Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/693473/1583636/previews/55199528_img_6371.jpg?1347218871[/IMG] To jest ta biała ślicznotka.
  2. Tak to wygląda. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/693473/1583636/previews/55199389_img_6327.jpg?1347218029[/IMG] Szczylki siedzą na terenie nieczynnej budowy i nie mają nic. Nawet cyca juz nie dostaja, bo matka juz ich nie chce karmić. Od kilku dni karmimy je z Buniaagą, lecą ogłoszenia , stajemy na rzęsach aby znaleźć im dt/ds. Są małe, bezbronne, i nieustannie zagrożone. Ifka z nimi to jest tak, ze w każdej chwili mogą zniknąć, nikt się nimi nie interesuje. Ludzie mówili, ze było 9, trzy zginęły na szosie. Zostało sześcioro. Jednemu dziś udało sie znaleźc ds. Zostaje pięć ogonków. Ta biała ślicznotka mieści mi sie w dłoniach , taka jest malutka. Kruszynka kochana. Największa wiercipiętka.
  3. Stefciu a co tak cicho u ciebie? Moze Ty już wyjechałaś a ja nic nie wiem?
  4. Trzymaj się malutka Saszeńko. Kuna a czy możemy liczyć na jakieś relacje o suni od czasu do czasu. Umówiłaś się jakoś w tym temacie z Panią.?
  5. Kuna, transport Saszki do nowego domu lub dojazd ( bez Saszki ) w celu sprawdzenia domu dopisz sobie do kosztów. Napisz tylko ile pieniędzy na to potrzebowaś. Ja nie widzę powodu abyś miała robić to za swoje pieniądze, tym bardziej ze pieniadze jeszcze są.
  6. To kiedy niunia pakuje manatki i jedzie do swojego domu?
  7. Cudne zdjęcia. A Saszka to juz wogóle najcudniejsza. Ona ma w sobie coś z takiej małej "zadziory" i coś eleganckiego i dostojnego co mają owczarki. Uroczy mix. W takim towarzystwie o matce zapomni szybko. Kuna nie zazdroszczę ci jednak tych nocy z popłakującą Saszeńką. Pewnie w nocy jak koledzy i koleżanki śpia malutka jeszcze tęskni za mamą.
  8. [B][COLOR=#0000cd]I kolejna wiadomość [/COLOR][COLOR=red] "NIE STWIERDZA SIĘ OBECNOŚCI NUŻENCA W ŻADNYM STADIUM!![/COLOR][/B] Nużeniec pokonany. Teraz tylko operacja nóżki ( po 10.09) i niestety 3 miesiące rekonwalescencji. Wspierajcie prosze Łezkę tak jak dotąd, a może nawet bardziej, ponieważ przed nią cierpienie. To śliczna i mądra sunieczka. Prosimy także gorąco o pomoc finansową dla niej." A więc jeszcze raz, razem z Emirem prosze kochane cioteczki i wujaszków - pomagajcie Łezce. Juz blisko jest jest jej cel. Pomóżmy razem . [B]W sierpniu na konto Łezki wpynęło:[/B] 50,- Kanina P. - Gdynia 20,- Karina J. R . - Czerwionka - Laszczyny 300,- Marta B. - W-wa ___________________________ = 370,- z przen. 3.284,24 _________________________ [B]razem 3.654,24[/B] kosztów nie licząc ostatniego miesiąca było [B]razem 2.649,-[/B] W tej chwili jest to kwota większa ale jeszcze nierozliczona. Wszystkim darczyńcom pięknię dziękuję w imieniu Łezki i prosze o dalszą pamięć i wsparcie. Przed sunią teraz ciężkie czasy. 3 miesiące siedzenia w izolatce i ograniczenie ruchu do minimum. dla takiej iskierki jak ona to nie będzie łatwe.
  9. Taka jest diagnoza nóżki Łezki' "Łapka jest po starym urazie; został zmiażdżony staw i wszystko zrosło się pod złym kątem; noga jest niesprawna i postępuje zanik mieśni; operacja ma przywrócić chociaż w części sprawność w tej łapce no i wtedy odbudowa mięśni będzie następowała; to jest zbyt młoda suka aby sprawę nogi zostawić bez leczenia; pomijam fakt,że ona się na tej łapce nie opiera, bo prawdopodobnie odczuwa ból. Wiem,ze rekonwalescencja będzie dla niej trudna, ale nie mamy wyjśćia".___
  10. Kuna ja wiem ze jesteś dobrą "psią mamą". Nie poznałyśmy się osobiscie ale ufam Ci na tyle aby powierzyc w Twoje ręce los Saszki. Nie wycofuję swojej deklaracji,do czasu aż Saszeńka wskoczy na kolanka swoich ludzi. Później zobaczymy, co dalej. A jak ona znosi brak mamy.? A Czy czy to ma jakies znaczenie c z niej wyrośnie? Ma być kochaną sunieczką, pępkiem świata dla swoich ludzi i tak bedzie. Ja w to wierze, ze tak będzie.
  11. Iwona ja nie pisałam że do śmierci Zoyki przyczynił sie lekarz. Pisząc ze były komplikacje w czasie operacji, nie miałam na myśli błędu lekarskiego. Wiesz przecież, że pisząc te słowa wiedzałm juz wszystko, co się wydarzyło i co odkryto u Zoyki w środku ( bo było kilka rozmów telefonicznych ) . Więc dlaczego piszesz tak jakbym ja szukała"dziury w całym" i prowokowała innych do złej dyskusji. No chyba , ze to co dla mnie było jasne , inni odczytali inaczej. Ale też uwzględnić należy i emocje i zaskoczenie. A rzetelne informacje o Zoyce należą sie wszystkim, którzy przyczynili sie do pomocy dla Zoyki. Dla mnie śmierć suni jest tak samo przykra jak dla wszystkich pozostałych. Dowód - zależało mi na niej i sporo dobrego dla niej uczyniłam ( moze nieskromnie ale fakty mówią za siebie ). Nikt nie chciał jej śmierci , ale taki los czasami. Ból jest i będzie przez jakiś czas. Ja ciesze się przynajmniej z tego, ze ostatnie dni ( tygodnie) Zoyka spędziła "po ludzku", otoczona opieka, zainteresowaniem, miłością. Wielu ludzi przyczyniło sie do tego, ze odeszłą tak jak odeszła a nie pod płotem. Niewiele brakowało aby skończyła pod płotem. Doceńmy to i nie szukajmy winnych bo ich po prostu nie ma.
  12. Zoyka odeszła w czasie operacji z powodu nieprzewidzianych komplikacji. Nie było szansy na jej uratowanie. Bardzo mi smutno. Wiem że zrobiono wszystko aby ją ratować. Kuna napisze szczegóły.
  13. [quote name='faith35']Jakieś telefony w sprawie Saszki? :)[/QUOTE] Do mnie nie dzwoniono w sprawie Saszki.
  14. Moja wpłata stała 20zł + 20 zł ekstra czyli razem 40zł zostały zrobiona wczoraj. ale ja zawsze wpłacam poczta wiec wpływa to kilka dni. A jeśli chodzi o te wyrzuconą suczkę to nawet nie wiem co napisać, bo aż się trzese ze złości, bezsilności strachu że jutro ja mogę zobaczyc taką sytuację. Ifka napisz na pw na jakiej to było wiosce.
  15. Bardzo ci zazdroszczę tego kamienia ( ale zazroszczę pozytywnie bez złośliwości ). Ja taki kamień mogłabym gdzieś znaleźć ale i tak nie miałabym czasu na nim siedzieć. Chyba tylko z doskoku. Ale masz rację obcowanie ze zwierzętami , ich podglądanie to najlepsze zajęcie na świecie. A co z tym domkiem dla Saszeńki. Juz jakieś konkrety są. ? Czy to Ifka pilotuje?
  16. Ifka dobrze ze przeniosłaś rozliczenia do pierwszego posta, ale pamiętaj też że trzeba je uaktualniać . To co przekleiłaś z wcześniejszego mojego posta jest już nieaktualne. Sytuacja zmieniała sie z dnia na dzień. Pani Marta wpąłciła 200zł a nie 100zł i kwoty z bazarków już są inne. No i nie są tam ujęte wpłaty z fb. A więc prośba - uaktualnij rozliczenia i wstawiaj tam też juz dokonane wpływy i poniesione dotąd koszty. To dla jasności rozliczeń. PS. Wcale się nie wymądrzam. Pisałaś gdzieś tam wyżej aby ktoś sprawdzał po tobie rozliczenia to sprawdziłam i napisałam co zauważyłam. Psice cudowne, uwielbiam oglądać takie widoki - jak zwierzęce matki bawią sie z dziećmi , uczą je zachowania, życia, jak się nimi opiekują. Dla mnie to jeden z piękniejszych widoków na świecie. Kuna dzięki za wszystko.
  17. Mój pies na słowo "szukaj" nurkuje w mojej kieszeni i szuka tam smaczków. Sam wyjmuje. Jak go uczyłam to miałam na myśli aby szukał innych przedmiotów a przede wszystkich chodziło mi o ujrzenie jego cudnej postawy psa szukajacego. Bystre spojrzenie , mokry nochal, ogromny zapał i werwa. Lubię jak mój pies jest taki aktywny. Ale tak nieopatrzenie sie stało ze wypowiadajac komende chowałam akurat smaczki do kieszeni i Borys to zauwazył. Od pierwszego razu "szukaj" to znaczy szukaj smaczków w kieszeni. I niech tak już zostanie , bo to takie urocze i zabawne.
  18. Ciociu Buniaaga jak ty policzysz to zawsze jest bardzo dobrze. Dzięki. Ifka przenieś rozliczenia do pierwszych postów, dla jasności i przejrzystości wątku , inaczej za jakiś czas sam czort nie dojdzie gdzie są wpisy rozliczeniowe. Rozliczenia są zawsze w pierwszych postach i tak jest dobrze. Jeśli ktoś wpłacił a nie został ujęty w rozliczeniu proszę krzyczeć głośno.
  19. [quote name='tatankas']Ciotka tatankas teraz dopiero skończyła ;)[/QUOTE] Jesteś kochana ciociu Tatankas . Kupowanie bazarków u ciebie to czysta pzryjemność i 100% pewność, ze ogłoszenia będa szybko. Dziękuję w imieniu Saszenki.
  20. Dopytaj koniecznie. Razem z opłatą za hotel za sierpień otrzymasz zwrot za te usługi. Czy chcesz wcześniej? Ja to lubię aby rozliczenia były jasne i czytelne, tyle i tyle i wiadomo wtedy o co chodzi.
  21. Kuna to napisz ile kosztowało szczepienie Saszki. Ja swoją deklarację wpłacam jutro bo właśnie dostałam pobory i proszę wszystkie ciotki o zadeklarowane wpłaty. Za sierpien płacimy za hotel tylko częśc kwoty ale do tego dochodzi szczepienie i diagnoza Zoyki. Obiecane było Zoyce i musimy słowa dotrzymać.
  22. Ogłoszenia aktywowane. Tak wczoraj pomyślałam sobie, ze czas Saszke ogłąszać zanim ktoś ją wypatrzy minie trochę czasu. Wykupiłam naprędce pakiecik , a dobra ciocia Tatankas szybciutko się uwinęła i zrobiła. Tel podałam swój i Ifki bo Kuny tel nie znam. No i czekamy.
  23. Ifka super że jesteś. Czekamy kiedy w końcu będziesz z Zojka i z nami częściej. bardzo nam tu ciebie potrzeba. Nie wiem czy Kuna odczytałą nasze wpisy w pore i zdąży zaszczepić małą. Ona o 20 ma wizytę. Ja nie mam do niej tel i nie moge do niej zadzwonić. Ifka napisz jej sms niech małą zaszczepi , jesli ją ze sobą wzięła.
  24. Nie wiem co na to Ifka ale poniewaz jej nie ma to ja mówię - tak szczepimy Saszkę. Jest w stadzie psów , nie wiadomo kiedy pójdzie do swojego własnego domu więc trzeba szczepić. Ona ma jakies 6 tygodni to chyba można . Kuna doliczysz to do rachunku za sierpień.
×
×
  • Create New...