Witaj Taks!
Znalazłam się tu, bo wczoraj na spacerze podziwiałam obrożę naszej osiedlowej sąsiadki - labradorki Azy... Wypytałam skąd ma takie cudo i tym sposobem trafiłam na dogo :)
No wprost rewelacja! Jak pięknie wykonana!
Nie udało mi się, niestety, załapać na obecny bazarek (już chyba wszystko wykupione...), ale będę polowała dalej.
Moja charcica Pasja na pewno byłaby zachwycona taką piękną obrożą :)
Pozdrawiam!