Jump to content
Dogomania

amanda-1a

Members
  • Posts

    434
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by amanda-1a

  1. A ja chciałam właśnie pojeździć z nią - żeby nauczyć "obycia" na ringu... I teraz niestety to się mści... Poszłyśmy tylko raz w szczeniakach, było w miarę ok, ale w młodzieży... panika i strach, nie daje się dotykać, wystawy ją szokują...
  2. Uuuu... to krótko czekacie ;) Pies zamieszkał ze mną w grudniu, rodowód przyszedł w sierpniu... "Trochę" czekałam - i nie mogłam zgłaszać na wystawy ani w baby, ani w szczeniakach... :(
  3. Słuchajcie, czy dostaje się jakieś potwierdzenie zgłoszenia? [SIZE=1][I]Jestem totalną nowicjuszką w temacie zagranicznych wystaw [/I][/SIZE]:oops:
  4. [quote name='jofracy']amanda-1a pięknego masz psiaka, a w sygnaturze ten skok imponujący :)[/QUOTE] [quote name='paulaa.']Nie tylko [B]pies piękny ale i obroża[/B]. :loveu:[/QUOTE] Dziękuję :) [B]Obroża naprawdę piękna - jedyna i niepowtarzalna[/B] :loveu: Komplecików od Taks mamy jeszcze trochę, ale przez to futro obróżki na psicy są mało widoczne, a same widzicie, z pozowaniem u nas nie wychodzi najlepiej :oops:
  5. Nasza taksówka w malowane afgany :) (chciałyśmy ładnie zapozować, ale jak tu się skupić, skoro świąteczny stół suto zastawiony...) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/525/wita2012046.jpg/][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/9809/wita2012046.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/341/wita2012049.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/5283/wita2012049.jpg[/IMG][/URL] Tu widać lepiej: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/97/wita2012051.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/5867/wita2012051.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/213/wita2012053.jpg/"][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/8697/wita2012053.jpg[/IMG][/URL]
  6. Kilka zdjęć "świątecznych"... Pasiunia i pańcia :) A tutaj nasza obroża w malowane afganki (chciałyśmy ładnie zapozować, ale jak tu się skupić, skoro stół suto zastawiony...) ...i świąteczne portrety przy choince A tu prezent od siostrzenic pańcia...
  7. [quote name='Aleksandra95']czekamy na nowe foteczki.:)[/QUOTE] Nie mam aparatu :( Ale na weekend wyjeżdżamy do rodziny, tam są dwie dziewczynki, które z utęsknieniem czekają na ciocię i wujka (tzn. na nas niekoniecznie, ale na Pasję)... i jest też aparat :) Zapowiada się świetna zabawa, gonitwy z dziewczynkami i dłuuuugie spacery (o ile pogoda dopisze) i zdjęcia na pewno będą :)
  8. Nie ma sprawy :) Zdaj potem relację, jak się Tobie i pieskowi podobało :) I pozdrów panią groomerkę od Pasji - złotej charcicy afgańskiej, na pewno będzie nas pamiętała - niezbyt często zdarza się strzyżenie na stole, na sofie, pod drzwiami i w ogóle wszędzie (a to tylko szyja była, dobrze że kabel od maszynki był długi...) ;)
  9. Z Alei Piłsudskiego masz 24 (kierunek Herberta/Bacieczki TBS, wysiadasz przystanek - tu nie jestem pewna - "KEN, Pietkiewicza") i 18 (kierunek/przystanek - tak samo) - trochę inaczej jedzie, bardziej dookoła. Jeszcze jeździ tam też 17.
  10. Niestety nie pomogę co do jakości strzyżenia yorka, mam innego psa... Ale może coś podpowiem. Byłam w dwóch salonach w Białymstoku ze swoją suką. W pierwszym, na ul. Starobojarskiej, u p. Kasi, trymowałam grzbiet swojej suni. Tutaj było fachowo, choć wolałabym nieco delikatniejsze traktowanie mojej suki (niestety bardzo wrażliwej na jakikolwiek dyskomfort). Ale generalnie OK. [URL]http://www.spadlapsa.pl/[/URL] W drugim salonie, tylko leciutko podstrzygłam szyję suce. Salon jest na ul. KEN (osiedle TBS)- "Psia Oaza". Moim zdaniem prowadzi go bardzo kompetentna osoba, wie, co robi, ma dobry sprzęt, kosmetyki, dużą wiedzę... Pani groomerka do tego jest cierpliwa, delikatna, łagodnie odnosi się do zwierząt. Oprócz samej usługi, uzyskałam wiele porad nt. pielęgnacji psa. Byłam bardzo zadowolona po wizycie. Polecam. Ceny nie były wygórowane. [URL]http://fryzjerdlapsow.bialystok.pl/[/URL]
  11. Może zmień szampon? Moja suka jest kąpana co tydzień (bo wymaga tego jej włos), jej futro normalnie nie ma żadnego zapachu (nawet jak zmoknie), ale... Kiedyś wykapałam ją w szamponie Pantene ProV (bo polecają je dla afganów...) i po niecałym tygodniu śmierdziała okrutnie!!! Po rozmowie z groomerem - takiej ogólnej o kosmetykach, przy okazji trymowania - wyszło, że jak mamy źle dobrany szampon, to pies może nie tylko źle wyglądać, ale i "wydzielać zapaszki". Kolejna cotygodniowa kapiel z psim, już sprawdzonym szamponem - normalnie. A dla testu po tygodniu znów kąpiel z Pantene. I ponownie wstrętny smrodek po kilku dniach dosłownie... Nie zmieniałam wtedy karmy, trybu życia, pies się w niczym nie wytarzał - więc ten zapaszek był niestety od szamponu. Danielw_2, padee, Martina - częstotliwość kąpieli zależy od rasy, nie można uogólniać - shih ma chyba także włos (jak np. Izy grzywacz i mój afgan), więc kąpiel co pół roku to raczej zbyt rzadko. Moja suka po półrocznym okresie bez kąpieli nadawałaby się tylko do ogolenia tuż przy skórze... i pewnie do długiego leczenia tego, co by się na tejże skórze ukazało...
  12. U nas - bezstresowo :) Strzelali praktycznie już od południa, ale Pasiutka nie reagowała. Tzn. reagowała, ale nie tak jak się spodziewałam... Chłopaki (dosłownie kilka metrów od nas) rzucili jakieś takie małe petardy na chodnik, one z hukiem, sykiem i błyskaniem "uciekały" - co zrobiła Pasja?! Wystartowała za nimi!!! I była bardzo rozczarowana, że nie pozwoliłam jest gonić :/ Na kolejnym spacerze (ok.19.00), już się ściemniło, patrzyła w niebo z zaciekawieniem... jak słyszała strzał, zaraz głowa w górę i szukała wzrokiem: "gdzie leci? no gdzie???" i wypatrywała jeszcze... W domu - luzik, zabawa z kotami, ze mną... potem poszła spać - jak zwykle, "kołami do góry".. Byliśmy na mini-imprezce u sąsiadów, o 24.05 po szybkim złożeniu życzeń, przyleciałam biegiem do domu, żeby zobaczyć, co z psem. Pasja szczęśliwa, że pańcia wróciła - merda i patrzy: "to co, idziemy na spacerek???" (23-24 to nasza normalna pora wieczornego spaceru). Nie wyszłam z nią, rzecz jasna, pełno ludzi na podwórku, mnóstwo petard... Podziwiałyśmy razem fajerwerki przez okno :) Potem mały, bardzo ostrożny spacer około 2.00 (strzały już pojedyncze, ale za to pełno pobitego szkła, butelek... no szok) i lulu :)
  13. Oczywiście hydroksyzynka została przygotowana, łazienka - na wszelki wypadek - zamieniona w legowisko... Ale niestety koledzy i koleżanki mojej Pasji bardzo przeżywają dzisiejszy dzień... Rozumiem, jak bardzo martwicie się o swoje psiaki, trzymam kciuki, żeby było dobrze :)
  14. U mnie na razie jest OK. Strzelają praktycznie już od południa, ale sunia nie reaguje. Tzn. reaguje, ale nie tak jak się spodziewałam... Chłopaki rzucili jakieś takie małe petardy na chodnik, one z sykiem i błyskaniem "uciekały" - co zrobiła mój charcica?! Wystartowała za nimi!!! I była bardzo rozczarowana, że nie pozwoliłam jest gonić :roll: Na kolejnym spacerze, jak już się ściemniło, patrzyła w niebo z zaciekawieniem... jak słyszała strzał, zaraz głowa w górę i szukała wzrokiem: "gdzie leci? no gdzie???" i wypatrywała jeszcze... Zobaczymy, co będzie dalej...
  15. [quote name='Aleksandra95']Witamy się ! :hand: ktoś tu miał mnie poinformować, jak założycie galerie :eviltong: oj nieładnie, nieładnie :mad::lol: sama przypadkowo Was znalazłam :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Oj... zapomniałam :oops: Przepraszam :oops: [quote name='Aleksandra95']prezent gwiazdkowy się spodobał psicy ? :loveu::loveu:[/quote] O, kochana, totalne szaleństwo!!! Jak tylko Pasja zobaczyła te "ogony", wszystko inne stało się nieważne :) Szarpak więc super trafił w charci gust :multi: Bardzo dziękuję!!! Nie mam teraz aparatu... postaram się pożyczyć i zrobić troszkę zdjęć :)
  16. My mamy tylko półzaciski :) Sprawdzają się u nas świetnie - szybko się je zakłada (a na klamerkę/zatrzask - szukać zapięcia w futrze to kłopot, a jak zatrzaskiem futro się przytrzaśnie... a pies akurat się już cieszy na spacer i nie ustoi chwili w miejscu), do tego mój pies ma bardzo wąską głowę, co sprawia, że ze zwykłej, nawet ciasno zapiętej obroży wychodziłby z łatwością... Szelki dla odmiany kołtunią włos... Tak więc tylko półzacisk :)
  17. [quote name='Beatrx']piękna:lol: a ona kiedykolwiek porusza się kłusem albo idzie normalnie, czy wiecznie galop albo statyka?:cool3:[/QUOTE] Oj, rzadko :evil_lol: no chyba że na spacerku z panem - wtedy normalnie chodzi - powolutku, elegancko... jak na damę przystało ;) Kłusem... niech no pomyślę... no tak, zdarza się, ale tylko na hasło "Pasiunia, pobiegamy?" - ja wtedy zasuwam jak głupia, aż mam zadyszkę, a ona bez wysiłku, "płynie" pięknym wyciągniętym kłusem - czyli tylko jak ćwiczymy "wystawę" lub na ringu (jak jej się akurat wtedy chce, rzecz jasna). Ale to rzadkość... Biegać, biegać, biegać... to esencja życia charta :cool3: A i moja też, odkąd... mam charta ;)
  18. amanda-1a

    Barf

    Moja nie-barfowa psina ostatnio "zakopała" ostatnio sobie cielęcą kość, potem kilku dniach "odkopała" i zjadła z takim smakiem, ze hej (a kostka już lekko podśmiardnięta była, już chciałam wyrzucić...). I nic jej nie było - czuła się świetnie, a jaka do tego radość na pycholu po takim "pachnącym" smaczku :)
  19. a_niusia, masz galerię swoich dziewczyn? Chętnie popatrzyłabym na Twoje gordonki :) Biedna "duża" - te przymusowe kanapowanie - to coś z łapką było? Zdaje się po 'spotkaniu' z ONkiem w obronie "małej"? Chyba nie pokręciłam - czytałam zdaje się na którymś z wątków...
  20. Dziękujemy za życzenia :) Pasja i jej pańcia życzy Wam także Wesołych Świąt!!!
  21. [quote name='Naklejka']hej :) Jetsan waży coś koło 50kg, mam nadzieję, że masy jeszcze nabierze :) Czy to nie były te suczki? [URL]http://ahchala.com/index7.php?page&id=5[/URL] :) ( one mają 64, 66cm w kłębie, mój ma 75cm :lol: )[/quote] Tak, to bardzo możliwe :) Jejku, macie śnieg, ale wam fajnie... my nie mamy :(
  22. [quote name='a_niusia']alez ona jest OGROMNA:))) jest raczej duza jak na przedstawicielke swojej rasy? czy jak to wyglada?[/QUOTE] Nie nie, ona nie jest ogromna... to ja jestem raczej zdecydowanie nikłej postury :lol: (widać mnie na niektórych zdjęciach) Pasja jest raczej "średniakiem" wg wzorca, jeśli chodzi o wzrost, choć faktycznie sprawia wrażenie dużej i masywnej. Psy-samce tej rasy są o jakieś 10 cm wyższe od niej. To złudzenie potęgowane jest przez to jej mega futro :crazyeye: Naprawdę Pasja ma go dużo więcej niż przeciętne suki tej rasy (i niestety przez to wygląda grubo, a waży - przy wzroście ok.66-67 cm w kłębie - 25kg). Haha, ja się śmieję, że tam w środku pod tym futrem to prawie nie ma psa :lol:
  23. Ależ wieeeeelki miś :loveu: Ile waży Jetsan? Tak z ciekawości pytam... Kiedyś w lecznicy spotkałam dwie panie z dwiema suniami tybkami, jedna czarna podpalana, druga ruda. Panie właścicielki bardzo wysokie, więc wzrost suczek bardzo do nich pasował... Czekały na zewnątrz na swoją kolej - poczekalnia dość mała... Wszyscy, ale to wszyscy "pacjenci" - jak na komendę - odsunęli się maksymalnie na bok jak weszły do środka... Wyglądało to tak, jakby tłum się rozstąpił przed królowymi... I one tak dostojnie, łapa za łapą, przeszły powoli majestatycznie do gabinetu... Oczywiście potem w domu z wielkim przejęciem opowiadałam, że pierwszy raz na własne oczy widziałam mastifa tybetańskiego, że to takie ogromne "lwy" z "lwią" grzywą :loveu: Do tej pory nie wiem, skąd wiedziałam, że to ta rasa :crazyeye: od razu jakoś tak... (później dopiero sprawdziłam).
  24. [quote name='Aleksandrossa']zmęczyć afgana- bezcenne :lol: [/QUOTE] Nie da się... Chyba... W każdym razie nie udało mi się jeszcze na dłużej niż dwie godziny... Pasja leci galopem jakieś 700-1000 metrów (aż policzyłam, ile ona tak z jednego startu przebiegnie w pełnym pędzie...), kładzie się, odpoczynek 15 minut i... afgan jak nowy :lol: Kolejne ileś...set metrów i znów "zdechł pies", 15 minut i znowu... itd, itp... Ona mogłaby chyba latać non-stop, ale... pańcia niedobra, nie pozwala dłużej niż godzinę-półtorej tak biegać...
  25. Dawno nie byliśmy na bieganiu z aparatem, bo: 1) pogoda słabiutka (światło słabe i zdjęcia rozmazane wychodzą...), 2) dobry aparat pożyczamy od brata - mój własny jest za słaby - nie nadąża za Pasją :shake: Czekamy na śnieg :) Wtedy to się będzie działo... :loveu:
×
×
  • Create New...