-
Posts
1023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by annavera
-
Ja zrozumiałam, że Państwo pracują, jednak nie tak żeby wychodzili na 8 h dziennie z domu. W każdym razie też bardzo pozytywnie odebrałam tych ludzi i dom (sama Dumce zazdroszczę, bo sama chętnie bym tam zamieszkała :). Jedna sprawa mnie trochę zaniepokoiła w porównaniu np z Panią Misi. Pan domu zaznaczył, że po spacerkach psy czeka mycie łap i "podwozia" pod prysznicem. Nie wiem jak taki stres odbierze Dumka. To prawda, że w mieszkaniu było bardzo czysto, ale butów nie kazali nam zdejmować, więc chyba jakiejś manii czystości nie ma :) Może nie potrzebnie się tym przejmuję więc. Ale przypominam sobie jak pisaliście, że Misia na powitanie zrobiła w nowym domu qpę na środku salonu i Pani w zupełności nie sprawiło to kłopotu. W każdym razie ja też bym dala szansę i tym ludziom i Dumce - może przyjdzie czas, że wskoczy na kanapę i zamerda przy Nich. Fajnie byłoby też dać namiar Państwu na Dogomaniię, bo chyba nie znają i na wątek - może będą świeże wiadomości z nowego domu, fotki czy ewentualnie będą mogli zapytać o radę. Dumkę wynaleźli na allegro, a mi jakoś nie przyszło do głowy, żeby wspomnieć o tej dogomanii.
-
Ja tak na szybko napiszę dla tych co wcześnie chodzą spać, że wg mnie (ale dodam, ze była to moja pierwsza wizyta PA) to domek szykuje się bardzo dobry. Państwo mimo tego co powiedziałyśmy o Dumce, ze ucieka, podkopuje się, że może do końca już będzie musiała chodzić na smyczy tylko (dla bezpieczeństwa w obroży i szelkach), ze nie będzie cieszyć się na ich widok, ze będzie raczej umykąc przy ścianach a na początku tylko i wyłącznie kombinować jak uciec - Państwo są nadal nią zainteresowani i nie chcą by resztę życia spędziła w jakimś schronisku. Stwierdzili, ze czy to u nich, czy gdzie indziej, to i tak będzie taka sama. A oni podejmą to ryzyko :) Tak więc jutro myślę, będą dograne szczegóły. Natalia pewnie bardziej fachowym okiem napisze swoje obserwacje. Jeszcze tylko martka1982 powiedziałam ,ze pewnie to Ty im będziesz zawoziła pieska, a w zasadzie nie wiem czy tak będzie. No ale mówiłam, ze jak była ta poprzednia nieudana adopcja, to też Ty wiozłaś, więc pewnie i tu tak będzie.
-
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
annavera replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Przypominam, że Majka ciągle czeka na swojego człowieka. -
ja mogę dołączyć do kogoś doświadczonego i pójść razem, bo nigdy nie przeprowadzałam takiej wizyty, a przy okazji bym zobaczyła co i jak na przyszłość ;) Poza tym znam dziewczyny z 3miasta zaraz podeślę zapytanie czy by ze mną nie poszły i jakby ktoś był chętny dam znać. A czy mogę na priv dostać chociaż namiar na dzielnicę, gdzie to ?
-
niestety wszystko ciągle tam się zmienia - kiedyś można było przedłużać wydarzenia. Później zablokowali wszystko i tylko w traści można było coś zmienić, a teraz niestety wydarzenie może trwać tylko 4 m-ce toteż musimy się spieszyć z tym znalezieniem domku :) 3,5 m-ca i Dumka musi być w nowym domku ! :) Potem jeszcze pół m-ca na relacje jak jej tam, heh :)
-
Poprzednie wydarzenie Dumki na FB jest już nieaktywne i nie da się reaktywować :( W związku z powyższym przepadła cała rzesza zainteresowanych losem Dumki. Proponuję zastąpić podany na dogomanii link - nowym linkiem wydarzenia http://www.facebook.com/events/275592452496791/?context=create A ja zaczynam go rozpowszechniać na FB i przypominać Dumkę. Może tylko macie pomysł na jakiś inny tytuł ? Obecny brzmi "Od szczeniaka przez 11 lat w schronisku - Dumka gotowa do adopcji"
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
annavera replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Szczęścia w Nowym Roku i coraz więcej radości z Misi, a Misiulka niech Sylwkaprześpi na kanapie i nie stresuje się fajerwerkami. -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
annavera replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
i znowu zaglądam ... -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
annavera replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
zaglądam do Majki -
[quote name='SleepingSun']iwermektyna nie jest skuteczna!! Bardziej skuteczny jest advocate a przy tym nie szkodliwy dla psa. [/QUOTE] i zastanawiam się czy nie masz tu racji, bo od roku leczę psa na to paskudztwo właśnie iwermektyną, a jak widać zdrowy nie jest. Oczywiście nie trwa to ciągle przez rok, ale ma teraz 3 nawrót choroby (drugi był nie doleczony do końca, ale miało się poprawiać, a obecnie jest trzeci nawrót i to na tyle silny, co sam początek choroby:( Mi już ręce opadają od tego choróbska :( Chyba popytam o advocate, ale skoro to mówisz drogie, to też niewesoło :(
-
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
annavera replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
Jak widzę coraz lepsze wieści, ze psina się otwiera. -
[quote name='necianeta89']Wiadomo jak trafił do tej przechowalni/schronu? Myślę, że to musiał być typowo kanapowiec i pewnego dnia ktoś go wyrzucił. Trafił do schronu i się załamał. Potem poczuł miłość Agnieszki, ciepło i kanapę i odżył :)[/QUOTE] dokładnie tak samo pomyślałam. Psiak znalazł się w miejscu, które po prostu go przeraziło, bo dotąd żył w czyimś domu. No i po tym pyszczku to on mi nie wyglądał na szczeniaczka - ile ma latek ?
-
Ujmująca stareńka mikrosunia [OTOZ Animals Tczew]
annavera replied to plina's topic in Już w nowym domu
zaglądam i zapisuję -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
annavera replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
podrzucę ją na górę chociaż, czy zamieszam ... czyli takie niby nic, a jednak