-
Posts
1023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by annavera
-
Na FB pani Magda S deklaruje jeszcze comiesięczne wpłaty. Jakiej wysokości nie wiem. W czwartek - piątek zrobi przelew.
-
Ano właśnie. Przypomniałam troche o Roszku na FB, to też tam dawnonikt nie zagląda i nie ogłasza ;(
-
Ostatni dzwonek dla nich - PSIA RODZINA W POTRZEBIE!
annavera replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
a to są sprawdzone fundacje ? Bo tyle się słyszy o tych fundacjach, które wywożą psy w różnych niezbyt ciekawych celach właśnie do Niemiec :( -
Ostatni dzwonek dla nich - PSIA RODZINA W POTRZEBIE!
annavera replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
wiem, że wątek stary jak świat, ale jakie były dalsze losy przestraszonej mamusi i synka ? -
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
annavera replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Są jakieś wieści od Misi ? Nie obrywa zanadto po uszach ? -
No właśnie. Tym bardziej trzeba go teraz ogłaszać, bo zaraz będzie brakowało pieniążków. A Roch to słodki piękny psiak i taki podobny do mojego - toteż bardzo leży mi na sercu jego los.
-
Jak już gdzieś na forum pisałam dla mnie te wizyty są średnio wiarygodne. Ja np pewnie nie wypadłabym dobrze :D A psy ze schroniska towarzyszą mi od lat dziecinnych. Nie wypadłabym pewnie dobrze dlatego ,że mam teraz psa ze schroniska, który bardzo pilnuje domu i nie wyobrażam sobie spokojnej rozmowy z kimś obcym (no chyba że miałby rewelacyjne podejście do psa i nie bała się) Samo to, że stresuję się tym "witaniem" obcych już daje nieprawidłowy obraz mojego domu i życia, bo pies mój jest najukochańszym słodziakiem (zwłaszcza na dworze), a niestety jeszcze nie wypracowaliśmy tego, żeby dał gościom spokojnie wejść i się poruszać po domu.
-
Szczerze mówiąc na taki dom to ja bym nie liczyła wcale. Skoro póki co się nią nie interesuje, to pewnie już nic z tego. Zosia miała od początku powodzenie. Trzeba szybko zdiagnozować co jej jest i szukać nowego domu. Ona szybko go znajdzie.
-
Czy ktoś mógłby tu konkretnie napisać oc u Rocha, jak tam w tym hotelu; czy są jakiekolwiek zapytania o niego. Trzeba zacząć intensywniej go ogłaszać nim się chłopak zestarzeje.
-
Biała/Klara i dzieciaki bezpieczne w swoich domach
annavera replied to paula82's topic in Już w nowym domu
jest coś nowego w sprawie suni ? -
Ona jest przecudna. I to futro - cud - miód :) zaraz ją podrzucę na FB i ozbacze czy sa te nowe fotki
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
annavera replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[quote name='fochu']wydarzenie na FB póki co [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=142530162497850[/URL][/QUOTE] Denis ma już dawno wydarzenie na FB. Chętnie dołączę Cię tam jako administratora :) [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=252014611477708[/url] -
Słodka jest Tinka i jak widzę uwielbia głaski. Ale wydaje mi się ze chudziutka ona jest jakaś. A ten filmik na którym ją wcześniej widziałam, to właśnie z Bułą :) Przy okazji jeszcze wypatrzyłam filmik z takim młodym rudzielcem Scrafi. On jeszcze jest w schronie czy nie ? Bo wysłałąm linka do znajomych ale może piesek dawno ma domek, bo filmik z czerwca był.
-
no to ja też trzymam kciuki. Choć trudno się dziwić, że są chętni na taką ślicznotę. Sama się w niej zakochałam od pierwszego spojrzenia :loveu:
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
annavera replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
O, to świetne wiadomości. Znaczy Misia trafiła do odpowiedzialnych ludzi. Super ! Oby tylko się dogadały czasem, bo szkoda, żeby tego wypłoszka jeszcze ktoś gryzł :( -
Biedne psisko -widać że to kochane zwierzę i przytulak. I co z tą jego łapką ? Wet go oglądał już ?
-
Mała Mimi - UDAŁO SIĘ I JEJ !!!
annavera replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Mimi ? Co z jej choróbskami ? Czy są już jakieś diagnozy... skóry ... oczek ... ? Jeśli potrzebuje leczenia przecigrzybiczego to czy coś na to dostaje ? I czy rzeczywiście jest diagnoza, że to grzybek ? Mój piesek też ma wieczne problemy ze skórą (grzyba niewielkie ilości) i z tego co zauważyłam po zastrzykach (raz w tygodniu ) znacznie mu się poprawia. Ale mam wrażenie, że lekarze bardziej zgadują co psu jest niż wiedzą na pewno :( Czy i u Mimi nie jest napisane na wyrost, że to grzybica, a może nie było do końca zbadane co to ?