Jump to content
Dogomania

annavera

Members
  • Posts

    1023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by annavera

  1. Mój brat jak był mały też stale był brany za dziewczynkę. Podobno dlatego, że taki ładny :eviltong: Oczywiście, że nie obrażamy się - raczej mieliśmy z tego ubaw :D A co do mojego psa, to jakby Twoja nie była taka groźna (:razz:) to pewnie podeszłabyś bliżej i zobaczyła, że ma wyłysiałe wokół oczek, na uszach i sznupie i łapach. Był dzis znów na zastrzyku i trzeba leczyć, bo drapie się tak ze aż mnie wszystko swędzi jak patrzę :) To chyba nużyca niestety i nuuuuuuużące leczenie, jak powiedział lekarz :(
  2. hehe, wiedziałam, że w opisach zdarzają się ubarwienia, by zmiękczyć serca, ale znaczy tu nawet ktoś z fantazją literacką się trafił :D
  3. SUPER. Oby ją tam doleczyli i oby już jej dobrze było. A co do problemów skórnych to ogółem ich pełno nie tylko wśród schroniskowych psów. Sama się z tym borykam u mojego. Myślę, że to kwestia chemii w żywności - co i u ludzi coraz częściej się objawia alergiami itp. Bo tyle już tych psow miałam i jakoś nigdy nie słysząłam o grzybicach, nużeńcach, a teraz tego pełno wokoło :(
  4. super się ogląda takie zdjęcia :) Najfajniejsze są jak Sonia leży rozwalona na kanapie :) Super ma psinka.
  5. Nadal miło się czyta takie opowieści :) Pisz, pisz ...
  6. Na FB wyczytałam, ze Tinka trafiła od schronu po tym jak zmarła jej Pani ? To było jeszcze zanim zaczęła koczować na budowie ?
  7. znaazałam stowarzyszenie i ogłoszenia Reksa na FB; ale wydarzenia nie ma chyba. Są 3 odrębne albumy zdjęć jak psiak się zmieniał odkąd go odkryto. Myślę, że wydarzenie przyniosłoby większy skutek, bo można rozysłać po znajomych. :)
  8. Niestety z tego co widziałam jest podana lokalizacja konkretna schroniska w Sopocie. Namiar telefoniczny chyba nie ... choć nie wiem. Ale nie wiem kto robi wydarzenie (nick Pieskie Życie)
  9. może wrzućcie go na FB - jest taki piękny, ze powinien znaleźć dom stały a nie tylko tułać się po tymczasach :)
  10. WOW ale się psinie trafiła wyżerka :) Pewnie całe życie nie miała takiej
  11. Wrzuciłam Korę na FB: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=279206138772283[/URL] rozpowszechniajcie proszę.
  12. co tam u malej pięknotki ? Mam nadzieję, że ktoś ma jakąś wiedzę w temacie ?
  13. od "jutro" minęło wiele dni ...ani zdjęć ... ani żadnych wieści :(
  14. ktoś zapytywał na FB jaki on jest do kotów ?
  15. no właśnie - też cały czas czekam na jakieś wieści...
  16. To chyba nie wystawia dobrych referencji Tince. ChoćK w jej wypadku pewnie ie wiadomo na ile to jest silne :9 Ale może dobrze byłoby tu przy okazji napisać jak potencjalny właściciel ma sobie z tym radzić; jak oswajać psa z tym że wychodzi na jakiś czas i zobaczyć czy przynosi to jakieś postępy. Może jestem optymistką, ale jak tak oglądam "zaklinacza psów" to wydaje mi się, że nie ma rzeczy niemożliwych jeśli chodzi o pracę nad psim charakterem :)
  17. albo że jak u owieczki - w sam raz by ogrzać zimą stopy :)
  18. Przydałoby się może zebrać w jednym poście wszystkie informacje o niej. Będzie łatwiej ogłaszać, bo nie każdemu chce się szukać po całym wątku jaka ona jest z charakteru, wiek, stosunek do dzieci itp.
  19. jaki śmieszniutki jest na łyso :D Mam podobnego psiaka (avatar) i wiem, że to psy, których żywiołem jest bieganie i wolność. Mój mieszka w bloku i całkiem się dostosował, ale jak tylko może poszaleć, to jest najszczęśliwszy :) Strasznie musiał się ten psaik męczyć w tym garażu :(
  20. ale fajniutki jest; ciekawe, że jedne psiaki w wieku 15 lat są żwawe a inne 10-12 i już starośc je dotyka. Z drugiej strony, tak jak u ludzi...
  21. [quote name='martka1982']kto wie, może właśnie tak z nim postąpią....Brutus miał na tyle szczęścia,że nic mu się nie stało przez ten czas między wyrzuceniem z domu a zabraniem do schroniska...nie biegał po mieście, tylko czekał biedak pod własnym blokiem, pod drzwiami domu aż go wpuszczą!! zdaje się,że sąsiedzi zaalarmowali[/QUOTE] Trudno to nawet nazwać "szczęściem". To naprawdę podłe. Trzeba nie mieć serca. Ale swoją drogą dużo tam macie takich malutkich fajnych psiaczków. W innych schroniskach to same olbrzymy
  22. no tak, noe tak :( ale to chyba ta choroba sieroca :) tj syndrom osamotnienia się tak objawia, bo mój też miał tak na początku. Teraz zdarza się nam zostawić jakieś mięso na wierzchu czy kanapki i w ogóle ich nie tknie. Także ja bym to ludziom potencjalnym tłumaczyła, że to z tęsknoty, a z czasem pies nabierze pewności ,że to jego dom i że jego pan/ pani wróci i będzie spokojnie spał.
×
×
  • Create New...