Jump to content
Dogomania

kudlataja

Members
  • Posts

    914
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kudlataja

  1. Psy mieszkają w prowizorycznej budzie zrobionej przez panią Gawlik przy jej komórce. Mają jedną budę i nie bardzo się zgadzają ze sobą, więc jeden z nich nie zawsze wpuszcza drugiego, wtedy ten śpi na posłaniu w komórce. Po wizycie policji pieski muszą pozostawać uwiązane. Nie są to warunki dla nich na zimę. Muszę zrobić tu małe sprostowanie dotyczące tego chorego pieska: 1. Gdy trafił do tej kobiety był już po wypadku świadczyły o tym problemy z chodzeniem, które ma do dzisiaj. Nie wiadomo co to był za wypadek. 2. Teraz został prawdopodobnie podtruty i bardzo powoli dochodzi do siebie. Był wzywany do niego weterynarz. Już "wita swoja Panią" a wcześniej na nią nie reagował. 3. Pieska/i trzeba stamtąd jak najszybciej zabrać! 4. Kobieta błaga o pomoc dla nich. Przez pomoc rozumie umieszczenie psów w bezpiecznym miejscu. Mogę pojechać z Krystyną i zabrać go do weta do Sitańca na początku przyszłego tygodnia. Tylko co dalej, odwozić go z powrotem do tego piekła???
  2. Z tego co wiem to piesek żyje i jak pisałam wcześniej trochę lepiej się czuje, powoli dochodzi do siebie. Tylko że tak naprawdę nie wiadomo co mu jest, dostał jakieś leki na wątrobę, czyli prawdopodobnie to było podtrucie. Kobieta niedawno zapłaciła mandat 200zł za to że pieski biegają luzem i jeden z nich podszedł do radiowozu,który przyjechał pod blok na anonimowe zgłoszenie. Policja pozostała obojętna na jej tłumaczenia, że przygarnęła je i nie ma co z nimi zrobić. Zresztą ciągle nasłana jest na nią policja przez "życzliwych". Pani ta pozostała bez środków do życia. Nie ma pieniędzy na opłacenie ostatniej wizyty weta, na jedzenie dla siebie i psów. Kocha te pieski i nie chce ich oddawać, ale ani ona ani one nie mają tam życia w tej sytuacji. Rozpaczliwie szuka dla nich domu od dłuższego czasu. Dowiedziałam się właśnie, że wcześniej już koczowała tam suczka, która została otruta! Jak najszybciej trzeba pieski stamtąd zabrać!
  3. Najgorsze jest to, że kobieta, która je przygarnęła choruje i jeśli będzie musiała pójść do szpitala to pieski pozostaną na łasce i niełasce sąsiadów, którzy niekoniecznie są im życzliwi. Ten piesek, który prawdopodobnie uległ wypadkowi już lepiej się czuje, dziś miał do niego przyjechać jeszcze raz wet. Podobno nawet szczeknął, co ucieszyło jego opiekunkę. Z tego co się dziś dowiedziałam to drugi piesek jest bardzo nieufny, przychodzi tylko po jedzenie. Oba śpią w jakiejś prowizorycznej budzie. Zdaję sobie sprawę, że jest wiele takiego nieszczęścia, ale może wspólnymi silami i pomysłami coś dla tych konkretnych piesków zdziałamy. Jestem nowa na Dogo. Pojawiłam się tu za sprawą suczki Wery i dzięki szczęśliwemu jej finałowi uwierzyłam, że działając wspólnie można wiele zmienić. Może więc i dla tych piesków zaistnienie tutaj dla Was również będzie początkiem lepszego życia. Pozdrawiam
  4. Witam i zapraszam na wątek piesków z Wożuczyna. Nie mam pojęcia jak im pomóc:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/215925-Pilna-sprawa!-Dwa-pieski-w-okolicach-Wo%C5%BCuczyna-podtruwane-przez-mieszka%C5%84c%C3%B3w-(Pomocy[/url]
  5. ...a potem szukanie dla obu jakiegoś miejsca, domu.
  6. Witam, przesłałam jeszcze raz zdjęcia piesków do handzi, może tym razem dotrą. Jeden piesek nazywa się Reksio a drugi Misio. Nie mam pojęcia jak im pomóc. Może uda się tam pojechać wkrótce i na bieżąco opisać sytuację. Osobiście jeszcze piesków nie widziałam, a sprawę znam jedynie z relacji Krystyny. Postaram się dowiedzieć czegoś więcej. Wydaje mi się, ze w tej chwili najważniejsze jest zdiagnozowanie i leczenie tego chorego pieska...
  7. Zrobiłam przelew za ostatnią fakturę za leczenie. Na koncie pozostało jeszcze 1716,66zł. Czyli po zabezpieczeniu 500zł dla Wery na sterylkę zostaje 1216,66zł do rozdysponowania dla innych potrzebujących piesków.
  8. Witam. Czekam na decyzję co z pieniążkami Werkowymi. Jest ich 2028,66zł na dzień dzisiejszy.
  9. P.S Pozdrowienia i podziękowania również od Krysi, która zabrała Pomponika spod tego mostu.
  10. Witam, jaki wesoły pyszczek:). Piesek nie do poznania. Pozdrawiam
  11. Witam. Ale ja zorientowana jestem, hehe. Bardzo się cieszę, że Wera ma już dom. Nie do uwierzenia ta jej metamorfoza. Czy mam przelać pieniądze za tą ostatnią fakturę?
  12. Witam, nie mogę się doczytać jak sprawa adopcji Wery? Pewnie ciągle w toku. Krysia, która ją ze mną zabierała właśnie się niemalże popłakała na jej widok, oczywiście ze szczęścia. Jako że nie ma dostępu do neta dopiero teraz zobaczyła jakie postępy zrobiło leczenie Wery. Pozdrawiam i czekam na dalsze wieści. P.S. Nowych wpływów na konto Wery jak na razie nie było.
  13. Witam. Jestem po dłuższej przerwie, jak na razie stan konta Wery u mnie się nie zmienił. Ostatnie wypłaty to te do Chełma za hotelowanie i leczenie 424,50. Jak na razie żadnych nowych wpływów:( ale Wera przynajmniej wygląda cudownie i tak się pewnie czuje. Pozdrawiam wszystkich i jestem pod wrażeniem tego co robi dla Wery Agucha!
  14. Wspaniała wiadomość, teraz już będzie z górki:)
  15. Pozdrawiam wszystkich!
  16. Przelew zrobiony. Teraz pora na aktualizację stanu konta Wery: 2443,16zł-424,50zł=2018,66zł 2018,66zł+10zł (wpł.Handzia 01.09)=[B]2028,66zł[/B]
  17. Witam, zaraz zrobię przelew za hotelowanie. Dziękuję wszystkim za troskę:) Jestem pewna, że Wera znajdzie w końcu swoje miejsce, zbyt wielu osobom leży to na sercu by miało zakończyć się niepowodzeniem. Teraz najważniejsze jest prawidłowe leczenie. Trzymam kciuki za Werkę.
  18. Uf, zrobiłam przelew do lecznicy w końcu. Pojawię się pewnie jutro,pozdrawiam:)
  19. Witam, jestem, żyję i miałam dużo szczęścia w tym wszystkim. Rozumiem, że mogę już zrobić ten przelew na konto Pani Sylwi za hotelowanie (294,5zł) i 130 zł bezpośrednio na konto lecznicy, w sumie 424,50zł? Jeśli tak to zaraz to uczynię. Postaram się częściej bywać na dogo i zamieszczać bardziej na bieżąco wpłaty, chociaż do tej pory nikt się nie skarżył. Będzie to pierwasza wypłata jaką wykonam z konta Wery.
  20. Z tego co zrozumiałam będzie miała jutro ten rachunek, dla mnie to też zbyt pogmatwane wszystko. Spróbuję uporządkować, jeśli nie będę sobie z czymś radziła poproszę o pomoc. Nie wiem tylko jak wygląda sprawa bazarków dla Wery i jak je rozliczć, ale chętnie się nauczę.
  21. P.S Stan konta Wery nie zmienił się od ostatniego mojego wpisu i na dzień dzisiejszy to[B] 2443,16zł.[/B] Ostatnia wpłata 16.08 Handzia 20zł deklaracji z lipiec i sierpień, o czym już wcześniej informowałam. Pozdrawiam.
  22. Dla mnie to zupełnie nowa sprawa takie zbieranie pieniędzy na koncie. Czuję dużą odpowiedzialność za fundusze Werki, dlatego poprosiłam o radę. Pani Sylwia dzwoniła do mnie dziś wile razy i nie wiedziałam co jej odpowiedzieć. Mogę odebrać od niej te rachunki i wrzucić jutro skany na wątek. Rachunek od Weta będzie miała przy sobie i mówiła, że wypisze fakturę za hotelowanie tylko musi wiedzieć na kogo ma ona opiewać. Nie wiem jak inni ale, ja jestem za jeśli się deklarujesz Agucha. Czy prześlesz w związku z tym swoje dane do mnie, czy bezpośrednio do P.Sylwi. Nie mam pojęcia co to znaczy, że ona nie może zamieścić tych rachunków na wątku, przekazałam tylko jej słowa. Mówiła również,że można skontaktować się z lecznicą i im bezpośrednio zapłacić. Nie rozumiem skąd tyle problemów z tymi płatnościami? Chcę tylko wiedzieć jak mam postąpić. Starałam się też, żeby z mojej strony wszystkie wpłaty były na bieżąco umiesczane. Jeśli ktoś nie jest zadowolony to chętnie przekażę fundusze Wery komuś kto się tym lepiej zajmie:/
  23. Jeszcze o czymś zapomniałam, P.Sylwia pytała na kogo ma zostać wystawiona faktura?
  24. Witam, zostałam poproszona o zrobienie przelewu za hotelowanie Wery i za leczenie (130zł), w sumie na kwotę 424,50zł, a nie tak jak mówiłam wcześniej na 460 zł. Musiałam się przesłyszeć w rozmowie z Panią Sylwią. W dzisiejszej rozmowie zaproponowała żebym podjechała po rachunek jutro do niej do pracy, gdyż jak powiedziała nie jest w stanie zamieścić go w tak krótkim czasie na wątku, a termin płatności w lecznicy ją nagli. Co mam w związku z tym zrobić? Pozdrawiam Werę oraz wszystkie osoby o nią się troszczące i proszę o w miarę szybką odpowiedź:)
  25. Koniecznie trzeba Werę ratować!
×
×
  • Create New...