Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Głaskanie było takie tam.........a oto Kaja na pierwszym smyczkowym spacerze odkąd zamieszkała z ludźmi w domu. najchetniej zdjęłaby sobie te obróżki szelki, ale nie ma tak lekko....trzeba sie uczyć, aby wyjsć na normalnego psa. a moze jednak da sie przegryźć te smycze.... nie dało się....no to sobie poleżę. lub posiedzieć i popatrzec na Paule spod byka.
  2. Zjadła kolację z apetytem, biegała po obejściu, węszyła z zainteresowaniem, załatwiłą swoje potrzeby fizjologiczne, dogadała się z sukami rezydentkami, wiec chyba jest ok. Ja niestety zagapiłam sie i nie zrobiłam ani jednego zdjecia z nowego domu, ale nadrobię bo i tak niebawem pojade ja odwiedzić. Prawdopodobnie Rite czeka zmiana imienia na Sonię.....ale to juz "świete" prawo jej Państwa. Dla mnie i tak pozostanie piękną, czarna Ritą. W podrózy zachowywała sie idealnie, ( nawet jak stałyśmy pare godzin w korku ) albo podziwiała widoki albo spałą na boczku z wyciągniętymi wszystkimi łapkami, czyli silnego stresu w niej nie było. Pod koniec podróży juz brała jedzenie z dłoni. Ritka jest łagodna, miła i bardzo piękna, ma niesamowite magnetyczne oczy. A na wiosennej zielonej trawce na swoim juz podwórku , ubrana w czerwone szeleczki i kolorowa obróżkę wyglądała przepięknie. Z zapałem zwiedzała teren, biegała w końcu swobodnie. Nie wiem jeszcze jak minęła jej noc i czy polubiła juz dom, bo Ritka domu nie bardzo lubi woli być na podwórku. Ale ja wierze, ze niebawem polubi miękkie legowiska i domowe zacisze, tak jak suki rezydentki.
  3. Wczoraj opłaciłam ostatnia fakturę za hotelowanie Rity - IV 2016r. - 350,55zł. W związku z tym na razie finanse Rity znalazły się na minusie, po rozliczeniu bazarku ( jestem w trakcie jego rozliczania ) okaże się czy ten minus zostanie wyrównany. Pełne rozliczenie finansów Rity w poście opisowym.
  4. Spokojnie.....domu Róży szukałam i szukać bede tak jak jej obiecałam. Nic innego nie jest ważne.
  5. Jak ja lubię czarne psy.....witaj Bogusiu.
  6. To mam ogłaszać czy nie?......to tak w kontekście innego wpisu.
  7. Rita pakuje walizki. W sobotę zje kolację już we własnym domku i będzie podziwiała puszczę białowieską w towarzystwie swojej rodziny.
  8. Na trzecim miejscu Rufiś bryka jak młody konik.
  9. Oj......to będzie bardzo wyczerpująca sobota......
  10. Nie bedę niczego komentować...nie chcę, to bez sensu. Najlepiej dla Moli@ bedzie jeśli na ogłoszenie w sprawie Diany lub Róży odpowiem - nieaktualne..........ale nie najlepiej dla psów, bo je ogłaszam, chcąc znaleźć im domy stałe. I Nie rozumiem zachowania Moli@.........Ale moge nie ogłaszać ani Diany ani Róży, nie bedzie wtedy problemu, bedzie cisza i spokój...... Dla mnie pies jest ważny, bywa ze najważniejszy. I twojego adresu nikomu nie podawałąm, żeby było jasne, ( bo sama go nie pamietam ) wiec skończ juz te prywatne wycieczki pod moim adresem. Aha ....żeby było jasne, nr tel podałam panstwu i do Buniaagi i do Was, ten dobry nr telefonu.
  11. żeby było szybko i sprawnie to trzeba się szybko porozumiewać. A żeby się szybko porozumieć, trzeba odebrać telefon...........z tym bywa różnie lub jest to niemożliwe...... Namiary na każdy ewentualny dom Róży przekazuję Buniaadze, najszybciej jak się uda dodzwonić. Ten kontakt był ze starych moich ogłoszeń, najnowsze są już z nr tel Buniaagi. Ona przejmuje inicjatywę, a jak Was informuje i kiedy informuje tego już nie wiem. Zresztą wydaje mi się, że najważniejszą sprawą jest żeby Róża miała dom stały, a taki dom znajdzie tylko wtedy, kiedy będziemy otwarci i elastyczni dla potencjalnych kandydatów. Pewnie gdyby ci Państwo musieli czekać na zapoznanie z Różą wybraliby innego pieska z ogłoszeń.
  12. Ściskamy i czekamy. Mam nadzieję że już nie będą potrafili zapomnieć o Różyczce.
  13. Najprawdopodobniej zabierzemy ją w najbliższa sobote, a jeśli nie wyjdzie to w kolejną sobote. Niestety ale tylko wekendy mamy wolne a zobowiązałam sie ze osobiscie Ritke odbiore i dowioze do domu. W każdym razie czekaja na nia wszyscy, psy, koty i ludzie i już ma naszykowane legowisko pod kominkiem i na tarasach z każdej strony domu. Gdzie sie położy z każdej strony bedzie widziała puszczę białowieską a nawet żubry.
  14. Róża ma 2-3 lata, waży 12 kg. Oaza spokoju i tolerancji.
  15. Z powodu chronicznego braku czasu ogłoszenia dla Diany kupowałam na bazarkach. To znaczy ja płaciłam, ale robił je ktoś inny. Ja aktywowałam linki i robię to nadal, bo meil do aktywacji był mój. Zobaczę czy sama będę mogła podmienić nr tel czy tylko ta osoba/osoby które wykonywały ogłoszenia. Jeśli komus na Diance zacznie zależeć to nie mogąc się dodzwoinic napisze do mnie meila. Więc spokojnie.
  16. Olena84 dzieki za wpłate dla Rity. naniosłam do rozliczeń w poście pierwszym.
  17. Wiem, ze merda ogonem na widok opiekunki i bierze jedzenie z reki Jutro bedzie obszerniejsza relacja.
  18. Musze na koniec miesiąca kwietnia zapłacić za hotelowanie za kwiecień -350zł. Rita będzie w hotelu do końca kwietnia lub nawet kilka dni dłużej, bo tak wychodzi nam z transportem ) . Stan konta Rity na dziś to 180zł. Sama zdecyduj czy chcesz pomóc Ricie czy pomóc jakiejś innej biedzie.
  19. Rita ma dom!!!!!!!! Moi przyjaciele zdecydowali się dać dom stały Ricie. Mają juz dwie starsze, łagodne suki i koty. Suki przygarniete, jedna jest bardzo chora, także Rita bedzie teraz dowódca w stadzie. Rita zamieszka na skraju puszczy białowieskiej
×
×
  • Create New...