mućkę na noc zamykam w pokoju gościnnym;) Edit: bramki są tak tanie bo nie mają elementów montażowych, także odpada Zacznę powoli zbierać się do wymyślania tekstu:) Wika już w żadnym stopniu nie jest dzika! Pytałam męża o reakcję Wiki na tą Panią gdy była nas odwiedzić, by obejrzeć Wikę. Podobno na początku Wika trzymała się z boku, potem mąż ją przytrzymał i Pani ją pogłaskała. Wika merdała ogonkiem. I potem już było dobrze, dodam że pani była u nas krótko, zaledwie kilka minut. Wychodzi na to że Wika, jest najnormalniejsza z całej trójki.:) Była by idealna, gdyby tylko nie ta nienawiść do mojego kotka, dodam tylko że kota Elaja nie ruszyła.
  18. Tak Wikunia musi się jeszcze u nas troszkę przemęczyć. ;) Czy ktoś z Was nie ma do oddania lub odsprzedania bramki na schody takiej co zabezpiecza żeby dziecko nie spadło. Muszę podzielić dom, między kota a Wikę;)
  19. Czyli trzy głosy (nie licząc mnie i męża) są na nie... Czy ktoś uważa, że te warunki są ok, dla Wiki??
  20. [quote name='elaja']Mogę się oczywiście mylić , ale myślę że już znam Twoją decyzję ;)[/QUOTE] Co najwyżej moje zdanie;p Wika nie należy do mnie i nie mogę o niej decydować...dlatego proszę o Wasze zdanie:) Moje zdanie jest takie, że nie chciałabym warunków gorszych niż ma teraz. Aczkolwiek wiem, że mało kto jest w stanie takie warunki zapewnić. (nie słodząc sobie za nadto;) ) Takie minimum jakie wyobrażałabym sobie dla Wiki to: wpuszczanie na noc do domu (nawet na sień), stały kontakt z drugim psem 24/24, częsty kontakt z człowiekiem (choć nie wiem co to znaczy dla mnie dokładnie), mogłaby nawet spędzać dzień na zewnątrz (tylko nie w jakieś straszne mrozy). A poza tym wkurza mnie to że jeden pies traktowany byłby lepiej, i bez znaczenia jest to czy byłby rasowy. Wiem, że inne psy siedzą dniami i nocami na polu, ale tutaj chodzi o naszą Wikę.
  21. [quote name='elaja']Tu chodzi konkretnie o Wikę i dlatego jestem na "nie" . U mnie też nie wszyskie psy mieszkają w domu , nie zawsze jest to możliwe . Potrafię jednak zrozumieć , że ktoś może mieć i psa do towarzystwa i psa typowo użytkowego mieszkającego na zewnątrz . Ważne aby oba miały kontakt z właścicielem i były jednakowo traktowane . Są rasy typowo np. stróżujące , które do szczęscia potrzebują nie kanapy a możliwości wykonywania zadań do których zostały stworzone.Mój jużak ( jedyny rasowiec ) owszem lubi się wylegiwać w domu ale nigdy w życiu w nim nie zostanie gdy musimy gdzieś wyjśc . Drzwi by rozwalił lub wyszedł razem z oknem - on woli zostać na zewnątrz i pilnować.[/QUOTE] Wikunia jest pieskiem domowym, mój Jaś jeździł w poniedziałki o 4.00 na delegacje. I Wika niechętnie z łóżka schodziła a przy tych mrozach musiał ją zmuszać by wyszła na zewnątrz. Po czym szybkie siku i czekała pod drzwiami. Wika jest zapatrzona w człowieka, a teraz miała by większość dnia i całą noc spędzać sama, nawet bez drugiego psa. Bo shiztu pewnie siedziałby w domu w taką pogodę.
  22. [quote name='elaja']Szczerze mówiąc to nie pamiętam jak reagowały na swoją obecność , więc chyba nie było tragicznie . Mucha ma swoje rewiry i pewnie nawet tygrysa by zwarczała gdyby próbował naruszyć wyznaczoną przez nią granicę. Myślę , że niepotrzebnie panikujesz - znasz na tyle zachowania psów , że od razu będziesz wiedziała czy jest dobrze czy źle .[/QUOTE] Mucha i Wika się ignorowały, Wika mogła swobodnie poruszać się po domu i wyjeść jedzenie z miski kotów i taka reakcja by mi wystarczyła. Ja nie martwię się o reakcje psów, tylko o warunki które chcą zapewnić Ci ludzie...
  23. Załóżmy że Państwo są super, pieski może nie pałają do siebie uwielbieniem ale np. Wika reaguje na niego jak na Twoją Muszkę (bo jest w szoku, bo to nowe miejsce) Czy zostawić?
  24. I proszę Was nie zrzucajcie na mnie całej decyzji... Bo jestem w totalnej rozterce.
×
×
  • Create New...