-
Posts
1023 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by annavera
-
Ma swój artykuł w gazecie. Sunia porzucona w lesie.MA DOM :)
annavera replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
śliczny ma pyszczek; a czy w schronie przechodzi jakieś badania; może ona jest taka wyciszona, bo coś ją boli ? może ktoś wywalił ją zamiast leczyć ? Warto by to sprawdzić żeby nie było jak u Dumki ( z mojego banerka) -
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
annavera replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
ja niestety Ci nie pomogą, ale to trochę mało tego siku rzeczywiście. W każdym razie bardzo lubie tu zaglądać i czytać o nowych postępach Misi. Mam nadzieję, że to nic powąznego z jej zdrówkiem. Trzymam kciuki -
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
annavera replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
fajnie, że coś tu się zaczyna dziać. Czekamy na wyniki od weta zatem. -
Na FB są grupy miłośników AKITA - warto tam dać to ogłoszenie (może tu na dogomanii też są - nie wiem, bo na dogomanii znam się mniej :) No ale na FB znalazłam tak na szybko dwie grupy: [url]http://www.facebook.com/group.php?gid=178761233597&v=wall[/url] [url]http://www.facebook.com/groups/214890435198616/[/url]
-
Tak, faktycznie - strasznie niesprawiedliwe było życie dla tego psiaka :( Taka szansa :( Lepszego domu żaden pies nie może sobie wymarzyć :( Zastanawiam się czy Dumka nie była tak wycofana, bo jednak może jakoś ta choroba dawała jej o sobie znać i coś ją pobolewało. Plus ten cały jej brak znajomości życia. No ale co tu gdybać. [quote name='Secia']o Dumeczko kochana a miało być inaczej :-( Annavera spytaj się rodziny, która czekała na Dumkę czy zechcieliby się skontaktować z fundacją z Gdańska, która ma pod opieką takie bidy z Promyka jak Dumka. Może będą mogli sobie wzajemnie pomóc[/QUOTE] Już wspominałam Panu o psach z "Promyka", a konkretnie nawet o jednym Majce. Myślę sobie, że za kilka dni może poproszę adres email i podeślę linka na Majkę, na dogomanii.
-
Myślę, że Biafra powinna napisać tu co dokładnie powiedzieli lekarze, jakie były ostatnie chwile. Mam nadzieję, że jak ochłonie, bo na pewno jeszcze bardziej niż my była związana z Dumką, to napisze nam tu coś. A może martka1982. Chciałabym wiedzieć więcej. Co do Maczki, to zdaje się, że nie jest jeszcze gotowa do adopcji. A zresztą Ci ludzie chcą też ochłonąć i przeboleć odejście Dumki, bo bardzo się już na nią nastawili. Pan sam mówił, że potrzebuje trochę czasu teraz, a potem chyba pójdzie do Ciapkowa wziąć jakąś biedę.
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
annavera replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
dobrze, że choć Misi się udało -
qrcze, trzustka i wyniki w przyszłym tygodniu ?! ... ja nie wiem jak ten pies ma doczekać, skoro wygina się z bólu - to musi być jakiś ostry, zapalny stan ... ja widzę to bardzo źle. Po wczorajszej euforii jestem totalnie zdołowana dziś :( Dlaczego tak do cholery musi się zdarzać że jak wszystko jest na dobrej drodze, to się wali :shake: To już nie pierwszy taki przypadek, że dom czeka, a pies nie może jechać albo odchodzi :(