Jump to content
Dogomania

annavera

Members
  • Posts

    1023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by annavera

  1. no niby nie, ale w bajkach o żabach byla zawsze mowa o pyszczku :P
  2. Też tak myślę, że zapach Maczki, Ale fajnie że jest miejsce gdzie wraca
  3. :) jak miło to czytać :multi:
  4. ech, piękny pies ... szkoda. Ale cóż, nie zawsze jest szansa :(
  5. oj, jaki mądry pies ... może rzeczywiście idzie do schronu :) Co dzień zaglądam z nadzieją, że już się znalazła, ale już jest bliżej przynajmniej :)
  6. jest jakiś odzew na plakaty ?
  7. Z kobietą nie ma co rozmawiać. Ona nie chodziła na żadne spacery z Mimi. Właściciele rozmawiali z nią wielokrotnie. Rozmawiała z nią policja i policja przepraszała właścicieli za zachowanie widźmy, więc o czym tu mówić. Z nią trudno nawet mówić o rozmowie jeśli chodzi o Mimi, bo to raczej pyskówka z jej strony tylko.
  8. znow sobie tu weszłam, żeby popłakać ze szczęścia :) Antośka super, że wzięłaś Miśka. Tak myśląła,ze ten pies będzie od razu wspaniałym kompanem :) Ludzie boją się adopcji dużych psów a one są o wiele fajniejsze niż te małe podszczekaczki :)
  9. hmm pan pewnie pachniał nie lepiej a jednak po tym świecie łazi...
  10. Ważne, że wiadomo gdzie jest i że ma się nieźle :) Szkoda, ze Maczki nie miałyście. Ale skoro zostawiłyście tam tyle swoich śladów to może przyjdzie bliżej pod dom :) Czy autem tam jechałyście ? No w każdym razie super, że wiadomo coś więcej. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach uda się zorganizować jakąś obławę :) Szkoda, ze mieszkam tak daleko :(
  11. qrcze szkoda, ale nie ma sensu na siłę. Trzeba szukać dalej. Czy ta pani u której jest psiak jeszcze może go przetrzymać czy musicie zabierać gdzieś już ? Z drugiej strony im dłużej go ma tym większa szansa, ze może jednak zmieni zdanie :lol:
  12. Ja myślę,ze może ona m złe skojarzenia z bycia w domu z tą byłą właścicielką - toteż niechętnie wchodzi do budynku,. Może nie tylko dostawało jej się ale i na spacer nie mogła się doprosić, to ma jakiś uraz. To by też tłumaczyło ,że bab mówiła, że miała z nią problem (przy wchodzeniu pewnie). Teraz chyba w jakimś ogródku pomieszkuje i to jej się dobrze kojarzy i wcale nie chce wracać do budynku i po schodach
  13. One są po prostu PRZECUDNE ! Rudziutką to bym wprost ukradła :) Zresztą nawet trudno stwierdzić, który najpiękniejszy. Myślę, że takie cudaki szybko znajdą domki, tylko trzeba je nagłaśniać. A ta rudziutka mała to ma od wideł czy raczej od pcheł albo od nużycy takie strupki i przełysienia ?
  14. To fakt - strasznie przykro, że dziewczyna zostaje zupełnie sama z problemem :( Nie wierzę, żeby to było aż takie zad... że nikt nie może dojechać. Pogoda też nie jest tak tragiczna. Aż żałuję, ze nie mieszkam bliżej. Sama to Biafra nie da rady z takimi przeszukiwaniami terenu :(
  15. to prawda, że Misiek pięknie wygląda... jakby z nadzieją w oczach i wcale nie wygląda na swoje lata :)
  16. Fakt, piękne zakończenie. I piękna ta wizja samych obrazków w klatkach :)
  17. trzymam kciuki za udane poszukiwania. Mam też taką nadzieję, że dojedzie więcej osób niż się deklaruje. Zwykle tak bywa. Tylko dajcie jakiś numer telefonu, kogoś kto na pewno będzie i studencki kwadrans spóźnialskim :)
  18. a ja na FB już widziałam zdjęcie Misia w domku na trawce obgryzającego patyk :P Jak bym umiała to bym je tu wkleiła, ale że nie umiem to link tylko do FB podaję: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=270290669665259[/url]
  19. też tu co chwila zaglądam z nadzieją na nowe wieści
  20. Też trzymam kciuki, bo już w pewnej chwili zwątpiłam czy temu pieskowi się uda. Jednak takie akcje dużo dają :) :multi: :multi: :multi:
  21. od drugiej strony to nie zadziała :razz: :evil_lol:
  22. tu chyba nie trzeba się bać cieszyć - zapowiada się świetnie :)
×
×
  • Create New...